Pożary w Kieleckich Wieżowcach: Incydenty i Interwencje Straży Pożarnej

Kielce, podobnie jak wiele innych miast, stykają się z wyzwaniami związanymi z bezpieczeństwem pożarowym w budynkach wielopiętrowych. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje o kilku znaczących incydentach pożarowych, które miały miejsce w kieleckich wieżowcach, wraz z działaniami podjętymi przez służby ratownicze.

Incydent pożarowy przy ulicy Warszawskiej

Krótko przed godziną 8 w czwartek mieszkaniec jednej z klatek wieżowca u zbiegu ulic Warszawskiej i Orkana zaalarmował, że w piwnicy i na klatce schodowej pojawił się dym. Na pomoc ruszyły cztery zastępy strażaków. Jak się okazało, w wyniku zwarcia instalacji zapaliła się tablica rozdzielcza. Strażacy jednocześnie gasili ogień i prowadzili ewakuację lokatorów z mieszkań w zagrożonym pionie. Łącznie ewakuacja objęła 19 osób. Mieszkania, w których nikogo nie było, ratownicy kontrolowali z zewnątrz, zaglądając do nich z drabiny mechanicznej.

Fotografia strażaków gaszących pożar w wieżowcu i ewakuujących mieszkańców

Pożar piwnicy na osiedlu Podkarczówka

Do poważnego pożaru doszło również przed godziną 1:45 w piwnicy 10-piętrowego bloku na kieleckim osiedlu Podkarczówka. Płonęły cztery boksy w piwnicy, co spowodowało duże zadymienie na klatce schodowej. Z pomocą policji strażacy ewakuowali wszystkich 98 mieszkańców bloku. 10 z nich potrzebowało pomocy medycznej z powodu podtrucia gazami pożarowymi. Siedem osób, w tym dziecko, zostało zabranych do szpitala. Według wstępnych informacji, jedna kobieta była w stanie ciężkim - informował Robert Sabat, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.

Po zlokalizowaniu i ugaszeniu ognia, wszystkie piwnice oraz klatka schodowa zostały dokładnie oddymione. Sprawdzono również wszystkie mieszkania pod kątem ewentualnej potrzeby pomocy. Do czasu zakończenia akcji ewakuowane osoby przebywały w specjalnym, pneumatycznym, podgrzewanym namiocie. W wyniku pożaru w 11 mieszkaniach odłączono instalację gazową, a w jednej klatce wyłączono prąd.

Infografika przedstawiająca proces ewakuacji z wieżowca podczas pożaru

Zdarzenie pożarowe przy ulicy Młodej 4

Kolejny pożar odnotowano w wieżowcu przy ulicy Młodej 4 w Kielcach. W tym incydencie paliły się dwie szafki i wersalki. Jak informuje Beata Gizowska, rzeczniczka Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach, strażacy szybko ugasili ogień, a następnie przewietrzyli i oddymili klatkę schodową, wynosząc spalone meble na zewnątrz.

Warto zaznaczyć, że socjalny wieżowiec przy ul. Młodej jest dobrze znany policji z częstych awantur, burd, libacji, a nawet podpaleń. Już w 2016 roku w jednym z reportaży wyemitowanych przez TVN nazwano go „najgorszym adresem w Kielcach”. Wówczas ówczesny prezydent Kielc Wojciech Lubawski zapowiadał, że w ciągu kilku lat budynek zostanie wyburzony.

Blok grozy. "W końcu będzie tak, że spalimy się tutaj żywcem" (UWAGA! TVN)

Ogień w wieżowcu przy ulicy Piłsudskiego

We wtorkowy wieczór około 50 mieszkańców 8-piętrowego wieżowca przy ulicy Piłsudskiego w Kielcach zostało ewakuowanych z powodu pożaru, który wybuchł na parterze budynku. Dyżurny WSKR poinformował, że ogień pojawił się w jednym z lokali na parterze, będącym pomieszczeniem gospodarczym. Zapalił się także zsyp. Klatka schodowa była mocno zadymiona, lecz na szczęście nie ma informacji, aby ktokolwiek został poszkodowany.

Na miejscu zdarzenia pracowało 17 strażaków z 5 zastępów straży pożarnej, którzy skutecznie gasili ogień i zabezpieczali budynek. Z pomieszczenia, w którym pojawił się ogień, wyniesiono między innymi butlę z gazem, co zapobiegło eskalacji zagrożenia.

Zdjęcie przedstawiające strażaków pracujących na miejscu pożaru w wieżowcu

Pożar na klatce schodowej pomiędzy 9. a 10. piętrem

W innym incydencie, po przybyciu na miejsce zdarzenia straży pożarnej, w wyniku rozpoznania ustalono, że palą się śmieci oraz drzwi pomieszczenia technicznego, zlokalizowanego na klatce schodowej pomiędzy 9. a 10. piętrem budynku. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu jednego prądu wody w natarciu na pożar z wykorzystaniem wewnętrznych zaworów hydrantowych obiektu. Po zlokalizowaniu pożaru przystąpiono do oddymiania klatki schodowej za pomocą wentylatora osiowego. Następnie mieszkania, klatkę schodową oraz korytarze sprawdzono pod kątem obecności gazów niebezpiecznych, nie stwierdzając zagrożenia.

tags: #kielce #pozar #wiezowca