Ochotnicze Straże Pożarne (OSP) odgrywają kluczową rolę w krajobrazie wiejskiego sektora społecznego, zrzeszając około 650 tysięcy osób w ponad 16 tysiącach jednostek w Polsce. Jednym z istotnych obszarów działalności OSP jest animacja młodzieży, która stanowi szansę na zadbanie o wymianę pokoleniową i zapewnienie ciągłości działań organizacji. Badania Klon/Jawor z 2016 roku wskazują, że wymiana pokoleniowa w OSP następuje bardzo powoli, co podkreśla znaczenie angażowania młodych osób.
Młodzież w OSP: Motywacje i Trendy
W 94% przebadanych jednostek OSP w działania angażują się osoby młode, zdefiniowane jako te do 25 roku życia. Średni wiek, w jakim rozpoczynają działalność w strukturach OSP, to 13 lat. Najczęstszym powodem do bycia w strukturach OSP, podawanym przez młodzież (81%), jest możliwość ciekawego spędzenia czasu. Ponadto, połowa lub więcej respondentów wskazuje, że motywuje ich chęć udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych, chęć poznania ciekawych osób oraz zainteresowanie sprzętem strażackim.
Dla wielu młodych ludzi, jak sami deklarują, najważniejsza jest społeczność, którą tworzą. Możliwość pomagania ludziom jest silnym motywatorem, a satysfakcja płynie z widoku, że ich pomoc jest potrzebna i skuteczna. Angażowanie się w działania przy OSP często jest zaangażowaniem przekazywanym z pokolenia na pokolenie, co buduje silne więzi z organizacją.

Wyzwania w pozyskiwaniu i utrzymaniu młodzieży
Opiekunowie Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych (MDP) zwracają uwagę, że zainteresowanie i zmotywowanie młodzieży do uczestnictwa w działaniach MDP, orkiestry strażackiej lub innych projektach jest dziś sporym wyzwaniem. Przegrywamy z internetem, a dla nastolatków głównym sposobem na spędzenie wolnego czasu jest obecnie aktywność online. Pozyskać do OSP młodzież, która nie ma w rodzinie strażaków, jest bardzo ciężko. Wymaga to aktywnego wychodzenia do młodzieży i zainteresowania jej działalnością OSP, na przykład poprzez festyny, pokazy i pogadanki w szkołach czy organizowanie zawodów szkolnych MDP.
Mimo tych wyzwań, druhowie podkreślają, że chętni do uczestnictwa w akcjach zawsze się znajdują. Czasami na głos syreny zgłasza się więcej druhów, niż jest miejsc w samochodzie, co wymaga dokonywania wyboru, kto pojedzie na akcję.
Wpływ pandemii na zaangażowanie młodzieży
Pandemia COVID-19 miała znaczący wpływ na zaangażowanie młodych w OSP. W ponad połowie jednostek (58%) część działań skierowanych do młodych została zawieszona lub zakończona. Chociaż 24% jednostek wprowadziło nowe działania dla młodzieży, wiele z nich nie przeniosło aktywności do internetu, często z powodu niechęci do organizowania kolejnych zajęć przed komputerem, które dodatkowo obciążałyby młodzież.
W rezultacie pandemii, w 62% jednostek OSP zaangażowanie młodych zmniejszyło się. Opiekunowie MDP obserwowali negatywny wpływ pandemii na dzieci i młodzież, wskazując na spadek motywacji, początkowej otwartości i ciekawości. Pogorszył się również kontakt między nimi; bywało, że na zbiórkach nie potrafili ze sobą swobodnie rozmawiać. Próby spotkań online, choć podejmowane, często nie zastąpiły bezpośrednich więzi.

Głos młodzieży w OSP
61% młodych osób deklaruje, że chciałoby mieć więcej wpływu na kierunek rozwoju OSP. Bycie w OSP to dla nich atrakcyjny sposób spędzania wolnego czasu, ale także silny element ich tożsamości. Wzrost zaangażowania młodych w OSP wiąże się jednak z różnego rodzaju wyzwaniami, zarówno strukturalnymi (np. brak budżetu dedykowanego na działania dotyczące młodzieży), jak i innymi, pogłębianymi w pełnych raportach z badań.
Film dokumentalny o straży pożarnej ochotników
Standardy Ochrony Małoletnich w Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP
W związku z obowiązkami nałożonymi ustawą z dnia 13 maja 2016 r., Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej opracował Standardy Ochrony Małoletnich. Za ich wdrożenie w poszczególnych Oddziałach Związku odpowiedzialne są Zarządy tych Oddziałów (lub zarządy wykonawcze, jeśli zostały powołane), zwane dalej Zarządami Oddziałów.
Zasady bezpieczeństwa i weryfikacji
Zarząd Oddziału, przed dopuszczeniem działacza do działalności związanej z wychowaniem, edukacją, wypoczynkiem, rozwojem duchowym, uprawianiem sportu lub realizacją innych zainteresowań przez małoletnich, sprawdza działacza w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Sprawdzenie to dotyczy także osób poniżej 18 roku życia. Podstawową zasadą wszelkich czynności podejmowanych przez działaczy w kontaktach z małoletnimi jest działanie na rzecz ich dobra. Niedopuszczalne jest stosowanie przemocy wobec małoletnich w jakiejkolwiek formie, a krzyczenie jest dozwolone jedynie w sytuacjach niebezpiecznych, wymagających natychmiastowej reakcji.
W uzasadnionych przypadkach dopuszczalny jest kontakt fizyczny działacza z małoletnim, np. w sytuacjach zagrożenia, wypadku, w których pomoc dorosłego jest niezbędna.

Procedury interwencyjne w przypadku krzywdzenia
W przypadku, gdy działacz ma świadomość, iż małoletni doznał jakiejś krzywdy, Zarząd Oddziału podejmuje interwencję. Może wyznaczyć konkretną osobę do prowadzenia tego typu spraw. Zarząd Oddziału przeprowadza rozmowę z małoletnim i innymi osobami posiadającymi lub mogącymi posiadać wiedzę o zdarzeniu oraz o sytuacji osobistej (rodzinnej, zdrowotnej) małoletniego, w szczególności z jego opiekunem. Celem jest ustalenie przebiegu zdarzenia oraz jego wpływu na zdrowie psychiczne i fizyczne małoletniego.
Gdy działacz dopuścił się innej formy krzywdzenia niż przestępstwo, Zarząd Oddziału bada wszystkie okoliczności sprawy, wysłuchując działacza podejrzewanego o krzywdzenie oraz inne osoby. W przypadku zgłoszenia krzywdzenia małoletniego przez osobę niebędącą działaczem, procedura jest podobna - rozmowa z małoletnim, jego opiekunem i innymi świadkami. Jeżeli ustalenia wskazują na zaniedbanie potrzeb psychofizycznych małoletniego przez opiekuna lub niewydolność wychowawczą rodziny, należy podjąć odpowiednie kroki.
W przypadku podejrzenia krzywdzenia małoletniego przez innego małoletniego (np. na zajęciach grupowych), należy przeprowadzić oddzielne rozmowy z małoletnim podejrzewanym o krzywdzenie i jego opiekunem, a także z małoletnim poszkodowanym i jego opiekunem. Konieczne jest również porozmawianie z innymi osobami mającymi wiedzę o zdarzeniu, dążąc do ustalenia przebiegu zdarzenia i jego wpływu na zdrowie psychiczne i fizyczne małoletniego.
Ocena i informowanie o Standardach
Zarząd Wykonawczy Związku jest obowiązany co najmniej raz na dwa lata dokonywać oceny Standardów, aby zapewnić ich dostosowanie do aktualnych potrzeb i zgodność z obowiązującymi przepisami. W oparciu o te Standardy opracowywana jest skrócona wersja, zawierająca informacje istotne dla małoletnich, którzy są informowani o miejscu publikacji pełnej oraz skróconej wersji Standardów. Jeżeli jest to możliwe, Standardy są wywieszane w widocznym miejscu w Oddziałach Związku.
Upublicznienie przez działacza wizerunku małoletniego (fotografia, nagranie audio-wideo) wymaga pisemnej zgody opiekuna małoletniego.
Dyskryminacja w OSP: Przypadek Kobiet w OSP Witowo
Problem dyskryminacji w OSP, choć często niezwiązany bezpośrednio z wiekiem, może dotykać również młodych ludzi, w tym młode kobiety. Przykładem jest sytuacja w OSP Witowo, gdzie cztery młode kobiety - Katarzyna Brykalska (30 l.), Daria Kłosowska (34 l.), Sylwia Górniak (38 l.) i Marlena Rosińska (28 l.) - wyraziły chęć dołączenia do straży, jednak ich wnioski zostały odrzucone. Jednocześnie wniosek mężczyzny, złożony w tym samym czasie, został przyjęty.
Kobiety, aktywne zawodowo i udzielające się w Kole Gospodyń Wiejskich "Zioła i Koronki", chciały uczyć się czegoś nowego, przejść szkolenia, pomagać ludziom i działać dla dobra ogółu. Były przekonane, że zostaną przyjęte z otwartymi ramionami, jednak usłyszały zdecydowane "nie". Jak skarżyły się "Faktowi", zdaniem prezesa "nie ma miejsca dla kobiet w straży".

Płeć jako problem i konflikt
Kobiety są przekonane, że problemem jest ich płeć. Potwierdził to anonimowy strażak ochotnik, z którym rozmawiał "Fakt", wskazując, że prezes z góry zapowiedział odmowę przyjęcia kobiet zaraz po złożeniu przez nie podań. Oficjalnie walne zebranie zdecydowało o nieprzyjmowaniu tych osób. Prezes nie chciał mówić o powodach, powołując się na niejawność głosowania. Odrzucenie wniosku blokuje kobietom możliwość ubiegania się o przyjęcie do OSP przez następne pięć lat, co wywołało u nich rozgoryczenie.
W tle tej sytuacji ujawnił się również konflikt między Kołem Gospodyń Wiejskich a Ochotniczą Strażą Pożarną, które dzielą tę samą siedzibę. Kobiety zostały oskarżone o kradzież węgla, co zdementowały, twierdząc, że zużyły węgiel, który same kupiły na potrzeby organizowanych imprez. Prezes natomiast mówił o "niszczeniu mienia", np. wyrwanych gniazdkach w kuchni. Kobiety czują się niepotrzebne i dyskryminowane jako kobiety, mimo że działają dla swojej społeczności. Marlena Rosińska podsumowała to słowami: "Czujemy się niepotrzebne, jakbyśmy się narzucały. My działamy dla naszej społeczności, a jesteśmy dyskryminowane jako kobiety." Pani Katarzyna stwierdziła, że w prywatnych rozmowach prezes dawał im odczuć, że straż pożarna "nie jest dla nich".
Film dokumentalny o straży pożarnej ochotników
Argumenty dotyczące udziału kobiet w akcjach ratowniczo-gaśniczych
W dyskusji na temat obecności kobiet w OSP często pojawiają się argumenty wykraczające poza kwestie osobistych animozji czy lokalnych konfliktów. Jeden z ochotników OSP przedstawił szereg spostrzeżeń, podkreślając, że choć "jest równouprawnienie, z dziewczynami się fajnie jeździ i w ogóle jest OK", istnieją pewne aspekty, które wymagają zastanowienia.
Brak jest przepisów jednoznacznie określających udział kobiet w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Istnieją jednak inne regulacje, które pośrednio mogą utrudniać pełne włączenie kobiet w te działania. Dotyczy to przepisów odnośnie obciążenia kobiet podczas pracy, na przykład maksymalnej wagi przenoszonych przedmiotów. Kolejnym aspektem są przepisy zakazujące kobietom pracy w środowisku, gdzie są narażone na wdychanie dymu i substancji szkodliwych (toksyn), co jest uzasadniane potencjalnym negatywnym wpływem na przyszłe potomstwo. Argumentuje się, że kobieta, która jeździła na akcje, a po latach zaszła w ciążę i płód okazał się uszkodzony w wyniku działania toksyn, mogłaby pozwać OSP.
Wyzwania w akcji ratowniczej
Pojawia się również pytanie o praktyczne aspekty podczas akcji ratowniczych. Jeśli kobiety jadą na akcję jako pomoc przedmedyczna, a następnie jednostka zostaje zadysponowana do pożaru, powstaje dylemat: czy "wysadzić dziewczynę na drodze" czy odwieźć ją do remizy, ryzykując eskalację pożaru? Kwestia różnic fizycznych również jest podnoszona. W sytuacjach awaryjnych, gdy strażak ważący 80 kg w pełnym ekwipunku upada, potrzebuje równie silnej osoby do pomocy. Strażaczka ważąca 55 kg, ledwo niosąca własny aparat, może mieć trudności z udzieleniem takiej pomocy. Chociaż istnieją bardzo silne kobiety, które poradziłyby sobie z takimi wyzwaniami, do OSP przychodzą różne osoby.
Autor tych spostrzeżeń zwraca uwagę, że odmowa przyjęcia "trochę słabszej dziewczyny" może prowadzić do zarzutów o dyskryminację. Z kolei wprowadzenie testów siłowych i sprawnościowych mogłoby również spotkać się z krytyką, jeśli podobne testy nie są rutynowo przeprowadzane wśród mężczyzn, co, jak zaznacza, w 99% OSP nie ma miejsca. Podkreśla, że te kwestie są ważne, ponieważ "poklepują cię po ramieniu i jest OK dopóki jest wszystko dobrze. Jak coś się stanie to...".
tags: #dyskryminacja #osp #mlodych