W każdym przypadku strażacy ratowali, co mogli – wyprowadzali inwentarz, wynosili wyposażenie czy zgromadzony sprzęt rolniczy, choć bez strat się nie obyło. W ostatnim przypadku pożaru stodoły w Korczynie straty oszacowano na około 250 tysięcy złotych. „Do tej pory, na szczęście, nikt nie został poszkodowany” – podkreśla Surmacz, dodając, że „coś się dzieje nie tak, jak powinno”.

Infografika: Statystyki podpaleń w powiecie gorlickim na tle ostatnich lat

Prawne Konsekwencje Podpaleń

Podpalenie jest przestępstwem i nie ma znaczenia, czy spłonął dom, czy pustostan na odludziu. Prawo w tej kwestii jest surowe, a za każdy taki czyn grożą konkretne sankcje, nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.

Dzień strażaka w JRG 6 w KrakowieSzczegółowe informacje o pożarach w Kobylance, w tym o podpaleniu pustostanu i pożarach leśnych. Analiza działań strażaków, statystyk regionalnych i konsekwencji podpaleń w powiecie gorlickim.">

Pożary w Kobylance: seria podpaleń i zagrożenie w lasach

Pożar budynku mieszkalno-gospodarczego

W nocy z piątku na sobotę, tuż po godzinie 1:00, w Kobylance wybuchł pożar budynku mieszkalno-gospodarczego. Gdy strażacy dotarli na miejsce, niemal cały obiekt stał już w płomieniach. Drewniana, mocno zniszczona konstrukcja płonęła gwałtownie, przypominając pochodnię.

Jak opisuje Dariusz Surmacz, oficer prasowy KP PSP w Gorlicach, płonęła część gospodarcza oraz dach nad częścią mieszkalną. Sytuację utrudniało składowanie kilku ton starej, zbutwiałej słomy wewnątrz obiektu. Dach nad częścią gospodarczą zawalił się, a cały budynek nadaje się jedynie do rozbiórki. W akcji wzięło udział prawie 30 strażaków, a walka z ogniem trwała ponad trzy godziny.

Zdjęcie przedstawiające zniszczony po pożarze budynek gospodarczy w Kobylance

Co istotne, w budynku nie było żadnych mediów - ani gazu, ani prądu - co wyklucza zwarcie instalacji czy wybuch jako przyczynę zdarzenia. Ponieważ słoma była zbutwiała, wykluczono również samozapłon. Z tego względu pożar został jednoznacznie zakwalifikowany jako podpalenie. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a straty oszacowano na około 40 tysięcy złotych.

Seria podejrzanych zdarzeń w regionie

Pożar w Kobylance wpisuje się w serię niepokojących zdarzeń, do których dochodziło m.in. w Korczynie i Libuszy. Od października 2017 roku w samej Korczynie i okolicach ogień wybuchał siedmiokrotnie. Płonęły zabudowania gospodarcze, składowiska opon, domy, bele siana oraz barakowozy.
Rok Liczba pożarów zakwalifikowanych jako podpalenia
2016 60
2017 57

Podpalenie jest przestępstwem, za które grożą surowe sankcje, w tym kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Strażacy podkreślają, że skala zjawiska jest niepokojąca, a każda taka interwencja wiąże się z ogromnym ryzykiem oraz stratami materialnymi, które w niektórych przypadkach, jak pożar stodoły w Korczynie, sięgały nawet 250 tysięcy złotych.

24 GODZINY w PRACY! CAŁA PRAWDA o KATORŻNICZEJ służbie STRAŻAKA

Zagrożenie pożarowe na terenach leśnych

Oprócz serii podpaleń budynków, w Kobylance odnotowano również niebezpieczne zdarzenia na terenach leśnych. Do jednego z nich doszło, gdy mężczyzna będący pod wpływem alkoholu rozpalił ognisko w lesie w wyjątkowo niesprzyjających warunkach - przy słonecznej, wietrznej i suchej pogodzie.

Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie, obejmując ściółkę leśną. Świadkami zdarzenia była grupa harcerzy, którzy jako pierwsi podjęli próbę opanowania sytuacji. Dojazd do miejsca pożaru był utrudniony, co zmusiło strażaków do dotarcia na miejsce pieszo z wykorzystaniem sprzętu podręcznego i natryskiwaczy. Dzięki sprawnej akcji sytuację udało się opanować, zanim ogień objął większy obszar lasu.

Grafika przedstawiająca zasady bezpiecznego zachowania w lesie i ryzyko pożarowe

Służby przypominają, że sucha ściółka leśna może zapalić się od najmniejszej iskry czy niedopałka papierosa. Każda lekkomyślna decyzja może prowadzić do tragedii, dlatego niezbędne jest zachowanie ostrożności podczas wypoczynku na łonie natury.

tags: #kobylanka #wybuch #pozar