Wynagrodzenia strażaków w Polsce: Analiza wyzwań i perspektyw

Wstęp: Społeczne postrzeganie a realia zawodu strażaka

Wiele osób żyje w przekonaniu, że służby mundurowe zarabiają krocie, co często jest wzmacniane przez zarobki w innych sektorach, np. w ochronie zdrowia. Jednakże, praca strażaka to ogromna odpowiedzialność i wysokie ryzyko, co budzi uzasadnione zainteresowanie wysokością wynagrodzeń. W społeczeństwie panuje czasami błędne przekonanie, że strażacy "nic nie robią", dopóki nie dostaną wezwania. Rzeczywiście, czasami w ciągu 12- czy 24-godzinnej służby może się nic nie dziać, ale to nie oznacza bezczynności. Strażacy w tym czasie mają do wykonania wiele innych obowiązków, takich jak konserwacja i czyszczenie sprzętów, ćwiczenia praktyczne i teoretyczne oraz treningi. Ponadto, straż bardzo często jest wysyłana do reanimacji i wypadków drogowych, a samo gaszenie pożarów stanowi obecnie około 30% interwencji.

Thematic photo of firefighters during training or maintenance of equipment

Aktualne dane o zarobkach strażaków

Zarobki strażaków są uzależnione od wielu czynników i ustalone na podstawie przepisów ministerialnych. Według portalu branżowego wynagrodzenia.pl, miesięczne wynagrodzenie całkowite (mediana) strażaka wynosi 5 250 zł brutto. Co drugi strażak otrzymuje pensję od 4 230 zł do 6 330 zł brutto. 25% najgorzej wynagradzanych strażaków zarabia poniżej 4 230 zł brutto, natomiast na zarobki powyżej 6 330 zł brutto może liczyć grupa 25% najlepiej opłacanych funkcjonariuszy.

Zgodnie z najnowszymi danymi, średnie miesięczne wynagrodzenie strażaka na koniec 2023 roku wynosiło 5920 zł brutto, co daje około 4366 zł netto. Gdy weźmiemy pod uwagę dodatki oraz premie roczne, średnie wynagrodzenie wzrasta do 7264 zł brutto, czyli 5282 zł netto "na rękę". Mediana wynagrodzeń, która bardziej oddaje realia, wynosi około 6330 zł brutto (około 4600 zł netto).

Zarobki na start i w zależności od stażu

  • Świeżo przyjęty do służby strażak (stażysta) otrzymuje około 3800 zł netto miesięcznie. Z uwzględnieniem trzynastki (około 300 zł miesięcznie) i nadgodzin (około 700 zł miesięcznie), stażysta może zarobić około 5000 zł netto.
  • Od 1 maja 2024 roku wprowadzono nowy dodatek dla nowo przyjętych strażaków w wysokości 544 zł. Łącznie strażacy rozpoczynający służbę (stażyści wraz z dodatkami) mogą zarobić około 6000 zł brutto.
  • Dla strażaka po stażu, w prognozie na 2026 rok, z dodatkiem wprowadzającym (554 zł) i mieszkaniówką (przyjmując 1000 zł), brutto wychodzi 7437 zł, co ostatecznie daje około 6122 zł na rękę.
  • Strażacy mogą liczyć na premie związane z doświadczeniem: po dwóch latach służby ich pensja wzrasta o 2%, a z każdym kolejnym rokiem o 1%, aż do momentu osiągnięcia 20 lat pracy.

Rola dodatków i premii w całkowitym wynagrodzeniu

Strażacy oprócz podstawowej pensji mogą liczyć na liczne dodatki, które znacząco podnoszą ich wynagrodzenie. Należą do nich m.in. dodatek za stopień, dodatek służbowy, motywacyjny, a także dodatki związane z pełnieniem służby w trudnych warunkach, jak np. praca w wysokiej temperaturze czy w niebezpiecznym otoczeniu. Raz w roku strażacy otrzymują także tzw. trzynastkę, naliczaną proporcjonalnie do czasu pełnienia służby, oraz równoważnik pieniężny na umundurowanie, czyli tzw. mundurówkę, około 2 tys. zł, co jednak nie jest dodatkowym dochodem, a zwrotem kosztów.

Warto zaznaczyć, że w dyskusjach na temat wynagrodzeń często pojawia się kwestia wliczania nadgodzin do wypłaty. Nadgodziny to czas wypracowany przez ludzi i realny koszt bezpieczeństwa działań ratowniczych, a nie zwiększenie stawki godzinowej czy nagroda. PIT obejmuje również wypracowane nadgodziny, co bywa przyczyną dyskusji, czy te środki powinny być traktowane jako stały element dochodu.

Infographic showing salary components: base pay, different types of bonuses, overtime

Dlaczego strażacy uważają, że zarabiają za mało?

Pomimo licznych dodatków i premii, strażacy często zwracają uwagę, że ich wynagrodzenia nie są adekwatne do ryzyka, jakie podejmują na co dzień, oraz do rosnących wymagań stawianych przed nimi. Praca strażaka jest pełna wyzwań, niebezpieczeństw i stresu, a funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej codziennie walczą o życie innych, narażając własne zdrowie. Przykładem tego są tragiczne wydarzenia, takie jak utrata życia przez dwóch strażaków podczas działań ratowniczych w Poznaniu w sierpniu 2023 roku.

Wpływ inflacji i rosnących kosztów życia

Obecna sytuacja gospodarcza, charakteryzująca się wysoką inflacją, wysokimi stopami procentowymi oraz drogimi cenami energii, żywności i paliwa, powoduje, że wizja podwyżki rzędu 400 złotych netto nie napawa optymizmem. Związkowcy podkreślają, że szalejąca inflacja, przekraczająca 17%, "zjada" obiecaną przez rząd waloryzację pensji na poziomie 7,8%, czyniąc ją niewystarczającą.

Porównanie zarobków z innymi służbami mundurowymi

Strażacy czują się niedocenieni w porównaniu z innymi służbami mundurowymi. Lubelscy strażacy przyznają, że na podwyżki dodatków czekają z utęsknieniem, będąc ostatnią służbą mundurową, która je otrzymała, podczas gdy inni pobierają je już od dawna. Podkreślają, że zarabiają najmniej i nieadekwatnie do podejmowanego każdego dnia ryzyka. Oto przykłady zarobków w innych służbach:

  • Młodszy specjalista w Służbie Celno-Skarbowej: blisko 2300 zł brutto miesięcznie.
  • Osoba wchodząca w szeregi Policji po ukończeniu szkolenia: 2437 zł brutto. Z doświadczeniem: dzielnicowy 3150 zł, detektyw 3385 zł, dyżurny 3918 zł (wszystkie kwoty brutto).
  • Straż miejska (Lublin): aplikant 1900 zł brutto, starszy inspektor z 24-letnim stażem 3960 zł, naczelnik straży (z dodatkami) 4663 zł brutto.

W tym kontekście, zarobki świeżo przyjętego strażaka na poziomie 2150 zł brutto, dowódcy zmiany po ok. 30 latach służby (4600 zł brutto) czy dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej (nawet 6150 zł brutto) wydają się relatywnie niskie, zwłaszcza biorąc pod uwagę zakres obowiązków i zagrożeń.

Chart comparing average salaries of firefighters with police, customs, and municipal guard

Zmiany w systemie emerytalnym i ich wpływ na motywację

Kiedyś przywileje emerytalne stanowiły jeden z głównych atutów służby w straży pożarnej. Jednak zmiany wprowadzone po 2013 roku sprawiły, że ludzie, którzy wstąpili w szeregi po tym okresie, nie myślą o odejściu na dobrych warunkach, ponieważ będą one prawdopodobnie znacznie gorsze od obecnych. To zjawisko powoduje, że znaczna część grupy zawodowej koncentruje się bardziej na wypracowaniu godziwego systemu wynagrodzeń, adekwatnego do sytuacji gospodarczej w kraju, zamiast wyłącznie na wysokiej emeryturze. Choć strażacy mogą przejść na emeryturę po 25 latach służby (o ile ukończyli 55 lat), wielu z nich wskazuje na rosnące koszty życia i coraz większe wymagania stawiane przed nimi.

Wyzwania kadrowe i rekrutacyjne

Niskie wynagrodzenia oraz pogorszone warunki emerytalne prowadzą do poważnych wyzwań kadrowych. Widoczny jest problem odchodzenia ze służby funkcjonariuszy z dłuższym stażem (25+) oraz częściowo tych z 15-letnim stażem. Jednocześnie brakuje chętnych do pracy w biurach komend, co utrudnia funkcjonowanie całej formacji, gdyż bez pracowników administracyjnych i technicznych podział nie pociągnie długo. Kiedyś na jedno miejsce w komendzie powiatowej było 15-18 chętnych, a teraz kadry cieszą się, gdy stosunek wynosi 2:1, co niejednokrotnie wymaga "przymykania oka" na sprawność, zdrowie i ogólne ogarnięcie życiowe kandydatów.

Co więcej, Komendy Miejskie często pytają w Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych, co musiałyby zaoferować, aby strażacy z podziału przeszli do biura, a odpowiedź to często minimum +2 tys. zł. Jest to związane z dojazdami, brakiem możliwości dorobienia i niemożnością wyrobienia nadgodzin, które stanowią ważny element składowy dochodów wielu strażaków.

Postulaty i działania związkowców

W obliczu tych wyzwań, związkowcy ze straży pożarnej mówią "dość" i domagają się 20-procentowego wzrostu wynagrodzenia. Planowana była wielka manifestacja w Warszawie, aby wyrazić niezadowolenie z proponowanej przez władzę waloryzacji wynagrodzeń na poziomie 7,8 proc., którą związkowcy uważają za niewystarczającą. Jak podkreśla Tomasz Otrompka, przewodniczący "Solidarności" przy Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku, taki wzrost wynagrodzeń jest niezbędny w obliczu inflacji przekraczającej 17%. Na zbyt niskie wynagrodzenia narzekają również pracownicy administracji.

Główne żądania i propozycje systemowe

Związkowcy z KSP za niezbędne uznali szereg działań:

  • Urealnienie budżetów komend w zakresie wydatków rzeczowych.
  • Doetatowanie służby w związku z ciągłym wzrostem zakresu zadań realizowanych przez PSP.
  • Wdrożenie w życie zmian rozporządzenia o pełnieniu służby przez strażaków PSP, m.in. w zakresie rozliczania czasu służby strażaków skierowanych do szkół i ośrodków szkolenia.
  • Wdrożenie systemowych rozwiązań w zakresie wynagrodzeń pracowników cywilnych PSP.
  • Urealnienie siatki płac funkcjonariuszy i pracowników PSP w związku z ciągłym jej spłaszczaniem.
  • Urealnienie świadczeń socjalnych wypłacanych strażakom.
  • Zaliczenie do wysługi emerytalnej dodatkowej należności z tytułu wysługi lat, proponowanej przez MSWiA.

Moim zdaniem, najlepszym rozwiązaniem, które uspokoiłoby nastroje wśród wszystkich służb, byłoby takie, jakie zastosowano w ochronie zdrowia, czyli wskaźniki na poszczególnych grupach * przeciętne miesięczne wynagrodzenie za rok poprzedni. Tego typu rozwiązanie, z odpowiednio ustalonymi wskaźnikami, eliminowałoby coroczne "żebranie" o podwyżki i zapewniałoby godziwy system wynagradzania.

Protesty w straży pożarnej. Ile zarabia strażak?

Formy protestu i współpraca z innymi służbami

Tomasz Otrompka podkreśla, że trwa kampania informacyjna, a związkowcy nie planują zaostrzenia protestu w sposób, który mógłby negatywnie odbić się na bezpieczeństwie społeczeństwa, np. w związku z interwencjami. Nie wyklucza się jednak, że związkowcy ze straży pożarnej spotkają się na manifestacji w Warszawie także z funkcjonariuszami Policji, którzy również domagają się podwyżek na poziomie około 20%.

Perspektywy i przyszłe zmiany

Zgodnie z doniesieniami, od 2024 roku planowane są podwyżki dla funkcjonariuszy PSP o 9,3 proc. Ponadto, wprowadzono nowe dodatki dla nowoprzyjętych strażaków, a także mechanizmy wzrostu pensji wraz ze stażem (2% po dwóch latach, a z każdym kolejnym rokiem o 1%, aż do 20 lat służby). Zależy nam, by dobrze wykształceni funkcjonariusze, z dużą wiedzą i doświadczeniem, nie odchodzili zbyt wcześnie. W 2023 roku w Państwowej Straży Pożarnej służyło blisko 29,6 tys. funkcjonariuszy oraz 1,8 tys. pracowników cywilnych. Ich praca jest doceniana za poświęcenie i gotowość do działania w sytuacjach kryzysowych, jednak pytanie o godziwe wynagrodzenie wciąż pozostaje otwarte. Choć ich zarobki wzrosły w ostatnich latach, to wielu funkcjonariuszy twierdzi, że wciąż są one niewystarczające, biorąc pod uwagę nie tylko ryzyko, ale także presję i stres, z jakimi muszą się zmagać na co dzień.

tags: #dlaczego #strazak #tak #malo #zarabia