Historia regionu gorzowskiego zna wiele przypadków tragicznych i widowiskowych pożarów, które na długo zapadły w pamięć mieszkańców. Wiele z nich dotyczyło dawnych, często zabytkowych obiektów przemysłowych, takich jak młyny, które ze względu na swoją konstrukcję i stan techniczny stanowiły ogromne zagrożenie w przypadku pojawienia się ognia.

Pożar zabytkowego młyna w Kostrzynie nad Odrą
Jednym z najbardziej spektakularnych zdarzeń był pożar zabytkowego młyna przy ul. Gorzowskiej w Kostrzynie nad Odrą, do którego doszło 5 maja 2011 roku. Ogień był tak duży, że dym i płomienie widoczne były z odległości kilkudziesięciu kilometrów. Strażacy walczyli z żywiołem przez trzy godziny.
Przebieg akcji ratunkowej
- Na miejsce wysłano jednostki straży pożarnej z całej okolicy, w tym ochotników z Witnicy, Kamienia Wielkiego i Mościc.
- Akcja była niezwykle trudna: ze względu na ryzyko zawalenia ścian, strażacy musieli prowadzić działania głównie z drabin i wysięgników.
- Wysoka temperatura stanowiła bezpośrednie zagrożenie dla pobliskiego banku oraz zaparkowanych obok aut - w oknach pękały szyby, a mieszkańcy pobliskich bloków odczuwali żar na własnych balkonach.
Poniemiecki młyn był wpisany do rejestru zabytków. Niestety, budowla doszczętnie spłonęła i ostatecznie została rozebrana. Choć przyczyny pożaru nie zostały jednoznacznie ustalone, brane pod uwagę było podpalenie.

Inne zdarzenia w opuszczonych młynach
Problem pożarów w starych młynach powracał w regionie wielokrotnie. Przykładem jest sytuacja z 16 listopada, kiedy to doszło do pożaru budynku przy ul. Wyszyńskiego. W opuszczonym młynie przebywała grupa osób bezdomnych, która rozpaliła ognisko - od niego zajął się tapczan. Podczas akcji doszło do nieszczęśliwych wypadków:
- Jeden z bezdomnych mężczyzn wpadł do szybu windowego, spadając z wysokości drugiego piętra.
- Ranny został również strażak, który w gęstym zadymieniu nie zauważył końca schodów i spadł z półpiętra, doznając urazu ręki.
Charakterystyka zagrożeń pożarowych w regionie
Pożary starych budynków, takich jak młyny czy tartaki, często wiążą się z trudnymi warunkami pracy dla służb ratunkowych. Konstrukcje te, często nadwerężone zębem czasu, z wypalonymi drewnianymi stropami, stanowią śmiertelną pułapkę.
| Rodzaj obiektu | Główne ryzyko |
|---|---|
| Zabytkowe młyny | Zawalone stropy, niestabilne ściany, trudności w dostępie |
| Tartaki | Szybkie rozprzestrzenianie się ognia w materiałach łatwopalnych |
| Altany/Opuszczone budynki | Ogrzewanie otwartym ogniem, ryzyko przebywania osób postronnych |
Warto odnotować, że w regionie dochodziło również do innych dramatycznych zdarzeń, takich jak pożar altany przy ul. Lipowej w Gorzowie Wielkopolskim (6 stycznia), gdzie w trakcie akcji strażacy odnaleźli zwęglone ciała dwóch osób. Przyczyną tragedii było prawdopodobnie użycie butli gazowej do ogrzewania pomieszczenia przy temperaturze sięgającej -10 stopni Celsjusza.