8 lutego 2017 roku w miejscowości Rębielice Królewskie, w powiecie kłobuckim (województwo śląskie), doszło do pożaru domu, który doprowadził do odkrycia makabrycznej zbrodni. Strażacy wezwani do gaszenia ognia dokonali wstrząsającego znaleziska, które zapoczątkowało śledztwo w sprawie zabójstwa.
Odkrycie makabrycznej zbrodni
Strażacy z Kłobucka, gaszący pożar w Rębielicach Królewskich, dokonali makabrycznego odkrycia. Na śniegu znajdowały się krwawe ślady prowadzące do studni. Po odsłonięciu wlotu, do środka zszedł po linie jeden ze strażaków. W wyschniętej studni na podwórzu odkryto ciało 65-letniego Edwarda D. Miał liczne rany. Prokuratura określiła to wydarzenie jako morderstwo.

Tło wydarzeń i motyw zbrodni
W toku śledztwa ustalono, że pokrzywdzony Edward D. zamieszkiwał z żoną w miejscowości Rębielice Królewskie. Dwaj dorośli synowie małżeństwa od 10 lat mieszkali w Zabrzu. Edward D. od 20 lat nie pracował i pozostawał na utrzymaniu żony. Ponadto stwierdzono, że nadużywał alkoholu oraz stosował przemoc fizyczną i psychiczną wobec żony i synów.
W dniu 1 lutego 2017 roku Edward D. pobił żonę, będąc pod wpływem alkoholu. Po tym zdarzeniu Halina D. wyprowadziła się z domu i zamieszkała u rodziny, nie kontaktując się z mężem. Motywem zbrodni była chęć pomszczenia krzywd, które Edward D. wyrządzał rodzinie przez lata.
Przebieg morderstwa
W związku ze sprawą zatrzymano dwie osoby, którym przedstawiono zarzuty morderstwa: 42-letniego syna ofiary - Zbigniewa D., oraz 20-letniego Dawida N., brata konkubiny Zbigniewa D.
8 lutego 2017 roku w godzinach popołudniowych Zbigniew D. wraz z konkubiną i jej 19-letnim bratem Dawidem N. przyjechali do sąsiedniej miejscowości. Mężczyźni pieszo udali się do Rębielic Królewskich, podczas gdy konkubina Zbigniewa D. oczekiwała na nich w samochodzie. W trakcie podróży z Zabrza mężczyźni spożywali znaczne ilości wódki i piwa.
Po wejściu do domu, Zbigniew D. zaatakował Edwarda D., a następnie mężczyźni zaczęli szarpać się za ubrania. Wtedy Dawid N. kilkakrotnie uderzył w głowę pokrzywdzonego taboretem lub deską. Śledczy ustalili, że ciosy pierwszy zaczął zadawać młodszy z mężczyzn. Edward D. bronił się, ale został unieruchomiony przez syna, który również brał czynny udział w zbrodni.
Następnie Dawid N. zadał Edwardowi D. około 40 ciosów nożem w okolice głowy, szyi i klatki piersiowej. Gdy Edward D. przestał dawać oznaki życia, mężczyźni zawinęli ciało zmarłego w kołdrę, wynieśli na podwórze i wrzucili do studni na głębokość około 10 metrów.

Podpalenie domu i alarm
Po pozbyciu się ciała, sprawcy podpalili dom. Następnie Zbigniew D. w towarzystwie konkubiny i Dawida N. pojechał po matkę, Halinę D., i udał się z nią do jej domu, gdyż przed wyjazdem do Zabrza chciała zabrać lekarstwa. Gdy Halina D. z synem weszli do ganku, zauważyli wydostający się dym. Wtedy Zbigniew D. zawiadomił telefonicznie o pożarze Straż Pożarną.
Śledztwo, zatrzymania i wyrok
Zbigniew D. został zatrzymany na miejscu zdarzenia 9 lutego 2017 roku o godz. 0.15, a Dawid N. w Zabrzu o godz. 12.15. Przesłuchani przez prokuratora pod zarzutem zabójstwa Edwarda D. przyznali się do zarzucanej im zbrodni.
- Zbigniew D. nie był w przeszłości karany.
- Dawid N. był karany za kradzież z włamaniem oraz rozbój.
Prokuratura Rejonowa w Częstochowie przesłała do sądu akt oskarżenia przeciwko sprawcom zabójstwa w Rębielicach Królewskich. Prokurator w mowie końcowej wnosił o wymierzenie oskarżonemu Dawidowi N. kary dożywotniego pozbawienia wolności.
W dniu 10 lipca 2018 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał Dawida N. za przestępstwo zabójstwa na karę 25 lat pozbawienia wolności. Zbigniew D. również został skazany w tej sprawie.
tags: #domu #pozar #w #rebielicahc