Pożary lasów stanowią jedno z największych zagrożeń dla środowiska naturalnego i bezpieczeństwa ludzi, szczególnie w okresach długotrwałych upałów i suszy. W obliczu dynamicznie rozprzestrzeniającego się żywiołu, gdzie teren jest często niedostępny dla naziemnych jednostek straży pożarnej, kluczową rolę odgrywają helikoptery gaśnicze. Dzięki swojej mobilności i zdolności do transportowania dużych ilości wody są one niezastąpionym narzędziem w walce z pożarami.

Rosnące zagrożenie pożarowe w lasach
Im cieplejsze jest lato, a im bardziej sucha jest ściółka i drzewa, tym częstsze są pożary lasów, również w naszych szerokościach geograficznych. Nierzadko wystarczy wyrzucony niedopałek papierosa, a niedbały turysta może spowodować pożar, który zagraża życiu ludzi i sieje katastrofalne spustoszenie w przyrodzie. Obecnie w całym kraju obowiązuje duże zagrożenie pożarowe w lasach. Ściółka jest bardzo sucha oraz podatna na najmniejsze źródło ognia, które może wywołać pożar. Stąd apel służb: „Uwaga! Dziś i jutro (17/18.05) duże zagrożenie pożarowe w lasach. Nie używaj ognia w lesie i jego sąsiedztwie”.
Znaczenie wczesnego wykrywania
Jak najszybsze wykrycie pożarów daje strażakom większe szanse na utrzymanie ich na niewielkim obszarze. Z pomocą przychodzi tutaj nowe oprogramowanie komputerowe, które służy do modelowania zachowania się ognia i może pomóc w ocenie ryzyka jeszcze przed wybuchem pożaru, a następnie przewidywać jego drogę i rozwój. Większość krajów o obszarach podatnych na pożary lasów posiada jakąś formę systemu wczesnego ostrzegania, oceniając temperaturę, wilgotność i prędkość wiatru.
Kiedy przewidywana jest „krytyczna pogoda” - występowanie gorących, suchych wiatrów lub burz z piorunami - technologia ta, w połączeniu z mozolnie zdobywanym doświadczeniem, pozwala planistom na wstępne rozmieszczenie wozów strażackich, buldożerów, samolotów i ekip uzbrojonych w łopaty i piły łańcuchowe w miejscach, gdzie będą mogły szybciej zareagować. Jeśli ogień się pojawi, pierwszym krokiem w walce z nim jest wykrycie dymu. Może ono pochodzić od osoby zgłaszającej pożar lub, w odległych rejonach, z kamer i wież widokowych, które go wykrywają.
Rola helikopterów w walce z ogniem
Ogromne połacie płonących lasów są trudne do ugaszenia z poziomu ziemi. Ponadto operacja naziemna stanowi przez cały czas poważne zagrożenie dla samych strażaków. Dlatego przy pożarach lasów używane są helikoptery przeciwpożarowe. Z bezpiecznej wysokości można wówczas dostarczać wielkie ilości wody na obszarach o dużej powierzchni. Ugaszenie pożaru lasu przebiega tym skuteczniej, im więcej wody można przetransportować w jak najkrótszym czasie na powierzchnię, która jest objęta pożarem.
Wyposażenie specjalistyczne - Bambi Bucket
Transport wody do gaszenia odbywa się w tzw. kubłach. Wiele modeli jest wykonanych z aluminium, inne są zrobione z wytrzymałego, składanego materiału i dlatego są znacznie lżejsze. Te lżejsze kubły często są sprzedawane pod nazwą Bambi Buckets. Pojemniki na wodę są napełniane ze zbiorników wodnych znajdujących się w pobliżu lub zasilane wodą przez pojazdy straży pożarnej. Wiele miast oraz państwa przetrzymuje takie kubły w dogodnej lokalizacji i używa ich, kiedy zajdzie taka konieczność.
Policyjni lotnicy i strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 7 m.st. Warszawy wykorzystali do działań specjalny zbiornik na wodę tzw. Bambi Bucket o pojemności 3 tys. litrów. Napełnienie Bambi Bucket z Zalewu Bachmaty w Dubiczach Cerkiewnych, zrzut wody nad wyznaczonym miejscem lasu i powrót do miejsca poboru wody średnio zajmowało około 10 minut.
CH-53 Firefighting Helicopters Dropping Water On Wildfire
Doświadczenie pilotów i specjalizacja sprzętu
Dwa czynniki mają tu kluczowe znaczenie: z jednej strony potrzebne są helikoptery o dużej mocy, które mogą transportować kilka ton wody gaśniczej w jednorazowym przelocie. Z drugiej strony, doświadczeni piloci mogą latać szybko i dokładnie, nawet z tymi ciężkimi ładunkami wody, dzięki temu poszczególne dostawy wody do ugaszenia pożaru odbywają się sprawnie i bez żadnych przestojów.
Często, w nagłych sytuacjach, wykorzystywane są helikoptery policji lub wojska. Obie instytucje posiadają stosunkowo małe helikoptery, które mogą przetransportować jedynie mniejszą ilość wody. W swoim codziennym życiu zawodowym, piloci policyjni i wojskowi, rzadko muszą latać z zewnętrznym obciążeniem. Kiedy mamy do czynienia z nagłą i pilną potrzebą transportu wody do gaszenia pożaru w zewnętrznym załadunku, ten brak doświadczenia może być zauważalny, a przez to praca gaśnicza może zostać wyraźnie opóźniona. Natomiast prywatne firmy, ze względu na posiadanie wyspecjalizowanego sprzętu oraz doświadczonych pilotów, oferują często wiele korzyści.
Koordynacja działań i taktyki gaśnicze
Kiedy pożar jest już wykryty i znane jest miejsce jego występowania, przychodzi czas na tzw. „pierwszy atak”, czyli wysłanie zespołu szybkiego reagowania. Są to ekipy, które są w pełni wyposażone w sprzęt gaśniczy i pojazdy przewożące wodę. Jeśli miejsce jest nieco bardziej oddalone od szlaków komunikacyjnych, w USA np. od razu wysyłany jest samolot lub mały helikopter. Zazwyczaj jest to robione tylko w celu sprawdzenia terenu i pozwala na oszacowanie rozmiaru pożaru.
Suche i mokre techniki
Stosowane są zarówno suche, jak i mokre techniki gaszenia pożarów. Metoda sucha polega na tworzeniu granic poprzez wycinanie lasów i zarośli, a czasami ich kontrolowane wypalanie wokół pożaru i pozwalaniu, aby sam się wypalił. Jeśli nie uda się stłumić ognia w ciągu pierwszej godziny, następuje następna faza: „atak rozszerzony”. W tej sytuacji, potrzeba już znacznie więcej środków, by poradzić sobie z żywiołem. Im więcej czasu daje się dzikim pożarom na rozprzestrzenienie się, tym większe się stają i tym trudniej je opanować.
Taktyka, która jest stosowana, zależy od rodzaju terenu. Sposób walki z pożarem trawy różni się znacznie od sposobu walki z pożarem np. wysokiego lasu sosnowego. Ale ogólnie rzecz biorąc, jest to operacja dwufazowa, składająca się z ataków bezpośrednich i pośrednich.
Bezpośrednio atakowane są boki pożaru, aby zawęzić jego obszar. Często odbywa się to za pomocą wody, bezpośredniego duszenia ognia przez specjalne narzędzia lub przez kopanie granic w ziemi równolegle do płomieni. Strażacy starają się działać z obszarów, które już zostały spalone, ponieważ jest mało prawdopodobne, aby ponownie się zapaliły. Jeśli jednak ogień jest zbyt intensywny i nie można bezpiecznie wysłać ludzi i wozów strażackich do akcji, przechodzi się do ataków pośrednich. Oznacza to rozmieszczenie załóg z dala od pożaru i atakowanie go za pomocą samolotów. Można też zwalczać ogień ogniem, wypalając roślinność przed nadchodzącymi płomieniami. Kiedy nadchodzi faza ataków pośrednich, używane są głównie specjalistyczne samoloty do zrzucania środków przeciwpożarowych i wody. Ale gdy tylko dym staje się zbyt silny, a widoczność zbyt słaba, muszą być sprowadzone na ziemię. Inną formą ataku pośredniego jest też kopanie wspomnianych linii kontrolnych przed miejscem pożaru.
Współpraca służb
Służby odpowiedzialne za opanowanie pożaru współpracują też ściśle z policją i wojskiem, aby ewakuować ludzi i zamykać drogi. Jeśli jest już za późno, aby mogli wyjechać, wtedy ludność lokalna jest wzywana do pozostania na miejscu i obrony. Wtedy bezpieczniej jest po prostu przygotować domy i pozostać w środku. W najgorszym przypadku w terenie działają setki ludzi, różne agencje i instytucje zaangażowane w akcję oraz cała flota samolotów w powietrzu.

Przykłady interwencji i ćwiczeń
Policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk został zadysponowany do gaszenia pożaru lasu w gminie Łopuszno w województwie świętokrzyskim, a następnie, z uwagi na pojawienie się nowych pożarów, przekierowany w okolicę Hajnówki w województwie podlaskim. Pożar rozprzestrzenił się tam na obszarze około 10 hektarów. Na miejscu, w pobliżu Kleszczeli, działało około 30 zastępów straży i 2 samoloty Lasów Państwowych. Silny wiatr jednak nadal utrudniał akcję i powodował rozprzestrzenianie się pożaru w trudnym do przewidzenia kierunku. Stąd decyzja kierownictwa Państwowej Straży Pożarnej, by zwrócić się do Policji o wsparcie w akcji gaszenia pożaru na tym obszarze.
W akcji gaśniczej wykorzystano policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk, którym już nie raz podczas wspólnych akcji policyjni lotnicy i strażacy gasili pożary zarówno w kraju (np. w Biebrzańskim Parku Narodowym czy na Mazowszu), jak i poza granicami. Sytuacja pożarowa w całym kraju bywa bardzo trudna; przykładowo, w woj. podlaskim, pow. Hajnowski, m. Kleszczele - pożar lasu, w działaniach 30 samochodów straży pożarnej i ok. 120 strażaków oraz policyjny śmigłowiec Black Hawk wraz ze zbiornikami na wodę Bambi Bucket i strażakami z JRG-7 KM PSP m.st. Wszystkie ww. pożary zostały opanowane w godzinach popołudniowych, jednak nadal trwa ich dogaszanie.
W Charnowie nieopodal Ustki doszło do rozległego pożaru lasu podczas symulowanych ćwiczeń służb ratunkowych. 150 strażaków z całego województwa przy wsparciu helikoptera starało się jak najszybciej zapobiec jego rozprzestrzenieniu. W manewrach uczestniczył również śmigłowiec Lasów Państwowych, który pobierał wodę z rzeki i transportował w rejon działań strażaków. Ćwiczenia te to okazja, aby wypracować między służbami ratunkowymi schematy działań, które w realnym zagrożeniu doprowadzą do szybkiego ugaszenia pożaru.
Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym - największy od dekad - zniszczył ponad 5 tys. ha terenu parku. Płoną głównie łąki, trzcinowiska, torfowiska, zarośla, do których nie mają dojazdu ciężkie wozy strażackie. Do czterech gaśniczych dromaderów M18B dołączyły kolejne dwa. Samoloty wspiera dodatkowo nowoczesny śmigłowiec gaśniczy airbus AS350 (eurocopter) z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach. „Wiaderko" tego helikoptera mieści 700 litrów wody.
Zapobieganie pożarom i ochrona lasów
Sezon pożarowy trwa od 15 marca do 15 października. Ochrona przeciwpożarowa lasów jest bardzo ważna; chodzi o to, aby uchronić cenne zasoby przyrodnicze. Niestety, w lasach w całej Polsce sytuacja nie napawa optymizmem. Od początku 2020 r. do początku pewnego tygodnia we wszystkich lasach w Polsce wybuchło blisko 2700 pożarów, z czego w Lasach Państwowych ponad 600. Ponad 75 proc. dotychczasowych pożarów lasów wybuchło właśnie w kwietniu. Tylko w 2019 r. w Polsce wybuchło blisko 9200 pożarów lasów (najwięcej w UE po Hiszpanii i Portugalii).
Lasy Państwowe - system ochrony przeciwpożarowej
Co roku na ochronę lasów przed ogniem Lasy Państwowe przeznaczają ponad 100 mln zł, z czego blisko 30 proc. pochłaniają koszty czarterowania ok. 40 samolotów i śmigłowców gaśniczych oraz patrolowych. Jesteśmy jedyną służbą leśną w Unii Europejskiej, która ma do dyspozycji taką gaśniczą flotę powietrzną. Dla polskich lasów, m.in. ze względu na dominację w nich gatunków iglastych, ogień jest dużym zagrożeniem. Coraz cieplejsze i suchsze lata powodują, że to potencjalne niebezpieczeństwo coraz bardziej przekłada się na realne.
Mimo że Lasy Państwowe zarządzają 3/4 polskich lasów, na gruntach w ich zarządzie wybucha tylko 1/3 wszystkich pożarów lasów w kraju (pozostałe w lasach innej własności, głównie prywatnych). Co ważne, co roku w LP utrzymujemy przeciętną powierzchnię pożaru lasu w granicach 0,2-0,3 ha, co oznacza, że są one szybko wykrywane i gaszone, zanim zdążą się rozprzestrzenić i wyrządzić większe szkody. Tworzy go m.in. 660 dostrzegalni (wież obserwacyjnych), pokrywających swoim zasięgiem niemal wszystkie lasy w zarządzie LP i wiele lasów innych własności, sieć punktów alarmowo-dyspozycyjnych (PAD), blisko 400 własnych lekkich samochodów patrolowo-gaśniczych.
Połowa z około 110 tys. km dróg leśnych w LP to jednocześnie drogi i dojazdy pożarowe. Ich utrzymanie i konsekwentne modernizowanie kosztuje dziesiątki milionów złotych rocznie. Kosztem ponad 70 mln zł dofinansowano budowę i modernizację ponad 100 dostrzegalni pożarowych, zakupiono nowoczesny sprzęt umożliwiający lokalizację i wykrywanie pożarów, zmodernizowano 37 PAD, zakupiono 67 nowoczesnych samochodów patrolowo-gaśniczych, buduje się 12 własnych stacji meteorologicznych. Bardzo wysoka skuteczność systemu to także rezultat dobrej współpracy z Państwową i ochotniczymi Strażami Pożarnymi. W każdym regionie prowadzone są regularnie ćwiczenia leśników wraz z jednostkami straży.
Odpowiedzialne zachowanie obywateli
Strażacy przypominają, że ogniska należy robić tylko w wyznaczonych miejscach. W przeciwnym razie można dostać mandat od 500 złotych do nawet kilkunastu tysięcy złotych, a w przypadku strat w drzewostanie lub przyrodzie kara może iść w setki tysięcy złotych. Najważniejsze jest jednak zapobieganie i odpowiedzialne zachowanie. Wielu pożarów można uniknąć, gdyby ludzie bardziej uważali i np. nie zaprószali ognia.
Działania po ugaszeniu pożaru
Można powiedzieć, że ogień jest pod kontrolą, gdy jest wokół niego funkcjonująca granica lub gdy jego centrum zaczyna wygasać - innymi słowy, kiedy nie może się już dalej rozprzestrzeniać. Ale nawet gdy pożar jest już opanowany, trwa długi proces sprzątania i gaszenia wszelkich pozostałości po nim. Kiedy już cała zewnętrzna część pożaru jest pod kontrolą i nie może się on poza nią wydostać, ekipy strażackie wchodzą na płonący obszar i gaszą po kolei wszystkie płonące drzewa. Odbywa się to zazwyczaj przy pomocy ekip naziemnych i maszyn.
Strażacy podkreślają, że niezwykle ważne jest upewnienie się, że wszystko wokół krawędzi obwodu pożaru jest ugaszone. W suchych warunkach, kilka dni lub nawet tygodni po pożarze, jeśli coś się jeszcze tli, a wiatr znów się wzmaga, iskra może spowodować drugi pożar. Dlatego proces oczyszczania terenu jest traktowany bardzo poważnie jako ostatni etap walki z pożarem.
Kiedy jest już po wszystkim, nawet kilka tygodni po ugaszeniu pożaru lasu teren jest wciąż patrolowany. W terenie strażacy oceniają, czy można go ponownie udostępnić ludziom i usuwane są drzewa, które mogłyby się przewrócić i zranić ludzi.
Odbudowa społeczności to najdłuższa część procesu po pożarze. Po dużym pożarze mieszkańcy terenów dotkniętych przez kataklizm mogą odczuwać jego skutki jeszcze wiele lat później. Zespół stresu pourazowego jest istotnym problemem, a np. rząd Australii zapewnia opiekę i doradztwo, aby ludzie mogli odbudować swoje życie i firmy.
tags: #helikopter #gasi #pozar #lasu #rysunek