Pożary turbin wiatrowych: Wyzwania dla służb i incydenty w regionie

Pożary turbin wiatrowych stanowią jedno z najbardziej złożonych wyzwań dla służb ratunkowych. Ze względu na znaczną wysokość konstrukcji, obecność łatwopalnych materiałów oraz specyficzne warunki gaśnicze, interwencje straży pożarnej są często ograniczone do zabezpieczenia terenu i monitorowania sytuacji. Tego typu incydenty, choć rzadkie, wzbudzają szerokie zainteresowanie, czego przykładem był pożar wiatraka w Chojnach, gdzie zapaliła się jedna z turbin elektrowni wiatrowej.

Szczegóły pożaru w Sulechówku (powiat sławieński)

Jednym z lepiej udokumentowanych przypadków pożarów turbin wiatrowych jest zdarzenie, które miało miejsce w okolicy Sulechówka (gmina Malechowo, powiat sławieński). Zgłoszenie o palącej się łopacie wiatraka służby ratunkowe otrzymały na numer 112 w sobotę po godzinie 12.

Zdjęcie płonącej gondoli turbiny wiatrowej

Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) z Sulechowa i Zielenicy oraz jednostkę Państwowej Straży Pożarnej (PSP) ze Sławna. Strażacy zabezpieczyli teren wokół stumetrowej wieży wiatraka i wezwali serwisantów farmy wiatrowej. Miejsca pożaru przez prawie siedem godzin zabezpieczali strażacy PSP i OSP. Przyczyną uszkodzenia mogło być wyładowanie atmosferyczne.

"Spaliły się trzy łopaty, gondola została. Na te części, które spadały, podawano pianę, żeby je dogasić" - przekazał Polskiej Agencji Prasowej (PAP) mł. kpt. Mariusz Sieciński, oficer prasowy komendy powiatowej PSP w Sławnie. Działania straży pożarnej zakończyły się po godzinie 19. "Po godzinie 19 zostali tam technicy oraz przedstawiciel firmy, do której należy farma wiatrowa" - wyjaśnił Sieciński. Turbiny w Sulechówku charakteryzują się wysokością słupów nośnych 98,3 m, średnicą śmigieł 120 m i mocą 2,75 MW każda.

Specyfika i trudności gaszenia pożarów turbin wiatrowych

Pożary turbin wiatrowych są "bardzo specyficznym pożarem, bardzo trudnym do ugaszenia, ze względu na wysokość". Płonąca gondola znajduje się zazwyczaj na wysokości około 100 metrów, co uniemożliwia bezpośrednie działania gaśnicze z ziemi.

Infografika przedstawiająca budowę turbiny wiatrowej i miejsca potencjalnych pożarów

Główne wyzwania i zagrożenia to:

  • Szybkie rozprzestrzenianie się ognia: W turbinach znajdują się oleje smarowe i tworzywa sztuczne, które łatwo ulegają zapłonowi.
  • Spadające elementy: W promieniu 300 metrów wokół turbiny wyznaczana jest strefa bezpieczeństwa, ponieważ cały czas spadają płonące elementy konstrukcji.
  • Ryzyko zawalenia się konstrukcji: Wysokie temperatury mogą osłabić metalowe elementy turbiny, co grozi jej zawaleniem.

W związku z tym, działania strażaków ograniczają się głównie do zabezpieczenia miejsca zdarzenia, monitorowania sytuacji i gaszenia spadających fragmentów. Straż pożarna może jedynie wyznaczyć strefę bezpieczeństwa o promieniu 300 metrów i czekać, aż płomienie same opadną. Istnieją jednak sposoby na ograniczenie ryzyka pożarów w turbinach wiatrowych. Jednym z rozwiązań jest stosowanie systemów gaśniczych wewnątrz gondoli, które mogłyby tłumić ogień zaraz po jego wykryciu.

Inne znaczące pożary turbin wiatrowych w Polsce

W ciągu ostatniego pół roku na Pomorzu doszło do trzech pożarów turbin wiatrowych, a podobne incydenty miały miejsce również w innych regionach Polski. Każdy z nich stanowił poważne wyzwanie dla służb ratowniczych.

  • W czwartek rano zapaliła się turbina w Parku Wiatrowym Tymień w gminie Będzino (powiat koszaliński). Płonąca gondola znajdowała się na wysokości 100 m.
  • W październiku ubiegłego roku w Strachominie spłonęła 140-metrowa turbina.
  • W czwartkowy wieczór w Zagórzu (województwo zachodniopomorskie, powiat kamieński) doszło do pożaru turbiny wiatrowej. Ogniem objęta była cała gondola, jak i łopaty turbiny. Spalona turbina należy do Farmy Wiatrowej Zagórze, jednej z najstarszych tego typu instalacji w województwie zachodniopomorskim, powstałej na początku lat 2000.
  • Najświeższy przypadek miał miejsce w miejscowości Ługowina, gdzie na farmie wiatrowej PGE Resko I zapaliła się jedna z siedmiu turbin.
  • Groźny pożar turbiny wiatrowej wybuchł również koło miejscowości Dubliny (województwo warmińsko-mazurskie). Ogień zajął gondolę, a potem przeniósł się na łopaty.

Choć pożary wiatraków w Polsce to wciąż rzadkość, biorąc pod uwagę ich liczbę (ok. 1300), stanowią one poważny problem pod względem bezpieczeństwa i kosztów, a także trudności gaśniczych.

Rozwój farm wiatrowych w Gminie Chojnice

W kontekście dyskusji o energii wiatrowej, Gmina Chojnice aktywnie angażuje się w plany rozwoju farm wiatrowych. Na razie jest uchwała o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego, ale firmy już zgłaszają zainteresowanie. W południowej części gminy Chojnice, w okolicy Angowic, Lichnów czy Ogorzelin, ma przybyć wiatraków.

Mapa planowanych farm wiatrowych w Gminie Chojnice

Jedna z firm, która zgłosiła zainteresowanie, chce wybudować 16 turbin wiatrowych o mocy 4,2 MW każda. Decyzja o lokalizacji i liczbie turbin będzie zależała od planu miejscowego, decyzji rady gminy oraz raportu oddziaływania na środowisko. Obecnie nadal obowiązuje ustawa o Odnawialnych Źródłach Energii (OZE), która mówi, że nowy wiatrak można budować 700 metrów od zabudowy mieszkaniowej, plus długość śmigła. Wójt gminy Chojnice, Zbigniew Szczepański, w rozmowie z Weekend FM przewiduje, że rada najprawdopodobniej uchwali plan pod elektrownie wiatrowe pod koniec roku.

tags: #chojnice #pozar #wiatraka