Pożary w Olkuszu: Seria Incydentów w Regionie

Olkusz w Małopolsce był w ostatnim czasie areną wielu zdarzeń pożarowych, które angażowały liczne siły straży pożarnej i budziły niepokój wśród mieszkańców. Od intensywnych pożarów hal produkcyjnych po tragiczne incydenty z ofiarami śmiertelnymi, każde z tych wydarzeń miało swoje specyficzne okoliczności i konsekwencje.

Intensywny Pożar w Zakładach Emalia Olkusz (Czerwiec)

Przebieg i Skala Zdarzenia

W sobotę wieczorem (23 czerwca) w małopolskim Olkuszu wybuchł dużych rozmiarów pożar. Zapaliła się hala znajdująca się na terenie zakładów Emalia Olkusz, wynajmowana przez firmę Eko Recycling. Pożar wybuchł około godziny 11.30, początkowo wewnątrz hali, a następnie ogień wydostał się na zewnątrz budynku. Hala, w której wybuchł pożar, to budynek o powierzchni około 1200 metrów kwadratowych, gdzie przetwarzano odpady.

W pomieszczeniu składowane były plastikowe odpady, które firma gromadzi, a potem wykorzystuje do produkcji wkładów do ekranów akustycznych. W związku z tym na miejscu znajdowało się dużo makulatury, plastiku i innych materiałów łatwopalnych. Po chwili ogień wydostał się na zewnątrz budynku, gdzie również znajdowały się elementy z tworzywa sztucznego. Ogień i chmura dymu były bardzo duże i widoczne z daleka.

Zdjęcie dużej czarnej chmury dymu unoszącej się nad miastem Olkusz

Słuchacze alarmowali, że z hali słychać odgłosy wybuchów. Mieszkańcy Olkusza relacjonowali: „To wyglądało naprawdę groźnie. Nad miastem unosiła się wielka czarna chmura dymu.”

Działania Służb Ratunkowych

Na miejsce przyjechało 15 jednostek straży pożarnej. W kulminacyjnym momencie pożaru w akcji uczestniczyło ponad 100 strażaków. Dariusz Wilk, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Olkuszu, relacjonował: „Palił się plastik, dlatego ciemny dym widać było nad całym miastem.” Żywioł opanowano około godziny 15.

Od samego początku ogień nie stanowił zagrożenia dla okolicznych mieszkańców. Służby nie stwierdziły, żeby ktokolwiek został poszkodowany, ani nie podjęły decyzji o zarządzeniu ewakuacji. W wyniku pożaru doszczętnie spłonęła jedna ze ścian. Na szczęście udało się uratować maszyny, choć mogło być znacznie gorzej.

Konsekwencje dla Firmy Eko Recycling

Firma Eko Recycling, która wynajmowała pomieszczenia od Emalii Olkusz, dopiero rozkręcała interes. Teraz musi walczyć, by utrzymać się na rynku, ponieważ w wyniku pożaru mogła stracić nawet milion złotych. Szybkie uruchomienie produkcji jest ważne również dla olkuszan, gdyż w ciągu kilku tygodni pracę miało tu znaleźć 50 osób.

Daniel Więzik, współwłaściciel firmy Eko Recycling, wyjaśniał: „Na dzień dzisiejszy trudno tak naprawdę powiedzieć dokładnie, ile straciliśmy. Rzeczoznawcy oceniają stan maszyn, które udało się ocalić.” Na terenie hali trwa również sprzątanie spalonych odpadów. Jest to ogromny cios dla firmy, tym bardziej że spółka dopiero rozpoczynała swoją działalność, funkcjonując od zaledwie tygodnia.

Trwa liczenie strat po pożarze barokowego pałacu w Konarzewie

Pytanie, co było przyczyną pożaru, wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Współwłaściciel firmy podkreślał: „Nie wiemy, co się stało. Wszystko było zabezpieczone. Ta sytuacja nie miała prawa zaistnieć.” Sprawą pożaru zajęli się policjanci. Olkuska spółka Eko Recycling, zajmująca się produkcją wkładów do ekranów akustycznych, została założona w 2009 roku, lecz procedury uruchomienia trwały ponad dwa lata. Produkcja pełną parą ruszyła około tydzień przed pożarem.

Daniel Więzik podkreślał determinację: „Nie chcemy tracić klientów, dlatego robimy wszystko, żeby jak najszybciej wrócić do gry. Za dużo poświęciliśmy czasu i energii, żeby to teraz zmarnować. Tym bardziej że jesteśmy cennym pracodawcą w regionie.” Firma planuje bowiem na początek zatrudnić około 50 osób.

Incydenty Pożarowe w Firmie Eco-Rock (Grudzień)

Pożar z 1 Grudnia

Poprzedni pożar na terenie firmy Eco-Rock miał miejsce 1 grudnia, co wskazuje na serię incydentów w regionie.

Pożar z 18 Grudnia: Podejrzenie Podpalenia

Do kolejnego pożaru na terenie olkuskiej firmy Eco-Rock doszło we wtorek, 18 grudnia. Tym razem było to prawdopodobnie celowe podpalenie. Straż pożarną zaalarmował mieszkaniec, a Janusz Olenko, mieszkający kilkaset metrów od fabryki, wyraził swoje obawy, że któregoś dnia dojdzie tutaj do tragedii, wskazując: „Płomienie objęły już kontener tuż koło budynku mieszkalnego.”

Na miejsce zostały wysłane dwa zastępy gaśnicze. Dariusz Wilk ze straży pożarnej w Olkuszu poinformował: „Na szczęście tym razem pożar okazał się niegroźny. Substancja nie była palna. Płonął tylko zbiornik. Od niego zajęły się jeszcze dwa kolejne, które zostały lekko okopcone i podtopione.” Jak wynika z ustaleń straży pożarnej, było to celowe podpalenie. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi policja.

Tragiczny Pożar Przyczepy Kempingowej (Styczeń)

Przebieg Akcji Ratunkowej

Do tragicznego pożaru doszło także w piątkową noc (2 stycznia) w Olkuszu. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło w piątek o 20.17. Ogień pojawił się w przyczepie kempingowej stojącej w pobliżu budynku mieszkalnego przy ul. Czarnogórskiej w Olkuszu. Na miejsce bardzo szybko skierowano służby ratunkowe. Strażacy dotarli do zdarzenia po około pięciu minutach od otrzymania informacji.

Zdjęcie przyczepy kempingowej po pożarze, teren zabezpieczony przez służby

W trakcie prowadzonych działań gaśniczych strażacy weszli do wnętrza przyczepy, gdzie dokonali tragicznego odkrycia - odnaleziono zwłoki kobiety w wieku 74 lat. Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej, w tym jednostki KP PSP Olkusz oraz OSP Olkusz. W działaniach uczestniczyli także policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego.

Jak informuje rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie, kpt. Hubert Ciepły, droga w rejonie ul. Czarnogórskiej była całkowicie zablokowana.

Przyczyny i Dochodzenie

Na obecnym etapie nie są znane dokładne okoliczności, w jakich doszło do pożaru, ani przyczyna śmierci kobiety. Teren zdarzenia został zabezpieczony, a czynności prowadzone są pod nadzorem odpowiednich służb w celu wyjaśnienia okoliczności tej tragedii.

tags: #echo #olkusz #pozar