Wronki, nękane często klęskami pożarów, wcześniej od innych miast uświadomiły sobie potrzebę zorganizowania racjonalnej obrony przeciwpożarowej. Działalność dla dobra publicznego i walka z żywiołem stały się fundamentalnymi zasadami, które budziły patriotyzm w społeczeństwie oraz utrzymywały i rozwijały kulturę polską.

Początki Zorganizowanej Ochrony Przeciwpożarowej we Wronkach
Wczesne formy obrony przeciwpożarowej
Już od początku XIX wieku w mieście istniały tzw. „straże ogniowe” (Feuerwachen). Były to zorganizowane grupy mieszkańców, przeszkolonych w sposobach walki z pożarem, kolejno powoływanych do pełnienia straży i gaszenia pożarów. Ich stróżami nocnymi było wówczas dwóch ludzi, którzy w razie niebezpieczeństwa dzwonili na trwogę, a następnie ręcznie ciągnęli sikawki na miejsce pożaru. Burmistrz Piątkowski przekazał informacje, że we Wronkach istniały od lat takie grupy, składające się z sześciu ludzi. Sikawki miejskie, zarówno większe, jak i mniejsze, brały udział w gaszeniu pożarów nie tylko we Wronkach, ale także w okolicy, np. w Biezdrowie, Nowej Wsi, Chojnie, Obrzycku czy Ostrorogu.
W przypadku pożarów w okolicznych miejscowościach przesyłano konie do Wronek, aby te dotarły na miejsce pożaru. Magistrat ustalił taryfę opłat za dostarczenie zaprzęgów jedno- i dwukonnych, która obowiązywała do 1901 roku. Kierownikami akcji ratowniczej byli wówczas rajcowie miejscy lub ławnicy gminni, którzy jednak nie byli jeszcze fachowcami, co często prowadziło do nieobowiązkowości.
Uformowanie pierwszej zorganizowanej straży
W dniu 23 stycznia 1846 roku trzy osoby pełniły straż, ale za nieobecność Ejasz Salomon otrzymał karę 5 srebrników, a pozostali odbyli karę sześciogodzinnego aresztu. System „straży ogniowych” nie gwarantował dostatecznego bezpieczeństwa i skutecznej walki z pożarem. Dlatego też, 30 grudnia 1857 roku na forum Rady Miejskiej nastąpiło powołanie do życia pierwszej zorganizowanej Ochotniczej Straży Pożarnej we Wronkach.
Na pierwszego naczelnika OSP wybrano Wobschalla. Jego postawa, pełna poświęcenia i ofiarności, była widoczna podczas wielu akcji, np. w rokiem 1852 przy pożarze gospodarskich budynków w Dobrojewie, trwającym całą noc i dzień. Wtedy to Wobschall sprowadził własne konie, gdy pojawiły się trudności z powrotem sikawki do Wronek. Za jego ofiarną i bezinteresowną służbę otrzymał podziękowanie. Wśród inicjatorów powstania zorganizowanej straży pożarnej znaleźli się również Wincenty Ziemniewicz, kupiec Mottek oraz mistrz kowalski Karol Stróżyński.

Początki organizacji i regulamin
W styczniu 1858 roku wybrano i powołano pierwszą zorganizowaną Straż Pożarną. Dowództwo pierwszej sekcji powierzono Wincentemu Ziemniewiczowi, a drugiej - Adolfowi Głowieckiemu. W październiku 1863 roku do ich grona dołączył Teodor Rusinowski. Straż pełniła swoje funkcje honorowo. Podstawą prawną działalności straży był paragraf 5 ustawy z dnia 11 marca 1850 roku o zarządzie policyjnym, który określał podstawy organizacyjne straży. Obowiązkiem członków było zgromadzenie się przy obecnym Placu Wolności na odgłos alarmu pożarowego, a także w czasie nadchodzącej burzy, w oczekiwaniu na dalsze rozkazy. Straż dzieliła się na oddziały: toporników, dostawy wody i porządkowych. Oddział dostawy wody odpowiadał za doprowadzenie wody ze studni publicznych, prywatnych lub z Warty, a także obsługiwał kufy. Regulamin zawierał również wskazówki dla ludności dotyczące jej obowiązków w czasie pożaru, w tym niezwłoczne alarmowanie straży oraz udostępnianie prywatnych studni i zaprzęgów.
Okres Pruskiego Panowania i Zmiany Organizacyjne (1863-1918)
Lata 1863-1890 przyniosły częste zmiany w organizacji i pracy straży przeciwpożarowej we Wronkach. Kontrowersje często wiązały się z osobą naczelnika. W tym okresie władze wielokrotnie reorganizowały straż, tworząc oddziały przymusowe i rozwiązując je po kilku latach. Dokładne daty reorganizacji różnią się w dokumentach Magistratu, podawane są lata 1887, 1888, 1889, a nawet 1899. Władze niemieckie wykorzystywały straż bardziej dla celów politycznych niż do walki z pożarem. Sposób przeprowadzania zebrań strażackich obejmował toast na cześć cesarza i odśpiewanie hymnu: „Deutschland, Deutschland über alles”. Strażacy uczestniczyli także w niemieckich uroczystościach patriotycznych, np. z okazji urodzin cesarskich. W myśl statutu wydanego w 1890 roku, członkowie straży opłacali składkę wynoszącą 3 marki. Zebrania OSP odbywały się w restauracji Szrankiewicza przy dzisiejszym Placu Wolności.

Naczelnicy i wyposażenie
W 1890 roku funkcję naczelnika objął Aronheim i pełnił ją do 1916 roku. W 1891 roku miejsce zebrań strażackich przeniesiono do Krzyżankiewicza przy ul. Sierakowskiej. Jednostka wzbogaciła swoje wyposażenie, a od 1896 roku wprowadzono innowacyjne rozwiązanie, umożliwiające pobieranie wody do sikawek bezpośrednio z Warty, co było dużym ułatwieniem. Następnie naczelnikiem był Kober, a po Aronheimie, od 1916 do 1921 roku, funkcję tę pełnił B. Wasilewski. Okres ten charakteryzował się zaniedbywaniem OSP przez władze miejskie, co skutkowało brakami w taborze i umundurowaniu, a także brakiem wózka do transportu węży. W 1898 roku rozważano nawet rozwiązanie OSP. Sytuacja zmieniła się na początku 1900 roku, kiedy to OSP przekształcono w straż obowiązkową, co było związane z Krajowym Ubezpieczeniem Ogniowym. Straż podzielono na oddziały umundurowanych (A) i nieumundurowanych (B) strażaków. Wśród członków zarządu byli wówczas Aronheim (naczelnik), B. Wasilewski (zastępca), J. Rzaniecki, Vitz, W. M. Sroczyński, Bździel, Strużyński i J. Lewin (sekretarz). Pierwsze ćwiczenia odbyły się 15 lipca 1900 roku o szóstej rano.
Nowe statuty i sprzęt
W 1902 roku władze miejskie wydały nowy statut dotyczący spraw pożarnictwa, uwzględniający kwestie wyjazdów poza miasto i kierownictwa straży. Pięć lat później, 23 kwietnia 1907 roku, zastąpiono go nowym statutem, nieróżniącym się jednak znacząco od poprzedniego. Rozwój architektoniczny Wronek, w postaci nowych domów kilkupiętrowych, stworzył potrzebę posiadania drabiny mechanicznej. W 1904 roku zakupiono drabinę o długości 14 m za 960 marek. W 1909 roku jednostka zakupiła nowy beczkowóz do wody o pojemności 1200 litrów za 3214 marek, a w 1911 roku zbudowano halę do przechowywania drabiny. W czasie I wojny światowej (1914-1918) wielu strażaków powołano do armii niemieckiej, a pożary gasili wówczas młodzi mieszkańcy Wronek.
Działalność OSP Wronki w II Rzeczypospolitej (1918-1939)
Odzyskanie niepodległości przez Polskę w 1918 roku w decydujący sposób wpłynęło na skład narodowościowy straży. W 1921 roku miasto opuścił ostatni naczelnik niemiecki - Schlecht, a jego obowiązki przejął długoletni członek straży, mistrz krawiecki Józef Badyna, który przez niemal całe życie był związany z OSP, pełniąc od 1921 roku obowiązki naczelnika, a następnie prezesa straży. Wroniecka Straż bardzo szybko zyskała opinię jednej z najlepszych w okolicy.

Reorganizacja i rozwój
Dnia 13 lipca 1923 roku odbyło się zebranie reorganizacyjne OSP, podczas którego uchwalono polski statut OSP we Wronkach, oparty na wzorcowym statucie dla OSP województwa poznańskiego. Na czele kierownictwa straży stanęli: naczelnik Józef Badyna i zastępca Andrzej Miężał. Lata po 1926 roku to okres świetnego rozwoju jednostki, która wykazywała się wysokimi umiejętnościami i gotowością niesienia pomocy współobywatelom. Ważnym wydarzeniem był zlot strażacki we Wronkach we wrześniu 1926 roku. Sprawami strażackimi zajmował się Cyryl Sroczyński, który w 1926 roku planował wybudowanie odpowiednio urządzonej strażnicy. Dzięki staraniom władz miejskich i mieszkańców Wronek, w 1926 roku zakupiono samochodowy zestaw strażacki, składający się z samochodu marki De Dion Bouton, z miejscem dla 6 osób, na drabinę i węże oraz z przyczepką z pompą motorową.

Budowa strażnicy i świetlicy
Podczas obchodów 75-lecia w 1932 roku oddano do użytku nową strażnicę, mieszczącą się na rogu ulic Jadwigi i Obrzyckiej. Poświęcono też pierwszy w dziejach OSP sztandar. Planowano, że przebudowana część strażnicy będzie mieszkaniem dla naczelnika. Wielu mieszkańców Wronek pomagało w budowie strażnicy. Jednostka nie posiadała wspinalni. Mimo zapisów w statucie o przymusowej służbie w szeregach straży, przeważała idea, że służba powinna być dobrowolna, dla dobra ogółu. W 1935 roku OSP zainicjowała budowę własnej świetlicy przy ul. Kościuszki, ponieważ brakowało lokalu na zebrania, szkolenia i życie kulturalne. W świetlicy umieszczono radioodbiornik, bilard oraz inne gry. Uporządkowano również plac wokół budynku.
Największe pożary w okresie międzywojennym
Wronki często nękane były klęskami pożarów. Do największych w czasach przed I wojną światową należały: dwukrotny pożar w Fabryce Przetworów Kartoflanych, pożar wieży kościelnej w Biezdrowie i pożar kilku stodół przy ul. Stodołowej. W latach międzywojennych straż brała udział w gaszeniu pożarów między innymi cegielni Wronki przy ul. Sierakowskiej i młynu przy ul. Obrzyckiej.
Wyróżniające się postacie
Józef Badyna, urodzony 4 listopada 1899 roku, wstąpił do OSP w 1920 roku. Od 1930 roku był dowódcą sekcji, od 1937 roku dowódcą plutonu, a od 1945 do 1955 roku naczelnikiem OSP Wronki. W latach 1955-1964 był Członkiem Zarządu, a od 1964 roku członkiem honorowym jednostki. Jego żywot ofiarnego i bezinteresownego społecznika strażaka może być przykładem dla wielu. Józef Badyna zmarł 8 lutego 1963 roku i został odznaczony Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym.
Władysław Bierka, urodzony we Wronkach 15 maja 1925 roku, wstąpił do OSP Wronki 15 maja 1925 roku. Pełnił funkcję długoletniego gospodarza w szeregach OSP Wronki. Od 1945 do 1971 roku był w Straży Obywatelskiej. Został odznaczony Srebrnym i Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa oraz Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym.
Okres II Wojny Światowej i Konspiracji (1939-1945)
Wrzesień 1939 roku i wkroczenie wojsk hitlerowskich do miasta przerwały działalność polskiej OSP we Wronkach. Niemcy utworzyli straż obowiązkową, tzw. „Fenerwehr”, której naczelnikiem był Niemiec Polak, noszący nazwisko Gniatczyński (później zmienione). Polacy byli zobowiązani do bezwzględnego podporządkowania się ich rozkazom i byli podzieleni na 6 grup, na czele każdej stał grupowy, m.in. Adamski, Jacek Kaszkowiak i Zygmunt Kurowski. Okupanci nie uzupełniali sprzętu przeciwpożarowego, licząc, że wkrótce nastąpi wyzwolenie. Druhowie ryzykowali swoje życie, ukrywając sztandar jednostki, aby uchronić go przed zniszczeniem przez okupanta. Sztandar został zdeponowany przez Stanisława Bajerskiego w jego mieszkaniu przy ul. Podgórnej 5, a następnie był ukrywany przez druha Bronisława Kaczkowskiego w rurach w magazynie wodociągów, między bielizną w szafie, owinięty w papier na strychu.

Wyzwolenie i pierwsze działania powojenne
W 1942 roku nastąpił nalot dokonany z samolotów angielskich na obiekt po byłej cegielni nad Wartą. W 1945 roku nastąpiła ewakuacja niemieckiej ludności cywilnej, a we Wronkach pozostały jedynie oddziały żandarmerii i Volkssturmu. Polski Tymczasowy Komitet Obywatelski powstał 23 stycznia 1945 roku, a w nocy 24 stycznia 1945 roku wojska hitlerowskie podpaliły Wronek na ul. Poznańskiej. Most kolejowy został uszkodzony tylko częściowo. Strażacy zlokalizowali pożar barek przy ul. Poznańskiej i gasili inne budynki przy tej ulicy. 26 stycznia 1945 roku oddziały Wojsk Radzieckich wkroczyły do Wronek. Po wyzwoleniu strażacy pomagali w uporządkowaniu miasta, naprawie mostów itp. Rozpoczęli również budowę strażnicy oraz remontowanie sprzętu do walki z pożarami.
Powojenny Rozwój i Reaktywacja Związku OSP (1945-1958)
Pojawiła się potrzeba zorganizowania OSP. Pierwsze zebranie organizacyjne odbyło się 3 kwietnia 1945 roku w sali Kaczorowskiego (później kino „Orzeł”) przy ul. Zwycięzców. Uczestniczyło w nim 53 członków. Sztandar, ukrywany przez okres okupacji, postawiono na scenie. Wśród pierwszych powojennych członków OSP Wronki byli m.in. Stanisław Bajerski, Antoni Białek i Władysław Bierka. W sierpniu 1945 roku skompletowano zarząd, Prezesem wybrano przybyłego z wygnania Józefa Badynę. Od 1945 do 1950 roku istniały Rady Sztabowe zajmujące się sprawami technicznymi, w skład których wchodzili m.in. Józef Badyna, Andrzej Miężał i Mikołaj Dąbrowski.

Sekcja żeńska i wyposażenie
W 1946 roku zorganizowano żeńską sekcję OSP, której druhny udzielały pierwszej pomocy poszkodowanym strażakom i ludności cywilnej. Członkowie wspierający, wpłacający składki i pomagający w organizacji imprez, byli aktywni zarówno w okresie międzywojennym, jak i po wojnie do 1951 roku. W 1947 roku, po zakończeniu wojny, jednostka otrzymała nowy sprzęt: tlenowe aparaty, wiadra, bosaki itp. O pożarze alarmowały trąbki umieszczone przy ul. Szkolnej, Strzeleckiej, na Rynku, Zamościu i przy ul. Sierakowskiej. Do dyspozycji strażaków pozostawały hydranty znajdujące się w mieście, m.in. przy ul. Strzeleckiej 4, na Rynku nr 3, 6, 18.
Dnia 21 maja 1951 roku, w ramach ogólnopolskiej reformy straży pożarnych, jednostka przyjęła nowy statut. W 1956 roku nastąpiły dalsze zmiany w organizacji straży pożarnych, w tym powołano Komisję Statutową, która miała opracować nowy statut OSP. Reaktywowanie Związku OSP we Wronkach nastąpiło w 1958 roku. Jednostka OSP przyjęła nowy statut i dokonała wyboru Zarządu.
Działalność OSP Wronki w Okresie PRL (1958-1990)
Od 1958 do 1991 roku strażnica mieściła się w odbudowanym budynku przy ul. Kościuszki, który był wszechstronnie wykorzystywany. Wcześniej znajdowała się tu niemiecka szkoła dla polskich dzieci, a także poczekalnia pierwszego Ośrodka Zdrowia i siedziba Spomaszu Ziemniaczanego oraz Szkoły Podstawowej nr 1. Odbywały się tu próby chóru „Dzwon” i spotkania innych organizacji społecznych, a przede wszystkim organizowano zajęcia dla strażaków.

Edukacja i szkolenia
Oprócz akcji gaśniczych, OSP Wronki wypełniała obowiązek prowadzenia profilaktyki przeciwpożarowej, ucząc młodzieży nawyków w zakresie przestrzegania przepisów i zapobiegania pożarom. Po reaktywowaniu związku w 1958 roku, OSP aktywnie uczestniczyła w kursach i szkoleniach. W latach sześćdziesiątych odbył się kurs przysposobienia obronnego, a także szkolenia dla dowódców sekcji, radiooperatorów i naczelników. Strażacy zdobywali wiedzę teoretyczną i praktyczną, w tym ćwiczenia bojowe na konkretnych obiektach w zakładach pracy. Aktywnie uczestniczyli w akcjach gaszenia pożarów oraz w działaniach przeciwpowodziowych.
Rekrut Akademii Pożarniczej Klasa 56 | Odcinek 1 | Tygodnie 1-4
Zawody sportowo-pożarnicze
Od lat powojennych OSP Wronki brała udział w zawodach sportowo-pożarniczych, które były okazją do podnoszenia umiejętności posługiwania się sprzętem. W 1947 roku obchody rocznicy połączono z zawodami powiatowymi. W 1952 roku, 6 lipca, odbyły się zawody, a pięć lat później towarzyszyły one obchodom setnej rocznicy OSP w 1957 roku, gromadząc straże pożarne z całego województwa poznańskiego. W 1954 roku odbyły się ćwiczenia przy ul. Kościuszki. Druh Stefan Cypel był długoletnim działaczem wronieckiej OSP.
Członkowie honorowi
W 1957 roku na liście członków honorowych OSP znajdowało się 19 druhów, m.in. J. Badyna (63 lata pracy strażackiej), Sz. Kłos (50 lat), St. Jankowiak (45 lat), Wł. Tomaszewski (45 lat), L. Ławniczak (40 lat), J. Misiewicz (40 lat), M. Dąbrowski (35 lat), S. Graj (35 lat), St. Cichy (30 lat), A. Małecki (30 lat), E. Gniatczyński (30 lat), Wł. Bierka (30 lat), K. Kasprzak (30 lat), S. Jądrzyk (30 lat), B. Berent (30 lat), F. Janicki (25 lat), B. Kaczkowski (25 lat), S. W. Tafelski, Stanisław Włodarkiewicz, Walenty Wójcik.
Jubileusze OSP Wronki
125-lecie OSP Wronki (1982)
Od pamiętnej daty 1857 roku upłynęło 125 lat. Taki jubileusz wymagał odpowiedniej oprawy. W 1982 roku OSP Wronki świętowała swój wspaniały jubileusz, a miasto zostało odświętnie udekorowane. Przygotowano piękną okolicznościową wystawę w Domu Kultury. Główne uroczystości odbyły się 11-12 września 1982 roku, gromadząc wielu zasłużonych działaczy i członków jednostki. W uroczystościach wzięli udział liczni goście, w tym płk poż. Zygmunt Szczerbiński (Generał ZG ZOSP), ppłk poż. Jerzy Kujawa (Komendant Wojewódzki SP w Pile), ppłk poż. Andrzej Waligórski (sekretarz ZW ZOSP w Poznaniu), burmistrz MiG Wronki, delegacje jednostek OSP z województwa, a także społeczeństwo. Zastępca komendanta OSP w Niepokalanowie, brat Herubin, wraz z Franciszkiem Biednym dokonali symbolicznego zapalenia ogniska.
Wczesnym rankiem 12 września 1982 roku jednostki straży pożarnych z całego województwa pilskiego podążały do Wronek, by przemaszerować ulicami miasta na plac manewrowy OSP Wronki, gotowe do uroczystego apelu. Podniesienie flagi państwowej przez poczet flagowy OSP Wronki oraz wystąpienie naczelnika OSP Wronki, dh. B. Kawki, towarzyszyło dźwiękom orkiestry dętej. Przewodniczący Kom. Rew. w 1982 roku był Jan Szrama, a członkowie Kom. Rew. to Jan Jurgawka i Henryk Ławniczak. Wiceprezesem był Alojzy Liszkowski, Adam Bąkowski skarbnikiem, a Andrzej Liszkowski sekretarzem. Wiele osób pełniło funkcje w zarządzie, jednocześnie pracując społecznie w innych organizacjach. Za swoją działalność otrzymali odznaczenia państwowe i strażackie. OSP Wronki trzykrotnie przyznano Złoty Znak Związku OSP: w 1932 roku (na 75-lecie), w 1967 roku (na 110-lecie) i w 1997 roku (z okazji 140-lecia).

160-lecie OSP Wronki (2017)
24 czerwca 2017 roku odbyły się główne uroczystości z okazji Jubileuszu 160-lecia OSP Wronki. Wspólnie z wronieckimi strażakami świętowały jednostki z gminy, zaproszeni goście oraz mieszkańcy miasta. Noc Muzeów, w której teraźniejszość spotkała się z przeszłością, na długo pozostanie w pamięci wronczan. Ten wyjątkowy wieczór wprowadził mieszkańców w historię OSP Wronki. 160 lat to nie tylko upływający czas, ale także gromadzona wiedza, doświadczenie i tradycja, które stały się udziałem OSP Wronki.
Uroczysta msza święta odprawiona w kościele pw. św. Katarzyny we Wronkach otworzyła obchody Jubileuszu 160-lecia OSP Wronki. Był to szczególny Dzień Strażaka dla wronieckich druhen i druhów. W tym roku Dzień Strażaka we Wronkach był wyjątkowy dla OSP Wronki z powodu obchodów 160-lecia istnienia jednostki. Tradycyjnie 2 maja Ochotnicza Straż Pożarna we Wronkach otwiera swoje bramy dla mieszkańców miasta, a wiele atrakcji czeka przede wszystkim na tych najmłodszych wielbicieli straży. OSP Wronki jest jedną z najstarszych jednostek strażackich w Polsce. Dzień Strażaka był okazją do świętowania jubileuszu wronieckiej straży.

Wyróżnienia i zasłużeni dla jubileuszy
W 2007 roku Zarząd Oddziału Głównego ZOSP RP nadał Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza dla rozwoju i umacniania Związku, sygnowany przez Prezesa Zarządu Głównego ZOSP RP Waldemara Pawlaka. Wśród wyróżnionych znaleźli się m.in. Stanisław Bajerski, Władysław Bierka oraz Arkadiusz Wildaczyk. Tablicę pamiątkową ku czci zasłużonych wykonali pracownicy SPOMASZ Wronki Sp. z o.o., a jej odsłonięcie nastąpiło 15 września 2007 roku.
Ważniejsze Akcje Gaśnicze i Ratownicze
Wśród zdarzeń wspominanych przez wronieckich strażaków po dzień dzisiejszy znalazł się m.in. pożar 18 grudnia 1984 roku Państwowego Domu Dziecka, który mieścił się we Wronkach przy ulicy Mickiewicza. Ogień strawił cały dach budynku przy klasztorze ojców Franciszkanów oraz część dachu klasztoru. Żywioł zabrał ze sobą także 9 osób, w tym dyrektora Domu Dziecka. W 1992 roku wronieccy strażacy uczestniczyli w gaszeniu jednego z największych w XX wieku pożarów, kiedy to 10 sierpnia od iskier z hamulców pociągu zapaliła się Puszcza Notecka.
Rekrut Akademii Pożarniczej Klasa 56 | Odcinek 1 | Tygodnie 1-4
Współczesność OSP Wronki
Obecnie OSP Wronki jest jedną z najliczniejszych i najlepiej wyposażonych jednostek ochotniczych w Wielkopolsce. Jednostka wchodzi w skład Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Liczy 61 czynnych strażaków, w tym 12 kobiet, oraz 10 członków honorowych. Mają oni do dyspozycji 3 samochody ratowniczo-gaśnicze, podnośnik hydrauliczny o wysięgu 21 m na podwoziu Volvo i auto operacyjne. OSP Wronki to jednostka, która z powodzeniem mierzy się z wyzwaniami obecnych czasów, dążąc do ciągłego wzbogacania swojej działalności i przekazywania cennych tradycji przyszłym pokoleniom.

Zakładowa Ochotnicza Straż Pożarna Amica Wronki
Zakładowa Ochotnicza Straż Pożarna Amica Wronki, choć funkcjonuje jako odrębna jednostka, ma również swoje ważne miejsce w historii pożarnictwa w Wronkach. Została zarejestrowana w Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w 1953 roku. Strażacy brali udział w akcjach gaśniczych zarówno na terenie zakładu, jak i poza nim. Z czasem jednostka była sukcesywnie doposażana w sprzęt bojowy i umundurowanie.
Rozwój sprzętowy i szkolenia
W 1975 roku Zjednoczenie Przemysłu Wyrobów Metalowych w Krakowie nieodpłatnie przekazało jednostce wóz bojowy Star 25 GBM. W 1977 roku zakład zakupił ciężki samochód gaśniczy GCBA 6/32 Jelcz 315, a w 1979 roku wyposażenie uzupełnił samochód Warszawa, przystosowany do celów operacyjnych. Przełom w doposażeniu w sprzęt bojowy dla jednostki OSP Amica nastąpił w 1997 roku. W 1999 roku zarząd zakładu przekazał samochód marki Fiat Tipo jako pojazd operacyjny, a 22 grudnia zakład Amica Wronki zakupił samochód Ratownictwa Technicznego Lublin 3 wraz z pełnym jego wyposażeniem.
Rok 1998 był rokiem intensywnych szkoleń strażaków OSP Amica. Przeprowadzono m.in. szkolenia z zakresu ratownictwa chemiczno-ekologicznego (40 godz. teorii, 20 godz. praktyki), doskonalące z zakresu działań operacyjnych na terenie Amiki (20 godz. teorii, 20 godz. praktyki), z obsługi aparatów ochrony dróg oddechowych (20 godz. teorii, 20 godz. praktyki), z obsługi sprzętu ratownictwa technicznego (12 godz. teorii, 12 godz. praktyki) oraz z udzielania pomocy przedlekarskiej (6 godz. teorii, 6 godz. praktyki). Łącznie przeszkolono 18 strażaków w każdym z tych zakresów. W kolejnych latach kontynuowano szkolenia, np. w 2006 roku zorganizowano kurs dla ratowników medycznych. Jednostka uczestniczyła również w zawodach sportowo-pożarniczych, m.in. w Wartosławiu (1 miejsce w 1999) i w Mistrzostwach Ratownictwa Medycznego "Bezpieczna Firma".

Działalność i wyróżnienia
Od 2007 roku jednostka dysponuje terminalem DTG-53 do powiadamiania strażaków za pomocą SMS-ów. W 2007 roku Jacek Rutkowski, Prezes Zarządu Amica Wronki S.A., został przyjęty w poczet członków honorowych OSP Amica. W 2010 roku żeńska drużyna OSP Amica po raz pierwszy w historii jednostek reprezentowała Powiat Szamotuły i gminę Wronki na IV Wojewódzkich Zawodach Sportowo-Pożarniczych w Wągrowcu. Jednostka aktywnie uczestniczy w życiu społecznym, organizując wycieczki dla strażaków i ich rodzin oraz biorąc udział w lokalnych uroczystościach.