Ubrania koszarowe i wyposażenie remizy strażackiej

Kwestie związane z umundurowaniem, a zwłaszcza z ubraniami koszarowymi, oraz wyposażeniem remiz Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) budzą wiele dyskusji wśród strażaków. Od cen i jakości po zgodność z przepisami - każdy aspekt ma znaczenie dla bezpieczeństwa i efektywności działań ratowniczych.

Ubrania koszarowe dla strażaków: Między ceną a bezpieczeństwem

Firmy takie jak ZGODZIO oferują ubrania koszarowe w atrakcyjnych cenach, co budzi zainteresowanie, ale jednocześnie pytania o ich jakość i zgodność z normami. Wielu strażaków zastanawia się, czy warto zaryzykować i kupić takie ubranie, oraz czy inni użytkownicy mają pozytywne doświadczenia z zakupami w tej firmie. Firma ZGODZIO oferuje również obuwie strażackie, które nie posiada wzorów zatwierdzonych przez KGSP, co dodatkowo komplikuje decyzję.

Zdjęcie strażaka w ubraniu koszarowym

Kwestia zatwierdzeń i atestów

Koszrówek nie powinno się używać podczas działań ratowniczych. Stąd pojawia się pytanie, czym można tutaj ryzykować, skoro ich przeznaczenie jest inne niż ubrań specjalnych typu nomex. Wielu zastanawia się, dlaczego wzór materiału musi zatwierdzić KGPSP, a nie CNBOP, jeśli atest nie jest wymagany dla ubrań używanych wyłącznie w remizie lub do zabezpieczania imprez. Atesty w większości bywają po to, aby zrobić wyłączność dla paru firm na zaopatrywanie straży w ten rodzaj umundurowania.

Obecnie ubrania koszarowe nie mają zatwierdzeń Biura Kwatermistrzowskiego Komendy Głównej PSP w Warszawie. Muszą być jedynie wykonane zgodnie z dokumentacją technologiczną, co oznacza użycie odpowiedniego materiału, uszycie odpowiednimi nićmi itd. Ubrania wykonane zgodnie z dokumentacją kosztują około 250 zł, podczas gdy te wykonane z niewiadomo czego są znacznie tańsze. Pozostaje zatem wybór między jakością ubrań a ich ceną.

Złożoność przepisów: Zniesienie dokumentacji technicznej i listy producentów

Jak wynika z doświadczeń kwatermistrzów, następuje swego rodzaju "paranoja" w Komendzie Głównej w Warszawie, gdzie sami "plączą się w swoich słowach". Lista producentów została zniesiona w styczniu 2006 roku. Co więcej, dokumentacja techniczno-technologiczna ubrań koszarowych jest zniesiona i nieważna. W dokumencie tym jest zapis, że musi to być tkanina czarna, i to wszystko, co jest na temat składu tkaniny, co jest również zgodne z rozporządzeniem ministerstwa. Oznacza to, że można kupować te ubrania nawet z czarnych firanek. Do tej pory zalecano, aby były to ubrania koszarowe ze 100% bawełny impregnowanej niepalnie. Jednakże, jak dowiedzieli się kwatermistrzowie w CNBOP, jest to bzdura, ponieważ bawełna impregnowana w ten sposób jest niezwykle nietrwała i szybko się rozpada. Nie da się tego pogodzić w żaden sposób.

Co więcej, ubranie koszarowe nie może być stosowane w akcjach bojowych ani w ogóle w akcjach. Jeśli ktoś zezwoli na takie użycie, ponosi w takim wypadku odpowiedzialność karną. W związku z tym, można kupować ubrania skąd i od kogo się chce, zdając się najlepiej na informacje kolegów po fachu, którzy używali ubrań i sprawdziły się. Ubrania koszarowe nie muszą mieć żadnych atestów ani certyfikatów. Najgorsze wrażenie kwatermistrzowie odnoszą co do Kwatermistrzostwa "u góry", gdyż zalecają tkaninę niepalną, a sami po cichu testują w Szkole Głównej w Warszawie tkaninę palną w spółce z firmą Scantex, co budzi podejrzenia.

Jakość i wykonanie ubrań koszarowych

Użytkownicy wskazują na różnice w jakości poszczególnych partii ubrań. Paczka z firmy "Zgodzio" zawierała koszarówki wykonane z materiału "świecącego", który kiedyś był popularny, z fajnym miękkim kołnierzem. Napisy "STRAŻ" są przyszyte na stałe, a litera "Ż" jest z kropką, a nie z kreską. W komplecie jest czapka, koszulka (napis niewyszywany, tylko drukowany) lub pas do galowego - do wyboru. Koszt kompletnego ubrania, czyli spodni, bluzy, ocieplacza bez rękawów, czapki i koszulki/pasa to 208 zł z VAT-em. Mimo braku wiedzy o zatwierdzeniach KGPSP, cena jest rozsądna, a ubrania te zazwyczaj nie są używane do akcji.

Infografika porównująca tkaniny ubrań strażackich

Doświadczenia użytkowników z różnymi materiałami

  • Błyszczące koszarówki: Uważane za cholernie wytrzymałe i odporne na zabrudzenia.
  • Bawełniane koszarówki: Z kołnierzykiem jak od koszuli, są oceniane jako beznadziejne. Szybko się brudzą, wytrzymują maksymalnie pół roku. Po kilku praniach mundur przestaje być czarny, a staje się brązowy. Materiał jest bardzo pognieciony, a plastikowe zamki często nie zdają egzaminu i muszą być wymieniane.

Metalowe zamki również mają poważną wadę w wysokich temperaturach - przewodzą ciepło. Użytkownicy zauważają, że wiele jednostek wciąż używa UPS-ów (ubrań specjalnych) z tkaniny bawełnianej, która rzekomo jest uodporniona na ogień. Jednak w kontakcie z płomieniem często okazuje się to "zwodzenie strażaków", że ubranie daje im ochronę. Ostatecznie, ubrania specjalne powinny mieć atest CNBOP, a nomex jest znacznie lepszym wyborem.

Przeznaczenie i odpowiedzialność

Większość koszarówek jest używana zgodnie z ich nazewnictwem - czyli do chodzenia po koszarach (remizie itp.) lub do zabezpieczania różnego rodzaju imprez. Niektórzy komendanci zezwolili na używanie koszarówek do akcji, szczególnie w miejscowych zagrożeniach (wypadki drogowe, owady) oraz w małych pożarach traw. Warunkiem jest posiadanie w samochodzie ubrania specjalnego na wypadek konieczności przemieszczenia się.

Jednakże, pojawia się pytanie, jak komendant w razie wypadku będzie się tłumaczył przed bhpowcem lub inspekcją pracy z takiej zgody. Ubiory ochronne, choć duszne, w pewnym stopniu zabezpieczają strażaków, choć nie tak idealnie, jak by sobie życzyli. Praca w koszarówkach podczas akcji to ryzyko, które podejmuje się na własną odpowiedzialność, i taka zgoda ze strony komendanta jest uważana za głupotę.

Wyposażenie remizy OSP: Fundament sprawnej służby

Kategoria „Wyposażenie Remiz OSP” obejmuje niezbędne produkty i akcesoria, które odgrywają kluczową rolę w zapewnieniu sprawnego funkcjonowania jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Remizy strażackie to miejsca, gdzie strażacy przechowują sprzęt, pojazdy ratownicze i spotykają się z lokalną społecznością.

Remiza OSP z pojazdami ratowniczymi

Wymogi i standardy dla remiz OSP

Nie każda jednostka OSP ma możliwość spełnienia wszystkich wymogów ustawy o ochronie przeciwpożarowej. Aby Ochotnicza Straż Pożarna mogła uzyskać wsparcie finansowe z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG), musi spełniać pewne wymagania, w tym posiadać odpowiednie wyposażenie remizy. Budynek OSP musi spełniać wytyczne określone w uchwale, w tym wymogi funkcjonalno-użytkowe i techniczne, takie jak garaż na pojazdy ratownicze, szatnię, salę szkoleniową i punkt alarmowy. Inwestowanie w profesjonalny sprzęt do strażnic OSP i PSP jest kluczowe dla bezpieczeństwa i gotowości do działań strażaków.

Profesjonalne urządzenia i szafy strażackie

Dla zapewnienia sprawności operacyjnej i odpowiedniego przechowywania sprzętu, remizy OSP i PSP korzystają z szerokiej gamy specjalistycznych produktów:

  • Ładowarki: Profesjonalna Ładowarka CTEK MXT 14 EU dedykowana do ładowania prądem 14A akumulatorów samochodów specjalnych 24V o pojemności 28-300Ah.
  • Szafy do suszenia odzieży: Szafa do suszenia odzieży z blachy stalowej ROS 04 TURBO wykorzystująca do suszenia ciepłe powietrze o temperaturze około 45°C.
  • Szafy ubraniowe:
    • Profesjonalna Szafa Strażacka STR400/2: dwukomorowa z zamykaną półką i praktycznym uchwytem na hełm strażacki.
    • Szafa Strażacka ubraniowa STR400/3: składa się z trzech komór z drążkiem z haczykami.
    • Jednokomorowe Szafy Strażackie STR400/1: dedykowane członkom PSP i OSP, standardowo w kolorze czerwonym.
    • Estetyczna i solidna Szafa strażacka ubraniowa STRN400/2 na nóżkach.
    • Szafy strażackie STRN400/3: model na nóżkach, z otworami w podłodze pozwalającymi na odprowadzanie wody.
    • Pojemna Szafa strażacka STRN400/1: wykonana ze stali pomalowanej proszkowo na czerwony kolor.
    • Pojemna, profesjonalna Szafa strażacka STRN400/4: na ubrania, hełmy i drobiazgi czterech strażaków.
    • Szafa Expert: do przechowywania odzieży i sprzętu strażackiego, wykonana z ocynkowanej blachy, odporna na promieniowanie UV i korozję. Zawiera drążki na ubrania, wielofunkcyjną listwę i uchwyt na hełm.
  • Suszarki: Beko Professional AWZ8HPS PRO to wytrzymała i cicha suszarka o pojemności 8 kg, idealna do profesjonalnego użytku.
  • Sprężarki: Wydajna Sprężarka NARDI ATLANTIC G 100 umożliwiająca sprawne napełnianie butli powietrznych.
  • Środki czystości:
    • F3: odplamiacz do ubrań specjalnych i innych tekstyliów zanieczyszczonych substancjami ropopochodnymi lub tłuszczami pochodzenia naturalnego.
    • Piłki do prania rękawic pożarniczych.
    • NEODEKONT: mydło dekontaminacyjne 5 l, dedykowane do odkażania np. skóry i narzędzi narażonych na skażenie radioaktywne.
  • Urządzenia do prania: Urządzenie do prania od marki Whirlpool wyróżnia się licznymi trybami prania, dużą mocą oraz pojemnym bębnem, który obsłuży załadunek o wadze 11 kg.
  • Szafy na hydranty: Szafa na hydrant, węże tłoczone i klucz hydrantowy, wykonana z ocynkowanej blachy, odpornej na warunki atmosferyczne i promieniowanie UV. Oferowana jest również czerwona szafa o podobnych właściwościach.
Szafy strażackie z wyposażeniem w remizie

Koszula strażacka OSP na specjalne okazje

Koszula strażacka OSP na krótki rękaw to doskonały wybór dla strażaków Ochotniczych Straży Pożarnych, którzy chcą wyglądać profesjonalnie i elegancko podczas specjalnych okazji. Są to m.in.: zebranie walne, uroczyste nadania sztandarów, wesela lub ceremonie pogrzebowe druhów. Wykonana jest z wysokiej jakości materiałów, które zapewniają trwałość i wygodę noszenia. Posiada specjalne przeszycia oraz kołnierzyk. Jest dostępna w różnych rozmiarach, co pozwala na idealne dopasowanie do sylwetki każdego strażaka. Przy zamawianiu prosi się o wybór przedziału wzrostu i obwodu kołnierzyka. Należy pamiętać, że rozmiary kołnierzyka (oraz wzrost) mniejsze lub większe niż standardowe to wymiary ponadgabarytowe, a koszt koszuli ponadgabarytowej to 137 zł brutto.

Ochotnicza Straż Pożarna: Pasja, służba i wyzwania

Ochotnicze Straże Pożarne stanowią nieodłączny element systemu bezpieczeństwa w Polsce. To nie tylko ratownictwo, ale także głęboka pasja i styl życia wielu ludzi.

Strażacy OSP podczas akcji ratunkowej

Misja i rola OSP w Polsce

W Polsce działa około 16 tys. jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP), funkcjonujących jako stowarzyszenia zakładane w niedużych miejscowościach. Działają one na terenie danej gminy lub powiatu. Najwięcej jednostek OSP znajduje się w województwach mazowieckim, wielkopolskim i łódzkim. Pierwsze zorganizowane grupy pożarnicze, będące zalążkiem obecnej OSP, powstały w drugiej połowie XIX wieku.

Obecnie straż ochotnicza zajmuje się różnymi działaniami: od ratownictwa, przez działalność społeczną i kulturalną, na akcjach gaśniczych kończąc. Ochotnicy udzielają wsparcia przy wypadkach samochodowych, odpompowują wodę w czasie powodzi, usuwają połamane drzewa lub gniazda żądlących owadów, a także biorą udział w gaszeniu pożarów. Na miejsce zdarzenia często trafiają wcześniej niż karetka. Działają na terenie miejscowości, w których mieszkają, co sprawia, że znają prawie każdego. W wielu jednostkach działają sekcje sportowe, zespoły teatralne, orkiestry itp. Patronem ochotniczej straży pożarnej, podobnie jak państwowej, jest św. Florian, a jej święto przypada 4 maja.

Codzienność strażaka ochotnika

Dla wielu strażaków ochotników, takich jak Asia z OSP Konstantynów, służba to pasja i nawyk. Kiedy słyszą syrenę, zmieniają plany i biegną do straży, często w środku nocy lub podczas rodzinnych uroczystości. W 2017 roku Asia miała około 300 wyjazdów. Niektórzy znajomi, zwłaszcza ci z dużych miast, gdzie działają państwowe straże, nie mogą zrozumieć, jak można być ochotnikiem i na własne życzenie pchać się w ogień i inne traumy. Rodzina często ubolewa, gdy strażak zrywa się od niedzielnego obiadu na alarm. Jednak jak kilku powie: "nie muszę", to nikt nie wyjdzie, a następnym razem to oni sami mogą potrzebować pomocy.

Arek, pracownik budżetówki z OSP Bechcice, dowiaduje się o akcjach poprzez SMS-y ze specyficznym, głośniejszym dźwiękiem. Jego szef pozwala mu jechać, gdy w pracy nie ma nic pilnego. Wspomina akcję gaszenia klasztoru w Lutomiersku, gdzie widział języki ognia liżące wieże, a starsze kobiety modliły się na klęczkach obok strażaków z wężami. Czasem, po akcjach, ochotnicy znajdują przed remizą podziękowania w postaci izotoników, batonów, laurek czy zabawek od dzieci. Gospodarze, którym pomagają przy przycinaniu drzew, często oferują im kawę czy herbatę. Spotkana w galerii handlowej kobieta, której syna Asia ratowała, niemal kłaniała jej się w pas z wdzięczności.

Ekwiwalent pieniężny i praca społeczna

Praca w ochotniczej straży jest głównie społeczna. Zgodnie z Ustawą z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej, członkowie OSP uczestniczący w działaniach ratowniczych lub szkoleniach pożarniczych otrzymują ekwiwalent pieniężny. Nie może on przekraczać 1/175 przeciętnego wynagrodzenia ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Ekwiwalent, wypłacany z budżetu gminy, wynosi np. 12 zł za każdą godzinę akcji wyjazdowej. Jednak, jak wyjaśnia Leszek, skarbnik OSP Bechcice, jest tu masa innej pracy, którą wykonuje się za darmo. Po powrocie ze zdarzenia strażacy muszą uzupełnić paliwo, sprzątnąć samochód, wysuszyć węże. Bywa, że pożar trwa 30 minut, a czyszczenie węży zajmuje 3 godziny. Oprócz tego są szkolenia, remonty budynków straży, akcje promocyjne i udział w świętach państwowych. Szef Leszka, również strażak ochotnik, rozumie jego zaangażowanie.

Szkolenia i rozwój umiejętności

Aktywny członek OSP nie jest dziś gorzej wyszkolony niż zawodowy strażak. Obowiązkowy trzymiesięczny kurs na strażaka ochotnika obejmuje m.in. ćwiczenia fizyczne: bieganie, wspinanie się po drabince i uderzenia pięciokilogramowym młotem. Kolejny etap to komora dymowa - ciemny i pełen dymu labirynt wąskich korytarzy, gdzie jest gorąco, słychać krzyki płonących ludzi i płacz dzieci. Aby go przejść, trzeba przesuwać szyby, kłaść się bokiem i czołgać. W tym momencie wielu ludzi wpada w panikę, ma objawy klaustrofobii i dusi się. Przejście tego etapu uważa się za kluczowe, a dalsze zagadnienia techniczne, BHP i kurs pierwszej pomocy są już łatwiejsze. Kursy organizowane są raz lub dwa razy do roku dla około 30 osób, a chętnych jest wielu.

Psychologiczne aspekty służby

Służba w OSP niesie ze sobą ogromne obciążenie psychiczne. Radek, prezes OSP w Konstantynowie Łódzkim, wspomina reanimację matki kolegi, co wiązało się z wyjątkową presją. Najtrudniej jest, gdy w wypadku biorą udział dzieci. Aby nie zwariować, Radek nauczył się działać jak maszyna, wyłączając myślenie i emocje, postępując zgodnie z algorytmem. Dzięki temu jest bardziej skupiony i może efektywniej pomagać, a jednocześnie chroni się psychicznie. Po akcji jednak pojawiają się myśli i obrazy, które trzeba z siebie wyrzucić, najlepiej rozmawiając z kolegami z jednostki. W ochotniczej straży nie ma pomocy psychologów, jak w państwowej. Radek nigdy nie zapomni swojej pierwszej akcji: pożaru w domu, gdzie zobaczył spalonego człowieka i drugie ciało z popękaną i poparzoną twarzą bez włosów.

Dokument z Ithaca College rzuca światło na ochotniczych strażaków

Rola kobiet w OSP

Kobiety w OSP, takie jak Asia, mimo pasji i zaangażowania, napotykają na pewne wyzwania. Jej rodzina i niektórzy strażacy z innych jednostek początkowo z niechęcią reagują na jej udział w akcjach. Wspomina sytuację w Pabianicach, podczas pożaru fabryki z bawełnianymi opatrunkami, kiedy dowodzący akcją pytał, "czy nie mamy kogoś innego". Dzięki wsparciu swojego dowódcy mogła wejść na dach i gasić płomienie przez wybijane okna, udowadniając swoje umiejętności.

Asia przyznaje, że niektórych rzeczy nie jest w stanie zrobić tak jak koledzy, np. rozciąć całego samochodu. Może przeciąć oboje drzwi, ale całe auto z dachem to już nie. Dlatego najczęściej wchodzi do środka samochodu, udziela ofiarom pierwszej pomocy i wsparcia psychicznego, co również jest bardzo ważne. Odczuwa też presję związaną z błędami - jeśli któraś z dziewczyn popełni błąd, jest on od razu widoczny i komentowany, w przeciwieństwie do błędów popełnianych przez mężczyzn, które bywają często umniejszane.

Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze (MDP)

W OSP Konstantynów Beata, pedagog z wykształcenia, zorganizowała i prowadzi Młodzieżową Drużynę Pożarniczą. Zapisało się 26 dzieci w wieku od 7 do 17 lat. Na zbiórkach nacisk kładzie się na pierwszą pomoc, ponieważ może jej udzielić każdy, nawet 7-latek. Dla dzieci pomaganie to frajda. Chodzi o to, żeby ratowanie miały we krwi, działały z automatu. Straż uczy podstaw - szacunku, pracy w grupie, przyjaźni i niesienia pomocy, takiej bezwarunkowej i bezpłatnej, a także odciąga dzieci od komputerów. Beata chciałaby, żeby jej przyszłe dzieci również poznały ten świat.

Szkolenie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej

Finansowanie i utrzymanie jednostek OSP

Finansowanie jednostek OSP opiera się na różnych źródłach. Co roku wójt z funduszem sołeckim przekazuje pewne środki; na przykład, na kolejny rok jedna z jednostek otrzymała 13 tys. zł. Jednak to kropla w morzu potrzeb. Strażacy organizują fundusze również poprzez zabawy, darowizny, a nawet organizując Sylwestra w remizie. Leszek z kolegami z OSP od 10 lat organizuje Sylwestra, zarabiając w ten sposób na funkcjonowanie jednostki. Goście zawsze wychodzą zadowoleni, a lista chętnych na Sylwestra często zamyka się już we wrześniu.

W celu oszczędzania, strażacy wykonują wszelkie prace w jednostce samodzielnie. Stawiali ogrodzenie, remontowali salę w remizie, zakładali klimatyzację, pomagali kłaść kostkę przed budynkiem. Poświęcają wiele dni na malowanie i reperowanie auta gaśniczego, aby wyglądało lepiej i działało sprawniej. Wstawili autopompę, załatali dziurę w zbiorniku, naprawili silnik i wymienili sygnalizację. Mimo że auto wygląda pięknie, silnik się już kończy i przydałoby się nowe. Czasem zdarza się też, że podczas Powiatowych obchodów dnia strażaka na Placu Wolności w Kielcach, władze gminne oczu nie mogą oderwać od ich zadbanych pojazdów.

tags: #koszula #w #plomienie #remiza