Historia zorganizowanej ochrony przeciwpożarowej w Budzowie jest długa i bogata, sięgając początków XX wieku. Na przestrzeni lat jednostka ewoluowała, od skromnego pogotowia pożarnego, przez formalne organizacje, aż po współczesną Ochotniczą Straż Pożarną, aktywnie służącą lokalnej społeczności.

Początki zorganizowanej ochrony przeciwpożarowej (1900-1945)
Historia straży w Budzowie sięga 1900 roku. W tym czasie, a dokładnie dnia 16 czerwca 1900 roku, na posiedzeniu Rady Gminy w Budzowie powołano Pogotowie Pożarne. Oddziały Pogotowia liczyły 67 członków. Wyposażenie było skromne i obejmowało: konewkę, siekierę, drabinę oraz osękę. W szeregach powstałych oddziałów służyło trzech trębaczy, których zadaniem było alarmowanie mieszkańców w przypadku pożarów, powodzi i innych nieszczęść nawiedzających wieś Budzów.
W celu zmniejszenia ilości pożarów, Rada Gminy w 1903 roku wydała zakaz palenia fajek, cygar i papierosów w miejscach, gdzie znajdowała się słoma i trociny, a także wnoszenia otwartego ognia na strychy i do stodół. Za złamanie zakazu groziła kara grzywny od 5 do 10 koron.
W 1909 roku spłonął kościół w Budzowie. Datę tę przyjmuje się za rok utworzenia Organizacji Straży Ogniowej, zarejestrowanej we Lwowie. Pierwszym komendantem został urzędnik leśny Tadeusz Chmielewski. Już w 1912 roku wybudowano pierwszą siedzibę straży - remizę. Druhowie ofiarnie brali udział w walce z licznymi pożarami, tworzyli drużyny zaprzęgów konnych do sikawki i wozu ze sprzętem. Nawet w okresie okupacji hitlerowskiej budzowscy strażacy nie zaprzestali swojej działalności, pomagając mieszkańcom wsi.
Powstanie i rozwój Ochotniczej Straży Pożarnej (od 1945)
Ochotnicza Straż Pożarna w Budzowie została oficjalnie założona 14 października 1945 roku. W tym dniu zwołano pierwsze zebranie założycielskie w Budzowie, której dawna nazwa miejscowości to Rokitnice. W 1945 roku jednostka zakupiła motopompę marki „Oksner”, co znacząco zwiększyło jej możliwości operacyjne.
Straż posiadała swoją siedzibę - remizę, a w 1960 roku podjęto decyzję o jej rozbudowie. Dzięki wysiłkowi druhów i społeczności lokalnej, w 1969 roku oddano do użytku nową salę widowiskową i pomieszczenia gospodarcze, które do dziś służą jednostce i mieszkańcom.

Orkiestra Dęta „Sygnał” - muzyczna tradycja OSP
Nieodłącznym elementem historii OSP w Budzowie jest również orkiestra dęta. 11 marca 1963 roku, z inicjatywy Koszykarskiej Spółdzielni „Nadwiślanka”, powstała w Budzowie orkiestra dęta „Sygnał”. Jednym z jej założycieli był Józef Kurek, natomiast pierwszym kapelmistrzem został Edward Kosek. Największym osiągnięciem orkiestry było zajęcie I miejsca na Ogólnopolskim Festiwalu Dętych Orkiestr Strażackich w Pińczowie, co świadczy o jej wysokim poziomie artystycznym i znaczeniu dla lokalnej kultury.
Jubileusze i współczesna służba
W sobotę, 18 października, odbyły się uroczyste obchody 125-lecia istnienia tradycji ochrony przeciwpożarowej w Budzowie, połączone z 75-leciem powołania Ochotniczej Straży Pożarnej w Budzowie. Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą w kościele parafialnym, odprawioną w intencji strażaków oraz ich rodzin. Po nabożeństwie uczestnicy w uroczystej kolumnie udali się na plac przy remizie, gdzie odbył się apel jubileuszowy zgodny z ceremoniałem pożarniczym. W przemówieniach okolicznościowych przypomniano historię jednostki, jej rozwój na przestrzeni lat oraz zaangażowanie druhów w służbę dla lokalnej społeczności.
Jednym z najważniejszych punktów uroczystości było przekazanie kluczyków do nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego, który zasilił tabor jednostki, znacząco zwiększając jej zdolności operacyjne. W dalszej części uroczystości padły słowa podziękowań skierowane do druhów, ich rodzin oraz wszystkich osób i instytucji wspierających działalność jednostki.

Ochotnicza Straż Pożarna w Budzowie zawsze stawia na człowieka i niesienie pomocy potrzebującym. Z okazji obchodów rocznicowych, druhowie zdecydowali się wesprzeć większy cel, jakim było leczenie 16-letniego chłopca walczącego o zdrowie, spokrewnionego z jednym z druhów jednostki. Biorąc pod uwagę sytuację epidemiczną w kraju i regionie, obowiązek niesienia pomocy potrzebującym stał się wówczas wyższym celem. Rodzicom chłopca, dzięki darczyńcom i wsparciu strażaków, udało się już uzbierać wymaganą kwotę, niezbędną do przeprowadzenia operacji.