Pożary pojazdów w terenach leśnych stanowią poważne wyzwanie dla służb ratunkowych. Ze względu na utrudniony dojazd oraz ryzyko szybkiego rozprzestrzenienia się ognia na ściółkę i drzewostan, akcje gaśnicze wymagają zaangażowania wielu jednostek oraz specjalistycznego sprzętu.

Zdarzenia w rejonach zalesionych
Strażacy z OSP Gądków Wielki zostali wezwani do pożaru samochodu w lesie między Dębnicą a Pliszką. Do zdarzenia doszło we wtorek, 23 lipca. Na miejsce, poza ochotnikami z Gądkowa, dojechali również strażacy z OSP Torzym oraz zawodowi strażacy z Sulęcina. Kiedy dotarli na miejsce, samochód terenowy był już cały w płomieniach, a ogień zaczął trawić ściółkę leśną wokół pojazdu. Mimo wysiłków strażaków i ugaszenia ognia, auto spłonęło doszczętnie. Na szczęście, dzięki szybkiej interwencji, pożar nie rozprzestrzenił się na las.
Do równie trudnej sytuacji doszło w okolicach miejscowości Ściechów. W czwartek, 2 kwietnia, po godzinie 14:30 strażacy otrzymali wezwanie do płonącego pojazdu ciężarowego. Zadanie było utrudnione, ponieważ TIR zapalił się w lesie. Na miejscu strażacy zastali mocno rozwinięty pożar, a ogień zaczął trawić tereny leśne. Sytuację udało się opanować dzięki współpracy jednostek OSP Ściechów i OSP Lubiszyn, jednostki ratowniczo-gaśniczej z Gorzowa Wielkopolskiego oraz wsparciu samolotów gaśniczych. W wyniku zdarzenia spłonęło kilka arów lasu.
Trzymanie auta w garażu to ZŁY POMYSŁ | National Geographic [lektor PL]
Tragiczne odkrycia podczas akcji gaśniczych
W niektórych przypadkach pożary aut w lasach wiążą się z tragicznymi odkryciami. W piątek straż pożarna gasiła pożar samochodu osobowego w lesie w miejscowości Klimonty (województwo mazowieckie). Po ugaszeniu ognia wewnątrz pojazdu znaleziono zwęglone ciało 57-letniego mężczyzny. Sprawę badają policja i prokuratura. Wstępne ustalenia wskazują, że mężczyzna mógł przewozić w aucie łatwopalne substancje i przypadkowo doprowadzić do zapłonu.
Inny incydent miał miejsce w okolicach Woziwody. W niedzielę, 22 marca, strażacy zauważyli pożar poszycia leśnego. W trakcie działań gaśniczych, prowadzonych przez jednostki OSP Legbąd, OSP Raciąż oraz JRG Tuchola, odkryto doszczętnie spalonego Opla Corsę bez tablic rejestracyjnych. W pojeździe ani w jego pobliżu nie znaleziono żadnych osób. Policja prowadzi postępowanie mające na celu wyjaśnienie okoliczności powstania ognia oraz ustalenie właściciela pojazdu.
Statystyki i prewencja
Pożary samochodów w lasach często są wynikiem awarii technicznych, nieostrożności lub działań celowych. Każdorazowo interwencja wymaga zabezpieczenia miejsca zdarzenia, podania prądów wody na palące się elementy oraz sprawdzenia, czy ogień nie przeniósł się na poszycie leśne.
| Lokalizacja | Rodzaj pojazdu | Skutki |
|---|---|---|
| Między Dębnicą a Pliszką | Terenowy | Całkowite spalenie auta, ściółka uratowana |
| Ściechów | Ciężarowy (TIR) | Spalony pojazd, zniszczenie kilku arów lasu |
| Klimonty | Osobowy | Ofiara śmiertelna |
| Woziwoda | Osobowy (Opel) | Porzucony wrak |