Straż pożarna w Niemczech to złożony system, w którym kluczową rolę odgrywają zarówno jednostki zawodowe, jak i ochotnicze. Ogółem formacja ta dysponuje ponad milionem strażaków, co świadczy o jej szerokim zasięgu i znaczeniu dla bezpieczeństwa kraju. Zrozumienie struktury, zasad działania oraz wyzwań, przed którymi stoją niemieccy strażacy, pozwala docenić ich codzienną pracę.
Struktura i Rodzaje Jednostek Straży Pożarnej w Niemczech
W Niemczech straż pożarna składa się z kilku typów jednostek, które wspólnie tworzą efektywny system ratowniczy. Liczebność poszczególnych formacji przedstawia się następująco:
- Ochotnicza Straż Pożarna: 890 000 strażaków;
- Młodzieżowa Straż Pożarna: 80 000 strażaków;
- Zakładowa Straż Pożarna: 40 000 strażaków;
- Zawodowa Straż Pożarna: 20 000 strażaków.

Warto podkreślić, że jedynie 107 miejscowości w Niemczech posiada zawodową straż pożarną. W pozostałych regionach zadania straży pożarnej realizują przede wszystkim strażacy-ochotnicy, co pokazuje kluczową rolę tej formacji w ogólnokrajowym systemie bezpieczeństwa.
Zawodowa Straż Pożarna: Elita Ratownictwa
Zawodowa straż pożarna funkcjonuje jedynie w dużych miastach. Przykładem takiej jednostki jest Berlińska Zawodowa Straż Pożarna (Berliner Feuerwehr), która jest najstarszą i największą zawodową strażą pożarną w Niemczech.
Jej historia sięga 1 lutego 1851 roku, kiedy to Ludwig Scabell otrzymał od króla Prus Fryderyka Wilhelma IV rozkaz utworzenia w Berlinie pierwszej niemieckiej zawodowej straży pożarnej, zapewnienia jej wyszkolenia i wyposażenia. W tym czasie zatrudniono i przeszkolono prawie 1000 mężczyzn oraz rozpoczęto budowę profesjonalnych strażnic. W tym samym roku w Berlinie uruchomiono także pierwszą na świecie elektryczną sieć sygnalizacji pożaru, zamontowaną przez firmę Siemens & Halske, która połączyła kwaterę główną z 24 strażnicami. W 1875 roku Scabell osiągnął wiek emerytalny, a jego następcą został Gustav Witte, który wraz z inżynierem i producentem Greinerem w 1879 roku otrzymał niemiecki patent na pierwszą na świecie drabinę obrotową.
Obecnie w służbie Berlińskiej Zawodowej Straży Pożarnej codziennie znajduje się około 550 funkcjonariuszy. Służby pełnione są przez 12 godzin, ze zmianami następującymi o godzinie 07:00 oraz 19:00. Po służbie personel ma 24 godziny wolnego, a tydzień pracy obejmuje 44 godziny. Stanowisko kierowania obsługuje numer alarmowy 112, do którego wpływają zgłoszenia o charakterze strażackim oraz medycznym. Personel stanowiska kierowania to łącznie 260 osób. Codziennie obsługuje ono około 3000 zgłoszeń, z których około 1500 wymaga interwencji. Służby w stanowisku kierowania pełnione są przez 11 godzin w ciągu dnia oraz 13 godzin w porze nocnej.
Droga do zawodu strażaka w Niemczech może być wymagająca, co ilustruje historia Patryka Okroya, 29-letniego Polaka mieszkającego od 10 lat w Niemczech. Ogólnie próbował on 4 razy dostać się do służby. Straż w Bonn nie zaprosiła go na testy. W Kolonii zdał test sportowy, ale odpadł na teorii, a do lotniskowej straży nie zdał teorii, co uniemożliwiło mu przystąpienie do testów sprawnościowych. Ostatnią szansą było wystartowanie do straży w jego mieście, która robiła pierwsze szkolenie na swojej jednostce. Jak sam wspomina, miał podejście: co ma być, to będzie
. Wiedział, że na teorii i z języka niemieckiego nie osiągnie dobrych wyników, więc skupił się na fizyce, matmie i wiedzy ogólnej. Tym razem się udało. Szkolenie trwało 8 tygodni i było takie samo jak szkolenie do OSP, a z językiem było już coraz lepiej.

Ochotnicza Straż Pożarna: Trzon Bezpieczeństwa Lokalnego
W Niemczech ochotnicza straż pożarna działa w formie lokalnych stowarzyszeń, posiadających status organizacji pożytku publicznego na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Krajowe (landowe) ustawy o ochronie przeciwpożarowej przyznają stowarzyszeniom ochotniczych straży pożarnych prawo do wykonywania zadań straży pożarnej w miejscu, gdzie są zarejestrowane i mają swoją siedzibę. Ochotnicza straż pożarna finansowana jest przez samorządy i stanowi główny trzon zabezpieczenia przeciwpożarowego w Niemczech.
Strażakom ochotnikom standardowo przysługuje:
- bezpłatne szkolenie;
- bezpłatna odzież ochronna i umundurowanie;
- ubezpieczenie w czasie wykonywania zadań;
- badania okresowe.
Inne uprawnienia zależą od decyzji poszczególnych samorządów. W większości landów i jednostek samorządowych strażacy ochotnicy wykonują swe zadania nieodpłatnie (bez ekwiwalentu). W ostatnich kilku latach niektóre samorządy wprowadzają ekwiwalenty godzinowe albo miesięczne. Na przykład, w Berlinie strażacy ochotnicy (działający głównie na terenach podmiejskich) otrzymują ekwiwalent w wysokości 2,5€ za godzinę udziału w akcji. Od 2013 roku w mieście Leichlingen (Nadrenia Północna-Westfalia) strażakom ochotnikom przysługuje ekwiwalent miesięczny w wysokości zależnej od stopnia służbowego: od 50€ (strażacy młodzieżowi) do 200€ (dowódca drużyny).
Motywacje do służby w ochotniczej straży pożarnej są różnorodne, często zakorzenione w rodzinnych tradycjach i pasji. Benedikt Sulzbach (29 lat) z ochotniczej straży pożarnej wyjaśnia swoją: Miałem cztery lata, kiedy dołączyłem do ochotniczej straży pożarnej w moim rodzinnym mieście Oberursel-Stierstadt. Mój ojciec był strażakiem, a ja uwielbiałem czerwone samochody z migającymi kogutami i syrenami.
Po strażackiej grupie dla maluchów, w wieku dziesięciu lat dołączył do młodzieżowej straży pożarnej, w której rozpoczęło się jego szkolenie. Na pierwszą akcję pojechał w wieku 17 lat.
Benedikt nauczył się zawodu elektryka, a obecnie pracuje w fabryce silników lotniczych firmy Rolls Royce. Należy tam do zakładowej straży pożarnej, która składa się z 21 strażaków pracujących na zmianach przez całą dobę. Gdy podczas dnia otrzymuje wezwanie do pożaru poza terenem zakładu, jego firma zwalnia go z pracy. Dotyczy to oczywiście tylko poważnych pożarów lub sytuacji, w których występuje zagrożenie ludzkiego życia. Koledzy w pełni popierają jego wolontariat i, gdy trzeba, pomagają mu w pracy.
W 2013 roku po raz pierwszy zwalczał poważny pożar, kiedy palił się dom kultury w sąsiedniej miejscowości. Musieli ewakuować sąsiadujący wieżowiec. W akcji brało udział osiem różnych jednostek straży pożarnej, było ich ponad 200 osób, w tym członkowie Czerwonego Krzyża i Niemieckiej Służby Pomocy Technicznej. Najbardziej w pamięć zapadł mu pewien 18-latek, który w ramach próby odwagi wspiął się na wagon kolei podmiejskiej i za bardzo zbliżył się do linii energetycznej. Doznał porażenia prądem i poważnych oparzeń. Nie mogli użyć drabin, aby wejść na dach wagonu, ponieważ cały był pod prądem. Dlatego ten chłopak musiał stoczyć się z dachu i spaść na skokochron. Po tej akcji Benedikt miał problemy ze snem. Wtedy odbył długą rozmowę z kolegą, który miał większe doświadczenie, i to mu pomogło. Dla członków służb ratunkowych dostępny jest również program opieki psychospołecznej, z którego mogą skorzystać w razie potrzeby.
Mimo tych doświadczeń uważa, że najwspanialsza w straży pożarnej po każdej akcji jest świadomość, że mógł pomóc. Jak podkreśla: Nie ma innego stowarzyszenia, które potrafiłoby organizować tak świetne imprezy, jak ochotnicza straż pożarna. Ich organizacja odbywa się z taką samą precyzją i szybkością, jak nasza praca. Poza tym można poznać wspaniałych przyjaciół. Straż pożarna to naprawdę moja druga rodzina. Kiedy dzwonię do kogoś i mówię mu:
potrzebuję cię
, on pyta: Kiedy mam przyjechać?
Różnica w stosunku do zawodowych straży pożarnych w dużych miastach polega na tym, że w OSP nie ma nikogo na warcie - wszyscy pracują lub są w domu. Zawsze są jednak w gotowości, bez względu na to, gdzie aktualnie przebywają. Zespół Benedikta składa się z 50 strażaków, wśród nich jest siedem kobiet.
Oprócz gaszenia pożarów, ochotniczy strażacy wspierają służby ratunkowe, na przykład pomagając przy noszeniu rannych, reanimując ludzi, odgradzając miejsca wypadków lub ratując ludzi z wyższych pięter, używając drabiny. Często muszą także wyważać drzwi lub wypompowywać wodę z piwnic podczas intensywnych deszczów. Dodatkowo Benedikt prowadzi zajęcia z edukacji przeciwpożarowej w różnych stowarzyszeniach, przedszkolach i szkołach, wyjaśniając, jak prawidłowo wezwać straż pożarną i co można zrobić, aby zapobiegać pożarom.

Specjalistyczny Sprzęt i Innowacje w Niemieckiej Straży Pożarnej
Niemiecka Straż Pożarna dysponuje różnorodnym sprzętem, który jest dostosowany do specyficznych potrzeb i warunków terenowych. W jej arsenale znajdują się quady, pickupy, duże wozy strażackie, a także, co bardziej nietypowe, specjalistyczne traktory.
Einsatz-Traktor - Ciągnik John Deere w Służbie Straży Pożarnej
Przykładem innowacyjnego podejścia jest ciągnik John Deere o mocy 300 KM, który został wezwany do służby przez lokalną straż pożarną we Wschodniej Fryzji. Pojazd ten, nazwany Einsatz-Traktor, to prototypowy pojazd ratowniczy, który na nowo definiuje granice interwencji w ekstremalnych warunkach. Bazą dla pojazdu straży pożarnej jest ciągnik rolniczy John Deere serii 6R o mocy 300 KM z silnikiem wysokoprężnym o pojemności 6,7 litra. Niemiecka firma Rebo Sondermaschinen, w ścisłej współpracy z lokalną strażą pożarną, przekształciła go w bezprecedensowy pojazd wielofunkcyjny.
Z tyłu zamontowany jest zbiornik GTLF-V 12000, zdolny do przewozu 12 tysięcy litrów wody. Jego możliwości ratownicze są imponujące: dzięki specjalnemu pancerzowi i kabinie ciśnieniowej jest w stanie pokonywać płomienie, może przejeżdżać przez zbiorniki wodne o głębokości do 1,20 metra, a w razie potrzeby jego wydajne pompy mogą rozprowadzić do 3 milionów litrów wody na godzinę. Sam pomysł zrodził się ze specyficznych potrzeb regionu Fryzji Wschodniej - rozległego, płaskiego obszaru stale zagrożonego powodzią. Einsatz-Traktor to nie tylko cysterna; jego przeznaczenie jest iście bohaterskie.
Gepanzerter John Deere 6215R Traktor REBO-Rack - armored tractor - Rheinmetall Defence - Germany
Bezpieczeństwo Pożarowe i Badanie Przyczyn Zdarzeń
W ostatnich latach na terenie Niemiec doszło do serii poważnych pożarów strażnic, które miały swoje źródło w pojazdach pożarniczych. Nad wyjaśnieniem szczegółowych przyczyn tych zdarzeń pracuje prestiżowy Instytut Zapobiegania i Badań Szkód (IFS) z Kilonii.
Rola Instytutu Zapobiegania i Badań Szkód (IFS)
Instytut Zapobiegania i Badań Szkód (Institut für Schadenverhütung und Schadenforschung) jest organizacją naukowo-badawczą. Działa na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa technicznego i pożarowego, zajmując się analizą przyczyn pożarów, wybuchów, zalań oraz innych szkód majątkowych za pomocą badań laboratoryjnych i terenowych. IFS opracowuje również działania zapobiegające zagrożeniom oraz popularyzuje wiedzę o bezpieczeństwie, ściśle współpracując z niemieckimi towarzystwami ubezpieczeniowymi zrzeszonymi w organizacji GDV.
Instytut IFS pracuje nad ustaleniem przyczyn powstania pożaru remizy strażackiej w Treffurcie oraz serii innych podobnych zdarzeń. Wcześniej informowano również o pożarze nowoczesnej remizy FF Stadtallendorf w Hesji, gdzie jednostka na swoim wyposażeniu również posiadała samochód TLF Iveco z 1999 roku. Pojazd ten, podobnie jak kilkanaście innych, uległ całkowitemu zniszczeniu.
Analizując zebrane informacje, eksperci IFS doszli do wniosku, że zdecydowana większość, bo 13 z 20 pożarów (65% zdarzeń), rozpoczęła się od jednej serii pojazdów. W tych 13 przypadkach chodziło o pojazdy IVECO MAGIRUS z serii Eurocargo lub Eurofire, które wyprodukowano między 1995 a 1999 rokiem. Instytut IFS prowadzi obecnie badania tej zależności, a obecne ustalenia wskazują, że pożary mogą powstawać w obszarze instalacji elektrycznej za deską rozdzielczą.
W celu zwiększenia bezpieczeństwa, rozważa się możliwość wyposażenia pojazdów w urządzenia, które w przypadku pożaru miałyby możliwość wysłania powiadomień na zaprogramowane telefony strażaków. To umożliwiłoby ich znacznie szybszą reakcję na powstały pożar. Dodatkowo strażakom użytkującym wspomniane pojazdy zalecono ich garażowanie w wydzielonej części strażnicy, na przykład na stanowisku myjni lub w innej dobudówce. Jak zauważono w Treffurcie, stanowisko myjni było oddzielone od hali, w której garażowano pojazdy, dzięki czemu pozostała niemal nienaruszona.

tags: #jednostki #strazackie #w #niemczech