Rejon Jeziora Rożnowskiego, znany z malowniczych krajobrazów i licznych ośrodków wypoczynkowych, niestety regularnie staje się areną dramatycznych zdarzeń pożarowych. Od domków letniskowych, przez warsztaty, po samochody - ogień niejednokrotnie zagrażał mieniu i zdrowiu mieszkańców oraz turystów. Poniżej przedstawiamy przegląd wybranych incydentów pożarowych z tego obszaru.

Seria incydentów w Rożnowie i okolicach
Nocne pożary domków letniskowych i daczy
Jednym z najczęstszych typów zdarzeń w regionie są pożary obiektów rekreacyjnych. Doszczętnie spłonął nocą (22/23.02) jeden z domków letniskowych w Rożnowie w gminie Gródek nad Dunajcem. W tym pożarze nikt nie ucierpiał. Informację o płonącym domku w jednym z kompleksów letniskowych nad Jeziorem Rożnowskim strażacy otrzymali tuż przed godziną 22:00. Budynku nie udało się uratować, a cała akcja zakończyła się po godzinie 1:00. Co najważniejsze, nikogo w środku nie znaleziono. Z ogniem walczyło łącznie 27 strażaków. Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Nowego Sącza wsparta została pięcioma zastępami okolicznych Ochotniczych Straży Pożarnych.

Inny groźny ogień trawiący dom letniskowy nad Jeziorem Rożnowskim dostrzegli sąsiedzi kwadrans po godzinie dziesiątej wieczorem w niedzielę. Wnętrze domu zostało poważnie wypalone, a dwoje jego mieszkańców znalazło się w szpitalu. Zdarzały się również sytuacje, gdy płonął nie tylko domek letniskowy, ale również najbliższe drzewa na skraju lasu.
Do szczególnie intensywnych akcji należał nocny pożar, który unicestwił dwa domki letniskowe nad Jeziorem Rożnowskim w Rożnowie, w gminie Gródek nad Dunajcem. Ten incydent szalał w nocy ze środy na czwartek, 27 października 2021 roku. Informację o płonącym domku letniskowym nad brzegiem Jeziora Rożnowskiego dostrzeżono pięć minut po godzinie dwudziestej pierwszej. Przez kilka godzin z ogniem walczyło aż osiem zastępów strażackich, w tym jednostki PSP z Nowego Sącza oraz OSP z Rożnowa, Gródka nad Dunajcem, Jelnej i Przydonicy. W piątek, 5 listopada 2021 roku, strażacy przerwali nawet ćwiczenia w Nowym Sączu i ruszyli gasić prawdziwy pożar w Rożnowie, co świadczy o skali zagrożenia.
Powtarzające się zagrożenie w jednym z domów w Rożnowie
W Rożnowie odnotowano również przypadki, gdzie strażacy gasili pożary dzień po dniu w tym samym domu. Mieszkańców jednego z domów w Rożnowie w sobotę wieczór zaalarmował czujnik dymu, co zapobiegło większej tragedii.
Pożar leśniczówki w Rożnowie
O godzinie 18:11 w niedzielę zaalarmowano sądeckich strażaków o pożarze leśniczówki w Rożnowie. Tego typu zdarzenia, zwłaszcza w obszarach zalesionych, zawsze niosą ze sobą ryzyko szybkiego rozprzestrzenienia się ognia.
Pożary samochodów w rejonie jeziora
Nie tylko budynki stają się ofiarami ognia. Nocą, niczym pochodnia, płonął samochód osobowy w Kurowie w gminie Chełmiec. W tej miejscowości nad Jeziorem Rożnowskim stał on przy drodze. Innym razem samochód osobowy zapalił się nad Jeziorem Rożnowskim, a ogień we wsi Bujne wymagał interwencji strażaków. Odnotowano również incydent, w którym Volkswagen Golf stanął w ogniu w Rożnowie.

Dramat w Rożnowicach: Pożar warsztatu dekarskiego
Akcja gaśnicza i skala zniszczeń
Szczególnie dotkliwy w skutkach był pożar garażu w Rożnowicach. Po dotarciu pierwszych zastępów na miejsce zdarzenia i przeprowadzeniu rozpoznania, strażacy zastali w pełni rozwinięty pożar garażu. Ogień objął całe wnętrze obiektu, w którym znajdował się samochód oraz liczne narzędzia i specjalistyczny sprzęt. Niestety, wyposażenie znajdujące się w środku uległo całkowitemu spaleniu. Ze względu na dużą intensywność ognia, działania ratowniczo-gaśnicze skoncentrowano przede wszystkim na szybkim opanowaniu pożaru oraz ochronie sąsiednich zabudowań, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia. Po kilku godzinach akcji sytuację udało się opanować, a pogorzelisko dokładnie przelano i sprawdzono pod kątem ukrytych zarzewi ognia.

Utrata dorobku życia i wezwanie do solidarności
Spalony garaż nie był jedynie budynkiem gospodarczym. Dla jego właścicieli stanowił warsztat oraz magazyn młodej firmy dekarskiej, budowanej od podstaw przez grupę młodych mieszkańców regionu. Poszkodowani, jak podkreślają w opisie prowadzonej zbiórki, zdecydowali się na trudną, ale uczciwą drogę zawodową, zakładając własną działalność dekarską. Każde zarobione środki inwestowali w rozwój firmy i zakup profesjonalnego wyposażenia niezbędnego do pracy na dachach.
W jednej nocy cały dorobek ich pracy zamienił się jednak w popiół. W płomieniach zniszczeniu uległy między innymi: gwoździarki, pilarki, zgrzewarki, elektronarzędzia, sprzęt asekuracyjny oraz maszyny dekarskie - narzędzia, bez których wykonywanie zawodu stało się niemożliwe. Straty, jak zaznaczają właściciele, znacznie przekraczają ich obecne możliwości finansowe.
Poszkodowani uruchomili internetową zbiórkę, której celem jest zakup podstawowego sprzętu pozwalającego wrócić do pracy. Zebrane środki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na zestawy elektronarzędzi (zakrętarki, pilarki, szlifierki), gwoździarki i elementy wyposażenia dekarskiego, sprzęt asekuracyjny zapewniający bezpieczeństwo pracy oraz podstawowe maszyny i giętarki dekarskie. Organizatorzy zbiórki podkreślają, że nie proszą o środki na codzienne utrzymanie, lecz o możliwość ponownego rozpoczęcia pracy i odbudowania firmy, na którą pracowali latami. Młodzi przedsiębiorcy zapewniają, że posiadają doświadczenie, klientów oraz chęci do dalszej pracy - brakuje im jedynie narzędzi. Każde wsparcie finansowe, ale również udostępnienie informacji o zbiórce, może pomóc im szybciej wrócić do zawodu. Pożar w Rożnowicach pokazuje, jak w jednej chwili można stracić efekty wieloletniego wysiłku, jednocześnie przypominając, jak ważna w takich momentach pozostaje lokalna solidarność i wzajemna pomoc mieszkańców.
Uroczystości pogrzebowe śp. abpa Józefa Michalika - Eksporta (8 maja 2026 r.) #nażywo
tags: #jezioro #roznowskie #pozar