Tragiczne podpalenie przy ulicy Chojnickiej w Kościerzynie

W Kościerzynie doszło do dramatycznego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. Podczas domowej kłótni mężczyzna oblał swoją partnerkę łatwopalną substancją i ją podpalił. Sprawa, początkowo zgłoszona jako nieszczęśliwy wypadek, szybko ujawniła swój prawdziwy, tragiczny charakter, prowadząc do zatrzymania sprawcy i surowego wyroku sądowego.

Przebieg tragicznych wydarzeń

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 18 listopada, w jednym z mieszkań przy ulicy Chojnickiej w Kościerzynie. Jak ustalili śledczy, 49-letnia kobieta wspólnie z konkubentem oraz jego kolegą spożywali alkohol. Pomiędzy partnerami doszło do kłótni, która eskalowała w dramatyczny sposób. 56-letni mieszkaniec Kościerzyny, Kazimierz K., będący pod wpływem alkoholu, w chwili uniesienia chwycił butelkę z łatwopalnym środkiem, oblał swoją konkubinę, 48-letnią kobietę, i ją podpalił. Nieoficjalnie dowiedziano się, że mężczyzna miał użyć do tego benzyny. Świadkiem całego zdarzenia miał być Kazimierz P., który według nieoficjalnych informacji ugasił płonącą Marie M.

Thematic photo of emergency services at a residential building, possibly with fire damage

Interwencja służb i wstępne ustalenia

Początkowe zgłoszenie, które dyżurny kościerskiej komendy otrzymał w niedzielę około godziny 14:00, dotyczyło wypadku podczas rozpalania ognia w piecu. Informacja wskazywała, że 48-letnia kobieta podczas rozpalania pieca substancją łatwopalną zapaliła się i trafiła do szpitala. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy policji, straż pożarną oraz pogotowie ratunkowe. Kiedy służby dotarły na miejsce, szybko doszły do innych ustaleń. Mundurowi ustalili, że to 55-letni mężczyzna, konkubent kobiety, który pokłócił się z nią, oblał ją łatwopalną substancją i podpalił.

Poszkodowana 48-latka w ciężkim stanie, z ponad 40-procentowymi oparzeniami ciała (niektóre źródła podawały nawet 60 procent), trafiła do kościerskiego szpitala. Następnie została przetransportowana do Centrum Leczenia Poparzeń w Gryficach, gdzie walczyła o życie.

Śledztwo i zarzuty

Mężczyzna został natychmiast zatrzymany przez policję. Okazało się, że miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Podczas zatrzymania Kazimierz K. nie był w stanie powiedzieć, dlaczego to zrobił. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze przesłuchali świadków, wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady. Policjanci prowadzili intensywne prace nad dokładnym wyjaśnieniem okoliczności niedzielnego zdarzenia. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na najbliższe trzy miesiące.

Brockville Police press conference regarding triple homicide investigation - Friday, May 8, 2026

Konsekwencje prawne i wyrok

Niestety, pomimo wysiłków lekarzy, 49-latka zmarła w szpitalu po dwóch tygodniach od zdarzenia wskutek odniesionych obrażeń. W związku ze śmiercią ofiary, prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Z takim zarzutem akt oskarżenia został skierowany do sądu w lutym następnego roku. Sąd Okręgowy wydał wyrok w tej sprawie 13 marca 2019 roku. Uznał 56-letniego mieszkańca Kościerzyny winnym popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i wymierzył mu karę 25 lat pozbawienia wolności.

tags: #koscierzyna #ul #chojnicka #podpalenie