W działalności Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) pojawia się wiele kwestii interpretacyjnych, zwłaszcza w kontekście finansowania i rozliczania działań strażaków ratowników. Jednym z budzących wątpliwości zagadnień są tak zwane „wyjazdy gospodarcze”, czyli czynności podejmowane przez jednostki OSP, które nie zawsze mieszczą się w ścisłej definicji działań ratowniczych lub akcji gaśniczych. Niniejszy artykuł omawia, czym są wyjazdy gospodarcze, jakie konsekwencje finansowe i organizacyjne się z nimi wiążą, oraz jakie zasady powinny obowiązywać przy ich realizacji i raportowaniu.

Interpretacja prawna Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO)
Problem definicji i zasad rozliczania wyjazdów gospodarczych stał się przedmiotem zapytań kierowanych do Regionalnych Izb Obrachunkowych (RIO). Przykładowo, Wójt Gminy Sidra zwrócił się do RIO w Białymstoku z prośbą o interpretację przepisów dotyczących wypłaty ekwiwalentu strażakom ratownikom OSP za tak zwane wyjazdy gospodarcze. Zapytanie to wpłynęło na początku sierpnia i dotyczyło między innymi tego, czy za takie działania powinien być wypłacany ekwiwalent pieniężny w świetle przepisu art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 2021 roku o ochotniczych strażach pożarnych.
Artykuł 15 ustawy o OSP a ekwiwalent pieniężny
Zgodnie z odpowiedzią RIO, ustawa o ochotniczych strażach pożarnych w art. 15 ust. 1 enumeratywnie wymienia działania, za które przysługuje ekwiwalent pieniężny. Z przywołanego przepisu nie wynika, by ekwiwalent pieniężny przysługiwał za uczestnictwo w:
- zabezpieczaniu imprez gminnych,
- usuwaniu śniegu z dachów szkół,
- imprezach gminnych z pokazem sprzętu oraz prezentacją kursu pierwszej pomocy,
- wyjazdach serwisowych samochodów ratowniczych.
Przykładem takiego działania był przypadek kierowcy zatrudnionego na umowę o pracę, który wykonał wyjazd serwisowy w celu wymiany oleju w samochodzie strażackim i odnotował ten wyjazd w ewidencji działań ratowniczo-gaśniczych.
Rola Art. 15a ustawy o OSP: Możliwość rozszerzenia katalogu zadań
Stosunkowo nowy przepis ustawy o ochotniczych strażach pożarnych, a mianowicie art. 15a, stanowi, że Rada Gminy może, w drodze uchwały, przyznać ekwiwalent pieniężny strażakom ratownikom OSP za wykonywanie zadań innych niż wymienione w art. 15. Oznacza to, że ekwiwalent pieniężny za wskazane działania przysługuje, jeżeli mieszczą się one w katalogu zadań określonych przez Radę Gminy w odrębnej uchwale podjętej na podstawie art. 15a.
Jak ustalił PortalStrazaka.pl, Rada Gminy Sidra po raz ostatni przyjęła uchwałę ekwiwalentową w marcu br., czyli jeszcze w zeszłej, wydłużonej kadencji władz samorządowych. Chociaż radni mogli wówczas skorzystać z przepisu art. 15a ustawy o ochotniczych strażach pożarnych, to za podstawę prawną przyjęli jedynie przepisy art. 15 ust. 1 oraz ust. 1a ustawy o OSP. Co za tym idzie, druhom z tej gminy przysługuje ekwiwalent jedynie za udział w działaniu ratowniczym lub akcji ratowniczej, a także ćwiczeniu i szkoleniu oraz za udział w działaniach polegających na zabezpieczeniu rejonu właściwej jednostki PSP.
Praktyka i przykłady "wyjazdów gospodarczych"
Wójt Możejko w swoim zapytaniu zwrócił też uwagę, że do wyjazdów gospodarczych zalicza się między innymi: wyjazd do usunięcia śniegu z dachu szkoły, imprezy gminne profilaktyczne z pokazem sprzętu oraz prezentacją kursu pierwszej pomocy. W ostatnim kwartale strażacy ochotniczej straży pożarnej uczestniczyli w zabezpieczeniu imprezy gminnej, którą zapisali w karcie ewidencji udziału w działaniach ratowniczo-gaśniczych.
Zasady zgłaszania i ewidencjonowania wyjazdów OSP
Wiele gmin wprowadza własne regulacje dotyczące zgłaszania i ewidencjonowania wyjazdów gospodarczych, co często wynika z troski o transparentność wydatkowania środków publicznych i prawidłowe zarządzanie majątkiem gminnym.
Wymogi wójtów i samorządów
Pewien Wójt wysłał do 8 jednostek OSP pismo informujące, że w związku z pojawiającymi się wątpliwościami co do sposobu i celu wykorzystywania przez jednostki OSP „wyjazdu gospodarczego” od 1 sierpnia 2017 roku zobowiązane są one uzgadniać wyjazd gospodarczy z co najmniej jednodniowym wyprzedzeniem z Wójtem Gminy bądź osobą zastępującą. Ponadto przypomina się i uczula, aby pojazdy uprzywilejowane prowadzili kierowcy, którzy posiadają stosowne prawa jazdy, badania lekarskie i zaświadczenia uprawniające do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych.
Uzasadnieniem dla takich wymagań jest fakt, że to gmina zazwyczaj utrzymuje samochody OSP i tankuje do nich paliwo. Wówczas samorząd ma prawo wymagać od strażaków uzgadniania tego typu wyjazdów. Często takie niedogodności wynikają z nadużywania "wyjazdów gospodarczych" przez niektóre jednostki. W niektórych gminach wyjazdy poza powiat są uzgadniane na piśmie, np. na zawody, odprawy czy jubileusze innych jednostek.
Przypadek OSP Nadarzyn, gdzie Gmina Nadarzyn sprezentowała Forda Rangera 4x4, a następnie ten pojazd został zgłoszony do wyjazdu gospodarczego, pokazuje, jak ważne jest uregulowanie zasad korzystania ze sprzętu, który jest własnością gminy i został tylko udostępniony OSP na podstawie umowy użyczenia. Korzystanie ze sprzętu OSP powinno odbywać się zgodnie ze statutem oraz umowami zawartymi z gminą.

Konsekwencje braku zgłoszenia
Bezwzględnie każdy wyjazd samochodu OSP z remizy powinien być zgłoszony do właściwego M/PSP. Niezależnie od tego, czy będzie to wyjazd, z którego sporządzi się meldunek, czy zostanie potraktowany jako gospodarczy, dyspozytor musi wiedzieć o każdej porze dnia i nocy, co dzieje się z autami OSP i gdzie się znajdują.
Brak zgłoszenia wyjazdu do właściwego Stanowiska Kierowania (SK), które nie odnotowuje tego w swojej ewidencji, skutkuje poważnymi konsekwencjami dla jednostki:
- Brak wypłaty ekwiwalentu: Bez potwierdzenia wyjazdów przez PSP, ekwiwalent pieniężny może nie zostać wypłacony. Ekwiwalent powinien być naliczany za każdą rozpoczętą godzinę od zgłoszenia wyjazdu z jednostki, aż do powrotu do macierzystej jednostki.
- Utrata dotacji: Jeżeli jednostka OSP jest w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym (KSRG), za każdy wyjazd dostaje dotacje, którą może wykorzystać na zakup sprzętu czy umundurowania. Dotacja ta jest przyznawana na podstawie statystyki wyjazdów wystawionej przez właściwą KP PSP.
Wyjazdy takie jak odśnieżanie dachów na polecenie Wójta, jeżeli nie są zgłaszane do M/PSK, traktowane są jako wyjazdy gospodarcze. Nawet jeśli wyjazd na odśnieżanie jest zgłoszony, ale działania ograniczają się do odśnieżania i strącania sopli, a w informacji ze zdarzenia Kierujący Działaniem Ratowniczym (KDR) nie wspomina o usunięciu zagrożenia, takie zdarzenia również mogą być traktowane jako wyjazdy gospodarcze.
Dyskusja i wątpliwości wśród strażaków
Wśród strażaków OSP często pojawiają się pytania o granice działań, które mogą podejmować, a także o zasady zgłaszania zdarzeń, które niekoniecznie kwalifikują się jako typowe akcje ratownicze.
Granice działań ratowniczych a pomoc społeczna
Działania ratownicze to z pewnością te, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie ludzkie/zwierząt/mienie oraz zabezpieczenie przeciwpożarowe imprez masowych. Jednak OSP często proszone są o pomoc w sytuacjach, które nie są klasyfikowane jako akcje ratownicze, np. odśnieżanie dachów, usuwanie sopli, wyciąganie samochodów z zasp lub rowów. Dyspozytorzy często stwierdzają, że od takich spraw jest pomoc drogowa i nie ma podstaw do „otwarcia akcji”.
Jeżeli strażacy chcą pomagać w takich sytuacjach w czynie społecznym, nie angażując aut, jest to możliwe, ale należy pamiętać, że jest to czyn społeczny, a jedyną korzyścią będzie (lub nie) podziękowanie. Pomagając innym, należy rozróżnić, czy działa się jako strażacy, czy jako koledzy, znajomi, sąsiedzi. Uleganie prośbom, które nie są stricte zadaniem dla straży pożarnej, może z czasem odbić się na samej straży - nikt nie będzie traktował strażaków jako ratowników, ale jako osoby „odwalające robotę” za tych, którzy chcą zaoszczędzić pieniądze.
W niektórych powiatach jednostki OSP mają z góry ustalone, że nie wyjeżdżają do: oblodzenia na dachach, odśnieżania budynków, usuwania gniazd owadów na terenie budynków innych niż publiczne, do zatrzaśniętych drzwi (chyba że istnieje jakieś zagrożenie). Takie rzeczy można robić tylko za zgodą komendanta gminnego i zgłaszając wyjazd do PSK jako gospodarczy.
Odpowiedzialność i bezpieczeństwo
Koszty owej pomocy to również ważna sprawa. Nawet gdy są to pieniądze jednostki, należy pamiętać, że są to pieniądze publiczne, więc nie można ich wydawać całkowicie dowolnie. Ktoś te pieniądze wkłada do kasy jednostki (gmina, KSRG, sponsor, członek jednostki płacący składki itp.), więc ma prawo zapytać, na co zostały wydane.
Transport osób poszkodowanych autem pożarniczym również budzi kontrowersje. Chociaż pojazdy OSP nie są przystosowane do takich celów, w skrajnych przypadkach, gdy jest to jedyna droga do uratowania danej osoby, można by skorzystać z tej opcji. Należy jednak mieć świadomość ryzyka pogorszenia stanu i potencjalnych problemów prawnych. Jeśli stan osoby jest na tyle ciężki, żeby jechać alarmowo, powinno się tym zająć pogotowie ratunkowe.
tags: #dzien #gospodarczy #w #jednostce #osp