Firma Szczęśniak Pojazdy Specjalne, polski producent pojazdów specjalistycznych z rodzinnym rodowodem, przechodzi znaczącą fazę rozwoju. Planowana jest rozbudowa i modernizacja zakładu produkcyjnego w Bielsku-Białej, inwestycja o wartości blisko 30 milionów złotych, która ma na celu zwiększenie mocy produkcyjnych i umocnienie pozycji firmy na rynkach światowych. Projekt otrzymał wsparcie w ramach Polskiej Strefy Inwestycji, a decyzję o jego realizacji wydała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna.

Geneza i Początki Firmy Szczęśniak
Historia firmy sięga 1992 roku, kiedy to w Polsce powołano Państwową Straż Pożarną, a w okolicach Kuźni Raciborskiej doszło do największego pożaru lasu w powojennej historii kraju. Te wydarzenia stały się impulsem do założenia prywatnego przedsiębiorstwa pod nazwą „Budowa Pojazdów Specjalnych Zbigniew Szczęśniak”. Początkowo oferta firmy obejmowała trzy główne grupy pojazdów: pożarnicze, dla sił zbrojnych oraz specjalne, w tym mobilne laboratoria, samochody konwojowe dla Służby Więziennej oraz pojazdy warsztatowe.
Jako pierwsza firma w Polsce, Szczęśniak rozpoczął produkcję pojazdów do monitoringu wizyjnego dla służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo podczas imprez masowych. W 1996 roku nastąpiło przeniesienie firmy do nowego zakładu produkcyjnego w Bielsku-Białej, w dzielnicy Wapienica, o powierzchni 5200 m kw. W tym okresie specjalizacją firmy stały się nietypowe projekty, a równolegle rozpoczęto wytwarzanie czterodrzwiowych kabin załogowych dla koncernu Deawoo Motor Polska, przeznaczonych do pojazdów Lublin II.
Rozwój produkcji obejmował standardowe samochody ratowniczo-gaśnicze, w tym pojazdy gaśnicze proszkowe, a także samochody ratownictwa technicznego. Do Sił Zbrojnych RP trafiały zabudowane samochody Tarpan Honker 2000 (4×4) do rozpoznawania skażeń chemicznych. Firma dostarczyła również pierwszy w Polsce samochód z systemem piany sprężonej na podwoziu Mercedes-Benz Actros 3341 A (6×6) dla Zakładowej Straży Pożarnej ArcelorMittal Poland oraz samochody dla Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego na podwoziu Mercedes-Benz Sprinter 516 CDI (4×2).
Rozwój i Dywersyfikacja Oferty
W kolejnych latach firma kontynuowała rozwój, dostarczając lekkie samochody elektryczne Melex dla fundacji EDURA, a także pojazdy dla strażaków w czeskim Brnie na podwoziu MAN TGM 15.280 BL (4×2). Powstał pierwszy lotniskowy samochód na podwoziu Scania R480 (6×6) dla Portu Lotniczego w Łodzi.
W 2008 roku firma „Budowa Pojazdów Specjalnych Zbigniew Szczęśniak” przekształciła się w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, zmieniając nazwę na „Pojazdy Specjalistyczne Zbigniew Szczęśniak Sp. z o.o.”. W 2009 roku na paryskiej wystawie Eurosatory zaprezentowano prototyp Kołowego Wozu Zabezpieczenia Technicznego KWZT-1 Mamut Tatra T815-7Z0R9T (8×8), wyprodukowanego wspólnie z Wojskowym Instytutem Techniki Pancernej i Samochodowej.
Oferta została rozszerzona o średnie samochody na podwoziach Iveco EuroCargo ML150E25WS, które trafiały do jednostek OSP oraz Wojskowej Straży Pożarnej. W 2013 roku, wraz ze zmianą adresu i siedziby, nastąpił rebranding firmy i skrócenie jej nazwy do „SZCZĘŚNIAK Pojazdy Specjalne Sp. z o.o.”. W tym samym okresie rozpoczęto dostawy pierwszego samochodu pożarniczego MAN TGM 18.240 (4×2) do Gruzji.
Firma produkowała również wielozadaniowe specjalne pojazdy pogotowia technicznego na podwoziu MAN TGS 41.440 BB (8×8) dla wrocławskiego MPK, a także ciężkie samochody ratowniczo-gaśnicze MAN TGM 18.290 BB (4×4) dla Rumunii. Zaawansowanie technologiczne procesu produkcji umożliwiło realizację dużych dostaw dla Państwowej Straży Pożarnej, w tym 14 średnich samochodów ratownictwa wodnego Iveco EuroCargo ML150E28WS (4×4).

Współczesność i Plany Rozwoju
W ostatnich latach firma odnotowała znaczący wzrost eksportu. Krajowa oferta, opierająca się dotychczas na średnich pojazdach ratowniczo-gaśniczych Iveco EuroCargo, została rozszerzona o samochody Renault Trucks gamy D. W 2019 roku firma została wpisana na listę przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym.
W 2024 roku SZCZĘŚNIAK Pojazdy Specjalne Sp. z o.o. otrzymało nagrodę Złoty Dedal 2024 dla najlepszej firmy subregionu Podbeskidzia oraz nagrodę II klasy w Ogólnopolskim Konkursie „Lider Bezpieczeństwa Państwa” w kategorii „Innowacyjny Produkt roku - 2024”. W tym samym roku rozpoczęto dostawy 45 pojazdów dla Estońskiej Państwowej Straży Pożarnej.
Obecnie firma działa na powierzchni ponad 47 tys. m kw., gdzie znajdują się trzy hale produkcyjne, budynek administracyjny i poligon do testów. Zapotrzebowanie na nowe pojazdy skłoniło firmę do planowanej rozbudowy, która obejmie nową halę produkcyjną. Planowana jest również modernizacja parku maszynowego i wdrożenie rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, co ma na celu zwiększenie produkcji, skrócenie czasu realizacji zamówień i obniżenie kosztów.
Inwestycja ta stworzy około 100 nowych miejsc pracy do 2027 roku, m.in. dla inżynierów, automatyków, spawaczy i elektroników. Potencjał produkcyjny firmy po rozbudowie może wzrosnąć o około 20 proc. Rozbudowa jest również ściśle związana z planem zwiększenia udziału firmy w produkcji dla sektora zbrojeniowego, z obecnych 30% do 50%. Firma planuje również zwiększenie eksportu z obecnych 30% do 50% produkcji.
Docelowo firma koncentruje się na regionie Skandynawii, realizacji umowy ramowej z Finavią na dostawę pojazdów dla lotnisk w Finlandii, a także na wzmocnieniu pozycji w Szwecji i Izraelu. W 2024 roku pojazdy spółki sprzedawały się m.in. w Szwecji, Estonii, Litwie, Wielkiej Brytanii, Izraelu, Arabii Saudyjskiej, Holandii, Nigerii, Danii i na Łotwie. Szczególnie znaczący jest udział firmy w rynku pojazdów pożarniczych w krajach bałtyckich, gdzie wynosi on około 90%.
Inwestycja ma zostać ukończona w 2027 roku, z większością prac budowlanych zaplanowaną na rok 2025. Proces cyfryzacji będzie prowadzony etapami do 2027 roku. W minionym roku firma odnotowała obroty na poziomie blisko 300 mln zł, a bieżący rok zapowiada się rekordowo, z przewidywanymi przychodami zbliżającymi się do 400 mln zł.
Historia Straży Pożarnej w Bielsku-Białej
Historia działalności pożarniczej na terenie Bielska-Białej sięga XIX wieku. Na walnym zebraniu bielskiego związku gimnastycznego Turnverein w dniu 8 stycznia 1863 roku, na wniosek właściciela drukarni Richarda Zawadzkiego, uchwalono utworzenie towarzystwa ochotniczej straży pożarnej. Po uzyskaniu zgody burmistrzów Bielska i Białej, na zebraniu Turnvereinu 14 października 1863 roku powołano stowarzyszenie Ochotniczej Straży Pożarnej.
Po pierwszych niepowodzeniach, 9 sierpnia 1864 roku uchwalono radykalne zmiany w organizacji, co doprowadziło do powstania Bielsko-Bialskiej Ochotniczej Straży Pożarnej (Bielitz-Bialaer Freiwillige Feuerwehr). Data ta jest uznawana za początek istnienia organizacji pożarniczej na terenie Bielska i Białej. Początkowo liczyła 84 członków, głównie Niemców, a jej skład tworzyli mieszczanie, rzemieślnicy, ludzie wolnych zawodów i przemysłowcy.
Pierwszą remizą strażacką była szopa w fabryce mydła członka towarzystwa Fibera. Powodem powołania OSP były częste pożary w obiektach przemysłowych. W 1884 roku OSP otrzymała pierwszą profesjonalną remizę przy ul. Josefstrasse 6 (obecnie ul. Sobieskiego 6), gdzie zainstalowano pierwszą w monarchii austriackiej centralę telefoniczną. W 1891 roku oddano do użytku drugą remizę w Białej przy „placu świńskim” (obecnie plac Straży Pożarnej).
Po 1918 roku utrzymano dotychczasową strukturę OSP, zdominowaną przez przedstawicieli narodowości niemieckiej. Po roku 1920, w związku z dużą liczbą pożarów, przeprowadzono inspekcje zabezpieczeń przeciwpożarowych, a strażacy zaczęli kłaść większy nacisk na działalność profilaktyczną. W latach 30. XX wieku zaczęto zakładać zakładowe drużyny strażackie, a OSP została wyposażona w samochody, z pierwszym marką Steyr przekazanym 4 września 1927 roku.
Niemiecki charakter OSP w Bielsku oraz względy finansowe doprowadziły do wyodrębnienia w 1934 roku przez polskich działaczy własnej jednostki - Ochotniczej Straży Pożarnej w Białej Krakowskiej. W tym okresie liczne OSP miały charakter mieszany narodowościowo, a jednostki te odgrywały ważną rolę społeczno-kulturalną i wychowawczą.
Po wyzwoleniu w 1945 roku, pożarnicy aktywnie uczestniczyli w likwidacji pożarów wzniecanych przez wycofujące się wojska hitlerowskie. Dowództwo i organizację straży pożarnej w mieście powierzono Bronisławowi Piszczkowi. Siedzibą straży obrano budynek byłej OSP w Bielsku przy ul. Grunwaldzkiej. Pomimo trudnych warunków i braku sprzętu, prowadzono nabór do straży, zwracając uwagę na narodowość polską.
W pierwszych dniach marca 1945 roku Komendantem Miejskiej Zawodowej Straży Pożarnej został podporucznik pożarnictwa Henryk Klimek, a jego następcą Kazimierz Mielczarski. W tym okresie pozyskano nowy sprzęt, w tym samochody marki „Tempo” i „Mercedes”, a także odzyskano boksy garażowe zajmowane przez wojska radzieckie.
W 1948 roku utworzono pełnosprawny oddział Zawodowej Straży Pożarnej w dawnej remizie strażackiej w Białej. W tym czasie ustanowiono Ustawę o ochronie przeciwpożarowej i jej organizacji, która weszła w życie w 1950 roku. Od tego roku w jednostce ZSP organizowano kursy dla strażaków. Posiadana autodrabina okazała się niewystarczająca do działań na wysokich budynkach, co skłoniło do starań o pozyskanie drabiny mechanicznej o większym zasięgu.
W 1958 roku rozpoczęto organizowanie Zakładowych OSP z zadaniem operacyjnego zabezpieczenia zakładu na wypadek pożaru. W 1959 roku otrzymano pierwszy produkowany w kraju beczkowóz gaśniczy „Star-21”. Rok 1960 przyniósł zmianę ustawy o ochronie przeciwpożarowej.
W 1971 roku nastąpiła tragedia podczas pożaru w Rafinerii Nafty im. Ludwika Waryńskiego w Czechowicach-Dziedzicach, w wyniku którego zginęło 37 osób, a 105 zostało rannych. Uszkodzeniu uległo 22 samochodów pożarniczych, w tym spaleniu uległa autodrabina Magirus SD-25 z jednostki ZSP z Bielska-Białej. W akcji ratowniczo-gaśniczej brało udział łącznie 200 sekcji zawodowych straży pożarnych, 150 sekcji ochotniczych, 13 sekcji z Czechosłowacji oraz żołnierze i załoga Rafinerii.
Z dniem 1 stycznia 1972 roku wprowadzono zmianę systemu zatrudnienia strażaków z 24x24 na 12x24. Jednym z większych pożarów w tym roku był ten na „Bardowni” Oddziału „C” Zakładów Przemysłu Wełnianego im. J. Magi w Bielsku-Białej.
W 1975 roku wszedł w życie Dekret o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa. W tym samym roku, 15 marca, doszło do wybuchu i pożaru na hali produkcyjnej w Fabryce Samochodów Małolitrażowych Zakład 1 B w Bielsku-Białej.

tags: #fabryka #wozy #strazackie #bielsko #biala