Incydenty z udziałem nietrzeźwych strażaków OSP

W ostatnich latach media wielokrotnie donosiły o przypadkach, w których strażacy ochotnicy, będący pod wpływem alkoholu, brali udział w akcjach ratowniczych lub powodowali wypadki drogowe. Te incydenty budzą poważne pytania dotyczące bezpieczeństwa i odpowiedzialności w szeregach Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP).

Tematyczne zdjęcie wozu strażackiego i symbolu OSP

Zdarzenie w Tchórznicy Włościańskiej - nietrzeźwy kierowca wozu bojowego

W niedzielę, 22 lutego, w miejscowości Tchórznica Włościańska (gmina Sabnie) doszło do wypadku drogowego. Kierujący osobowym Nissanem, 52-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w przydrożne drzewo. Pasażerka pojazdu, 50-letnia mieszkanka powiatu sokołowskiego, z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Na miejsce zdarzenia pierwsi dojechali policjanci z sokołowskiej drogówki, a następnie druhowie miejscowego OSP.

W pewnym momencie policjanci nabrali podejrzeń co do stanu trzeźwości kierującego wozem bojowym druha OSP. W trakcie rozpoznania funkcjonariusz policji wyczuł woń alkoholu od kierowcy wozu strażackiego. Sprawdzenie go alkomatem potwierdziło przypuszczenia, że jest on nietrzeźwy. 31-latek z powiatu sokołowskiego miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. Został zabrany przez patrol policji do szpitala na pobranie krwi, a następnie na Komendę Powiatową Policji w Sokołowie Podlaskim. Strażak został zatrzymany w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia.

Bycie strażakiem OSP to wyróżnienie, a podczas akcji każdy strażak musi być w pełni władz umysłowych, nie może być nietrzeźwy ani pod wpływem żadnych używek.

🚨 STRAŻ POŻARNA – Film edukacyjny | Zawód STRAŻAK 🚒🔥

Wypadek w Górowie Iławeckim - rozbity wóz strażacki

Pędzący do zalanej studzienki strażacy ochotnicy z Górowa Iławeckiego (woj. warmińsko-mazurskie) rozbili swój nowiutki wóz o 13. posterunek policji. Jak się okazało, 46-letni kierowca strażak ochotnik miał ponad 2 promile alkoholu. Zdarzenie to miało miejsce po biesiadzie, podczas której część biesiadników była na służbie, co doprowadziło do tego incydentu.

Incydent w Solcu - strażacy wracający z dożynek

Strażacy z OSP Solec wracali z dożynek w Pilicy (Śląskie) i uderzyli wozem strażackim w samochód osobowy, którym jechała rodzina z dwojgiem małych dzieci. Nie zatrzymali się, aby sprawdzić stan ewentualnych poszkodowanych. Wóz strażacki zatrzymał inny kierowca, który wezwał policję. Ta zbadała strażaków alkomatem. Kierowca wozu strażackiego skręcał w lewo i w czasie manewru musiał pokonać łuk, postanowił wycofać i wjechał w stojący za nim samochód osobowy marki volkswagen, którym podróżowało małżeństwo z dwojgiem dzieci. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Według policji, strażacy nie zatrzymali się po wypadku. W pościg za strażakami ruszył jeden z kierowców, który widział zdarzenie. Pijany kierowca przyznał się do winy. Grozi mu do dwóch lat więzienia, utrata prawa jazdy na trzy lata, grzywna i obligatoryjna kara finansowa w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. złotych.

Ilustracja przedstawiająca konsekwencje jazdy pod wpływem alkoholu

Pijany strażak OSP w Różankach

W sobotę 6 marca po godzinie 18 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze domu jednorodzinnego w miejscowości Rybakowo. Kiedy strażacy opanowali sytuację z pożarem, na drodze ze Zdroiska do Rybakowa doszło do wypadku z udziałem samochodu osobowego. Okazało się, że za kierownicą siedział strażak-ochotnik z OSP Różanki, który jechał prywatnym autem do pożaru w Rybakowie. Badanie alkomatem wykazało, że był pijany.

tags: #gorowo #ilaweckie #pijany #strazak