Informacje o firmie Bros oraz strukturze kierowniczej OSP

Poniższa artykuł przedstawia dwa odrębne, lecz istotne zagadnienia. Pierwsza część koncentruje się na głośnej sprawie zatrucia rzeki Warty przez firmę Bros, omawiając szczegóły zdarzenia, przebieg śledztwa i wyzwania prawne. Druga część poświęcona jest strukturze organizacyjnej oraz rolom zarządu i komisji rewizyjnej w Ochotniczych Strażach Pożarnych (OSP), wyjaśniając zasady ich funkcjonowania i odpowiedzialności.

Sprawa zatrucia Warty przez firmę Bros

Zatrucie Warty - śnięte ryby

Jesienią 2015 roku doszło do gigantycznego zatrucia Warty, w wyniku którego z rzeki wyłowiono ponad 3 tony śniętych ryb. Zdaniem ekspertów, martwych zwierząt mogło być nawet 20 ton, ale wielu nie udało się wyłowić. Straty oszacowano na 1,2 mln złotych. Przyczyną zatrucia okazała się transflutryna, silna trucizna o działaniu owadobójczym, stosowana w produkcji preparatów firmy Bros. Biegli uznali to za barbarzyństwo ekologiczne na niespotykaną skalę.

Dochodzenie i przecieki ze śledztwa

Śledczy szybko ustalili, że źródłem zatrucia była firma Bros, której magazyny znajdują się w okolicach Warty, na wysokości ulicy Bałtyckiej w Poznaniu. Ustalono, że szkodliwa transflutryna została wlana do studzienki kanalizacyjnej na terenie Brosa i stamtąd popłynęła prosto do Warty. Ten sposób utylizacji trucizny był znacznie tańszy, ale zabójczy dla ryb i zwierząt rzecznych.

Wiosną 2016 roku, kilka miesięcy po zatruciu rzeki, policja zatrzymała kilku pracowników firmy Bros. Funkcjonariusze chcieli wziąć ich z zaskoczenia w sobotę rano, 2 kwietnia 2016 roku. Jednak plan śledczych nie powiódł się. Okazało się, że pracownicy Brosa byli uprzedzeni o akcji policji i nauczyli się, jak zachować się podczas przesłuchania. Jeden z pracowników, 29-letni magazynier Arkadiusz S., zeznał, że o planowanej wizycie funkcjonariuszy ostrzegł go szef firmy Bros, Piotr M. Arkadiusz S. twierdził, że zdążył nawet wyjść rano na spacer z psem, aby przed wizytą policji załatwić swoje obowiązki. Dodał również, że przed zatruciem Warty do magazynów Brosa zwożono pełne pojemniki z odpadami, a po weekendzie, w którym doszło do zatrucia, część z nich była pusta, a na podłodze widniały plamy.

Początkowo niektórzy zatrzymani pracownicy byli rozmowni, ale szybko "nabrali wody w usta". Podczas przesłuchań towarzyszyli im prawnicy z dużej poznańskiej kancelarii. Jeden ze śledczych opowiadał, że po przerwie na naradę z adwokatami podejrzani przestali składać wyjaśnienia. Podobnie było w przypadku magazyniera Filipa R., który zeznawał o śmierdzących odpadach płynnych przywożonych do firmy. Również w jego przypadku prawnik przerwał przesłuchanie, po czym Filip R. skorzystał z prawa do odmowy składania dalszych wyjaśnień.

Podejrzewana Izabela H., pełniąca funkcję kierowniczą w Brosie, również miała być ostrzeżona o zatrzymaniu i została wywieziona z domu w bezpieczne miejsce, by uniknąć aresztowania. W prokuraturze mówiono, że pracownicy Brosa wiedzieli o zatrzymaniach od prawnika, który rzekomo miał kontakty z poznańskimi prokuratorami. Śledztwo w sprawie wycieku informacji nie przyniosło wyjaśnienia tego wątku.

Trudności procesowe i powolny postęp sprawy

Poznańscy śledczy zmienili koncepcję i wycofali zarzuty wobec czterech pracowników Brosa. Oskarżyli jedynie ich szefa, Piotra M. Pierwotnie zarzucono mu tzw. sprawstwo polecające, czyli nakazanie podwładnym wylania trucizny. Później zarzut zmieniono na podżeganie nieustalonych osób do wylania trucizny.

Pierwszy akt oskarżenia przeciwko Piotrowi M. trafił do sądu w 2018 roku, ale proces nie ruszył. W styczniu 2019 roku sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia, dopatrując się w nim braków merytorycznych. Prokuratura spóźniła się z wysłaniem zażalenia, co spowodowało uprawomocnienie decyzji sądu. Śledztwo musiało zostać wznowione i trwało kolejne dwa lata.

W styczniu 2021 roku poznańska Prokuratura Okręgowa ponownie oskarżyła Piotra M. Jednak i ten drugi akt oskarżenia został zakwestionowany przez Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto z powodu błędów merytorycznych. Tym razem prokuratura nie spóźniła się z zażaleniem, które zostało uwzględnione przez sąd odwoławczy. Prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej, poinformował, że w akcie oskarżenia nie ma istotnych braków uniemożliwiających rozpoczęcie procesu. Proces ma się w końcu rozpocząć ponad sześć lat po zatruciu rzeki.

Martwe ryby w dopływie Warty. Czy Warta jest bezpieczna?

Zarządzanie i struktura Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP)

Zarządzanie Ochotniczą Strażą Pożarną (OSP) odbywa się na podstawie statutu wzorcowego, który szczegółowo określa skład zarządu oraz zadania komisji rewizyjnej, będącej organem kontroli wewnętrznej OSP.

Skład i role Zarządu OSP

Statut wzorcowy OSP wymienia pięć niezbędnych funkcji w zarządzie:

  • Prezes
  • Naczelnik Straży (pełni jednocześnie funkcję wiceprezesa, zazwyczaj pierwszego i najważniejszego)
  • Jeden lub dwóch Wiceprezesów
  • Sekretarz
  • Skarbnik

Oprócz wymienionych funkcji, statut dopuszcza utworzenie w zarządzie dodatkowych stanowisk, takich jak: gospodarz, kronikarz i zastępca naczelnika straży. Ważne jest, aby na walnym zebraniu zapewnić odpowiednią liczbę miejsc w składzie zarządu dla tych funkcji. Minimalny skład zarządu to pięć osób, a maksymalny opisany w statucie to dziewięć osób. Istnieje również możliwość utworzenia innych, ważnych funkcji, zależnych od lokalnych potrzeb, np. kapelmistrza, członka zarządu ds. sportu, kobiet czy młodzieży.

Zazwyczaj wybiera się nieparzystą liczbę członków zarządu. Jeśli w trakcie kadencji niektórzy członkowie zarządu przestaną pełnić swoje funkcje, zarząd może dokooptować nowych członków na ich miejsce, w liczbie nieprzekraczającej 1/3 ustalonego składu (np. jednego przy pięcioosobowym składzie, dwóch przy sześcioosobowym, trzech przy dziewięcioosobowym).

Zadania i odpowiedzialność Zarządu

Zarząd OSP spotkanie

Do głównych zadań zarządu należy:

  • Reprezentowanie interesów OSP.
  • Realizowanie uchwał i wytycznych walnego zebrania.
  • Zwoływanie walnego zebrania (sprawozdawczego i sprawozdawczo-wyborczego zgodnie ze statutem, a nadzwyczajnego w razie potrzeby).
  • Opracowywanie projektów rocznego planu działalności i budżetu OSP oraz składanie sprawozdań z ich wykonania.
  • Zaciąganie w imieniu OSP zobowiązań finansowych.
  • Podejmowanie uchwał w sprawie przyjmowania i skreślania z listy członków OSP.
  • Podejmowanie decyzji w sprawie przyznawania dyplomów i nagród oraz występowania z wnioskami o przyznanie odznaczeń i odznak.

Zarząd ma również obowiązek informować sąd rejestrowy i organ nadzorujący (urząd gminy) o swoim składzie, miejscu zamieszkania członków oraz adresie siedziby OSP lub jego zmianie. Dobrym zwyczajem jest również powiadamianie zarządu oddziału powiatowego Związku OSP RP (jeśli OSP jest członkiem Związku) oraz komendanta powiatowego PSP. Na życzenie organu nadzorującego zarząd udziela wszelkich wyjaśnień dotyczących działalności OSP i udostępnia niezbędne dokumenty. Ważne jest, że udostępnianie oryginałów dokumentów może odbywać się tylko w lokalu OSP, z wyjątkiem prokuratury.

Warto pamiętać, że OSP jest stowarzyszeniem posiadającym osobowość prawną, a jej majątek jest wspólnym majątkiem wszystkich członków, powierzonym w kolegialne zarządzanie członkom zarządu. Z tego powodu skarbnik ma obowiązek podpisać oświadczenie o odpowiedzialności finansowej. Zaleca się, aby podobne oświadczenia złożyli również inni członkowie zarządu, dla przypomnienia i pełnej jasności dotyczącej ciążącej na nich odpowiedzialności. Mienie nawet małej OSP może wynosić kilkaset tysięcy złotych (strażnica, pojazdy, sprzęt).

Komisja Rewizyjna - organ kontroli wewnętrznej

Komisja rewizyjna jest organem kontroli wewnętrznej OSP, a jej zadania są opisane w statucie. Wybierana jest na walnym zebraniu sprawozdawczo-wyborczym i spośród siebie wybiera przewodniczącego. W przypadku ustąpienia członka komisji w trakcie kadencji, może ona dokooptować nowych członków w liczbie nieprzekraczającej 1/3 jej składu.

Do obowiązków komisji rewizyjnej należy:

  • Co najmniej raz w roku przeprowadzić kontrolę całokształtu działalności statutowej OSP, ze szczególnym uwzględnieniem gospodarki finansowej i opłacania składek członkowskich.
  • Składać na walnych zebraniach sprawozdania z przeprowadzonych kontroli, wraz z oceną działalności OSP.
  • Wnioskować o udzielenie bądź nieudzielenie zarządowi absolutorium.
  • Bieżąco przedstawiać zarządowi uwagi i wnioski dotyczące jego pracy.

Członkowie komisji rewizyjnej nie mogą być jednocześnie członkami zarządu tej OSP, małżonkami członków zarządu ani pozostawać z nimi w stosunku pokrewieństwa, powinowactwa lub podległości z tytułu zatrudnienia. Nie mogą być również skazani prawomocnym wyrokiem sądowym za jakiekolwiek przestępstwo z winy umyślnej. W odróżnieniu od innych stowarzyszeń, członek komisji rewizyjnej OSP nie ma prawa do otrzymywania wynagrodzenia w jakiejkolwiek formie ze strony macierzystej OSP, chyba że jest jednocześnie ratownikiem otrzymującym ekwiwalent za udział w akcjach czy szkoleniach, lub konserwatorem sprzętu.

Statut zapewnia komisji rewizyjnej informowanie o posiedzeniach zarządu OSP, a jej przedstawiciele mają prawo uczestniczyć w obradach (z głosem doradczym, bez prawa głosu stanowiącego).

Wymagania i odpowiedzialność członków władz OSP

We władzach OSP powinni znaleźć się druhowie nie tylko oddani sprawom ratownictwa, ale także posiadający umiejętności zarządzania mieniem, które często ma znaczną wartość. Członkowie zarządu (poza naczelnikiem) nie muszą być czynnymi ratownikami, ale niezbędna jest wiedza i umiejętności, a także talenty menadżerskie. Optymalne jest, gdy doświadczeni druhowie współpracują z mniej doświadczonymi, ale pełnymi energii i talentów organizacyjnych.

Zarząd i komisja rewizyjna ponoszą dużą odpowiedzialność, zarówno przed członkami OSP, jak i przed władzami samorządowymi i państwowymi, co jest podkreślone m.in. w art. 296 kodeksu karnego.

tags: #bros #szef #osp