Nieostrożność osób dorosłych przy posługiwaniu się ogniem otwartym, w tym papierosy i zapałki, a w szczególności palenie tytoniu w łóżku, jest często przyczyną pożarów ze skutkiem śmiertelnym. Niedopałki papierosów stanowią jedną z najczęstszych przyczyn śmiertelnych pożarów w Europie, prowadząc do tragicznych konsekwencji.

Co oznacza trudnopalność tkanin obiciowych?
Co do zasady, materiały trudnopalne nie należą do tkanin pierwszego wyboru, a ponieważ wymagają specjalnych zabiegów technologicznych w trakcie ich produkcji, wytwarzane są wyłącznie na zamówienie. Z tego powodu materiały trudnopalne nie są standardem w naszych domach, a wybierają je najczęściej osoby doświadczone pożarem lub obawiające się o bezpieczeństwo bliskich, na przykład rodzice małych pirotechników.
Warto jednak zaznaczyć, że wszystkie tkaniny Persempra w wersji standardowej spełniają wymagania normy meblowej EN 1021 - 1 i nie zapalają się od żaru papierosa. Cecha ta nie wynika z dodatkowego zabezpieczenia produktu środkami chemicznymi, lecz ze składu i budowy tkaniny.
Trzeba pamiętać, że tkaniny trudnopalne nie są tkaninami całkowicie odpornymi na ogień. W trakcie pożaru zachowują się jednak inaczej niż zwykłe materiały obiciowe. Trudnopalność tapicerki i komponentów tworzących kanapę, sofę, fotel czy narożnik opisuje jedynie ich zachowanie w kontakcie z ogniem i wysokimi temperaturami.
Zaletą materiałów trudnopalnych jest to, że mogą zapobiec powstaniu pożaru i jego rozprzestrzenieniu, chociażby w przypadku, kiedy żarzący się papieros wysunie się z ręki człowieka, który zasnął na łóżku, sofie czy fotelu. W trakcie pożaru wydzielają mniej substancji szkodliwych, zapobiegają też rozprzestrzenianiu się ognia, a zamiast się palić, tylko się topią. Od parametrów związanych z trudnopalnością zależy, jak bardzo odporna na ogień jest zastosowana w sofie, kanapie, fotelu, łóżku, narożniku czy pufie tkanina obiciowa oraz elementy tworzące konstrukcję w meblach tapicerowanych.
Wyprodukowanie tkanin trudnopalnych, spełniających pierwszą i drugą część normy EN 1021, osiągane jest przez dodatkowe zabiegi technologiczne, dlatego nie jest stosowane w każdej partii tych wyrobów tekstylnych. Jeżeli zależy Ci na sofie, kanapie lub innym meblu obitym tapicerką spełniającą wymogi obydwu części tej normy, w trakcie składania zamówienia należy wskazać swoje preferencje.
Normy i badania trudnopalności
Jakie normy regulują poziom trudnopalności tkanin obiciowych?
- Norma Europejska EN 1021-1 „Meble. Ocena zapalności mebli tapicerowanych.
- Norma Europejska EN 1021-2 „Meble. Ocena zapalności mebli tapicerowanych.
Oznaczenie tkaniny symbolem papierosa lub papierosa i zapałki informuje o tym, że tkanina spełnia wymogi pierwszej lub pierwszej i drugiej części normy „EN 1021”. Norma ta ma od 2007 roku status polskiej normy krajowej. Została ona przyjęta przez CEN (Europejski Komitet Normalizacyjny) i wszyscy jego członkowie są zobowiązani do nadania jej statusu normy krajowej bez wprowadzania jakichkolwiek zmian. Tak więc powyższa norma obowiązuje także w krajach całej UE.
W jaki sposób tkaniny obiciowe i komponenty są testowane?
Badania przeprowadzane są przez certyfikowane laboratorium, zgodnie z zaleceniami normy EN 1021, która dokładnie określa sposób przygotowania badanego układu, czas i miejsce przyłożenia źródła zapłonu, warunki panujące w pomieszczeniu, sposób postępowania z materiałami biorącymi udział w badaniu, sposób oceny wyników oraz bardzo wiele innych szczegółów dotyczących przeprowadzanej próby. W myśl tej normy test niepalności dotyczy mebla i nie może opierać się jedynie na badaniu jednej z jego części składowych, np. tkaniny obiciowej, lecz musi odbywać się na meblu wraz ze wszystkimi elementami wchodzącymi w jego skład (pianka, włóknina, elementy konstrukcyjne). W przeciwnym razie nie mamy atestacji na mebel, jak wymaga tego norma, a jedynie na tkaninę przebadaną na przykładowym układzie tapicerskim.

Kto ma obowiązek stosować trudnopalne materiały tapicerskie?
Trudnopalne materiały obiciowe nie są obowiązkowym wyposażeniem prywatnego wnętrza. Żaden ubezpieczyciel nie odmówi Ci wypłaty odszkodowania, jeżeli w Twoim salonie stoją meble ubrane w „zwyczajną” tapicerkę. Inaczej natomiast prawo traktuje wnętrza budynków użyteczności publicznej. W urzędach, hotelach, restauracjach, szkołach czy szpitalach właściciel lub zarządzający muszą stosować się do dyrektyw unijnych, które są jednoznaczne - ze względu na możliwość łatwiejszej ewakuacji w budynkach użytku publicznego muszą być stosowane trudnopalne tkaniny tapicerskie. Dodatkowym atutem tych materiałów tekstylnych jest także łatwość utrzymania ich w czystości i odporność na zużycie. Można je prać w pralkach lub czyścić chemicznie, a także prasować parowo lub przy użyciu żelazka do temperatury 110°.
Papierosy o zmniejszonym ryzyku zapłonu (RIP)
Z danych wynika, że wprowadzenie papierosów o zmniejszonym ryzyku wywołania pożaru (reduced ignition propensity - RIP) zmniejszy liczbę śmiertelnych ofiar pożarów o ponad 40%. Od 17 listopada 2011 r., kiedy w Dzienniku Urzędowym UE zostały opublikowane nowe normy bezpieczeństwa, wszystkie papierosy sprzedawane w Europie muszą te wymogi spełniać. Dane z państw członkowskich świadczą o tym, że co roku w UE dochodzi do ponad 30 tys. pożarów wywołanych niedopałkami papierosów. Ginie w nich ponad 1 tys. osób, a 4 tys. odnoszą obrażenia. Tytoń stanowi w Europie największe ryzyko zdrowotne, którego można uniknąć. Jest on przyczyną ponad pół miliona zgonów rocznie w UE.
Zmiana wymagana na podstawie nowych norm bezpieczeństwa dotyczyła zmniejszenia zdolności zapłonu papierosów, a więc możliwości wywołania pożaru przez pozostawiony niedopałek. Producenci bibułek papierosowych dokonali zmiany sposobu produkcji, która polega na wstawieniu dwóch obręczy grubszego papieru w dwóch punktach wzdłuż papierosa. Jeśli papieros zostanie pozostawiony bez nadzoru, palący się tytoń dotrze do jednej z tych obręczy i wówczas papieros powinien sam zgasnąć, ponieważ obręcz ta ogranicza dostęp powietrza/tlenu. To oczywiście nie wyklucza całkowicie papierosów z kręgu podejrzanych o wywołanie pożaru.

Tlenek węgla - niewidzialne zagrożenie
Tlenek węgla najczęściej zabija w domu; tam, gdzie atmosfera jest uboga w tlen - mówi w rozmowie z PAP rzecznik komendanta głównego PSP i ratownik medyczny st. kpt. Krzysztof Batorski. Z danych przekazanych przez Państwową Straż Pożarną wynika, że każdego roku w Polsce od zatrucia tlenkiem węgla ginie kilkadziesiąt osób, a nawet kilka tysięcy ulega podtruciu. Nawet w najbezpieczniejszym pod tym względem - w historii prowadzonych przez PSP zestawień - sezonie 2019/2020, od zatrucia czadem zginęło 37 osób, a niemal 1,5 tys. Dla porównania w sezonie 2018/2019 w wyniku zatrucia tlenkiem węgla zginęły 52 osoby, a ponad 2 tys. Rzecznik komendanta głównego PSP st. kpt. Krzysztof Batorski, który sam brał udział w interwencjach PSP spowodowanych tlenkiem węgla, w rozmowie z PAP wylicza kilka głównych powodów, z których ofiar zatrucia czadem w dalszym ciągu jest dużo.
Batorski zaznacza, że ofiary tlenku węgla najczęściej znajdowane są we własnym domu, przy czym tzw. śmierć w wannie jest charakterystyczna dla kobiet. Mężczyźni natomiast najczęściej są znajdowani w łóżku, w fotelu, lub na tapczanie. „Mężczyzna zasypia z tlącym się w dłoni niedopałkiem papierosa, który spada na tapczan lub fotel, ale nie powoduje żadnego spektakularnego pożaru. Strażacy po dojeździe na miejsce widzą wewnątrz trochę dymu, kawałek wypalonej wersalki, a człowiek nie żyje” - opowiada Batorski. Dodaje, że przyczyną tego typu śmierci jest nie tylko tlenek węgla, ale i inne gazy pożarowe.
Tlenek węgla jest gazem bezwonnym, bezbarwnym i pozbawionym smaku. W układzie oddechowym człowieka wiąże się z hemoglobiną 250 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Objawami lżejszego zatrucia są ból i zawroty głowy, osłabienie i nudności. Czad powstaje podczas procesu niepełnego spalania materiałów palnych, które występuje przy niedostatku tlenu w otaczającej atmosferze. Ma silne właściwości toksyczne.
„Dlatego warto pamiętać, by w pomieszczeniach instalować czujki tlenku węgla, tlenku dymu, lub tzw. czujki dualne, które ostrzegą nas przed zagrożeniem” - mówi Batorski. Strażak w rozmowie z PAP przypomniał, że montaż czujek jest bardzo ważny ze względu na to, że czad jest gazem bezbarwnym i bezwonnym. Powinny nas zaniepokoić ból głowy, zawroty głowy, mdłości. Mogą też pojawić się problemy z widzeniem.

Tragiczne przypadki zapłonu od papierosa
Pożar w Nowej Hucie
Prokuratura oskarżyła Marka Z. o nieumyślne spowodowanie pożaru w jednym z bloków w Nowej Hucie. W mieszkaniu przebywało wtedy dwóch jego braci, jeden zmarł w wyniku odniesionych poparzeń. Marek Z. z dwoma braćmi mieszkał na jednym z osiedli w Nowej Hucie. 25 marca ub.r. panowie pili razem alkohol, a potem poszli spać. Jeszcze przed zaśnięciem mężczyzna zapalił papierosa. Żarzący się papieros upadł na fotel, który był ustawiony blisko wejścia do pomieszczenia. Gdy jednego z braci obudził swąd spalenizny, ten wszczął alarm. Obudził się też Marek Z., który zorientował się, że pali się jego ubranie. Rzucił się do ucieczki i wyszedł na parapet w oknie. Stamtąd zeskoczył i wylądował na rozpostartym kocu, który trzymali mężczyźni obserwujący tragiczne zdarzenie. Następnie pomocy udzieliła mu załoga karetki pogotowia, która przyjechała na miejsce. Marka Z. przewieziono do szpitala im. Żeromskiego. Trzeci z braci, ratując się przed ogniem, wyszedł na balkon. Paliła się na nim odzież, więc straż pożarna skierowała na niego strumień wody. Markowi Z. za nieumyślne spowodowanie pożaru grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Incydent w szpitalu
W zeszłym roku pacjent-palacz leżący w izolatce na oddziale zakaźnym Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, podłączony do tlenu, próbował zapalić papierosa. Zapaliła się instalacja tlenowa. Spłonęła pościel, zajęła się piżama pacjenta oraz nadpalone zostało łóżko i sprzęt.
Niedopałki na balkonach
Pety na podłogach balkonów czy w skrzynkach na kwiaty wyrzucane z mieszkań na wyższych piętrach to smutna norma na naszych osiedlach. Niezgaszony niedopałek wyrzucony z wyższego piętra wpadł do mieszkania na piętrze drugim i spowodował zajęcie się wykładziny. Do poważnego pożaru nie doszło, bo właściciele mieszkania byli na miejscu i zgasili ogień. Jednak postanowili wywiesić ogłoszenie w budynku, w którym apelują do sąsiadów o ostrożność i nie wyrzucanie petów przez okno, bo może to się skończyć pożarem całego budynku.
Tragiczny pożar we Wschowie
Tak tragicznego pożaru nie było w powiecie wschowskim od lat. Podczas akcji gaśniczej w jednym z mieszkań w kamienicy przy ul. Niepodległości, w centrum Wschowy znaleziono częściowo zwęglone zwłoki dwóch dorosłych osób. Pożar wybuchł w nocy z piątku na sobotę, 28 kwietnia. Powodem mogła być świeczka lub niedopałek papierosa. Strażacy zobaczyli spaloną wersalkę i częściowo zwęglone zwłoki dwóch osób. Czujniki wykryły obecność tlenku węgla, kamienica została ewakuowana i przewietrzona. Ofiary to rodzeństwo, kobieta i mężczyzna w wieku 56 lat. Są przypuszczenia, że przyczyną pożaru mógł być niedopałek papierosa lub świeczka, ale na ostateczne stwierdzenie przyczyn trzeba poczekać.
Zapobieganie i odpowiedzialność
O bezpieczeństwie w Twoim własnym mieszkaniu dbasz samodzielnie. Sposób, w jaki będziesz zabezpieczać sofę, kanapę, fotele, narożnik czy łóżko przed działaniem promieniowania cieplnego, zadecyduje o Twoim zdrowiu i życiu. Dlatego wybierając meble, pamiętaj o ich bezpiecznym ustawieniu względem kominka (min. 60 cm) oraz ich zabezpieczeniu przed kontaktem z innymi źródłami ognia. Nie zostawiaj zatem niewygaszonego paleniska, zapalonej choinki czy świeczki na noc lub podczas Twojej nieobecności w domu. Hamuj zapędy małych pirotechników, a sam ustawiaj świeczki na specjalnych metalowych podkładach i twardych, płaskich powierzchniach. Stosując się do tych zasad w domu, możesz czuć się bezpiecznie.
Jeżeli jesteś właścicielem lub zarządzającym budynku użyteczności publicznej, pamiętaj o normie „EN 1021”. Dzięki temu unikniesz nieprzyjemnych konsekwencji administracyjnych, a także zapewnisz swoim gościom bezpieczny pobyt w Twojej restauracji czy hotelu.