Ochotnicza Straż Pożarna w Czystej Dębinie to organizacja, która odgrywa kluczową rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa przeciwpożarowego i wspieraniu lokalnej społeczności. Jej działalność obejmuje szeroki zakres zadań, od prewencji po udział w akcjach ratowniczych, a także inicjatywy społeczne i kulturalne.
Dane Organizacyjne OSP Czysta Dębina
Jednostka OSP Czysta Dębina jest zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym i posiada następujące kluczowe dane:
| Kluczowe dane | Wartość |
|---|---|
| Numer KRS | 0000826083 |
| REGON | 38541177900000 |
| NIP/VAT | 5641795757 |
| Kapitał zakładowy | Brak danych |
W zakresie reprezentacji, umowy, akty, pełnomocnictwa i dokumenty finansowe w imieniu OSP podpisuje prezes lub wiceprezes oraz skarbnik. Do kluczowych reprezentantów należą:
- Prezydent: Marcin Paweł Cieplechowicz
- Sekretarz: Marek Jan Ilczuk
- Andrzej Suchodolski
- Agata Suchodolska
- Jakub Nuciński
Warto zaznaczyć, że brak jest postępowań upadłościowych dotyczących jednostki.
Cele i Zakres Działalności
Działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Czystej Dębinie jest wielowymiarowa i koncentruje się na kilku kluczowych obszarach, określonych w jej statucie:
- Prowadzenie działalności mającej na celu zapobieganie pożarom oraz współdziałanie z państwową strażą pożarną, organami samorządowymi i innymi instytucjami oraz organizacjami społecznymi.
- Udział w akcjach ratowniczych prowadzonych w czasie pożarów, zagrożeń ekologicznych związanych z ochroną środowiska oraz innych klęsk i zdarzeń.
- Informowanie ludności o istniejących zagrożeniach pożarowych i ekologicznych oraz sposobach ochrony przed nimi.
- Upowszechnianie, w szczególności wśród członków, kultury fizycznej i sportu oraz prowadzenie działalności kulturalnej, oświatowej i turystycznej.
- Wykonywanie innych zadań wynikających z przepisów o ochronie przeciwpożarowej na rzecz ochrony środowiska oraz działanie na rzecz ochrony środowiska.
- Nawiązywanie współpracy międzynarodowej z jednostkami straży pożarnych, w szczególności z obszaru Unii Europejskiej, w celu wymiany doświadczeń i rozwijania kontaktów międzynarodowych młodzieżowych drużyn pożarniczych.
- Działanie na rzecz rozwoju obszarów wiejskich i lokalnej społeczności, a w szczególności ochrony i poprawy stanu dziedzictwa publicznego i kulturowego, poprawy jakości standardów życia, upowszechniania kultury fizycznej, sportu oraz prowadzenia działalności kulturalnej, oświatowej i turystycznej, ożywiania, aktywizowania, wspomagania kapitału ludzkiego i integrowania społeczności.
- Wspomaganie rozwoju społeczności lokalnej na terenie określonym w § 2 ust. 1.
- Wykonywanie innych zadań wynikających z przepisów ustawy o ochronie przeciwpożarowej.
Sprzedaż Samochodu Pożarniczego Mercedes z 1971 roku
W ramach zarządzania sprzętem i odświeżania floty, Ochotnicza Straż Pożarna w Czystej Dębinie podjęła decyzję o sprzedaży samochodu strażackiego marki Mercedes z 1971 roku. Cena wywoławcza za pojazd wynosiła 15 tys. zł, jednak aukcja cieszyła się dużym zainteresowaniem. Zgłosiło się pięciu oferentów, w tym jeden z Holandii.
Z ogłoszenia o sprzedaży wynikało, że mercedes miał 5,6 litra pojemności silnika, 133 kW mocy oraz zaledwie 13,6 tys. km przebiegu. Pojazd został ostatecznie sprzedany za 22 tys. 100 zł. Mimo swojego wieku, samochód zachował niewielki przebieg i był "całkiem sprawny". Ważne jest, że OSP Czysta Dębina nie pozostała bez samochodu strażackiego, a jednostka z Gorzkowa w ubiegłym roku otrzymała nowy wóz bojowy. Zapotrzebowanie pozostałych jednostek OSP z regionu dotyczy raczej lekkich samochodów bojowych.

Tragiczny Wypadek Podczas Akcji Gaśniczej w Czystej Dębinie (24 maja 2017)
Historia OSP Czysta Dębina naznaczona jest również tragicznymi wydarzeniami. 24 maja 2017 roku ten dzień na zawsze zmienił życie pani Janiny i społeczności Czystej Dębiny. Tego dnia, nad podzamojską miejscowość nadciągnęła przeraźliwa burza, a jeden z piorunów uderzył w budynek gospodarczy w centrum wsi, wywołując pożar.
Przebieg Akcji i Śmierć Strażaka
Do akcji gaśniczej jako pierwszy wyruszył 61-letni pan Jerzy, zatrudniony w urzędzie gminy jako kierowca straży pożarnej i jednocześnie strażak ochotnik. Na miejscu miał najwięcej pracy. Przy takiej akcji adrenalina rośnie, jest nerwowo. Sytuację potęgował fakt, że z drugiej strony płonącego budynku znajdował się skład butli z gazem - było tam 10-15 butli, z których każda mogła stanowić "bombę".
Pan Jerzy musiał obsłużyć samochód, pompę i puścić wodę z hydrantu. Pożar był groźny, a akcja toczyła się w czasie deszczu i burzy. Strażak na początku sam zaczął gasić budynek. Kiedy inne jednostki strażackie przyjechały na miejsce, pożar był praktycznie ugaszony. Po zakończeniu działań, pan Jerzy wsiadł do samochodu, zaczął cofać i przewrócił się na siedzenie pasażera, tracąc przytomność za kierownicą. Na ratunek wysłano dwie karetki, jednak "doktorka wyszła i powiedziała, że mąż nie żyje". Wysiłek, stres oraz zmęczenie wywołały u mężczyzny zawał.

Co to jest ocena ryzyka zawodowego? Czym jest ryzyko zawodowe?
Spór o Odszkodowanie z ZUS
Po śmierci pana Jerzego, który był ubezpieczony, pracodawca (Urząd Gminy) zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o wypłatę odszkodowania dla rodziny.
Decyzja ZUS
Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił wypłaty odszkodowania. Argumentacja ZUS opierała się na twierdzeniu, że "na wypadek przy pracy składa się kilka czynników", a "stres, wysiłek, zmęczenie" w sytuacji, gdzie są to normalne, codzienne obowiązki służbowe, są wpisane w te obowiązki. Oznaczało to, że ZUS nie uznał zawału za wypadek przy pracy w rozumieniu przepisów.
Ocena Zespołu Powypadkowego Urzędu Gminy
Ocena Urzędu Gminy, który powołał zespół powypadkowy do ustalenia przyczyn tragedii, była zupełnie inna. Zespół ten, "podpierając się na orzeczeniach sądu administracyjnego, który w przypadkach dużego stresu uznawał zawał jako wypadek przy pracy", uznał, że zdarzenie to było wypadkiem przy pracy.
Apel Rodziny
Rodzina zmarłego strażaka wyraziła głębokie oburzenie decyzją ZUS. Żona pana Jerzego, pani Janina, stwierdziła: "To jest karygodne, żeby w takiej sytuacji żona nie dostała odszkodowania". Podkreślała, że "Winna to jestem mojemu mężowi i dzieciom. Nie może być tak, że człowiek traci życie nie w swojej sprawie i nie należy mu się nic". Odwoływano się do precedensów, takich jak odszkodowania wypłacone rodzinom ofiar katastrofy samolotu CASA czy Tupolewa, co dodatkowo uwidaczniało sprzeczność decyzji ZUS.
