Pożar w Burdelu: Fenomen Polskiego Kabaretu Artystycznego

Wprowadzenie do „Pożaru w Burdelu”

Pożar w Burdelu to wyjątkowa grupa kabaretowo-teatralna, założona we wrześniu 2012 roku w Warszawie. Jej inicjatorami byli reżyser i dramatopisarz Michał Walczak oraz historyk, varsavianista i dziennikarz Maciej Łubieński. Nazwa grupy nawiązuje do tradycji kabaretu literackiego, a jej twórczość od początku cieszyła się ogromną popularnością wśród mieszkańców stolicy, z którą jest ściśle związana. Przedstawienia „Pożaru w Burdelu” w zabawny i inteligentny sposób portretują życie Warszawy, z jej hipsterami, Placem Zbawiciela, narodowcami i innymi nieodłącznymi elementami.

Grupa odważnie podróżuje do wnętrza warszawskiego „śmietnika architektury, idei i rzeczy”, eksplorując to, co w Warszawie jest wyparte i odrzucone. Pokazuje świat nocnych sklepów, dilerów, zakazanych kabaretów, szmateksów i klubów, o których nie śniło się urzędnikom ratusza. Jak wspomniał Łubieński, zaproszony przez Walczaka do stworzenia niezobowiązującej trupy teatralnej, po prostu poszedł, nie mając nic do stracenia.

Theatrical stage with actors of

Geneza i Rozwój Grupy

Zespół debiutował na deskach Klubu Komediowego Chłodna (Kamienica przy ul. Chłodnej 25 w Warszawie), gdzie rozpoczął wystawianie spektakli - kolejnych odcinków cyklu zatytułowanego zgodnie z nazwą grupy. Na widowni mieściło się do 80 osób, a przedstawienia grano dwa, trzy razy w miesiącu. Pierwsze zapowiedzi „Pożaru w Burdelu” pojawiły się na blogu Chłodnej 25 pod koniec września 2012 roku, anonsując „najlepszy towar w mieście” - profesjonalistów, amatorów, transwestytów i upadłych celebrytów, dotkniętych kryzysem.

Klubokawiarnia Chłodna 25, prowadzona przez Grzegorza Lewandowskiego, była w tym czasie centrum życia artystycznego niezależnej stolicy. Jej sukces został nagrodzony m.in. Wdechą od „Gazety Wyborczej”, ale intensywne życie towarzyskie generowało hałas, a sprzedaż alkoholu, będąca źródłem utrzymania, nie podobała się mieszkańcom wspólnoty. W 2012 roku wygasła koncesja na alkohol, a stworzony w zamian bezalkoholowy Klub Komediowy stał się miejscem narodzin „Pożaru w Burdelu”. Rafał Rutkowski, opisując atmosferę Chłodnej, mówił: „Uwielbiam tę zatęchłą piwnicę. Jest syfek, troszeczkę zasmarkana kurtynka, plastikowe niewygodne krzesła, wszystko jak trzeba. Atmosfera undergroundowa w dobrym tego słowa znaczeniu”.

Zespół wydał album z piosenkami z dziewiątego spektaklu „Gorączka powstańczej nocy” w 2014 roku i od 27 odcinka systematycznie wydaje albumy ze spektakli. Od października 2015 roku grupa ma swoją siedzibę na Pradze, ale występuje także w różnych teatrach warszawskich i poza stolicą. W 2016 roku artyści włączyli się w program rewitalizacji Placu Hallera wraz z radą i zarządem dzielnicy Praga-Północ w Warszawie, organizując Festiwal Magii i Ściemy oraz urodziny Dzikiej Strony Wisły. W 2018 roku „Pożar w Burdelu” na zlecenie TVN przygotował widowisko „Fabryka Patriotów”, które zostało wyemitowane na antenie stacji i jest dostępne w jednym z serwisów VOD. „Fabryka patriotów” została entuzjastycznie przyjęta przez celebrytów i publiczność w studiu, ale nie wzbudziła wielkiego uznania telewidzów.

Ania z Polski, RYAN GOSLING

Styl i Charakterystyka Artystyczna

„Pożar w Burdelu” gra w składzie około 10-15 aktorów i z zespołem muzyków. Grupa prezentuje spektrum postaw politycznych w Polsce. Podobnie jak przedwojenne kabarety literackie (Momus, Qui Pro Quo, Ali Baba) i powojenne (Kabaret Dudek, Pod Egidą, Kabaret Olgi Lipińskiej), „PwB” przedstawia obrazy (odsłony, sceny, numery) z życia Warszawy i reaguje na współczesne wydarzenia polityczne i kulturalne. Kolejne odsłony są ironicznymi aluzjami do aktualnych zdarzeń, prezentowanymi z absurdalnym humorem i wulgarnością zmieszaną z lirycyzmem.

Po wygranych wyborach w Polsce w 2015 roku przez Prawo i Sprawiedliwość, kolejne odcinki „PwB” zaczęły dotyczyć coraz bardziej wydarzeń ogólnopolskich, a coraz mniej lokalnych problemów warszawskich. Grupa wykorzystuje elementy burleski i iluzji. Na przykład, gdy w 2015 roku spłonął Most Łazienkowski, „PwB” śpiewał: „Zacząłeś wieczorem, skończyłeś rankiem - jesteś, moście Łazienkowski, wspaniałym kochankiem. 424 metry długości. Płonąłem dla ciebie, Wisło, z miłości”. Kiedy w Warszawie podpalano kilkukrotnie instalację Tęcza, w piosence śpiewanej przez Podpalacza Tęczy znalazło się wyznanie: „Nienawidzę piękna/harmonii i barw/Wkurwiają mnie ludzie/Wkurwia mnie ten świat/Warszawa mnie męczy, ja - Podpalacz Tęczy”.

Walczak i Łubieński nie kryli bezpośredniej inspiracji kabaretami z okresu międzywojnia, reagującymi żywo na rzeczywistość, a także działającymi w okresie PRL-u. Kolejne przedstawienia „Burdelu” stawały się swoistym przeglądem wydarzeń z pierwszych stron gazet, którymi żyło miasto: od budowy drugiej linii metra, przez podpalanie „Tęczy” na placu Zbawiciela, po pożar mostu Łazienkowskiego.

Twórcy czerpią z bogactwa polszczyzny mówionej, nie bojąc się wulgaryzmów, które pojawiają się w tzw. środowiskach kulturalnych. Ich największym atutem są dialogi, brzmiące bardzo autentycznie, pisane pod aktorów, którzy dzięki swoim osobowościom i scenicznej inteligencji potrafią nadać skeczom i piosenkom indywidualny rys. Jak w prawdziwym burdelu, nie brakuje erotyzmu, dodawanego przez wprowadzającą na warszawskie sceny burleskę Betty Q i jej następczynie, prezentujące striptiz artystyczny, zawsze wpisany w kontekst przedstawienia.

Collage of scenes from

Postacie i Burdel Trupa

Kabaret ma rozbudowaną galerię postaci, które publiczność śledzi w kolejnych odcinkach. Do głównych bohaterów należą:

  • Burdeltata (grany przez Andrzeja Konopkę) - konferansjer i dyrektor artystycznego burdelu. To facet i cwaniak, który z niczego próbuje ukręcić wielki teatr, będąc menadżerem i twórcą kultury niezależnej. Wcześniej był biznesmenem sprowadzającym do Polski auta z Niemiec i organizującym targi erotyczne. Przed transformacją, jako funkcjonariusz służby bezpieczeństwa, był odpowiedzialny za rozpracowanie kościoła i opozycji, nie przeszedłszy weryfikacji SB w 1989 roku. W programie „Szopki” w grudniu 2014 roku Burdeltata określił program artystyczny „Pożaru w Burdelu”: „Zapierdalamy po cienkiej czerwonej linii między tradycją teatru wspólnoty Jerzego Grotowskiego a tradycją teatru komercji Michała Żebrowskiego. Jak widać - skutecznie. Na każdą naszą premierę, a gramy co półtora miesiąca, przychodzi kilka tysięcy osób”.
  • Dzika Agnes / HGW / Samotna Matka (grana przez Agnieszkę Przepiórską) - znana też jako Wanda. Prowadzi agencję matrymonialną „Zakochana Warszawa”, aby scalić podzielony naród. Organizuje dancingi w Dzikiej Stronie Wisły (na Placu Hallera na warszawskiej Pradze) i pracuje nad profesjonalną apką agencji. Jest rozdarta między swoją konserwatywną naturą jako HGW, a lewicowymi poglądami jako Dzika Agnes. Jest kochanką Burdeltaty.
  • Etno (córka Burdeltaty, dilerka burdelu artystycznego) - reprezentująca pokolenie '89, szuka korzeni, chodzi na biały śpiew i głosuje na Kukiza. Jest zbuntowana przeciw ojcu, w geście protestu idzie na „Marsz Niepodległości”, ale Burdeltata stara się stworzyć dom dla nieobliczalnej córki. Etno uważa, że „chcę być w offie i w mainstreamie, chcę mieć burdel i porządek, chcę zarabiać, się buntować... i Etno śpiewa. Etno zaprasza. Hymny nowego świata ogłasza!”.
  • Doktor Fak / Pałac Kultury (grany przez Oskara Hamerskiego) - doktor nastrojów Warszawy, zajmujący się problemami seksualnymi. Oskar Hamerski gra także m.in. Pałac Kultury. Jego piosenka „Otoczyliście mnie wieżowcami, które dla mnie są wciąż kurduplami. / I tak jestem wyższy, i tak dominuję” odnosi się do tej roli. Doktor Janusz Fak bada energię seksualną Warszawy, a w przypadku podwyższonego napięcia proponuje terapie rozluźniające, które pacjent ma wykonywać z publicznością.
  • Charlotte / Lena Piękniewska (grana przez Lenę Piękniewską) - jest diseuse „Pożaru w Burdelu”, śpiewa liryczne piosenki, powodując ściskanie w gardle nawet u najbardziej cynicznej publiczności. Znana też jako Trasa Toruńska, dom towarowy Sezam, czy też Kultura - od tematów śpiewanych piosenek.
  • Duszpasterz Hipsterów (grany przez Księdza Marka, czyli Andrzeja Konopkę) - studiował w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, pisał doktorat u księdza Tischnera. W przedstawieniach jest pupilem liberalnych mediów i w otwartym konflikcie z hierarchią kościelną. Jest zaprzyjaźniony z Burdeltatą, który go często przesłuchiwał w służbie bezpieczeństwa. Jego nazwisko znalazło się na liście Wildsteina. W burdelu artystycznym wygłasza kazania, a jego kochanką jest Dzika Agnes.
  • Profesor Max Hardkor (grany przez Macieja Łubieńskiego) - ma inteligencką, pretensjonalną pozę. Czyta po nocach książki, były wykładowca akademicki i pracownik ratusza. Pytany o preferencje polityczne, uśmiecha się smutno i mówi: „sierota po Unii Wolności”.
  • Podpalacz Tęczy - syn milicjanta i nauczycielki. Z domu wyniósł kult siły i patriotyzmu. Jest kibicem sportowego warszawskiego klubu, maluje obrazy, chociaż nie jest zwolennikiem piękna i harmonii barw. Mieszka na Targówku, kupuje masowo książki. Uważa, że jest brutalny, oczytany i przystojny.
  • Paula z Wilanowa (grana przez Monikę Babulę) - prezentuje rozterki i dramaty kobiety klasy średniej w Polsce na początku XXI wieku. Mieszka w Wilanowie na osiedlu strzeżonym, mieszkanie kupiła z mężem Zdzisławem na kredyt we frankach. Przyjechała do Warszawy ze Słoikowa, skąd wyniosła wartości chrześcijańskie. Miała romans z Leszkiem Balcerowiczem. Jest znerwicowaną, histeryczną Warszawianką, chodzi na terapię z doktorem Fakiem, z którym ma romans.
  • Zdzisław - jest inżynierem, kierował budową drugiej nitki metra w Warszawie. Był związany z Paulą, z którą wziął ślub. Skonfliktowany z ojcem od 1991 roku, kiedy zagłosował na Tadeusza Mazowieckiego, i z matką, odkąd związał się z Paulą. W odcinku 28 pod nieobecność Burdeltaty przeistacza się w tyrana jako człowiek „lepszego sortu”, starając się stworzyć świętą neorodzinę i wprowadzić moralny ład.

Do „Burdel Trupy” należeli również Karolina Czarnecka, Maria Maj, Anna Smołowik (do odc. 16), Wojan Trocki, Magdalena Łaska (od odc. 24 do odc.), Przemysław Bluszcz, Anna Mierzwa, Andrzej Seweryn (odc. 29 i odc.), Lidia Sadowa (odc. 29 i odc.), Natalia Sikora (odc. 29 i odc.), Paweł Ciołkosz, Marcin Jędrzejewski (odc. 29 i odc.), Paweł Krucz (odc. 21, odc. 29 i odc.), Wojciech Błach, Magdalena Kisiała i Izabela Zielińska, Bartosz Figurski, Sławomir Kowalski (Iluzjonista Menello), Paweł Aigner, Karolina Bacia, Eliza Borowska, Magda Dubrowska, Anna Krotoska, Grażyna Barszczewska, Anna Cieślak, Marta Dąbrowska, Piotr Cyrwus, Szymon Kuśmider i Twoja Stara.

Group photo of the main actors of

Sukces, Nagrody i Rozpoznawalność

Przedsięwzięcie Michała Walczaka i Macieja Łubieńskiego stało się fenomenem, który pokochały warszawskie „słoiki”, hipsterzy, klasa średnia oraz znane postacie życia kulturalnego i publicznego. Grupa stała się odtrutką na „przaśność polskich kabaretów lansowanych w telewizji”, odkryła nieznane oblicza pracujących od wielu lat aktorów, stworzyła jedyny w swoim rodzaju serial kabaretowo-teatralny i podjęła tematy, z których nikt wcześniej nie odważył się żartować, robiąc to z wdziękiem, chwilami wulgarnie, ale nieodparcie śmiesznie.

Sukces „Pożaru w Burdelu” został uhonorowany licznymi nagrodami:

  • 2013 - Wdecha (nagroda warszawskiej redakcji „Co jest grane?”).
  • 2014 - Michał Walczak został jednym z 50 najbardziej wpływowych Polaków wg tygodnika „Wprost”.
  • 2014 - Uhonorowanie Teatru Pożar w Burdelu przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzatę Omilanowską.
  • 2015 - Nominacja do nagrody im. Cypriana Norwida.
  • 2016 - Nagroda „Zwierciadła” w kategorii „Kultura”.
  • 2016 - Grand Prix Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej (za spektakl „KONGRES (nie)WOLNYCH KOBIET”).
  • 2017 - Nominacja do nagrody Róże Gali w kategorii „Teatr”.

Początkowo spektakle odbywały się w warszawskim klubie Chłodna 25, a później, po przeniesieniu się do Baru Studio na placu Defilad i Teatru WARSawy (dawne kino Wars), ich popularność eksplodowała. „Gorączka powstańczej nocy” z 2013 roku, odważnie mierząca się z mitologią Powstania Warszawskiego, stała się jedną z najważniejszych premier roku, co zaowocowało książką ze scenariuszem, płytą z piosenkami i kolejną Wdechą. „Burdel” wskoczył do mainstreamu, a bilety na przedstawienia znikały w kilka dni, przyciągając znane osoby życia publicznego, takie jak Małgorzata Omilanowska, Michał Boni, Tomasz Raczek czy Marcin Meller. Ewoluowanie przedsięwzięcia spowodowało naturalnie odpływ części alternatywnej publiczności z Chłodnej, która zarzucała im chwilami zdradę ideałów, ukazując odwieczny polski spór między „biednymi, ale niezależnymi” a „bogatymi, którzy się sprzedali”.

Kontrowersje wokół nazwy „Pożar w Burdelu”

Urząd Patentowy RP odmówił uznania nazwy popularnego kabaretu literackiego „Pożar w Burdelu” za zastrzeżony znak towarowy. Rzecznik urzędu, Adam Taubert, tłumaczył decyzję, wskazując, że słowo „burdel” ma charakter wulgarny i narusza porządek publiczny. Decyzja ta wywołała polemikę.

Sama minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska podjęła polemikę z decyzją, uzasadniając, że język polski jest z natury „soczysty”. Maciej Łubieński, współtwórca „Pożaru w Burdelu”, uważał, że Urząd Patentowy „nie jest od tego, by stać na straży publicznej moralności”. Stwierdził: „Jesteśmy grupą teatralną, która otrzymuje wsparcie od instytucji państwowych. Skoro pani minister kultury nie boi się określenia Pożar w Burdelu, to Urząd Patentowy mógłby jej zaufać w tej kwestii”. Zapowiedziano odwołanie od decyzji urzędu.

W sprawie wypowiedzieli się również inni artyści i eksperci:

  • Andrzej Mleczko uważał, że kabaret powinien dostać swój znak.
  • Krzysztof Daukszewicz przypomniał, że w języku staropolskim „burdel” oznaczał bałagan.
  • Michał Ogórek stwierdził, że „burdel” w nazwie nie jest aż tak wulgarny, choć dodał: „Ale już przed zastrzeganiem jako znaku towarowego nazwy «Polskie gówno» bym przestrzegał, a nawet protestował. Jestem przeciwko wulgaryzacji naszego języka i obyczajów”.
  • Językoznawca prof. Jerzy Bralczyk nie przesądzał rozstrzygnięcia, uznając, że to kwestia wyczucia językowego. Podkreślał, że słowo „burdel” w języku potocznym oznacza nieporządek, bałagan i choć ma piętno wulgaryzmu, w języku potocznym specjalnie nie razi.

Artyści „Pożaru w Burdelu” tak komentowali swoje podejście: „Jeśli ma zniesmaczyć, niech zniesmaczy. To nie jest sztampowy kabaret, który ma tylko i wyłącznie bawić. Chodzi o wywołanie emocji. Na nasze spektakle przychodzą ludzie, którzy chcą się wyrwać z marazmu i nudy polskiej sceny kabaretowej. Jeśli chcąc wywołać wrażenie, trzeba rzucić «kurwą», robimy to. Jako burdel artystyczny możemy pozwolić sobie na tworzenie nieczystych form, które są wyrazem naszych inspiracji i fantazji”.

Dr Zbigniew Pinkalski, radca prawny, ekspert z dziedziny prawa własności intelektualnej, mediów i reklamy, w analizie prawnej stwierdził, że racja leży pośrodku. Urząd Patentowy nie zakazał kabaretowi używania nazwy, a jedynie odmówił nadania jej specjalnej ochrony, dbając o spójność systemu ochrony znaków towarowych. Zgłaszający znak powinni odwołać się od decyzji UP, przedstawiając argumenty wskazujące, że sformułowanie nie ma charakteru obscenicznego w odniesieniu do usług. Jako przykład podał sytuację w unijnym urzędzie, gdzie zarejestrowano znak towarowy „Fucking Hell” dla piwa po wyjaśnieniu, że odnosi się do austriackiego miasteczka Fucking i rodzaju piwa (Hell - jasne).

Illustration of a patent office document or seal, possibly with the

Filozofia i Misja Artystyczna

Walczak i Łubieński postawili sobie za cel „wyluzowanie” ich zdaniem zbyt poważnej i nabzdyczonej Warszawy. Chcieli przywrócić jej zapomnianą atmosferę nieskrępowanej zabawy, a przy okazji „rozmasować bolące miejsca” i przeprowadzić „egzorcyzmy historycznych demonów”. Andrzej Konopka kpiąco zapowiadał „Burdel Trupę” słowami: „Zapierdalamy po cienkiej czerwonej linii między tradycją teatru wspólnoty Jerzego Grotowskiego a tradycją teatru komercji Michała Żebrowskiego”, co nakłuwało ambicje artystyczne polskich twórców teatru. Twórcy „Pożaru w Burdelu” śmieją się z samych siebie, a ich piosenka „Chcę na etat”, śpiewana przez Annę Smołowik, jest ironią wobec pragnienia bezpiecznego życia i dochodów aktorów, z których większość nie jest zatrudniona na stałe w żadnym teatrze.

Pierwsze przedstawienia „Burdelu” to był „radosny chaos” potęgowany bliskim kontaktem z widzami. Teksty Walczak i Łubieński piszą w błyskawicznym tempie, dając aktorom zaledwie kilka dni na próby. Z braku miejsca cała „Burdel Trupa” siedziała i przebierała się na scenie, czasem czytając z kartek, myląc się i zapominając tekstów, co wywoływało tym większą radość widowni. Siłę tego „Burdelu” budują nie tylko nawiązujące do aktualnych wydarzeń w stolicy teksty, ale też przede wszystkim wdzięk i stuprocentowe zaangażowanie aktorów, którzy potrafią improwizować i reagować na bieżąco na interakcje z publicznością.

Wybrane Spektakle i Projekty

„Pożar w Burdelu” realizował wiele znaczących projektów i spektakli, w tym:

  • „Noc w Pałacu” - rock-opera przygotowana w Barze Studio, w której z czułością spojrzano na Pałac Kultury. W piosence śpiewanej przez Oskara Hamerskiego, Pałac Kultury zapewniał: „jestem Polakiem, warszawiakiem” i kierował mocne słowa w stronę rosnących wokół niego szklanych wieżowców.
  • „Gorączka powstańczej nocy” - przedstawienie przygotowane w Teatrze WARSawy, uznane za jedną z najważniejszych premier 2013 roku. Odważnie mierzyło się z mitologią Powstania Warszawskiego, konfrontując powstańców z hipsterską warszawką.
  • „BEM! Powrót Człowieka-Armaty” - musical stworzony z okazji 100-lecia niepodległości Polski, opowiadający o Józefie Bemie.
  • „Fabryka Patriotów” - widowisko przygotowane na zlecenie TVN, wyemitowane w 2018 roku.
  • „Miasoterapia” - niezależny program Doktora Faka, grany w Dzikiej Stronie Wisły, badający energię seksualną Warszawy.
  • Programy artystyczne prowadzone przez członków zespołu, takie jak „Duszpasterz hipsterów i księża wyklęci”, „Żelazne Waginy”, „Miastoterapia”, „Baśnie z dna Wisły”, „Solarium”.

tags: #co #to #jest #pozar #w #burdelu