Wypadek w Biskupicach: Okoliczności tragicznego zdarzenia
We wtorek wieczorem 14 kwietnia, w miejscowości Biskupice (powiat wielicki, woj. małopolskie) doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginął 35-letni kierowca. Jak wynika ze wstępnych ustaleń Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce, 35-letni mężczyzna poruszający się samochodem osobowym w Biskupicach drogą od Suchoraby w kierunku drogi 966, na łuku uderzył z impetem w słup energetyczny. Samochód osobowy wypadł z drogi i z dużą siłą uderzył w słup energetyczny. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratora.

Działania Służb Ratunkowych
Na miejsce zdarzenia zadysponowano jednostki JRG Wieliczka, OSP Trąbki oraz OSP Biskupice, policję oraz Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM). Na miejsce lądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR). Łącznie w pierwszej fazie zadysponowano 5 samochodów pożarniczych i 19 strażaków. Na miejsce zdarzenia udała się również mł. kpt. Danuta Pawelec - Zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wieliczce.
Śp. Naczelnik OSP Trąbki - Strażak na służbie
W wyniku tego zdarzenia, 35-letni druh z OSP Trąbki poniósł śmierć na miejscu. Okazało się, że w wypadku zginął strażak - naczelnik jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Trąbkach. Wszystko wskazuje na to, że w chwili wypadku jechał do remizy na wezwanie lub do zdarzenia związanego z pożarem traw. Ze wstępnych ustaleń wynika, że druh śpieszył się do akcji gaśniczej związanej z pożarem traw. Pomocą psychologiczną została objęta rodzina zmarłego strażaka oraz strażacy z OSP Trąbki.

Hołd pamięci zmarłego druha
Tragedia w Biskupicach pod Wieliczką, w której życie stracił 35-letni naczelnik miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej, poruszyła całą społeczność strażacką. Związek Ochotniczych Straży Pożarnych zaapelował do wszystkich jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych oraz Państwowej Straży Pożarnej o oddanie hołdu zmarłemu druhowi. Strażacy zaapelowali, aby 15 kwietnia o godzinie 18:00 w całym kraju rozbrzmiały syreny. Proszono o symboliczne uczczenie pamięci poprzez włączenie sygnałów świetlno-dźwiękowych w pojazdach pożarniczych na czas jednej minuty.
„To ogromna tragedia dla całej strażackiej rodziny… Druh oddał życie, będąc w drodze, by nieść pomoc innym. Niech ten symboliczny gest będzie wyrazem naszej jedności, pamięci i solidarności” - czytamy w apelu.