Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Kwilczu powstała w 1937 roku. Jej rozwój i zaangażowanie w ratownictwo zaowocowały włączeniem jednostki do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego w 1995 roku.
Młodzież w szeregach OSP Kwilcz
W życiu kwileckiej jednostki czynny udział bierze także młodzież. Jak podaje kronika, rok 1964 był początkiem działalności młodych adeptów pożarnictwa. Szkolenia młodych strażaków prowadził początkowo dh Alojzy Koza, ówczesny naczelnik jednostki, którego imieniem chlubi się aktualnie jednostka. W lutym 2014 roku podjęto decyzję, by jeszcze bardziej postawić na młodzież, by dać jej możliwość szerszego i prężnego działania.
Zadanie zorganizowania „nowej-starej” Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej (MDP) otrzymał ówczesny dowódca MDP dh Martin Halasz, który wszedł w skład zarządu jednostki, a po osiągnięciu pełnoletności został opiekunem drużyny. Żeby sprostać oczekiwaniom zebranej grupy młodych strażaków, na wniosek Opiekuna MDP, Zarząd OSP Kwilcz 23 marca 2015 roku powołał Komisję ds. Młodzieży.
Martin Halasz - wzór dla młodych strażaków
Na szczególne wyróżnienie wśród strażaków Ochotniczych Straży Pożarnych z Powiatu Międzychodzkiego zasługuje Martin Halasz - członek OSP Kwilcz, który został powołany do dwóch komisji Zarządu Głównego Związku OSP RP. Druh w ramach obowiązków pełni funkcje w Komisji ds. działalności organizacyjnej oraz w Komisji ds. młodzieży i sportu. Jest to ogromne wyróżnienie, a także powód do dumy i chluby, że wśród naszych młodych adeptów pożarnictwa mamy w szeregach członka na szczeblu krajowym.
Martin Halasz jest czynnym członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Kwilczu i wywodzi się z rodziny o tradycjach strażackich - jego ojciec był wieloletnim członkiem OSP w Kwilczu, pełnił funkcję Naczelnika i Komendanta Gminnego. Mimo tak młodego wieku, Druh Martin zyskał uznanie i szacunek wśród wszystkich strażaków jednostki i mieszkańców gminy Kwilcz poprzez zaangażowanie w działalność dla społeczeństwa. Z działalnością Martina możemy się spotkać na wielu płaszczyznach: jest radnym gminy Kwilcz, prezesem ministrantów, przewodniczącym szkoły. W jednostce OSP w Kwilczu jest przede wszystkim strażakiem, ratownikiem, ale też członkiem zarządu, przewodniczącym komisji ds. młodzieży, opiekunem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, którą reaktywował. Obecnie drużyna posiada 40 członków: 11 dziewcząt i 29 chłopców. W 2015 roku Drużyna przyjęła Imię Druha Alojzego Kozy i nadano jej Proporzec.
Dnia 28 czerwca 2015 roku w Mechnaczu odbyły się Gminne Zawody Sportowo-Pożarnicze OSP. W zawodach wzięło udział 27 drużyn. Jednostka OSP Kwilcz do udziału w rywalizacji wystawiła 6 drużyn, z czego 4 drużyny stanowili druhny i druhowie z MDP Kwilcz. Wszystkim zawodnikom, którzy zdecydowali się rywalizować w zawodach serdecznie gratulowano.
Uroczyste przyjęcie imienia Alojzego Kozy przez MDP Kwilcz

Dnia 23 maja 2015 roku Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza w Kwilczu przyjęła oficjalnie imię druha Alojzego Kozy. Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą w kościele pw. św. Michała Archanioła w Kwilczu. Podczas mszy został poświęcony proporzec MDP. Następnie w przemarszu uczestnicy udali się na cmentarz parafialny, gdzie spoczywa śp. dh Alojzy Koza, aby złożyć kwiaty na grobie. Odwiedzono również żonę dh Kozy, składając jej gratulacje i dziękując za kilkadziesiąt lat działalności jej męża na rzecz ochrony przeciwpożarowej w lokalnym środowisku. Następnie odbył się uroczysty apel na placu przed strażnicą OSP Kwilcz. Odczytano akt przyjęcia imienia przez drużynę, przekazano proporzec drużynie, włączono nowych członków MDP oraz wręczono odznaki, dyplomy i wyróżnienia za wzorową postawę i pełnienie służby w szeregach drużyny. Po apelu wszyscy udali się do Kwileckiego Centrum Kultury i Edukacji, by obejrzeć wystawę starego sprzętu strażackiego oraz prezentację multimedialną, która dotyczyła działalności drużyny, podsumowującą motto: „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”.
Wspomnienia z obozu MDP Kwilcz - Mierzyn 2017
Ważniejsze akcje ratowniczo-gaśnicze OSP Kwilcz
Jednostka OSP Kwilcz brała udział w wielu znaczących akcjach ratowniczo-gaśniczych, w tym:
- udział w największym pożarze lasu po II wojnie światowej w Polsce na Śląsku w okolicach Kuźni Raciborskiej (1992 rok),
- dwa kilkunastogodzinne pożary wysypiska śmieci w Mniszkach (2012, 2015 rok),
- pomoc w poszukiwaniu zaginionych osób na Jeziorze Kwileckim (2012 rok),
- pożar budynku mieszkalnego w Kaliskach,
- wypadek w zakładzie pracy Eco Power Plant w Orzeszkowie (2014 rok),
- pomoc osobie topiącej się na Jeziorze Kwileckim (2016 rok).
Aktualnie skład zarządu jednostki to między innymi Prezes Zarządu OSP - dh Tomasz Wacław.Jednostka OSP Kwilcz współpracuje z zaprzyjaźnionymi jednostkami, takimi jak OSP Ślemień oraz strażakami (Hasići) z Oravskiego Vesela na Słowacji.
Międzygminne partnerstwo Kwilcz - Ślemień
W bieżącym roku mija 10-lecie partnerstwa między gminami Kwilcz i Ślemień. Kontakty między tymi lokalnymi społecznościami doprowadziły do wzajemnego poznania i poszanowania. W ciągu 10 lat współpracy odbyło się kilka wzajemnych wizyt, podczas których poznawano organizację i funkcjonowanie gmin, a także podziwiano piękno krajobrazu i obiekty zabytkowe. Nieodłącznym elementem kontaktów są wizyty delegacji oraz grup, podczas których prezentowana jest kultura i dorobek obu zaprzyjaźnionych samorządów.
Chęć współpracy i poznawania się zaowocowała licznymi obustronnymi wizytami, w których uczestniczyli nie tylko przedstawiciele samorządów, lecz także członkowie ochotniczej straży pożarnej czy młodzież ze szkół. Najcenniejszym elementem tej współpracy są nawiązane dzięki niej znajomości i przyjaźnie między społecznościami, które nie ograniczają się tylko do oficjalnych delegacji, ale mają charakter prywatny i utrzymywane są pomiędzy poszczególnymi mieszkańcami obu gmin i ich rodzinami. Jak podkreślano, nie ma osób, gmin i kultur tak biednych, żeby nie miały nic do zaoferowania innym, ani tak bogatych, żeby nie miały, czego przyjąć.
Rola Małgorzaty Pępek w budowaniu partnerstwa

Pani Małgorzata Pępek była zaangażowana w budowanie współpracy międzygminnej Kwilcz - Ślemień. Będąc wójtem gminy Ślemień, wspierała rozwój partnerstwa na wielu płaszczyznach oraz inicjowała kolejne działania, dążąc do zaangażowania wielu grup społecznych w ramach współpracy, przekonując, iż tylko wtedy wzajemne kontakty będą miały charakter otwarty. Przez cały okres dziesięcioletniej współpracy wykazała się dużym poświęceniem, własnym zaangażowaniem i dążeniem, by wzajemne kontakty opierały się na przyjaźni, otwartości i zrozumieniu.
Pani Małgorzata Pępek była jednym z inicjatorów podpisania umowy partnerstwa, zaangażowana w spotkania robocze, których celem było wypracowanie podstaw, priorytetów i płaszczyzn wzajemnych kontaktów społeczności partnerskich, jak też konkretnej współpracy w zakresie wymiany młodzieży szkolnej, stowarzyszeń kulturalnych, grup sportowych i mieszkańców, propagatorką wymiany doświadczeń pomiędzy gminami, przejmowania pozytywnych wzorców i inicjatyw, wypracowania skutecznych metod działania dla dobra społeczności i środowiska.
Pani Małgorzata Pępek urodziła się w 1961 roku w Kocierzu Rydzwałdzkim. Posiada wykształcenie wyższe administracyjne, ukończyła Krakowską Szkołę Wyższą na Wydziale Prawa i Administracji (kierunek Administracja) oraz studia podyplomowe w Polskiej Akademii Nauk - Zarządzanie w Polskiej Administracji Publicznej a Wspólna Europejska Przestrzeń Administracyjna. Wiedza merytoryczna Pani Małgorzaty Pępek procentowała w postaci realizacji szeregu ciekawych przedsięwzięć i zadań gminy Ślemień, a będąc osobą pomysłową i otwartą na problemy mieszkańców, starała się wdrażać szereg zmian podnoszących standardy życia mieszkańców gminy Ślemień. Już z początkiem lat 90. kariera zawodowa Pani Małgorzaty Pępek została powiązana z działalnością społeczną i samorządową. Przez kilka kadencji była radną Rady Gminy Ślemień oraz członkiem Zarządu Gminy. Przez trzy kolejne kadencje od 2002 roku w bezpośrednich wyborach samorządowych była wybierana na urząd wójta gminy Ślemień, a od listopada 2011 roku jest Posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej (jest członkiem dwóch komisji sejmowych - samorządu terytorialnego i polityki regionalnej oraz rolnictwa i rozwoju wsi). W ciągu wielu lat poznała potrzeby i problemy mieszkańców regionu.
Osoby zasłużone dla Gminy Kwilcz
Rada Gminy Kwilcz, poprzez swoje uchwały, uhonorowała pośmiertnie kilka wybitnych osób, nadając im tytuł „Zasłużony dla Gminy Kwilcz”. Poniżej przedstawiono sylwetki tych osób.
Zbigniew Tylkowski - budowniczy Gminy Kwilcz

Uchwałą Nr XLVI/350/2014 Rady Gminy Kwilcz z dnia 3 października 2014 roku, pośmiertnie nadano tytuł „Zasłużony dla Gminy Kwilcz” Zbigniewowi Tylkowskiemu.
Pan Zbigniew Tylkowski urodził się 10 marca 1929 roku w Poznaniu. Od urodzenia do listopada 1939 roku mieszkał w Poznaniu, gdzie ukończył trzy klasy szkoły podstawowej. Bardzo wcześnie stracił rodziców - ojciec zginął we wrześniu 1939 roku pod Warszawą, matka zmarła w 1947 roku. Cały okres okupacji zamieszkiwał w Pniewach z rodzicami ojca. Od 1945 roku rozpoczął naukę - kurs oświaty dla dorosłych, następnie ukończył gimnazjum z małą maturą. Dalsza edukacja Pana Tylkowskiego to ukończone Liceum Pedagogiczne w Wągrowcu i Wyższa Szkoła Rolnicza w Poznaniu, gdzie uzyskał tytuł inżyniera zootechniki. Od 1956 roku rozpoczął w powiecie międzychodzkim swoją pracę zawodową na stanowiskach kierowniczych związanych z rolnictwem.
Z dniem 1 października 1972 roku został powołany przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Międzychodzie na pełnomocnika w Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w Kwilczu w celu przeprowadzenia prac związanych z likwidacją gromad i tworzeniem Gminy Kwilcz. Na podstawie aktu powołania Przewodniczącego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Poznaniu z dniem 1 stycznia 1973 roku oficjalnie został powołany na stanowisko Naczelnika Gminy Kwilcz w powiecie międzychodzkim. Funkcję tę pełnił przez 17 lat, tj. do roku 1990. Pracę traktował jako misję: służyć drugiemu człowiekowi. Cieszył się ogromnym autorytetem, był pogodnym, życzliwym człowiekiem. Z determinacją i konsekwencją realizował zadania mające na celu rozwój Gminy i poprawę egzystencji lokalnej społeczności. Nie dbał o swoje prywatne interesy, ale o interesy Gminy, które były najważniejsze i im poświęcał się całkowicie. Postrzegany był jako wzór prostego i prawego człowieka, oddanego sprawie. Był wielkim społecznikiem, dobrym organizatorem wszelkiego rodzaju akcji społecznych. Jako pierwszy Włodarz Gminy miał bardzo trudne zadanie, jednak w miarę możliwości przeprowadził wiele inwestycji, np. wybudował budynek Urzędu Gminy, ośrodek zdrowia, aptekę, strażnice OSP, świetlice wiejskie, wiaty przystankowe i wiele innych. Przeprowadził wiele remontów dróg w całej gminie. Pomimo ówczesnego ustroju potrafił prowadzić dialogi z różnymi ludźmi. Jego osobowość cechowało niezwykłe poczucie odpowiedzialności. Wielokrotnie został uhonorowany licznymi odznaczeniami, między innymi Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 1979 roku i Srebrnym Krzyżem Zasługi w 1973 roku. Pan Tylkowski swoim życiem i pracą zasłużył sobie na szacunek i życzliwość mieszkańców, o czym świadczy fakt podjęcia w 2011 roku przez Radę Gminy z inicjatywy społeczności lokalnej uchwały w sprawie nadania nazwy skweru łączącego ulice Kardynała Stefana Wyszyńskiego z ulicą Lipową „Placem im. Zbigniewa Tylkowskiego” w Kwilczu. Mieszkańcy pamiętają Naczelnika Tylkowskiego jako twórcę i budowniczego tej Gminy oraz człowieka spokojnego, życzliwego i prawego. Zmarł w 2010 roku w wieku 81 lat.
Florian Mazurkiewicz - pedagog i społecznik

Uchwałą Nr XVIII/133/2012 Rady Gminy Kwilcz z dnia 20 marca 2012 roku, pośmiertnie nadano tytuł „Zasłużony dla Gminy Kwilcz” Florianowi Mazurkiewiczowi.
Pan Florian Mazurkiewicz urodził się w niedalekiej Kamionnie 6 kwietnia 1912 roku, tam też przebiegało jego dzieciństwo i ukończył 4-klasową szkołę powszechną. Od 1926 do 1932 roku uczęszczał i ukończył kurs przygotowawczy w Państwowym Seminarium Nauczycielskim Męskim w Czarnkowie. Od 1 lutego 1933 roku rozpoczęła się jego praca nauczyciela i tak właściwie nigdy się nie skończyła, nawet jego śmierć tego nie spowodowała. Jako czynny nauczyciel zapisał się złotymi zgłoskami w szkołach: w Sierakowie, w kresowym Poznaniu w powiecie Stolin, w Trebliczach koło Dawidgródka i wreszcie po II wojnie światowej w Kwilczu. Od września 1947 roku został kierownikiem, później dyrektorem szkoły w Kwilczu, gdzie pracą dydaktyczną zajmował się aż do emerytury, tj. do czerwca 1972 roku.
Nie sposób wyliczyć jego zasług i osiągnięć w pracy z dziećmi i młodzieżą. Starał się o rozwój intelektualny uczniów w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu. Pan Mazurkiewicz to pozytywista - to praca u podstaw. Życie szkolne tak organizował, by każdy uczeń i nauczyciel mógł się rozwinąć i nauczyć wszystkiego, co było tylko w możliwościach małej wiejskiej szkoły. Większość starszych kwilczan - jego uczniów - pamięta go jako wymagającego najpierw od siebie, potem od innych. Spod jego ręki wyszło wielu dzisiejszych nauczycieli szkół i dobrych obywateli społeczności. Pan Florian Mazurkiewicz organizował wieczornice, akademie, apele, wycieczki, zawody sportowe, budowy, rozbudowy, ulepszenia, śpiewacze zespoły żeńskie, chór męski przy Uniwersytecie Powszechnym dla Rodziców, Chór im. Karola Kurpińskiego, chórek „Orzeszki”, muzyczny zespół harcerski, zespół teatralny i wiele, wiele innej rozmaitej działalności.
Jako ostatni kierownik w powiecie wykonał zarządzenie o zdjęciu krzyży w szkole. Jego radością było, gdy na początku lat 90. w procesji z młodzieżą i rodzicami zanieśli poświęcone w kościele krzyże, by je zawiesić w izbach lekcyjnych. Posiadał bardzo dużo talentów, których nie zakopał w ziemi, tylko robił z nich użytek, głównie dla innych, własne uczucia pragnął przelać w serca innych. Pan Florian Mazurkiewicz ma wiele tytułów, trudno określić, które ważniejsze:
- Nauczyciel: przez całe swe życie uczył w szkole, ale też każdym swym działaniem do swoich ostatnich dni.
- Żołnierz: w latach 1933-1934 ukończył Szkołę Podchorążych Piechoty w Zambrowie i służył w 57 Pułku Piechoty w Poznaniu. W 1939 roku walczył pod Wolą Gułowską na Polesiu pod Generałem Klebergiem, ranny, później więzień wojenny w Oflagach.
- Górnik: pracował na Śląsku jako sztygar.
- Miłośnik muzyki: uczył pieśni patriotycznych, grał, dyrygował, później słuchacz, gdy inni śpiewali.
- Patriota: wszystko co robił miało służyć społeczeństwu i ojczyźnie.
- Budowniczy, ogrodnik-rolnik, kronikarz, reżyser, scenarzysta, rysownik, radny, przewodnik...
Oto tytuły, którymi obdarzył się sam swoją pracą, w której nie patrzył, czy się opłaca, ale że warto coś zrobić dla innych. Nie byłoby tych tytułów - na które łaskawym okiem spoglądał Bóg i ludzie - gdyby nie wcielał w swe życie treści wiary w Boga żywego. W ostatnich latach swego życia, gdy słuch i wzrok bardzo się pogorszył, ubolewał, że inni muszą się nim opiekować. Był i będzie z nami na zawsze. On, dopóki starczyło mu sił, służył swoją osobą każdemu, kto do niego się zwrócił. Odznaczono go wieloma orderami i medalami, z których najwyższy Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymał w 1976 roku. W Samorządzie odcisnął swe dobre piętno i dawał następcom dobre rady. Przez umiłowanie muzyki i śpiewu darzył ogromną przyjaźnią i wsparciem tych, którzy śpiewali. Wiedział, że w życiu, tak jak w muzyce musi być zachowana harmonia.
Alojzy Koza - żołnierz BCh i wieloletni Naczelnik OSP Kwilcz

Uchwałą Nr XVIII/134/2012 Rady Gminy Kwilcz z dnia 20 marca 2012 roku, pośmiertnie nadano tytuł „Zasłużony dla Gminy Kwilcz” Alojzemu Kozie.
Pan Alojzy Koza urodził się 6 lutego 1925 roku, jako syn Franciszka Kozy i Pelagii z domu Wasik. Miał dwie siostry: Bożenę i Irenę. Uczęszczał do szkoły powszechnej w Kwilczu, ale wybuch wojny przerwał jego edukację, dlatego klasę siódmą ukończył dopiero po wojnie. W czasie okupacji hitlerowskiej, 11 listopada 1940 roku z powodu polskiego obywatelstwa został wysiedlony wraz z rodziną z Kwilcza do Generalnego Gubernatorstwa, do wsi Krasne w gminie Stary Zamość (powiat Izbica).
W wielu środowiskach powstawały zbrojne grupy, które miały na celu przeciwstawienie się okupantom. Jedną z nich była konspiracyjna organizacja wojskowa Polskiego Ruchu Ludowego działająca m.in. pod nazwą Bataliony Chłopskie (BCh). W 1944 roku liczyły one około 160 tys. żołnierzy, będąc drugą co do wielkości tajną formacją ruchu oporu w Polsce. 15 grudnia 1942 roku, w wieku 15 lat, Alojzy Koza wstąpił do ruchu oporu - został żołnierzem Batalionów Chłopskich w miejscowości Krasne. Przysięgę złożył przed dowódcą placówki Michałem Mazurkiem ps. "Liść". Był nocnym zwiadowcą, dlatego przyjął pseudonim "Sowa". W kwietniu 1943 roku brał udział w akcji przeciwko ludności niemieckiej, którą zasiedlano wieś Huszczka Duża, a operacją dowodził Jan Turowski ps. "Norbert". Jesienią 1944 roku brał udział w budowie magazynów na broń i żywność w Lesie Stryjowskim. Brał również udział w pracach nad usprawnieniem broni i amunicji. „Miał opinię dobrego kolegi, cechował go patriotyzm i ofiarność, wszystkie polecenia przełożonych wykonywał, za wyrządzone krzywdy przez okupanta wprost rwał się do odwetu” (na podstawie relacji towarzyszy broni: Stanisława Jaworskiego ps. "Wściekły" i Stanisława Bącola ps. "Górnik").
Po wojnie wrócił do Kwilcza, zdobył zawód piekarza i pomagał ojcu. Następnie założył własne gospodarstwo rolne, które funkcjonuje do dzisiejszego dnia, prowadzone obecnie przez syna Marka. Najcenniejsza dla Alojzego Kozy była zawsze rodzina. W 1951 roku ożenił się z Krystyną Puk. Wychował trójkę dzieci i doczekał się pięciu wnuków. Jego największą życiową pasją były konie, które długie lata hodował i chętnie dosiadał. Podczas lokalnych uroczystości czy świąt państwowych, robił prawdziwą furorę, pojawiając się na nich konno, w mundurze wojskowym.
Od 1945 roku był członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Kwilczu. Przez ponad 40 lat pełnił obowiązki naczelnika OSP Kwilcz (1952-1995). Był również członkiem Zarządu Oddziału Gminnego Związku OSP oraz komendantem gromadzkim i gminnym. W tym czasie miało miejsce wiele ważnych dla kwileckich strażaków wydarzeń, jak choćby oddanie do użytku remizy w 1952 roku, ufundowanie sztandaru w 1969 roku, wymiana wozów bojowych i ciągłe doposażanie jednostki w nowy sprzęt gaśniczy oraz okrągły jubileusz 50-lecia istnienia jednostki OSP Kwilcz obchodzony w 1987 roku. Przez wiele lat swojej służby w szeregach OSP Alojzy Koza zajmował się młodzieżą, która brała czynny udział w życiu kwileckiej jednostki. Naczelnik z ogromnym zaangażowaniem szkolił wiele szeregów nowych, młodych strażaków-ochotników. Praca z młodzieżą była dla niego na porządku dziennym.
Za swoją długoletnią służbę Alojzy Koza był wielokrotnie nagradzany. Został odznaczony „Krzyżem za zasługi dla pożarnictwa” oraz brązowym, srebrnym i złotym „Medalem za zasługi dla pożarnictwa”. Natomiast w 1992 roku zarząd główny ZOSP RP w Warszawie nadał mu „Złoty Znak Związku” - najwyższe odznaczenie Związku OSP RP. Pan Alojzy Koza był również aktywnym działaczem kwileckiego Koła Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych, a w latach 1999-2005 pełnił funkcję prezesa zarządu. W tym czasie, z inicjatywy kombatantów, dokonano rozbudowy pomnika - obelisku Powstańców Wielkopolskich w Kwilczu. Alojzy Koza brał także czynny udział w pracach „Społecznego Komitetu Budowy Imiennych Tablic Pamiątkowych Powstańców Wielkopolskich z Ziemi Kwileckiej”. Na mocy uchwały Rady Państwa w 1968 roku otrzymał „Srebrny Krzyż Zasługi”. W 1998 roku został odznaczony przez prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego „Krzyżem Batalionów Chłopskich”. Natomiast w 2003 roku otrzymał „Odznakę za zasługi dla Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych”. W 2005 roku Minister Obrony Narodowej mianował go na stopień porucznika. Alojzy Koza bardzo chętnie uczestniczył również w spotkaniach z młodzieżą Zespołu Szkół w Kwilczu.