Pożar dachu "Lipowego Dworu" na terenie Kompleksu Świętokrzyska Polana w Chrustach

W nocy z soboty na niedzielę (4 na 5 maja) wybuchł pożar dachu budynku "Lipowy Dwór", znajdującego się na terenie Kompleksu Świętokrzyska Polana w Chrustach, niedaleko Kielc. Akcja gaśnicza trwała wiele godzin i była skomplikowana ze względu na specyfikę pokrycia dachowego.

Przebieg zdarzenia

Zgłoszenie o płonącym dachu "Lipowego Dworu" wpłynęło do służb ratunkowych w niedzielę około godziny 2:50 nad ranem. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano liczne zastępy straży pożarnej. W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej brało w niej udział ponad 70 strażaków, w tym jednostki państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Łącznie zaangażowano 20 zastępów straży pożarnej.

schematyczny plan Kompleksu Świętokrzyska Polana z zaznaczonym budynkiem

Jak poinformował Michał Świąder, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach, akcja była utrudniona z powodu konstrukcji dachu. Pokrycie wykonane było z wielowarstwowych gontów, które nakładały się na siebie. Aby skutecznie ugasić ogień, konieczne było przeprowadzenie prac rozbiórkowych części dachu, co wymagało dodatkowego czasu i zaangażowania.

Przyczyna pożaru i skutki

Wstępne ustalenia wskazują, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie elektryczne w tak zwanej smażalnicy. Sprawą tę prowadzi policja. W wyniku pożaru spłonęła znacząca część dachu oraz poddasze budynku "Lipowy Dwór". Na szczęście, w momencie wybuchu ognia w obiekcie nikogo nie było, dzięki czemu w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Część wyposażenia budynku udało się uratować dzięki szybkiej reakcji służb. Przed płonącym dworkiem można było dostrzec wyniesione ze środka krzesła, co świadczy o próbie zabezpieczenia mienia.

zdjęcie spalonego dachu budynku

Działanie Kompleksu po pożarze

Właściciele Kompleksu Świętokrzyska Polana wydali oficjalne oświadczenie, w którym poinformowali, że w związku z pożarem wszystkie atrakcje kompleksu turystycznego w niedzielę (5 maja) były nieczynne. Ze względu na sytuację techniczną i prowadzone prace, organizacja zaplanowanych przyjęć okolicznościowych w budynku "Lipowego Dworu" stanęła pod znakiem zapytania. Trwa szacowanie strat oraz ocena możliwości dalszego wykorzystania obiektu. Jednocześnie poinformowano, że Ośrodek Rehabilitacyjny Polanika, znajdujący się w innej części terenu, działał bez przeszkód.

Inspektor budowlany w najbliższym czasie podejmie decyzję co do dalszych losów budynku i możliwości jego remontu.

tags: #kielce #polanika #lipowy #dwor #pozar