4 stycznia 2019 roku w Koszalinie doszło do tragicznego pożaru w lokalu typu escape room o nazwie "ToNiePokój", mieszczącym się przy ulicy Marszałka Józefa Piłsudskiego 88. Zdarzenie to, które miało miejsce około godziny 17:15, pochłonęło życie pięciu 15-letnich dziewcząt, uczennic klasy 3d oddziałów gimnazjalnych Szkoły Podstawowej nr 18 im. Jana Matejki w Koszalinie. Wizyta w pokoju zagadek była głównym punktem ich imprezy urodzinowej.
Pożar wybuchł w jednym z pomieszczeń, które sąsiadowało z pokojem, w którym przebywały nastolatki. W wyniku zdarzenia wszystkie dziewczęta zginęły na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Z obrażeniami ciała trafił również do szpitala jeden z pracowników obiektu, Radosław D.

Przebieg zdarzeń i reakcje
Informacja o pożarze wstrząsnęła lokalną społecznością i całym krajem. Prezydent Koszalina Piotr Jedliński ogłosił niedzielę, 6 stycznia 2019 roku, dniem żałoby w mieście. W związku z tragedią odwołano szereg wydarzeń kulturalnych, w tym spektakle w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym i imprezy w Centrum Kultury 105. Kuria koszalińsko-kołobrzeska podjęła decyzję o rezygnacji z organizacji orszaku Trzech Króli.
6 stycznia 2019 roku o godzinie 12:00 w Katedrze Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Koszalinie odbyła się msza święta w intencji ofiar pożaru i ich rodzin, którą celebrował biskup Edward Dajczak. Po nabożeństwie miała miejsce krótka modlitwa na Rynku Staromiejskim, podczas której Caritas prowadził zbiórkę pieniędzy dla rodzin poszkodowanych.
10 stycznia 2019 roku miał miejsce wspólny pogrzeb ofiar pożaru, zorganizowany przez Urząd Miejski w Koszalinie. Msza święta pogrzebowa odbyła się w kościele św. Kazimierza, a następnie kondukt pogrzebowy przejechał na koszaliński cmentarz komunalny. W trakcie ceremonii głos zabrali m.in. Artur Barabas, ojciec zmarłej Karoliny, jej siostra oraz koleżanka z klasy. Odtworzono również nagranie śpiewu Wiktorii Pietras.
Po pożarze kondolencje rodzinom ofiar złożyli m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher.
Śledztwo i proces sądowy
Śledztwo w sprawie pożaru prowadziła Prokuratura Okręgowa w Koszalinie. Decyzją Sądu Rejonowego w Koszalinie wobec 28-letniego Miłosza S., organizatora zabawy w escape roomie, zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zarzucono mu umyślne stworzenie niebezpieczeństwa wybuchu pożaru i nieumyślne doprowadzenie do śmierci ludzi.
30 kwietnia 2021 roku prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Koszalinie akt oskarżenia. Oprócz Miłosza S. oskarżono jego matkę i babcię, które uczestniczyły w prowadzeniu działalności, oraz pracownika obiektu. Proces rozpoczął się 14 grudnia 2021 roku. Rodzice ofiar przystąpili do sprawy jako oskarżyciele posiłkowi.
21 listopada 2024 roku zapadł wyrok w sprawie. Pracownik obiektu oraz Miłosz S. zostali skazani.

Przyczyny i niedociągnięcia
Ze wstępnych ustaleń prokuratury wynikało, że przyczyną pożaru mógł być ulatniający się gaz, dostarczany do obiektu w butlach. W trakcie śledztwa ujawniono szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu escape roomu, w tym brak zapewnienia właściwej drogi ewakuacji.
W pomieszczeniu, w którym prowadzono działalność, stwierdzono wiele niedociągnięć. Komendant główny straży pożarnej wskazywał na brak zapewnienia właściwej ewakuacji jako kluczowy problem. Stwierdzono również m.in. brak właściwego ogrzewania obiektów i dróg ewakuacyjnych, które pozwoliłyby uczestnikom na bezpieczne opuszczenie pomieszczenia w razie niebezpieczeństwa.
Warto zaznaczyć, że tuż po tragedii pojawiły się doniesienia o innych pożarach związanych z butlami gazowymi, co podkreśliło ogólny problem lekceważenia zasad bezpieczeństwa w codziennym życiu.
Konsekwencje i zmiany legislacyjne
Po tragicznym wydarzeniu premier Mateusz Morawiecki zapowiedział standaryzację pomieszczeń, w których prowadzona jest działalność rozrywkowa typu escape room. Minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński polecił Komendantowi Głównemu Państwowej Straży Pożarnej przeprowadzenie kontroli przeciwpożarowych we wszystkich obiektach typu escape room w Polsce.
Skontrolowano 520 lokali, stwierdzając prawie 2000 uchybień i wydając 102 zakazy użytkowania obiektów. 11 stycznia 2019 roku minister Joachim Brudziński podpisał nowelizację rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, wprowadzając przepisy uszczegóławiające kwestie ewakuacji w obiektach rozrywkowych. Wprowadzono m.in. nakaz praktycznego sprawdzania organizacji ewakuacji co najmniej raz na dwa lata.
Podobne reakcje miały miejsce także w innych państwach, na Litwie i w Czechach, gdzie również zapowiedziano kontrole lokali świadczących tego typu usługi.
Katastrofa w escape roomie z 2019 roku | Krótki film dokumentalny | Fascynujący horror
Właściciele escape roomów w Polsce wydali specjalne oświadczenie, zapewniając, że bezpieczeństwo graczy jest ich priorytetem. Zwrócono uwagę na potrzebę zachowania ostrożności w domniemywaniu winnych i przydzielaniu kar przed zakończeniem ustaleń.