Pożary w dawnej Celwiskozie w Jeleniej Górze

Tereny dawnej fabryki Celwiskoza w Jeleniej Górze wielokrotnie stawały się miejscem interwencji straży pożarnej, głównie z powodu pożarów w opuszczonych i zaniedbanych budynkach. Incydenty te często wiązały się z trudnymi warunkami akcji gaśniczych oraz podejrzeniami o podpalenia.

Pożar stolarni i warsztatu samochodowego

Jednym z odnotowanych zdarzeń był pożar jednego z budynków dawnej Celwiskozy w Jeleniej Górze. W hali tej mieściła się niegdyś stolarnia oraz warsztat samochodowy. W wyniku pożaru częściowo zapadł się dach obiektu, co stanowiło dodatkowe zagrożenie. Do tego budynku przylegał wyższy obiekt, który również prawdopodobnie był nieużytkowany.

Akcja gaśnicza w płonącym budynku dawnej fabryki

Andrzej Cioska, rzecznik jeleniogórskiej straży, skomentował działania ratownicze: „Nasze działania były skierowane przede wszystkim na gaszenie pożaru z jednoczesną obroną budynków. To jak najbardziej udało się wykonać.”

Seria nocnych podpaleń w piwnicach przy ulicy Karola Miarki

W innej sytuacji, minionej nocy strażacy byli dwukrotnie wzywani do pożarów pomieszczeń piwnicznych pod obiektem na terenie dawnej Celwiskozy przy ul. Karola Miarki w Jeleniej Górze. Niemal pewne jest, że do obu pożarów doszło na skutek podpalenia.

Pierwsze zgłoszenie i intensywna akcja gaśnicza

Tuż przed godziną 22-gą jeleniogórscy strażacy zostali wezwani do pożaru w opuszczonej hali dawnych zakładów „Celwiskoza”. Na miejscu dowódca akcji stwierdził, że w piwnicach pod częściowo wyburzonym pustostanie palą się składowane w dużej ilości odpady i śmieci, w tym opony i pianki z tworzyw sztucznych. Pierwsze zgłoszenie o pożarze tych piwnic, wypełnionych odpadami samochodowymi i starymi oponami, dotarło do stanowiska kierowania Straży Pożarnej około godziny 22.00 w dniu 21 lutego.

Strażak przedstawia 4 sposoby gaszenia pożaru lasu

Z otworów w stropie nad piwnicą wydobywały się płomienie i gęsty czarny dym. Początkowo strażacy podjęli próbę gaszenia pożaru wodą, jednak ten środek gaśniczy był nieskuteczny. Wobec tego podjęto decyzję o gaszeniu pożaru przy pomocy piany gaśniczej. Dopiero wypełnienie piwnic pianą gaśniczą i odcięcie w ten sposób tlenu pozwoliło na ugaszenie ognia. Metoda ta dała oczekiwane rezultaty, a pożar opanowano po blisko 2 godzinach intensywnych działań.

Walka z płomieniami, w której uczestniczyło aż dziewięć zastępów pożarniczych, trwała pięć godzin. W sumie z żywiołem walczyło 24 strażaków i 9 samochodów pożarniczych. Strażacy mieli dużą trudność z dotarciem do źródła ognia w nieznanym i mocno zadymionym obiekcie. Niestety, strażakom nie sprzyjała pogoda, gdyż mocno we znaki dawał się kilkustopniowy mróz. Akcja gaśnicza zakończyła się około godziny 3.00.

Kolejne podpalenie tej samej nocy

Godzinę później strażacy otrzymali kolejną informację o tym, że pali się w tym samym miejscu. Jak wyjaśnił st. asp. Krzysztof Zakrzewski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP: „Ktoś wniósł do piwnic stare opony oraz suche siano i podpalił.” Sprawcy podpalenia najprawdopodobniej zostali spłoszeni przez patrolujących okolice policjantów i nie zdążyli podpalić wszystkich przyniesionych opon.

Infografika: Metody gaszenia pożarów składowisk śmieci i opon

Pożar hali magazynowej w ciągu dnia

W innym dniu, od godziny 13:00, strażacy walczyli z pożarem jednej z hal na terenie byłej Celwiskozy. Na miejscu interweniowało siedem zastępów straży pożarnej. Zgłoszenie o pożarze przy ul. Karola Miarki w Jeleniej Górze wpłynęło około godziny 13:00.

Pusta hala dawnej Celwiskozy przed pożarem

Po przyjeździe strażaków na miejsce okazało się, że płonie jedna z hal na terenie byłej Celwiskozy. Najprawdopodobniej były w niej składowane śmieci - w większości opony. Pożar bardzo szybko rozwinął się na parterze i częściowo przeniósł się również na część piwniczną budynku. Działania strażaków utrudniał czarny i gęsty dym.

Mł. kpt. Krzysztof Zakrzewski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze, informował: „Udało nam się zadysponować średni samochód specjalny SPGaz z jednostki OSP Podgórzyn. Jest on wyposażony w sprzęt ochrony dróg oddechowych, dzięki czemu ratownicy mogą pracować w tak ogromnym zadymieniu.” Budynek był również przeszukiwany pod kątem wystąpienia osób poszkodowanych. Na czas prowadzonych działań wprowadzono utrudnienia w przejeździe ulicą, aby zapewnić bezpieczeństwo i sprawny przebieg akcji.

tags: #celwiskoza #jelenia #gora #pozar