Jarosław Kaczyński w nietypowych nakryciach głowy na spotkaniach z wyborcami

Wizerunek polityka często budowany jest nie tylko na słowach, ale i na symbolicznych gestach czy elementach stroju. Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, kilkukrotnie zwracał na siebie uwagę publiczności i mediów poprzez swoje nietypowe nakrycia głowy podczas wizyt na piknikach rodzinnych. Te momenty stały się przedmiotem szerokich komentarzy i dyskusji, od obrony przez partyjnych kolegów po analizę medialną.

Wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego: Od strażaka do patrioty

Nagranie z wyjazdu polityków PiS na Podkarpacie

Pikniki rodzinne, będące częścią kampanii wyborczej PiS, często stają się sceną dla niekonwencjonalnych interakcji z prezesem partii. To właśnie na nich Jarosław Kaczyński zaprezentował się w dwóch charakterystycznych nakryciach głowy, które na długo zapadły w pamięć opinii publicznej.

Incydent ze strażackim hełmem w Zbuczynie

W niedzielę prezes Jarosław Kaczyński gościł na

W niedzielę prezes Jarosław Kaczyński gościł na Pikniku Rodzinnym w Zbuczynie (woj. mazowieckie). Najwięcej radości wśród zebranych wzbudził tym, jak zachował się, gdy wręczono mu strażacki hełm. Lokalni strażacy-ochotnicy wręczyli mu "hełm lidera".

Początkowo prezes PiS stwierdził: „Proszę państwa, nie zaryzykuję nałożenia, bo ja mam strasznie dużą głowę, mimo że sam jestem mały”. Po krótkiej chwili jednak zadecydował, że spróbuje i założył hełm na głowę, a zgromadzeni nagrodzili go gromkimi brawami.
Rozbawiony i zadowolony z prezentu, Jarosław Kaczyński nie zastanawiał się długo. Hełm pasował jak ulał, choć jedyne, co było nie tak, to fakt, że prezes założył go tyłem na przód. Po założeniu hełmu zasalutował.

Jarosław Kaczyński w strażackim hełmie tyłem na przód

Reakcje na strażacki hełm i obrona Krystyny Pawłowicz

Incydent z hełmem naraził prezesa na docinki, jednak błyskawicznie w jego obronie stanęła Krystyna Pawłowicz, jedna z najbardziej walecznych posłanek PiS. Gdy jeden z internautów zwrócił jej uwagę: „Proszę powiedzieć Jarkowi, że tak się hełmu strażackiego nie zakłada”, parlamentarzystka hardo odpowiedziała: „A pan zakłada czapkę z daszkiem daszkiem do tyłu i nikt się pana nie czepia”.

Przy okazji Krystyna Pawłowicz ujawniła, co jej się podoba w prezesie Kaczyńskim, przyznając, że chodzi o jego styl: „Mnie się podoba styl Prezesa...”.

Transmisja z pikniku Prawa i Sprawiedliwości w Zbuczynie nie zakończyła się jedynie na hełmie. Kamery TVP Info, podążające krok w krok za prezesem PiS, pokazywały, jak Jarosław Kaczyński przechadza się między stoiskami, je rogaliki i pierogi, a następnie popija je, wywołując zdziwienie niektórych komentatorów.

Patriotyczna czapka w Woli Rzędzińskiej

Jarosław Kaczyński wziął także udział w Pikniku Rodzinnym zorganizowanym na stadionie LKS Wolania w Woli Rzędzińskiej w woj. małopolskim. Uwagę obecnych tam sympatyków zwróciła

Jarosław Kaczyński wziął także udział w Pikniku Rodzinnym zorganizowanym na stadionie LKS Wolania w Woli Rzędzińskiej w woj. małopolskim. Uwagę obecnych tam sympatyków zwróciła czapka, którą miał na sobie polityk. Lider partii pojawił się na scenie w garniturze oraz biało-czerwonej czapce z polskim godłem.

Sympatyków zadziwił ten element garderoby, a Jarosław Kaczyński na samym początku swojego wystąpienia odniósł się do tego, mówiąc: „Przepraszam państwa, że w czapce, ale zalecają, żeby być w takiej temperaturze, przy takim słońcu w czapce”. Co ciekawe, inne osoby obecne na scenie czapek nie miały.

Jarosław Kaczyński w patriotycznej czapce z polskim godłem

Prezes PiS, ocieplając swój wizerunek czapką z daszkiem w kolorach polskiej flagi i z symbolem orła, atakował opozycję, mówiąc, że Platforma Obywatelska jest „prawdziwą komuną”. Nie zostawił także suchej nitki na SLD i Lewicy, nazywając opozycję „nową komuną” i porównując ją do Berlina, jednocześnie motywując do ochrony Polski przed „starą komuną” (Moskwą).

Podczas tego wystąpienia Jarosław Kaczyński podkreślał, że jego partia spełniła wszystkie obietnice złożone w 2015 roku i że wielkim sukcesem rządu jest walka z inflacją i bezrobociem. Obiecywał, że za parę miesięcy inflacja będzie „na zupełnie znośnym poziomie albo zupełnie jej nie będzie”, choć szybko dodał, że „nie będzie tutaj robił wykładu z ekonomii”. Na koniec podkreślał, że PiS to partia wiarygodna, która będzie służyć społeczeństwu, a nie elitom i zewnętrznym interesom.

"Patriotyczna peleryna" jako element wizerunku

Zainteresowanie mediów nietypowymi strojami prezesa PiS miało także swoje reperkusje komercyjne. Po tym, jak zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego w czapce z daszkiem oraz pelerynie z orłem na piersi zostało upublicznione w internecie przez wicemarszałka Sejmu Joachima Brudzińskiego, sprzedaż takich peleryn gwałtownie wzrosła. Jak mówił Jan Myślak ze Szczytna, tygodniowo sprzedawał od dwóch do trzech sztuk tych peleryn, a po materiale w Polsacie, w jeden dzień sprzedał ich aż 81. Podkreślał, że peleryny te, wyprodukowane przez górala z Zakopanego, zostały stworzone na Euro 2012 i właściwie tylko wtedy się sprzedawały. Efekt medialny pokazał, jak polityk potrafi lansować polskich przedsiębiorców.

tags: #kaczynski #jaroslaw #strazak #czapka