Wioska Królowa Wola, położona w gminie Inowłódz, jest miejscem, gdzie obecnie funkcjonują cztery Ochotnicze Straże Pożarne. Jedna z nich, OSP Królowa Wola, ma bogatą historię i dynamicznie rozwija się, aktywnie służąc lokalnej społeczności.
W dniu 4 marca 2023 roku w siedzibie OSP w Królowej Woli odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawcze, na którym swoją obecnością zaszczycili Wójt Gminy Inowłódz Pan Bogdan Kącki, Przewodniczący Rady Gminy Inowłódz Pan Robert Pawłowski oraz Komendant Powiatowy PSP w Tomaszowie Maz. st. bryg. Krzysztof Iskierka. Podczas zebrania podsumowano miniony 2022 rok i przedstawiono plany działalności na bieżący rok. W trakcie spotkania powitano w szeregach OSP Królowa Wola nowych druhów: Antoniego Szczepańskiego, Franciszka Szmigla i Filipa Kalinowskiego, którym uroczyście wręczono legitymacje członkowskie. Podziękowanie za duże zaangażowanie w działalność jednostki z Królowej Woli oraz za dbałość o stan techniczny wyposażenia OSP Królowa Wola z rąk Wójta Gminy Inowłódz Pana Bogdana Kąckiego odebrał druh Edward Wolak.
Pionierskie Początki i Rola Józefa Wilczaka
Pomysłodawcą powstania Ochotniczej Straży Pożarnej w Królowej Woli był miejscowy nauczyciel Józef Wilczak, który wiosną 1918 roku wraz ze Stanisławem Iskierką, Adamem Plucińskim i Walentym Kowalskim doprowadzili sprawę do szczęśliwego finału. Józef Wilczak zasługuje na miano nietuzinkowej postaci, nacechowanej patriotyzmem, społecznikowską pasją i wielką miłością do muzyki.
Urodził się w 1867 roku we wsi Sierzchowy (powiat rawsko-mazowiecki) jako syn miejscowego organisty. Odebrał staranne wykształcenie w domu i rozpoczął naukę w tomaszowskiej szkole, tzw. aleksandrówce. Nie mogąc kontynuować nauki w rządowych szkołach, rozpoczął prywatną edukację muzyczną. Dzięki dobrym nauczycielom i swoim wybitnym uzdolnieniom, w 1898 roku znalazł pierwszą pracę jako kapelmistrz orkiestry przy parafii św. Antoniego w Tomaszowie. Kościelna orkiestra działała następnie pod szyldem tomaszowskiej straży pożarnej. Po jednym z jej koncertów w tzw. Szwajcarskiej Dolinie kapelmistrz został aresztowany za wykonanie polskich utworów patriotycznych i osadzony na kilka miesięcy w areszcie.
Kolejny rozdział życia J. Wilczak związał z Królową Wolą, gdzie w 1915 roku został kierownikiem i nauczycielem wiejskiej szkółki. Po dwóch latach założył tutaj orkiestrę włościańską i chór. W 1918 roku J. Wilczak skutecznie zachęcił mieszkańców Królowej Woli do zorganizowania własnej straży pożarnej, stając się prezesem jej zarządu. W skład zarządu weszli również: Adam Pluciński (naczelnik), Walenty Kowalski (skarbnik) i Stanisław Iskierka (gospodarz). W składzie OSP znalazła się także orkiestra, utworzona wcześniej przez Józefa Wilczaka.
Rok później, w obliczu zagrożenia Polski przez Rosję sowiecką, J. Wilczak ochotniczo wstąpił do I Pułku Piechoty Legionów. W czerwcu 1920 roku stanął w obronie Ojczyzny, walcząc z bolszewikami z karabinem w ręku. W 1925 roku J. Wilczak został przeniesiony do cywila i powrócił do Królowej Woli. Nadal zabiegał o gospodarczy i kulturalny rozwój tej wsi, jednocześnie prowadząc strażackie orkiestry w Tomaszowie, Białobrzegach i Smardzewicach.
Chociaż utworzona w 1918 roku straż pożarna w Królowej Woli miała już orkiestrę, to jednak jej najpilniejszą potrzebą była własna remiza. Nie mając na to żadnych funduszy, członkowie straży zbudowali ją własnymi rękami z pozyskanego samodzielnie drewna.

Wsparcie Prezydenta Ignacego Mościckiego i Dynamiczny Rozwój
Sytuacja OSP Królowa Wola znacznie się polepszyła po objęciu w 1926 roku przez Ignacego Mościckiego urzędu Prezydenta RP. Prezydent szczególnie upodobał sobie Spałę i jej okolice, będąc pomysłodawcą utworzenia wzorcowego „regionu spalskiego”, obejmującego 9 okolicznych wsi i służącego szerzeniu w nich oświaty, kultury i nowoczesnych form rolnictwa. Szczególną estymą prezydent I. Mościcki darzył właśnie Królową Wolę. Przy jego wydatnym wsparciu zbudowano w tej wsi okazały Dom Ludowy.
Nie przypadkiem też w 1928 roku na czele zarządu tutejszej OSP stanął niezwykle energiczny i rzutki zarządca spalskiej rezydencji Prezydenta RP - kapitan Tadeusz Ropelewski. W tym wyjątkowym roku strażacy-ochotnicy otrzymali swój pierwszy sztandar, a także motopompę. Swoimi osiągnięciami na niwie pożarniczej i kulturalnej strażacy-ochotnicy z Królowej Woli chwalili się często podczas licznych uroczystości w prezydenckiej Spale. W 1928 roku drużyna OSP z Królowej Woli oddała hołd marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, biorąc udział w marszu Sulejówek-Belweder. Była wtedy pierwsza spośród trzech startujących drużyn strażackich. Nie zabrakło jej na tym marszu w następnym roku. Drużyna OSP z Królowej Woli przodowała także na trasie marszu Sulejówek-Belweder w 1931 roku.
„Dzieci Pana Prezydenta” - Wyjątkowe Miano OSP Królowa Wola
„Wśród najbliższego otoczenia bratnich zespołów strażackich Ochotnicza Straż Pożarna w Królowej Woli przezywana jest żartobliwie «Dziećmi Pana Prezydenta»”. Taką, jakże pochlebną opinię o strażakach-ochotnikach ze wsi Królowa Wola oraz jej szczególnych związkach z Prezydentem R.P. - prof. Ignacym Mościckim wyrażono na łamach „Przeglądu Pożarniczego” z 30 marca 1930 roku. Wyjaśniono, że ta wieś sąsiadowała ze Spałą - letnią rezydencją I. Mościckiego. Dlatego na tutejszych strażakach w dużej mierze spoczywał obowiązek zapewnienia ochrony prezydenckiej siedziby przed pożarami. Z pewnością takie wsparcie bardzo pomagało młodej, bo liczącej wtedy zaledwie dwanaście lat, straży pożarnej w tej wsi.
Leofon - Świadek Historii
Przedziwnym zrządzeniem losu pewne trofeum stało się swoistym „wehikułem czasu” w 100-letniej historii OSP w Królowej Woli. Chociaż przywieziony 87 lat temu z Warszawy leofon przetrwał zawieruchę wojenną, to w zagadkowych okolicznościach trafił przed kilkunastoma laty na… skład złomu w Tomaszowie. Był mocno pognieciony i zdekompletowany, ale zachował wyrytą dedykację z 1931 roku. To dzięki niej ocalał, by po pieczołowitym odrestaurowaniu stać się dzisiaj jednym z najcenniejszych eksponatów nowo utworzonej Izby Pamięci OSP w Królowej Woli.
100-lecie OSP Królowa Wola: Jubileusz i Nowe Inicjatywy
Jak najgodniejsze uczczenie swojego jubileuszu, ściśle związanego ze 100-leciem odzyskania przez Polskę niepodległości, uznano za punkt honoru wszyscy obecni i byli członkowie OSP w Królowej Woli wraz z całą społecznością wsi. Efektem ich starań oraz wielu innych ludzi i instytucji, oprócz wspomnianej wcześniej Izby Pamięci, jest gruntowny remont obecnej strażnicy oraz zagospodarowanie terenu wokół obiektów OSP i Domu Ludowego. Trwałym śladem jubileuszu stała się także książkowa publikacja o historii straży-jubilatki, opracowana przez Tomasza Iskierkę. Jubileuszową uroczystość w dniu 1 września uświetniło otwarcie wspomnianej wcześniej Izby Pamięci, a także odsłonięcie tablicy poświęconej zmarłym członkom tutejszej OSP w latach 1918-2018.
Współczesna Działalność i Wyposażenie Jednostki
W OSP Królowa Wola służy trzydziestu sześciu strażaków, w tym osiemnastu to tzw. druhowie czynni wyjeżdżający do akcji. Niestety, póki co nie została jeszcze zawiązana Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza, lecz jak przyznają druhowie, być może w niedalekiej przyszłości to nastąpi. Do jednostki systematycznie przychodzą chłopcy, którzy chcą zostać strażakami.

Strażacy dysponują dwoma wozami bojowymi. W garażach stoją MAN GCBA z 2014 r. oraz wysłużony, czterdziestoletni STAR 266 GBA. „Od dłuższego czasu myślimy o pozyskaniu auta, które zastąpiłoby Stara” - mówi gospodarz dh Dawid Karwat. „To jednak nie zależy od nas, decyzje muszą zostać podjęte gdzie indziej”. Wspomniany MAN to doskonały samochód. Jednostka otrzymała go jako nowy sprzęt w 2015 r. dzięki zaangażowaniu ówczesnych władz gminnych i samorządowych. Pomimo zmiany w wyniku wyborów samorządowych na stanowisku wójta, proces udało się doprowadzić do szczęśliwego finału. „Współpraca z burmistrzem układa się dobrze” - mówi dh Tomasz Iskierka. W 2016 r. gmina pomogła w zakupie narzędzi hydraulicznych firmy LUKAS, niezbędnych podczas wyjazdów do zdarzeń drogowych.
Inwestycje i Plany na Przyszłość
W 2018 roku miała miejsce rewitalizacja terenów wokół strażnicy, m.in. położona została kostka brukowa, pojawiły się nowe nasadzenia zieleni, wybudowano scenę plenerową. W październiku ubiegłego roku dobiegły końca remonty pomieszczeń garażowych, sanitariatów i szatni. Zainstalowane zostało ekologiczne oświetlenie. Jedna z ostatnich dużych inwestycji to również instalacja fotowoltaiczna, zamontowana w 2023 r.
„Nie zapominajmy, że czeka nas jeszcze wymiana elewacji, docieplenie budynku oraz wykonanie izolacji fundamentów” - dodaje naczelnik dh Damian Pełka. Wniosek o dofinansowanie z programu „Eko Remiza - Czyste Powietrze” złożono do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a sprawę nadzorują druhowie.
Izba Pamięci OSP w Królowej Woli: Duma Jednostki
Wspomniana Izba Pamięci to oczko w głowie druhów z Królowej Woli, w szczególności kronikarza dh. Tomasza Iskierki. „Powstanie tej Izby to nasz powód do dumy” - mówi dh Tomasz Iskierka. „Na co dzień spotykamy się z licznymi wyrazami uznania. Odwiedzają nas strażacy z pobliskich i dalszych jednostek OSP, młodzież oraz uczniowie szkół z sąsiednich powiatów”. Ostatnio zaszczycili jednostkę swoją obecnością komendant miejski PSP z Piotrkowa Trybunalskiego st. bryg. Paweł Dela oraz prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP Województwa Łódzkiego, były komendant wojewódzki PSP w Łodzi, nadbryg. Marzenia strażaków z Królowej Woli są bardzo realne. Wspomnieli m.in.: „Skoro mówimy o przyszłości to dodam, że marzy nam się rozbudowa Izby Pamięci na skalę ogólnopolską. Marzyć każdy może...”.
Wśród twórców Izby Pamięci OSP w Królowej Woli, którzy przyczynili się do jej powstania i rozwoju, znajdują się m.in. Anna Suska i Mirosław Suski, widoczni na wspólnym zdjęciu z innymi zaangażowanymi osobami.
