Seria pożarów w Kłodawie koło Gorzowa: podejrzenia o podpalenia

W ostatnich miesiącach gmina Kłodawa, położona w pobliżu Gorzowa Wielkopolskiego, stała się miejscem serii niepokojących pożarów. Incydenty dotyczyły zarówno opuszczonych budynków, tartaków, stodoły, jak i domków letniskowych oraz lasów. W wielu przypadkach strażacy nie wykluczają, a nawet podejrzewają, celowe podpalenia, co budzi pytania o potencjalnego podpalacza grasującego w regionie.

Pożar domku letniskowego i traw w Zdroisku (6 kwietnia)

We wtorkowy wieczór 6 kwietnia, przed godziną 19.50, dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze na terenie ośrodka wczasowego w Zdroisku. Ośrodek ten należy do Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie. Doszło do pożaru jednego z domków na terenie ośrodka. Strażacy z Gorzowa oraz Ochotnicza Straż Pożarna z gminy Kłodawa mieli w tym dniu „pełne ręce roboty”, a ich działania były wzmożone także z powodu wcześniejszych czterech pożarów traw.

Podejrzewa się, że pożar domku był celowym podpaleniem, ponieważ w ciągu ostatnich godzin doszło aż do czterech podpaleń traw w gminie Kłodawa. Taka intensywność zdarzeń skłania do zadawania pytania: „Czy na terenie gminy Kłodawa szaleje podpalacz?”.

Płonący domek letniskowy na terenie ośrodka wczasowego w Zdroisku

Pożar lasu nad jeziorem Gołębim (3 maja)

We wtorkowe popołudnie 3 maja, o godzinie 14.02, dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze lasu w miejscowości Kłodawa, nad jeziorem Gołębim. Na miejsce zostały wysłane cztery zastępy straży pożarnej. Kiedy pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce, okazało się, że pali się ściółka w lesie. Do akcji gaśniczej zostały zadysponowane również samoloty gaśnicze z Lasów Państwowych. Sytuacja została szybko opanowana, a pożar objął ściółkę. Po akcji trwało dogaszanie.

Samoloty gaśnicze w akcji podczas pożaru lasu w Kłodawie

Pożar tartaku przy ulicy Jeziornej (17 maja)

W sobotę 17 maja, o godzinie 3.22, służby otrzymały zgłoszenie o pożarze tartaku przy ulicy Jeziornej w Kłodawie. Kiedy pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce, ogniem była całkowicie objęta drewniana wiata, która przylegała do budynku. Całkowitemu spaleniu uległa drewniana wiata, a także 2 metry sześcienne drewna. Lekkiemu opaleniu uległ okap dachu budynku. Z ogniem walczyły cztery zastępy straży pożarnej, a akcja strażaków trwała ponad 3 godziny.

Strażacy gaszący pożar tartaku w Kłodawie

Seria pożarów stodoły w Kłodawie (23/24 maja i 28 maja)

We wtorkowy wieczór 28 maja, o godzinie 22.34, dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze w Kłodawie. Okazało się, że pali się stodoła - dokładnie w tym samym miejscu, co w nocy z 23 na 24 maja. Kiedy pierwsze zastępy straży pożarnej przyjechały na miejsce, budynek był cały objęty ogniem. W bezpośrednim sąsiedztwie płonącej stodoły znajdował się dom mieszkalny, co zwiększało ryzyko rozprzestrzenienia się ognia. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną pożaru było podpalenie. Policja sprawdza okolicę i szuka osoby odpowiedzialnej za podpalenie. W trakcie akcji gaśniczej stodoła zawaliła się.

Pożar budynku mieszkalnego i zabudowań gospodarczych w Słopnicach

Pożar opuszczonego budynku gospodarczego (28 lipca)

W niedzielę 28 lipca, o godzinie 23.39, dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze opuszczonego budynku gospodarczego w Kłodawie koło Gorzowa. Kiedy pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce, cały budynek był objęty ogniem. Okazało się, że cały budynek gospodarczy był objęty ogniem, a zagrożone były sąsiednie zabudowania. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Akcja straży pożarnej trwała dwie godziny.

Spalony, opuszczony budynek gospodarczy po pożarze w Kłodawie

tags: #gorzowianin #pozar #w #klodawie