Szybkość rozprzestrzeniania się pożarów na stadionach: Mechanizmy i prewencja

Pożary na obiektach wielkopowierzchniowych, takich jak stadiony, stanowią ogromne zagrożenie ze względu na dużą liczbę zgromadzonych osób oraz specyfikę konstrukcji. Zrozumienie mechanizmów rozprzestrzeniania się ognia i wdrożenie skutecznych systemów przeciwpożarowych jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa widzów i personelu.

Nowoczesne systemy bezpieczeństwa przeciwpożarowego na stadionach

Ochrona przeciwpożarowa ma kluczowe znaczenie na stadionach sportowych. W przypadku wybuchu pożaru konieczna jest ewakuacja wielu osób w krótkim czasie, dlatego należy podjąć niezbędne środki ostrożności w celu zapewnienia bezpieczeństwa gości.

Automatyczny system przeciwpożarowy Tarczyński Arena

W nowoczesnych obiektach, takich jak Tarczyński Arena, pod ochroną znajduje się 40 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni stadionu. Na stadionie systemy przeciwpożarowe są zazwyczaj dwa: jeden automatyczny, a drugi tradycyjny, wyposażony w hydranty rozmieszczone na terenie areny.

Automatyczny system przeciwpożarowy działa na zasadzie szybkiego reagowania. Pod powierzchnią gruntu znajduje się zbiornik z 440 tysiącami litrów wody oraz dwie ogromne pompy, które ją transportują do systemu rurek. Woda trafia następnie do 11 tysięcy tryskaczy rozlokowanych na całej arenie. Tryskacze wybudzają się automatycznie na bardzo prostej zasadzie: w środku każdego z nich jest szklana fiolka, która pęka, kiedy powietrze osiąga temperaturę 68 stopni Celsjusza. System nie uruchamia się od razu w całości, tylko działa lokalnie tam, gdzie występuje zagrożenie. Dzięki temu jest w stanie poradzić sobie z pożarem, zanim jeszcze na miejsce przyjedzie straż pożarna.

Infografika: Zasada działania automatycznego systemu tryskaczowego na stadionie

Czynniki wpływające na szybkość rozprzestrzeniania się pożaru

Szybkość rozprzestrzeniania się pożaru jest zależna od wielu czynników. Drogi rozprzestrzeniania się ognia są uzależnione od lokalizacji pomieszczeń, warunków budowlanych oraz wyposażenia i wystroju wnętrz. Powierzchnia oraz kubatura pomieszczenia, w którym powstał pożar, mają istotny wpływ na jego rozprzestrzenianie się.

Połączenia funkcjonalne pomiędzy poszczególnymi pomieszczeniami, rodzaj oddzieleń budowlanych oraz palność elementów konstrukcyjnych budynku, takich jak ściany, stropy, dachy i słupy, odgrywają kluczową rolę w tym procesie. Ważnym czynnikiem jest również ilość i rodzaj składowanych materiałów palnych oraz sposób ich ułożenia.

Niezabezpieczenie przed przemieszczaniem się ognia w przewodach wentylacyjnych oraz kanałach kablowych może prowadzić do szybkiego rozprzestrzeniania się pożaru. Ogień może rozprzestrzeniać się poprzez elementy palne wyposażenia i wystroju wnętrza, przemieszczając się po nich dzięki kontaktowi płomienia z kolejnymi elementami. Promieniowanie cieplne również przyczynia się do rozprzestrzeniania się pożaru, oddziałując równomiernie we wszystkich kierunkach od ogniska pożaru.

Wzrost temperatury podczas pożaru powoduje pękanie szyb w oknach, co umożliwia nieograniczony dopływ tlenu do ogniska pożaru, intensyfikując proces palenia. Pożar może rozprzestrzeniać się zarówno w obrębie jednego pomieszczenia, jak i na sąsiednie pomieszczenia oraz ciągi komunikacyjne. Na zewnątrz płonącego pomieszczenia, pożar może rozprzestrzeniać się przez nieszczelności w drzwiach i oknach. Przez okna, ogień może przenosić się bezpośrednio, na skutek zapalenia sąsiedniego pomieszczenia przez wydobywające się płomienie, lub pośrednio, na skutek promieniowania cieplnego. Drewniane drzwi bezklasowe stanowią łatwą drogę rozprzestrzeniania się pożaru.

Pamiętać należy, że wysoka temperatura i dym są tak samo niebezpieczne jak płomienie. Zachłyśnięcie się bardzo gorącym powietrzem może spowodować poparzenie płuc. Ogień rozprzestrzenia się szybko i najczęściej nie ma czasu na zabieranie kosztownych rzeczy czy telefonowanie.

Schemat: Drogi rozprzestrzeniania się ognia w obiekcie wielkopowierzchniowym

Historyczne przypadki pożarów na stadionach a szybkość rozprzestrzeniania się ognia

Pożar na Stadionie Cracovii w 1963 roku

16 grudnia 1963 roku, około godziny 17:15, nad Błoniami w Krakowie niebo przybrało nienaturalną, krwistoczerwoną barwę. Dozorcy i przechodnie patrzyli z niepokojem w stronę stadionu Cracovii. Rutynowe spotkanie działaczy klubowych przerwał krzyk dozorcy, Jana Wiechcia, z informacją, że trybuna płonie.

Żywioł był szybszy niż reakcja ludzi. Gdy działacze wybiegli na zewnątrz, drewniana konstrukcja przypominała już gigantyczną pochodnię. To nie był zwykły pożar; płomienie pojawiły się niemal jednocześnie w pięciu różnych punktach trybuny. Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie, bo porywisty wiatr, który zerwał się tego wieczoru nad Krakowem, mocno go podsycił.

Na ratunek ruszyła krakowska straż pożarna, kierując do akcji jedenaście sekcji gaśniczych. Walka z ogniem była utrudniona, ponieważ w bezpośrednim sąsiedztwie płonącego stadionu sieć hydrantowa była praktycznie bezużyteczna z powodu braku ciśnienia i niedostępnych ujęć. Strażacy musieli improwizować, budując skomplikowane linie z węży, ciągnąc wodę z odległych punktów.

Zabytkowa trybuna główna, zbudowana z wysuszonego przez dekady drewna, płonęła gwałtownie i krótko. Zaledwie kilkanaście minut po przybyciu pierwszych jednostek, dach konstrukcji runął z hukiem, wzbijając w niebo snopy iskier. Zniszczeniu uległa nie tylko trybuna; spadające, płonące belki zniszczyły murawę boiska, a wysoka temperatura zdeformowała betonowy tor kolarski. Wstępne szacunki strat były wysokie, choć ich ostateczna wartość była przedmiotem dyskusji.

Natychmiast po ugaszeniu pożaru śledczy z Milicji Obywatelskiej i prokuratury przystąpili do pracy. Technicy kryminalistyczni odkryli na pogorzelisku ślady specyficznej substancji łatwopalnej, co jednoznacznie potwierdziło tezę o podpaleniu. Podejrzenia padły na stróża, jednak ostatecznie jego winą było zaniedbanie obowiązków, a nie podłożenie ognia. Wokół pożaru krążyły liczne teorie spiskowe, sugerujące podpalenie w celu uzyskania odszkodowania na modernizację obiektu. Pomimo intensywnego śledztwa, sprawców nigdy nie ujęto. Akta sprawy trafiły do archiwum z adnotacją o umorzeniu z powodu niewykrycia sprawców.

Zdjęcie historyczne: Płonąca trybuna stadionu Cracovii

Kroniki Katastrof. Tragiczny pożar rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach pochłonął życie 37 osób

Tragedia na Valley Parade w Bradford w 1985 roku

11 maja 1985 roku, podczas ostatniego meczu sezonu, na stadionie angielskiego Bradfordu doszło do jednej z największych tragedii w historii angielskiego futbolu. Mimo że straż pożarna przyjechała błyskawicznie, i tak było za późno. Z powodu silnego wiatru cała trybuna zajęła się ogniem w zaledwie 4,5 minuty.

Około godziny 15:40 kamera telewizyjna wyłapała drobny płomyk na trybunie głównej, jakby paliła się kartka papieru. W ciągu minuty ogień zaczął się powiększać. Sędzia, widząc poruszenie, przerwał mecz, a drużyny natychmiast udały się do szatni. Zanim zdążyły do niej dojść, cała trybuna stała w ogniu.

To był wyjątkowo wietrzny dzień, a podmuchy sprawiały, że ogień błyskawicznie rozprzestrzeniał się po trybunie. Paliły się kolejne fragmenty dachu i ławek. W raporcie z późniejszego dochodzenia napisano, że płomienie przemieszczały się szybciej niż "człowiek jest w stanie biec". Na trybunie brakowało gaśnic, z obawy, że mogłyby zostać użyte przez chuliganów.

Trzy tysiące kibiców, którzy zasiedli tamtego popołudnia na głównej trybunie, ratowało się, jak mogło. Część przeskakiwała przez płot, korzystając z pomocy policjantów. Na trybunie brakowało bramek ewakuacyjnych, był tylko płot. Inni próbowali wyjść drogą, którą przyszli, ale stadionowe bramki szybko stały się płonącą pułapką. Policjanci krzyczeli, by kibice wybrali drogę na boisko, często fizycznie pomagając im uciec.

Temperatura na trybunie wynosiła 900 stopni Celsjusza. 56 osób zginęło z powodu spalenia lub uduszenia dymem, a co najmniej 265 odniosło obrażenia. Przyczyną tragedii był niedopałek papierosa rzucony przez kibica Erica Bennetta między drewniane ławki, prosto w małą kupkę śmieci. Choć początkowo podjął próbę ugaszenia, mały płomień szybko zamienił się w potężny ogień. Wokół pożaru krążyły również teorie dotyczące prezesa klubu, Stafforda Heginbothama, i jego historii z pożarami w innych firmach, jednak nigdy nie udowodniono mu winy.

Zdjęcie historyczne: Akcja ratunkowa po pożarze na Valley Parade

Kroniki Katastrof. Tragiczny pożar rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach pochłonął życie 37 osób

Pożar na Estadi Nacional w Andorze (2021)

W październiku 2021 roku, tuż przed meczem eliminacji mistrzostw świata 2022 pomiędzy Albanią a Anglią, doszło do pożaru na stadionie Estadi Nacional w Andorze. Platforma telewizyjna, niezbędna do przeprowadzenia transmisji, stanęła w płomieniach. Powodem miały być iskry ze spawaczy, wykorzystywane do budowy konstrukcji. Cała tymczasowa konstrukcja stanęła w płomieniach w ciągu kilku chwil. Spotkanie mogło rozpocząć się dopiero po ocenie szkód i ewentualnego ryzyka dla graczy oraz kibiców.

Zdjęcie: Płonąca platforma telewizyjna na Estadi Nacional w Andorze

Zapobieganie pożarom i działania w sytuacjach awaryjnych

Istnieje wiele strategii zapobiegania pożarom, rozległym zniszczeniom i szkodom na stadionie. Nowoczesne systemy sygnalizacji pożarowej, takie jak te oferowane przez ZETTLER, umożliwiają precyzyjne lokalizowanie potencjalnych pożarów i ostrzeganie osób na stadionie o konieczności ewakuacji.

W ramach kompleksowych działań w zakresie ochrony przeciwpożarowej, zaleca się przeprowadzanie audytów przeciwpożarowych, które pozwalają na ocenę stanu zabezpieczeń i wskazanie obszarów wymagających poprawy. Kluczowe jest również opracowanie i aktualizacja instrukcji bezpieczeństwa pożarowego, uwzględniającej wszystkie możliwe drogi rozprzestrzeniania się pożaru oraz czynniki wpływające na jego szybkość. Regularne przeprowadzanie ćwiczeń, takich jak symulowany pożar w pomieszczeniu cateringu na 4. kondygnacji Stadionu Miejskiego, pozwala na przetestowanie procedur ewakuacji i reakcji służb.

Prowadzenie działań gaśniczych z użyciem podręcznego sprzętu gaśniczego może znacznie ograniczyć szybkość rozprzestrzeniania się pożaru do czasu przybycia jednostki ratowniczej. Ważne jest także wyposażenie obiektów w wykrywacze dymu, które znacznie zwiększają szansę przeżycia w sytuacji zagrożenia.

W celu minimalizowania rozprzestrzeniania się ognia, należy ograniczać montowanie na sufitach kasetonów z tworzyw sztucznych, paneli lub boazerii, ponieważ w czasie pożaru pod sufitem jest najwyższa temperatura i tą drogą najszybciej rozprzestrzenia się ogień. Nie należy również zastawiać korytarzy i klatek schodowych sprzętem ani montować stałych krat, które mogą odciąć drogę ucieczki.

W przypadku pożaru, priorytetem jest natychmiastowa ewakuacja i wezwanie służb ratunkowych. Panika może być przyczyną niepotrzebnych i tragicznych w skutkach wypadków, dlatego należy kierować się rozwagą. Jeśli ubranie pali się na Tobie, zatrzymaj się, połóż na ziemi i obracaj do chwili zduszenia ognia; ucieczka spowoduje tylko zwiększenie płomienia. Nie wolno gasić urządzeń elektrycznych wodą. Jeśli musisz przejść przez zadymione pomieszczenia, zakryj usta i nos ręcznikiem, okryj się czymś niepalnym lub mokrym kocem i przemieszczaj się tuż przy podłodze, ponieważ dym i gorące powietze unoszą się do góry, a dołem powietrze jest bardziej czyste i chłodniejsze. Opuszczając budynek, jeśli to możliwe, zamykaj za sobą wszystkie drzwi, aby spowolnić rozprzestrzenianie się ognia.

Kroniki Katastrof. Tragiczny pożar rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach pochłonął życie 37 osób

tags: #jak #szybko #rozprzestrzenia #sie #pozar #na