Dla milionów ludzi na przestrzeni dziesięcioleci Wyspa Ellis w Nowym Jorku była pierwszą, najważniejszą bramą do Stanów Zjednoczonych. Chociaż facility imigracyjne na wyspie zostały ostatecznie zamknięte 12 listopada 1954 roku, jej historia jest nierozerwalnie związana z opowieściami o nadziei, odwadze i poszukiwaniu lepszego życia, w tym z licznymi doświadczeniami polskich imigrantów.

Historia polskiej emigracji do Ameryki
Przez wieki Polacy migrowali do Ameryki w poszukiwaniu nowych możliwości i lepszego życia dla siebie i swoich rodzin. Polscy imigranci zaczęli osiedlać się w Ameryce wcześnie, a ich potomkowie dołączali do kolejnych fal przybywających w kluczowych momentach historycznych. Pierwszy polscy imigranci do Ameryki przybyli w 1608 roku, osiedlając się w Jamestown w Wirginii.
Kluczowe wydarzenia, które wpłynęły na polską emigrację, to
W latach 1870-1914 nastąpił gwałtowny wzrost emigracji z Polski, zapoczątkowany wojną francusko-pruską w latach 1870-1871. Polacy, mając nadzieję na przywrócenie niepodległości, wspierali Francję przeciwko Prusom, na co Prusy szybko się zemściły. Zwycięstwo Prus w tej wojnie doprowadziło bezpośrednio do zjednoczenia Niemiec i utworzenia Cesarstwa Niemieckiego, co pociągnęło za sobą zwiększoną politykę germanizacji. Polacy w zaborze rosyjskim, na przykład, doświadczali rusyfikacji: cała edukacja odbywała się w języku rosyjskim, a publikacje i sztuka w języku polskim były cenzurowane. Polacy ci zaczęli masowo emigrować pod koniec XIX wieku, a emigracja nasiliła się po wojnie rosyjsko-japońskiej w 1905 roku, gdy gospodarka Rosji podupadła.
Wyspa Ellis jako centrum imigracji
Powstanie i rola Wyspy Ellis
Położona u ujścia rzeki Hudson, między Nowym Jorkiem a New Jersey, wyspa została wybrana przez prezydenta Benjamina Harrisona na miejsce centralnego ośrodka imigracyjnego w 1890 roku, gdy stało się jasne, że placówka na Manhattanie nie jest w stanie poradzić sobie z napływem nowych przybyszy. Wyspa została powiększona, częściowo poprzez zasypanie materiałem z pierwszych tuneli metra w Nowym Jorku, zbudowano też nowy dok i trzypiętrowy drewniany budynek. Ten budynek musiał zostać odbudowany zaledwie pięć lat później, gdy spłonął doszczętnie, niszcząc wszystkie rejestry pasażerów od 1855 roku.
Wyspa Ellis została oficjalnie otwarta 1 stycznia 1892 roku. Tego dnia przez stację przeszło 700 imigrantów. W szczytowym okresie, na początku XX wieku, codziennie przez jej bramy przechodziły tysiące ludzi. Według National Park Service, około 40% Amerykanów żyjących dzisiaj pochodzi od imigrantów, którzy przeszli przez Wyspę Ellis. Wielu ludzi, którzy pomogli ukształtować tożsamość USA w XX wieku, w tym kosmetolog Max Factor (urodzony w Polsce), było przetwarzanych na wyspie jako dzieci. Do czasu, gdy Wyspa Ellis zamknęła swoje placówki imigracyjne, została ona używana głównie jako ośrodek detencyjny dla nielegalnych imigrantów i podejrzanych komunistów, ale przez ponad 60 lat dla wielu ludzi była odskocznią do zupełnie nowego życia.
Historia Ellis Island | Nowy Jork | Historia w prosty sposób
Proces imigracyjny
Parowce, którymi podróżowali imigranci, były podzielone ze względu na pieniądze i klasę, a większość ludzi stanowiła pasażerów trzeciej klasy, stłoczonych w często niehigienicznych warunkach w steerage. Przed wejściem do portu nowojorskiego statek musiał najpierw zatrzymać się w punkcie kontrolnym kwarantanny u wybrzeży Staten Island. Tam lekarze wchodzili na pokład, szukając oznak chorób, takich jak ospa i cholera. Osoby z chorobami zakaźnymi, poligamiści, anarchiści i skazani przestępcy, między innymi, mieli zakaz wjazdu do USA. Jeśli statek przeszedł inspekcję zdrowotną, pasażerowie pierwszej i drugiej klasy byli przesłuchiwani i przetwarzani na pokładzie, omijając Wyspę Ellis.
Wszyscy pozostali byli oznaczani nazwą statku i numerem strony, na której znajdowali się w manifeście. Następnie byli przewożeni promem na Wyspę Ellis, gdzie miała zostać zadecydowana ich przyszłość. Po przybyciu na wyspę i wejściu do głównego budynku, kobiety i dzieci były rozdzielane do jednej kolejki, a mężczyźni do drugiej. Następnie wspinali się po stromych, krętych schodach do sali rejestracyjnej na drugim piętrze, uważnie obserwowani przez lekarzy, którzy wypatrywali oznak świszczącego oddechu, kaszlu lub kulejącego chodu, sugerujących problemy zdrowotne.

Po dotarciu do sali rejestracyjnej czekało ich krótkie badanie medyczne. Było to stresujące doświadczenie. Dzieci imigrantów pytano o imiona, aby lekarze mogli sprawdzić, czy nie są głuche ani nieme. Maluchy, które były niesione, musiały przejść kawałek, aby udowodnić, że potrafią chodzić. Jeśli lekarz podejrzewał problem zdrowotny, oznaczał literami kredą ubranie tej osoby: H na problemy z sercem, X na choroby psychiczne, CT na jaglicę - wysoce zaraźliwą i bardzo obawianą infekcję oka, która może prowadzić do ślepoty. Test na jaglicę był szczególnie nieprzyjemny: lekarze wywracali powieki osoby na zewnątrz palcami lub haczykiem do guzików. Jeśli osoba otrzymała znak kredą, była usuwana z kolejki i zamykana w tak zwanym „kojcu lekarza” w celu dokładniejszego badania.
Jeśli następnie nie przeszli kontroli medycznej, byli zatrzymywani lub całkowicie odmawiano im wjazdu i odsyłano tam, skąd przybyli. W niektórych przypadkach mogło to oznaczać rozdzielenie rodziny. Oficjalne statystyki odnotowują, że tylko około 2% osób odmówiono wjazdu do USA, ale nadal oznacza to, że prawie 125 000 osób, które zniosły długą i trudną podróż, zostało odesłanych do domu w zasięgu wzroku Manhattanu.
Zatrzymania i trudności
Około 20% imigrantów, którzy przybyli na Wyspę Ellis, było tymczasowo zatrzymywanych. Mogło się to zdarzyć z różnych powodów. Kobiety podróżujące samotnie lub z dziećmi często były postrzegane jako potencjalne obciążenie dla państwa. Urzędnicy często klasyfikowali je jako "Liable to Become a Public Charge" (LPC), zatrzymując je, dopóki męski członek rodziny (ponieważ żadnej kobiecie nie wolno było opuścić Wyspy Ellis z mężczyzną, który nie był z nią spokrewniony) nie mógł się stawić i zaświadczyć o nich. Niezamężne kobiety w ciąży mogły być oceniane przez inspektorów jako „niemoralne” i zatrzymywane. Pasażerowie na gapę, którzy nie znajdowali się w manifeście, robotnicy-migranci podejrzewani o sprowadzenie do USA w celu łamania strajków związkowych oraz każda osoba, którą urzędnicy uznali za podejrzaną politycznie, mogła zostać zatrzymana lub odmówiono jej wjazdu.
Detenci spali na trzypiętrowych łóżkach piętrowych w pokojach sypialnych na trzecim piętrze budynku, otrzymując trzy posiłki dziennie, dopóki ich sprawy nie zostały rozstrzygnięte. Czasem oznaczało to pobyt na jedną noc, czasem tygodnie lub miesiące. Jeśli przybywający byli zatrzymani z powodu choroby i nie odmówiono im wjazdu, byli przetrzymywani na oddziałach szpitalnych na wyspie. Chociaż większość dochodziła do zdrowia, ponad 3500 imigrantów zmarło na Wyspie Ellis w zasięgu wzroku Nowego Jorku i ich marzenia o lepszym życiu. Na wyspie urodziło się również około 350 dzieci, choć nie gwarantowało to obywatelstwa dla dziecka.

Zmiana roli Wyspy Ellis i jej zamknięcie
Po I wojnie światowej Kongres USA uchwalił szeroko zakrojone ustawy oparte na rasie i narodowości, które ograniczały, kto mógł wjechać do kraju. Ustawa o kwotach z 1921 roku i Ustawa imigracyjna z 1924 roku miały na celu ograniczenie rocznej imigracji, narzucając surowe kwoty faworyzujące ludzi z krajów Europy Północnej i Zachodniej. W miarę zmniejszania się imigracji rola Wyspy Ellis zaczęła się zmieniać. Podczas II wojny światowej internowano tam około 7000 Niemców, Włochów i Japończyków podejrzanych o bycie wrogimi obcymi. Później amerykańscy żołnierze wracający z wojny byli leczeni w tamtejszym szpitalu. Pod koniec lat 40. XX wieku, wraz z rozwojem zimnej wojny, podejrzani komuniści, którzy zostali wplątani w paranoję „Red Scare” senatora Josepha McCarthy'ego, byli tam więzieni, podczas gdy rząd USA przeglądał często tajne dowody przeciwko nim.
Jednak w latach 50. XX wieku, wykorzystanie podróży lotniczych i nowoczesnych procedur wjazdu na lotniskach sprawiło, że Wyspa Ellis stała się coraz bardziej przestarzała. 12 listopada 1954 roku, wyspa, która dla milionów migrantów była pierwszym spojrzeniem na USA, ostatecznie zamknęła swoje placówki imigracyjne.
Polska diaspora w Stanach Zjednoczonych
Po I wojnie światowej, gdy Polska odzyskała niepodległość w 1918 roku, kraj borykał się z wyzwaniami związanymi z odbudową i osiągnięciem stabilności gospodarczej. Druga wojna światowa jeszcze bardziej zachęciła polską emigrację do Ameryki. Wojna i jej następstwa przesiedliły wielu Polaków, z których część nie mogła wrócić do ojczyzny. Ci, którzy szukali nowego życia, często zwracali się ku Stanom Zjednoczonym.
W czasie zimnej wojny polsko-amerykańska społeczność nadal rosła, choć zmienił się charakter imigracji. W latach 80. XX wieku ruch Solidarności, kierowany przez Lecha Wałęsę, zwrócił międzynarodową uwagę na trudną sytuację Polaków. Wielu opuściło kraj z powodu trudności ekonomicznych i politycznych, szukając wolności i stabilności w Stanach Zjednoczonych.
Dziś Polacy przyjeżdżają do Stanów Zjednoczonych z różnych powodów, w tym w celu połączenia rodzin, edukacji i zatrudnienia. Pomimo mniejszych liczb, Polacy w Ameryce i ich społeczności nadal rozkwitają, zwłaszcza w miastach takich jak Chicago, gdzie znajduje się jedna z największych społeczności polonijnych poza Polską. Według spisu powszechnego z 2021 roku, w Stanach Zjednoczonych mieszka co najmniej 8 milionów osób polskiego pochodzenia. Globalnie potomków polskich imigrantów jest około 20 milionów.
W wielu polsko-amerykańskich społecznościach polska kultura nadal kwitnie. Na przykład, Pulaski, miasto w stanie Nowy Jork, nosi nazwę słynnego polskiego generała. W Nowym Jorku Greenpoint na Brooklynie służy jako centrum polskiej kultury, z polskimi piekarniami, sklepami i restauracjami.
Badanie polskiego pochodzenia a Wyspa Ellis
Historia polskiej imigracji do Stanów Zjednoczonych jest głęboko związana ze złożoną historią Polski i zmieniającymi się przepisami dotyczącymi obywatelstwa. Miliony polskich imigrantów przybyło do Ameryki pod koniec XIX i na początku XX wieku, pozostawiając zapisy dla genealogów. Wielu Polaków decyduje się na odkrywanie swojej genealogii, aby poznać swoje korzenie w Polsce lub uzyskać polskie obywatelstwo przez pochodzenie. I oczywiście, jest jedno miejsce, które przychodzi na myśl Amerykanom, gdy zaczynają badać imigrację swoich przodków: Wyspa Ellis.
Nie należy jednak od razu kierować się prosto do bazy danych Wyspy Ellis. Jeśli twoi polscy przodkowie emigrowali około lat 70. XIX wieku, prawdopodobnie pochodzili z zaboru pruskiego (a ostatecznie niemieckiego) Polski. Oznacza to również, że twoi polscy przodkowie nie wjechali przez Wyspę Ellis, ponieważ Wyspa Ellis nie została otwarta przed 1892 rokiem. Jeśli twoi polscy przodkowie imigrowali na przełomie XX wieku lub w latach 1910-tych, prawdopodobnie pochodzili z zaboru rosyjskiego Polski lub z Galicji (zaboru austriackiego). Oznacza to również, że najprawdopodobniej wjechali przez Wyspę Ellis, ponieważ Wyspa Ellis przyjmowała imigrantów w większym tempie niż inne porty Atlantyku w tym okresie historii. Korzystając z danych spisowych i akt naturalizacyjnych, należy określić rok imigracji przodka (lub przynajmniej zawęzić okres) i wykorzystać te informacje do znalezienia przodka na liście pasażerów.