Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwi

Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwi to opowieść o zaangażowaniu lokalnej społeczności w ochronę przed żywiołem ognia, ewolucji sprzętu i struktury organizacji. Od Królewskiej Straży Ogniowej po nowoczesną jednostkę OSP, Karwia zawsze dbała o bezpieczeństwo swoich mieszkańców. W dzieje tej jednostki wpisały się również nazwiska rodziny Wittbrodt, pełniącej ważne funkcje na przestrzeni lat.

Początki ochrony przeciwpożarowej w Karwi

Wczesne formy zorganizowanej ochrony przeciwpożarowej w Karwi sięgają czasów, gdy powstała Królewska Straż Ogniowa. Otrzymała ona z Lęborka sikawkę ręczną wraz z pełnym wyposażeniem, obejmującym węże parciane, mosiężną prądownicę oraz wiadra z wikliny, uszczelnione od wewnątrz asfaltem. Szefem tej formacji został sołtys Rettig, a prądowniczym Jan Felkner I. Do roku 1937 Królewska Straż Ogniowa aktywnie uczestniczyła w gaszeniu licznych pożarów. Jej drewniana remiza, aż do 1930 roku, usytuowana była w miejscu obecnego kiosku „Ruchu”, czyli dzisiejszego zbiegu ulic Wojska Polskiego i Kopernika.

Historyczna sikawka ręczna i wyposażenie strażackie z początku XX wieku

Tragiczny pożar i jego konsekwencje

23 sierpnia, w godzinach południowych, doszło do pożaru, w którym spłonęły dwa domy rybaka Völknera, położone nieopodal szosy. W budynkach tych mieściła się kolonia wakacyjna dla 38 dzieci ze szkoły powszechnej w Wejherowie. Pożar powstał na strychu, prawdopodobnie z powodu nieostrożności. Kolonia nie ponosiła w tym żadnej winy, gdyż dzieci wraz z opiekunami przebywały wówczas na dalszej wycieczce poza Karwią. Mimo energicznego i dzielnego ratunku ze strony miejscowych strażaków-ochotników oraz studentów z żydowskiej Kolonii Akademickiej z willi "Znicz", szkody okazały się znaczne. Spłonął cały dobytek rybaka, który w tym czasie był na morzu, oraz część rzeczy należących do dzieci z kolonii. Domy nie były ubezpieczone. Letnicy zorganizowali doraźną składkę na rzecz pogorzelców, którzy byli bardzo niezamożni. Pod wpływem tego tragicznego zdarzenia znaczna część rybaków podobno ubezpieczyła swoje domy.

Założenie Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwi

W miesiącach styczeń-luty, z inicjatywy miejscowego nauczyciela Franciszka Łukowicza, została założona Ochotnicza Straż Pożarna w Karwi. W skład pierwszego Zarządu weszli: Franciszek Łukowicz (prezes), Augustyn Bizewski I (wiceprezes), Antoni Bizewski (sekretarz i mechanik), Jan Wittbrodt I (skarbnik), Leon Bizewski II (naczelnik, wymieniony później przez Leona Bizewskiego I), Augustyn Bizewski II (vice-naczelnik) oraz Jan Kur (gospodarz). Aktywnych było 15 strażaków-ochotników wywodzących się z miejscowej młodzieży. Komisję Rewizyjną tworzyli Antoni Wittbrodt II i dwóch innych członków. Szkolenia strażaków odbywały się w PSP w Wejherowie.

Zdjęcie grupowe pierwszych członków Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwi

Pierwsze szkolenia i anegdoty

W marcu drużyna karwieńskiej Ochotniczej Straży Pożarnej wzięła udział w okręgowym Kursie Pożarniczym w Wejherowie. Na zakończenie kursu uczestnicy ułożyli wiersz recenzujący kursowe dokonania: "Druh Bizewski z Karwi - przejęty funkcją ratownika / podczas ćwiczeń bojowych wtargnął do kurnika / gdzie na drewnianych grzędach od dołu do góry / siedziały nieprzeczuwające złego piękne, żółte kury / nasz ratownik zgodnie z instrukcji nakazem / chcąc im życie ocalić powypędzał razem / z jajami, które mieli znosić / za wybryk ten był zmuszony gorąco przeprosić / intendenturę Zakładu. Trudna to rada, / gdy młody strażak inicjatywy za dużo posiada."

Modernizacja i pierwszy sprzęt zmotoryzowany

W czerwcu i lipcu rozpoczęto wstępne prace organizacyjne nad zmotoryzowaniem jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwi. Docelowo miała ona obsługiwać Karwię, Ostrowo, Jastrzębią Górę i Jasny Brzeg. W październiku dla Ochotniczej Straży Pożarnej zakupiono motopompę typu „Silesia” o mocy 22 KM za 2000 zł. Połowę tej sumy uzyskano z Gminy Strzelno, a drugą połowę Straż pozyskała z zabaw organizowanych w sezonie letnim.

W okresie od 26 lutego do 5 marca strażak OSP Karwia, Antoni Bizewski, odbył kurs I stopnia dla mechaników do obsługi motopomp w Toruniu. Podczas tego samego kursu strażak Leon Bizewski uzyskał III stopień. W kwietniu prezes karwieńskiej Ochotniczej Straży Pożarnej, nauczyciel Franciszek Łukowicz, otrzymał list pochwalny za swoją działalność w OSP w okresie od 1 października 1938 do 15 marca 1939 roku.

Zdjęcie motopompy

OSP w okresie II Wojny Światowej

Działalność Ochotniczej Straży Pożarnej została najpierw okrojona do niepełnego składu, co było spowodowane licznymi powołaniami członków do Wehrmachtu. Następnie jej funkcjonowanie zostało całkowicie zawieszone, gdy członkowie OSP wzięli udział w działaniach wojennych na różnych frontach II wojny światowej, gdzie kilku z nich niestety zginęło.

Reaktywacja i powojenny rozwój

Po zakończeniu działań wojennych Ochotnicza Straż Pożarna w Karwi została reaktywowana. Prezesem ponownie został kierownik miejscowej szkoły powszechnej Franciszek Łukowicz. Naczelnikiem mianowano Leona Bizewskiego, sekretarzem Klemensa Wittbrodta, skarbnikiem Michała Bizewskiego, a gospodarzem Jana Kura.

Zdjęcie historyczne Karwi z okresu powojennego

Nowy zarząd i sztandar

W marcu zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwi ukształtował się następująco: Franciszek Łukowicz (prezes), Józef Felkner (wiceprezes, sołtys - gospodarz, rolnik), Stefan Bizewski (naczelnik, rybak), Michał Bizewski (skarbnik, rybak), Antoni Dettlaff (sekretarz, rybak - później wymieniony przez Klemensa Wittbrodta) oraz Jan Kur (gospodarz, rolnik). Komisję Rewizyjną tworzyli Aleksander Adolph i Wojciech Bizewski. W czerwcu, dzięki gospodarności członków, powstał pierwszy sztandar Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwi, który zachował się do dnia dzisiejszego. Sztandarowymi zostali: Kazimierz Dettlaff, Bolesław Felkner i Stefan Bizewski.

Zdjęcie pierwszego sztandaru Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwi

Nowa siedziba i wyposażenie

Powiat Morski z siedzibą w Wejherowie przydzielił Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwi opuszczony budynek dawnej oberży Edwarda Neumanna. Obiekt ten obejmował salę widowiskową wraz z mieszkaniem oraz plac za budynkiem, przeznaczony na nową siedzibę Straży. W tym okresie straż pożarna otrzymała również angielską motopompę „Harland” o mocy 9 KM, a mechanikiem został Jan Felkner I.

Zmiany personalne i niespodziewana rozbiórka

W związku z przeniesieniem prezesa Franciszka Łukowicza, pełniącego funkcję nauczyciela, do innej miejscowości na terenie województwa poznańskiego, nowym prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej został dotychczasowy wiceprezes Józef Felkner. Mechanikiem mianowano Jana Felknera. Niestety, bez konsultacji i bez wiedzy członków Straży, Wojska Ochrony Pogranicza dokonały rozbiórki budynku dawnej oberży Edwarda Neumanna, który był użytkowany od 1948 roku jako prowizoryczna siedziba Ochotniczej Straży Pożarnej. Przypuszczalnie wojsko rozebrało opuszczony po wysiedleniach poniemiecki budynek w celu pozyskania materiałów do budowy stajni dla koni z karwieńskiej jednostki.

Reorganizacja i nowi liderzy

Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych nastąpiła zmiana nazwy Zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwi na tzw. Komendę Gminną OSP. Zarząd tej komendy objął miejscowości: Karwię, Karwieńskie Błota i Ostrowo. Prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej został Kurt Parchem, a Naczelnikiem Władysław Wittbrodt.

Dawna siedziba OSP Karwia lub mapa zasięgu Komendy Gminnej OSP

Nowoczesne samochody i rozwój infrastruktury

W czerwcu karwieńska Ochotnicza Straż Pożarna otrzymała od jednostki OSP Wierzchucino samochód gaśniczy Star 20, wyprodukowany w 1954 roku. Remiza Ochotniczej Straży Pożarnej, znajdująca się przy ul. 12 Marca 4, została podwyższona o jedno piętro, częściowo w czynie społecznym, a częściowo z Funduszy Prewencyjnych PZU. Tuż przy niej powstał prowizoryczny sklep GS „Krokowa”, znany jako „sklep Remiza”. Prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej został Henryk Voelkner, a Naczelnikiem Stanisław Wittbrodt.

Zdjęcie samochodu gaśniczego Star 20

Kolejne modernizacje sprzętu i zarządu

Ochotnicza Straż Pożarna wzbogaciła się o motopompę Polonia P-03. Naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej został Jerzy Radke, który pełnił tę funkcję przez trzy kadencje, aż do 1991 roku. W późniejszym czasie jednostka otrzymała lekki samochód pożarniczy Żuk. Następnie naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej został Zbigniew Jarmuż, a budynek remizy przy ul. 12 Marca 4 przeszedł gruntowną renowację i modernizację.

Wnętrze odnowionej remizy OSP Karwia

Najnowsze nabytki i poświęcenie sprzętu

W maju i czerwcu Ochotnicza Straż Pożarna w Karwi otrzymała ze Szkoły Pożarniczej w Bydgoszczy ciężki samochód pożarniczy Jelcz GCBA 5/32 o wartości 140 000 zł, zlecając jego karoserację. Jednostka dokonała również zakupu lekkiego samochodu pożarniczego Lublin ze środków własnych. 23 marca nastąpiły kolejne zmiany w zarządzie: Naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej został Wiesław Jeka, zastępcą Naczelnika Jakub Jarema, skarbnikiem Marcin Felkner, a członkami Zarządu Piotr Labudda i Mateusz Meyer.

Współczesność: Mercedes Atego i specjalistyczna przyczepa

7 września, po ponad trzech latach starań i dzięki wsparciu Urzędu Miasta Władysławowa, Zarządu Wojewódzkiego OSP RP w Gdańsku, Marszałka Województwa Pomorskiego oraz ze środków własnych, Ochotnicza Straż Pożarna w Karwi zakupiła średni samochód pożarniczy Mercedes Atego. O godzinie 12 kierowcy-kierownicy OSP, Wiesław Meyer i Wiesław Jeka, dokonali sprowadzenia auta do Karwi i paradnego przejazdu ulicami miejscowości, połączonego z jego prezentacją i zabawą przy grillu na terenie jednostki OSP.

23 listopada, podczas uroczystości z udziałem lokalnych władz gminnych, przedstawicieli władz wojewódzkich oraz strażaków z jednostek OSP z Jastrzębiej Góry, Chłapowa, Władysławowa, Jastarni, Helu i Sławoszyna, na placu przed karwieńską szkołą podstawową ks. proboszcz Zygmunt Jankowski oraz powiatowy kapelan strażaków ks. kanonik Bogusław Kotewicz dokonali poświęcenia nowego wozu pożarniczego Mercedes Atego. Ochrzczenia samochodu imieniem "Antoni" dokonała karwieńska radna Marzena Voelkner-Jarzębska, a przecięcia wstęgi - Burmistrz Miasta Władysławowa, pani Grażyna Cern. Po uroczystości uczestnicy przenieśli się na wielogodzinną imprezę do Willi "Złota" przy ulicy Wojska Polskiego 19.

Prezentacja wozu strażackiego Mercedes Atego

Ostatni rok charakteryzował się bardzo pracowitym okresem, głównie dzięki ogromnemu zaangażowaniu Prezesa, druha Wiesława Meyera, i wielu członków. Udało się doprowadzić do wykończenia, ocieplenia i zagospodarowania nowego garażu, w którym stacjonuje nowo pozyskany wóz. Ponadto, dzięki udostępnieniu przez Prezesa Wiesława jego Quada, zbudowano specjalną lekką dwukołową przyczepę z koszem ratowniczym, przystosowaną do warunków plażowych. Przyczepa ta jest wykorzystywana do wspierania ratowników WOPR i zespołów ratownictwa medycznego.

Nowoczesny samochód pożarniczy Mercedes Atego OSP Karwia

tags: #jan #wittbrodt #osp #wladyslawowo