Samochód dostawczy marki GAZ Gazela, produkowany w Rosji, zyskał w Polsce znaczącą popularność, szczególnie wśród jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP), gdzie ceni się go za wytrzymałość, napęd 4x4 i stosunkowo niskie koszty eksploatacji. Jego obecność w formacjach ratowniczych jest świadectwem uniwersalności i zdolności do pracy w trudnych warunkach terenowych.
Zastosowanie GAZ Gazela w Ochotniczych Strażach Pożarnych
Pojazdy GAZ Gazela są regularnie pozyskiwane i przekazywane jednostkom OSP, aby wzmocnić ich potencjał operacyjny. Przykładem jest zakup samochodu strażackiego marki GAZ model „Gazela” z napędem 4x4 przez Gminę Rymanów dla jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Bałuciance. Przekazanie tego używanego wcześniej przez OSP w Jabłonicy Polskiej samochodu nastąpiło 10 grudnia br. Samochód ten jest wyposażony w zbiornik na wodę wraz z wężem do szybkiego natarcia oraz wyciągarkę do wyciągania samochodów.
Inny przykład stanowi zakup pojazdu dla jednostki OSP Wisłoczek przez Gminę Rymanów, który zastąpił 32-letniego Żuka. Pomimo swojego 17-letniego wieku (rocznik 2008), Gazela ta jest w bardzo dobrym stanie. Na jej wyposażeniu znajduje się podstawowy sprzęt gaśniczy, a niebawem zostanie doposażona w dodatkowy, niezbędny sprzęt, m.in. drabinę, rozdzielacz, kasetony wężowe, gaśnicę, latarki i sorbent.

Jak podkreśla dh Grzegorz Zawada, Prezes Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP RP w Rymanowie, Gazela to pojazd o niewątpliwych walorach, który dzięki napędowi 4x4 i dużej dzielności w terenie znakomicie poradzi sobie w wymagających zimowych warunkach. Strażacy z Wisłoczka lekkim samochodem gaśniczym z motopompą (GLM) będą mogli sprawnie dojechać blisko rzeki i zbudować punkt czerpania wody (PCW) na wypadek większego pożaru. Możliwe jest, że w tym roku pojazd zaparkuje w nowym garażu, którego budowa już się rozpoczęła.
W Ochotniczej Straży Pożarnej w Brześciu (powiat pińczowski), założonej w 1954 roku, do niedawna na wyposażeniu znajdował się wysłużony już samochód ratowniczo-gaśniczy marki Gazela z 2006 roku, który w każdej chwili mógł odmówić posłuszeństwa. Jednostka ta otrzymała lekki samochód kwatermistrzowski marki Renault, dotychczas używany przez zawodowych ratowników z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pińczowie. Auto służy do przewozu strażaków oraz sprzętu potrzebnego podczas akcji, jest używane, ale w pełni sprawne, co ma usprawnić pracę druhów.
Adaptacje i wyposażenie Gazeli dla potrzeb OSP
Wiele jednostek OSP, zastanawiając się nad zakupem Gazeli, poszukuje informacji o jej różnych zabudowach i możliwościach przystosowania. Pojazd ten jest często karosowany przez wyspecjalizowane firmy, takie jak Moto Truck z Kielc. Całe auto wraz z karosowaniem mogło kosztować około 103 tysiące złotych, a zakup był załatwiany często przez firmę wykonującą zabudowę. Na taką Gazelę można zamontować sporo sprzętu, co zauważono w porównaniu do wcześniejszych wersji, które woziły "więcej powietrza niż sprzętu".
Rosyjski GAZ Gazela
Standardowe i dodatkowe wyposażenie obejmuje: szybkie natarcie, Niagarę, piłę spalinową oraz szlamówkę. Zainteresowanie wzbudza również wygląd przedziału pasażerskiego oraz dostępność różnych rodzajów zabudowy pożarniczej (np. skrzyniowej, nie "blaszanki"). Wiele informacji i zdjęć samochodów strażackich z Gazelami można znaleźć w internecie.
Historia i fenomen Gazeli w Polsce
Gazela pojawiła się na początku lat 90. jako nowy rosyjski samochód dostawczy. Na pierwszy rzut oka przypominała Transita, ale przy bliższym poznaniu potrafiła zaskoczyć. Wersja z napędem 4x4 była jednym z najtańszych produktów na rynku motoryzacyjnym, a przy tym wydawała się dość trwałym pojazdem. W Polsce znana jest głównie z jednostek OSP, małych firm i jako terenowa karetka "R".
Geneza projektu
Historia Gazeli zaczyna się pod koniec lat 80. Pomysł na opracowanie nowego dostawczaka miała angielska firma Sherpa (później LDV). Stylizację pojazdu zlecono firmie Bertone, a modele nazwano roboczo Fr201 i Fr202. Niestety, problemy ekonomiczne zleceniodawcy doprowadziły do wycofania się z dalszych prac, a to, co już zostało opracowane, przejął koncern Renault i rosyjski GAZ. Prawdopodobnie model LDV202 stał się późniejszym Masterem ze stajni Renault, a LDV201 protoplastą rosyjskiej Gazeli.
W Rosji pojazd ten miał zastąpić przestarzałą Łotwiję. Z dostępnych materiałów wynika, że na jednej z prezentacji łotewskiej fabryki pojawiło się znajome auto pod oznaczeniami Raf-Iveco. Raf był historycznie powiązany z firmą Gaz, stąd pomysł na produkcję Gazeli pod własną marką i z włoskimi silnikami. Powstały 2 lub 3 egzemplarze Raf Gazelle z podwójną kabiną, ale w związku z upadkiem fabryki w 1997 roku na tym poprzestano. Podobna sytuacja miała miejsce z projektem czeskiej Tatry, gdzie Gazela nie wyszła poza stadium rysunku. Pojazd produkowano ostatecznie przez GAZ w latach 1994-2010 w różnych wersjach nadwoziowych i zabudowach specjalnych.
Gazela na polskim rynku
W Polsce Gazele pojawiły się za sprawą andrychowskiej firmy Andoria, która zajęła się ich sprzedażą na początku lat 2000. Oferowała głównie same kabiny z podwoziem do różnorakiej zabudowy, wyposażając je w silniki wysokoprężne własnej produkcji, a także austriackiego Steyra. Był to w tamtym czasie swoistego rodzaju fenomen, a szczególnym zainteresowaniem cieszyła się odmiana 4x4. Gazela kosztowała niewiele więcej od dostawczego Poloneza Trucka, oferując dużo wyższe możliwości, zwłaszcza w terenie. Te ostatnie docenili strażacy z jednostek OSP. Pojazdy w wersji furgon były zabudowywane przez firmę Moto-Truck, która dostosowywała je do potrzeb pożarnictwa. Gazele zastąpiły w wielu jednostkach wysłużone Żuki, dając lepsze możliwości transportu ludzi i sprzętu do akcji ratowniczych.
Gazela jako terenowa karetka "R"
Prawdziwym wyzwaniem było dostosowanie Gazeli do roli terenowej karetki. Pomysł ten pojawił się około 2002 roku w Limanowej, w dziale transportu sanitarnego tamtejszego szpitala. Limanowa to wyjątkowo trudny, szczególnie zimą, teren utrudniający niesienie skutecznej pomocy. Jak wspomina Zbigniew Jeż, kierownik działu transportu limanowskiego szpitala, auto to okazało się rewelacyjne. Do roku 2002 większość karetek stanowiły Fiaty 125p kombi i Polonezy, co w górskim terenie zimą było wręcz niemożliwe do użytku. Korzystano wówczas z pomocy ciągników lub pojazdów zaprzęgowych, co bardzo wydłużało dotarcie do poszkodowanych.

W tym czasie w ofercie handlowej zakładów w Andrychowie pojawił się pojazd terenowy Gazelle z napędem na cztery koła. Postanowiono wówczas zakupić taki pojazd i dostosować go do potrzeb szpitala. Środków własnych nie było, więc kontynuowano akcję zbiórek pieniędzy, głównie pod kościołami, na kolejną już 12. karetkę. W pierwszej fazie zadania z uzbieranych środków zakupiono podwozie z kabiną pojazdu terenowego Gazelle, a w drugiej dobudowano kontener i zaadaptowano go według koncepcji szpitala jako przedział medyczny. Ponadto zakupiono nosze główne Ferno, ssak, nosze podbierakowe, krzesełko kardiologiczne, fotel kardiologiczny i deskę ortopedyczną. Pozostałe prace, takie jak sygnalizacja ostrzegawcza, montaż noszy, siedzeń, ogrzewania Webasto, łączność radiowa, ogrzewanie postojowe Defa i instalacja tlenowa, wykonała załoga Działu Transportu Sanitarnego Szpitala. Był to efekt pracy lokalnej społeczności i sponsorów.
Pojazd był poddany wielu ekstremalnym próbom w górzystym terenie, pokonywał koryta rzeczne, potoki górskie, zimą nieodśnieżone drogi i pola, przez co okazał się nieoceniony w ekstremalnych warunkach. W roku 2004, po zakończeniu wszystkich testów, został dopuszczony do eksploatacji jako Pojazd terenowy 4x4 Sanitarny typu "R". Przy okazji dokonano pewnych zmian, z których skorzystał również producent, np. przeniesiono pierwotnie zbyt nisko zamontowane pod zderzakiem przewody zasysające filtra powietrza, co podczas prób spowodowało wyłączenie silnika i utknięcie karetki w rzece.
Pewnym problemem znanym z tych pojazdów było słabe zabezpieczenie antykorozyjne, ale zalet można było znaleźć wiele. W przypadku tej konkretnej karetki to prostota obsługi i duża przestrzeń w przedziale medycznym, która pozwalała np. na skuteczną reanimację pacjenta. Był to też jedyny w Polsce terenowy ambulans "R" 4x4 służący w pogotowiu ratunkowym z reduktorami i z dużym prześwitem podwozia, przez co mógł pokonywać kamieniste polne drogi, wąwozy, rzeki czy górskie potoki.
Muzealny egzemplarz
Ambulans GAZ Gazela został przekazany w 2019 roku do Muzeum Ratownictwa w Krakowie przez Szpital Powiatowy w Limanowej, gdzie służył w latach 2004-2019. Co ważne, zakupiono go wtedy w ramach akcji "Zbiórka na Karetki" na terenie powiatu limanowskiego, która była ewenementem w skali kraju i w 2005 roku pozwoliła na zakup aż 12 karetek. Gazela, choć nigdy nie weszła do seryjnej produkcji ani też masowej eksploatacji w pogotowiu ratunkowym, była sensacją zarówno na początku swojej służby, jak i teraz, po jej zakończeniu, stając się jednym z cenniejszych eksponatów w zbiorach Muzeum.
