Koty są z natury czystymi zwierzętami, które odczuwają wrodzoną potrzebę zakopywania własnych ekskrementów i moczu. Dlatego zwykle chętnie korzystają z kuwety wypełnionej kocim piaskiem. Sytuacje, w których nasi pupile załatwiają swoje potrzeby poza kuwetą, możemy zatem uznać za nienaturalne. Warto jednak wiedzieć, że żaden z nich nie zakłada złych intencji zwierzaka. Nawet jeśli taka historia przytrafi się kotu niejeden raz, należy traktować to jako sygnał, że coś niepokojącego dzieje się z naszym pupilem. Bez ustalenia podłoża takiego zachowania, nie jesteśmy w stanie udzielić odpowiedzi na pytanie, jak oduczyć kota sikania w domu, czyli nie rozwiążemy problemu.

Przyczyny sikania poza kuwetą
Kłopot w tym, że przyczyn kocich kłopotów z utrzymaniem czystości jest sporo. Oddawanie moczu poza kuwetą może być spowodowane szeregiem czynników - od problemów z kuwetą, przez zachowania terytorialne i stres, aż po poważne schorzenia.
Problemy związane z kuwetą
Jedną z najczęstszych przyczyn, dla których zwierzak przestaje korzystać z kociej toalety, jest sama kuweta lub warunki z nią związane. Wiele osób zastanawia się, czemu kot sika poza kuwetą - być może nie odpowiada mu jej stan, typ lub miejsce, w którym ją postawiono.
- Brudna kuweta: Jeśli opiekun zapomina wymieniać żwirek i wynosić nieczystości, nie dziw się, że zwierzę z niechęcią korzysta z tego elementu wyposażenia. Koty cenią sobie czystość w swoim otoczeniu, więc szybko odmówią korzystania z kuwety, jeśli będzie zbyt rzadko sprzątana.
- Nieodpowiednia liczba kuwet: Co do zasady, należy pamiętać, że najlepiej, aby w domu znajdowały się przynajmniej dwie kuwety. To ułatwi dostęp zwierzaka do miejsca, w którym może załatwić swoje potrzeby fizjologiczne, szczególnie w domach z kilkoma kotami.
- Nieodpowiednia lokalizacja kuwety: Zwierzęta te nie lubią załatwiać swoich potrzeb fizjologicznych w zatłoczonych lokalizacjach. Dlatego znacznie lepiej znaleźć dla nich miejsce zapewniające ciszę i prywatność. W innym wypadku wybiorą one samodzielnie obszar na swoją toaletę. Pod żadnym pozorem nie należy także umieszcza kuwety w pobliżu misek z wodą oraz jedzeniem.
- Nieodpowiedni typ kuwety: Nie wszystkie koty lubią korzystać z krytych kuwet z drzwiczkami - do zamkniętej mogą bać się wchodzić. Zbyt mała może zniechęcać kota do załatwiania się w niej. W przypadku kociaków i kotów starszych lepiej sprawdzają się kuwety o niższych ściankach, do których łatwiej wejść. Co ciekawe, istnieją także specjalne kuwety zamykane dostosowane do możliwości kociąt. W przypadku niektórych kotów znacznie lepszym wyborem będzie zapewniająca intymność kuweta zamykana, zwłaszcza w głośnych i zaludnionych miejscach.
- Nieodpowiedni żwirek dla kota: Może się okazać, że zwierzę unika kuwety z powodu nielubianego wypełnienia. Niektóre koty nie tolerują żwirków gruboziarnistych, a jeszcze inne nie przepadają za żwirkami zapachowymi. Jeśli do tej pory kot sikał w wyznaczonym miejscu, a teraz zaczyna załatwiać swoje potrzeby poza nim, to być może w toalecie znajduje się za mało albo zbyt dużo wypełniacza - optymalna grubość ściółki wynosi około 5-7 cm.
- Zbyt silne detergenty: Niechęć do sikania w kuwecie mogą wywołać też zbyt silne detergenty i środki do czyszczenia kociej toalety.
- Nagła zmiana żwirku: Jeśli kot jest przyzwyczajony do konkretnego rodzaju podłoża, na przykład żwirku bentonitowego, to może nie zechcieć korzystać z innego.

Znakowanie terenu
Powodem sikania poza kuwetą może być chęć zaznaczenia terenu. Koty oddają mocz w różnych miejscach, ponieważ znaczą teren, co jest komunikatem mającym różne znaczenia. Mocz służy kotu jako swoista wizytówka, która wiele zdradza na jego temat. Znakowanie terenu moczem jest szczególnie częste u niewykastrowanych samców. Warto jednak pamiętać, że samica także może oddawać mocz instynktownie - kotka w rui obsikuje swoje otoczenie, wabiąc w ten sposób potencjalnych partnerów.
Znakowanie terenu wyróżnia się specyficznym zachowaniem zwierzaka podczas sikania: odwraca się, unosi ogon, wyprostowuje tylne nogi i zwykle strzyka małymi strumieniami. Mocz oddawany jest na pionowe powierzchnie, takie jak ściany, futryny czy boki sofy. Zdarza się, że koty znakujące wybierają miejsca, w których chcą zostawiać komunikat, np. okolice misek z jedzeniem, sofy czy legowiska.

Problemy behawioralne i stres
Niestety, sikanie poza kuwetą może mieć także podłoże behawioralne. Posikiwanie, które nie ma na celu ani zwabienia płci przeciwnej, ani odstraszenia intruzów, często jest spowodowane niepokojem, strachem czy podenerwowaniem kota. Nawet jeśli kot sam nie jest tego świadomy, oddając mocz redukuje stres. Takie zachowanie wywoływane jest często poprzez niezaspokojone potrzeby.
Problemy behawioralne można uznać za najczęstsze przyczyny oddawania moczu poza kuwetą przez koty. Zdarza się to również dużym osobnikom. Należy wtedy zastanowić się, co wzbudziło u pupila stres. Mogą to być drobne rzeczy, takie jak:
- odwiedziny nieznajomych,
- zmiana kupowanego żwirku do kuwety,
- przeprowadzka do nowego domu,
- remont mieszkania,
- zmiana trybu życia przez domowników,
- wprowadzenie nowego zwierzęcia,
- pojawianie się nowego członka rodziny w postaci dziecka,
- wyjazd ukochanego opiekuna lub drastyczne zmiany w jego zachowaniu,
- nerwowa atmosfera w domu.
Posikiwanie jako objaw stresu u kota bywa częstym następstwem przemeblowania lub remontu w domu. W niektórych przypadkach mamy do czynienia z prawdziwym konfliktem między futrzakiem a jego opiekunem. Przesłanką wskazującą właśnie na człowieka jako źródło problemu z oddawaniem moczu poza kuwetą może być to, że kot sika na łóżko, kanapę, buty lub inne przedmioty przesiąknięte zapachem opiekuna. Niekiedy posikiwanie jest spotykane u maluchów rozdzielonych z matką - popuszczanie moczu jest podyktowane strachem i tęsknotą, a zapach moczu dodaje im otuchy, gdyż jest dla nich znajomy. W ten sposób maluch stara się przezwyciężyć lęk.

Problemy zdrowotne
Najgorszym scenariuszem jest ten, który zakłada chorobę pupila. Niestety, sikanie kota poza kuwetą może być także objawem choroby. Kiedy kot jest chory i odczuwa ból podczas załatwiania swych potrzeb, zaczyna kojarzyć go z kuwetą i w efekcie unika korzystania z niej. Wymienić tu możemy schorzenia dróg moczowych, jak kamice lub syndrom urologiczny kotów. Zapalenie pęcherza moczowego u czworonoga bywa symptomem cukrzycy, kłopotów z nerkami, zbyt dużą ilością przyjmowanego pokarmu, nadwagą, kamicą nerkową, źle zbilansowaną dietą oraz innych schorzeń, w tym zatrucie krwi czy nowotwory. W tej grupie mieszczą się również schorzenia typowe dla podeszłego wieku.
Dlatego zawsze, kiedy zauważysz, że Twój pupil zachowuje się nietypowo i np. kot sika poza kuwetą, zadbaj o zapisanie się na wizytę do weterynarza. Zawsze, gdy możemy wykluczyć instynktowne zachowania i brak wyrobionych nawyków, powinniśmy udać się z pupilem do lekarza weterynarii.
Zapalenia układu moczowego
Brak nauki korzystania z kuwety
Zupełnie normalne jest również to, że kot, który nigdy wcześniej nie używał kuwety, może nie wiedzieć, do czego ona służy. Z problemem tym spotykamy się najczęściej w przypadku kociąt, zwłaszcza tych, które nie widziały innych futrzaków korzystających z kociej toalety. Być może Twój pupil potrzebuje nieco więcej treningu.
Jak oduczyć kota sikania poza kuwetą?
Gdy już poznamy źródło kocich problemów z utrzymaniem czystości w domu, możemy podjąć odpowiednie kroki, by oduczyć kota sikania w domu. Taka terapia nie zawsze jest łatwa. Nierzadko wymaga od nas dużej cierpliwości i wprowadzenia zmian w życiu. Niezależnie od tego, co jest przyczyną posikiwania, Twój kot zawsze potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. Jeśli zaczniesz karać kota za posikiwanie, zwiększysz tylko jego poczucie zagrożenia i poziom stresu.
Kastracja i sterylizacja
W przypadku znakowania terenu o podłożu hormonalnym, jest tylko jeden naprawdę skuteczny sposób rozwiązania problemu sikania po kątach przez kota: kastracja. Mamy tu bowiem do czynienia z zachowaniem instynktownym, którego nie uda nam się zmienić. Kastracja jest zabiegiem, który trwale pozbawia koty zdolności rozrodczych, jednocześnie zmniejszając ich naturalną potrzebę strzykania - zarówno u kocurów, jak i u kotek. Może to potrwać kilka tygodni, zanim koty zaniechają zachowań płciowych i przestaną znakować moczem.
Leczenie problemów zdrowotnych
Jeśli przyczyną sikania po kątach przez kota jest jego choroba, musimy zacząć od jej wyleczenia. W wielu przypadkach to wystarczy. Największym problemem jest tu fakt, że nie wszystkie kocie choroby łatwo wyleczyć. Najważniejsze, byśmy bezwzględnie stosowali się do zaleceń lekarza weterynarii i nie próbowali leczyć pupila na własną rękę.
Poprawa warunków w kuwecie
Wbrew pozorom wybór odpowiedniej kuwety i żwirku dla kotów ma ogromne znaczenie. Jeśli nie chcemy, by kot nie sikał po kątach, wybierając kocią toaletę, zwróćmy uwagę na jej wielkość. Zbyt mała może zniechęcać kota do załatwiania się w niej. Zwierzakom, które dopiero uczą się korzystać z kociej toalety, najlepiej udostępnić tzw. kuwetę otwartą - do zamkniętej mogą bać się wchodzić. Jeśli planujesz oduczenie małego kota sikania na pościel, zadbaj, aby wybrana kuweta była wygodna do korzystania dla młodego zwierzęcia. Przy maluchach najlepiej sprawdzą się modele bez zadaszenia o niskich rantach.
Ważne jest również to, gdzie ustawimy kuwetę dla kota. Większość futrzaków potrzebuje intymności przy załatwianiu swoich potrzeb fizjologicznych, dlatego wybierzmy miejsce ustronne, ale łatwo dostępne. Takie, gdzie zwierzak będzie miał spokój, ale nie będzie miał problemów z dostaniem się do toalety - może to być łazienka, osłonięty kąt pokoju itd. Jeśli zwierzę spędza dużo czasu w sypialni, należy umożliwić mu załatwienie się w tym pomieszczeniu - tyle że zamiast na pościel, do kuwety. Coraz więcej opiekunów decyduje się na zakup kuwety zamykanej wyposażonej w specjalny filtr pochłaniający zapachy.
Co do żwirku, czasami wymaga to przetestowania kilku rodzajów ściółek, by wybrać taką, która najbardziej odpowiada naszemu pupilowi. Kociakom powinniśmy udostępnić ściółkę, która nie będzie podrażniać ich delikatnych łapek. Świetnie sprawdza się między innymi drobnoziarnisty żwirek bentonitowy. Niezbędne do tego będą zakup odpowiedniego wyposażenia.
W domach, w których mieszka kilka kotów, często toczą się walki o zaciszne miejsca. Jeśli w Twoim domu mieszka więcej kotów, odpowiednio więcej powinno znaleźć się w nim także kuwet, legowisk i drapaków, w odseparowanych od siebie miejscach.
Zarządzanie stresem i lękiem
W takich sytuacjach powinniśmy oczywiście zacząć od zidentyfikowania źródła behawioralnych problemów naszego pupila. Tylko wtedy możemy zastosować odpowiednią terapię behawioralną, co niestety nie zawsze jest łatwym zadaniem. Każdy przypadek należy traktować indywidualnie, uwzględniając okoliczności i predyspozycje psychiczne konkretnego futrzaka. Przede wszystkim powinniśmy rozumieć naturalne potrzeby naszego pupila, biorąc pod uwagę to, że nieco inaczej postrzega on otoczenie.
Zamiast karać, podaruj kotu więcej uwagi, baw się z nim, głaszcz, po prostu bądź blisko. Jednocześnie zadbaj o to, by miał możliwość schowania się w zacisznym kąciku, kiedy robi się dla niego zbyt nerwowo. Dla wielu kotów bardzo ważna jest również możliwość spokojnego wypoczynku w odosobnionym miejscu. Potrzebują miejsca, które należałoby wyłącznie do nich: własna budka czy koszyk, jaskinia na drapaku czy legowisko na parapecie, za kanapą czy w innym ustronnym kąciku.
W uspokojeniu kota pomogą dyfuzory z syntetycznymi feromonami, które imitują naturalne kocie feromony, na przykład wydzielane przez matkę podczas karmienia kociąt. Wysyłają one kotu informację, że wszystko jest w porządku i może się spokojnie zrelaksować. Często dzięki nim udaje się znacznie zmniejszyć poziom stresu u kota. Jednocześnie staraj się unikać wszystkiego, co może zaniepokoić lub przestraszyć kota. Nie zmieniaj żwirku, do którego jest przyzwyczajony, nie eksperymentuj z karmami, nie zmieniaj zapachów, przełóż głośne zgromadzenia na inny czas lub miejsce z dala od kota.
Niezwykle istotne jest, by nauczyć się rozpoznawać potrzeby swojego kota i potrafić je odpowiednio zaspokajać, zanim staną się dla kota problematyczne i staną się przyczyną posikiwania. Jeśli masz w domu kota wychodzącego, wypuszczaj go na zewnątrz zawsze wówczas, gdy daje znak, że tego potrzebuje. Oferuj kotu rozrywki i swoją uwagę, gdy się tego domaga. Dbaj o to, by kocia kuweta zawsze była czysta i umiejscowiona w spokojnym miejscu, z daleka od domowego zgiełku i zamieszania. Jeśli Twój kot często prosi o jedzenie i przyczyną jego stresu może być głód, być może trzeba będzie przemyśleć sposób karmienia. Naturalny sposób odżywiania się kotów polega na częstym „podjadaniu” małych porcji pokarmu. Możesz więc, o ile nie było tak do tej pory, podzielić dzienną rację karmy dla kota na kilka mniejszych porcji i podawać mu je częściej.
Jeśli kot sąsiada często przychodzi w odwiedziny, a Twój kot czuje się przez niego zaniepokojony, postaraj się uniemożliwić obcemu kotu dostęp na Waszą posesję.
Właściwa higiena i czyszczenie
W trakcie treningu warto zaopatrzyć się w neutralizator zapachów. Innym potencjalnie skutecznym sposobem na ograniczenie potrzeby znakowania u kota jest nieprzesadzanie z czystością w domu. Silnie perfumowane, zawierające chlor i amoniak detergenty czyszczące często są dla kociego nosa tak uciążliwe, że niemal nie do zniesienia. Wówczas koty często odczuwają nieodpartą potrzebę zamaskowania takich zapachów za pomocą znanej sobie woni moczu.
Koty zostawiają swój zapach niekoniecznie poprzez posikiwanie, lecz także poprzez pocieranie ciała o meble i domowników - za sprawą roznoszenia swoich zapachów podkreślają, że są u siebie w domu i dzięki temu same poprawiają swoje samopoczucie. Nie staraj się więc usilnie zabijać tych, dla Ciebie prawie niewyczuwalnych, zapachów zostawianych przez kota silnymi środkami, gdyż może to w konsekwencji prowadzić właśnie do znakowania moczem. Nie oznacza to oczywiście, że masz w ogóle nie sprzątać. Koty to zdecydowanie czyste zwierzęta, które lubią czyste pomieszczenia i zakamarki. Jednak do sprzątania używaj najlepiej wody i pachnących neutralnie, jak najbardziej naturalnych środków czyszczących. To samo tyczy się regularnego czyszczenia kociej kuwety oraz wymiany żwirku.

Trening i pozytywne wzmocnienie
Jeśli chcesz oduczyć swojego zwierzaka załatwiania się w nieodpowiednich miejscach, warto zatem rozpocząć szkolenie. Stosunkowo łatwo jest rozwiązać problem sikania w mieszkaniu przez koty, które nigdy wcześniej z kuwety nie korzystały. Szczególnie, jeśli mamy do czynienia z kociętami. Przede wszystkim nasz futrzak powinien mieć łatwy dostęp do kuwety - możemy udostępnić mu nawet kilka kocich toalet, które ustawiamy w różnych miejscach. By ułatwić pupilowi zapoznanie się z kuwetą, możemy go kilka razy dziennie delikatnie wsadzać do niej. Jeśli przyłapiesz zwierzaka na gorącym uczynku, postaraj się go delikatnie przenieść do kociej toalety. Warto również wprowadzić pozytywne wzmocnienie, za każdym razem, gdy zauważysz, że korzysta z kuwety. Choć proces ten wymaga poświęcenia dużo czasu i cierpliwości od opiekuna, to przynosi efekty. Dzięki temu oduczysz kota sikania na pościel.
Kiedy szukać pomocy specjalisty?
Czasami potrzeba trochę czasu, zanim wymienione wyżej sposoby na radzenie sobie z posikiwaniem u kota zaczną przynosić rezultaty. Zwłaszcza koty, które posikują już od dłuższego czasu, nie zaprzestaną znakowania ot tak z dnia na dzień. Musisz się więc wykazać cierpliwością. Pomagaj swojemu kotu w tym, w czym możesz, zwracaj większą uwagę na jego potrzeby, kup syntetyczne feromony w dozownikach - dbaj o to, by kot czuł się komfortowo.
Jeśli odkrywasz coraz więcej plam moczu w mieszkaniu, umów termin do weterynarza. Poza problemem z czystością lub próbami komunikacji za posikiwaniem mogą stać również problemy medyczne, jak na przykład zapalenie dróg moczowych. Jeśli Twój kot jest już starszy i znakowanie jest przyzwyczajeniem nie do ruszenia, sama kastracja nie rozwiąże problemu. Jeśli pomimo kastracji problem nie znika, najlepiej zasięgnij pomocy eksperta. Poradź się weterynarza lub kociego behawiorysty. Jeżeli wszystkie sposoby zawiodą, warto poprosić o pomoc specjalistę. Być może mruczek boryka się z problemami emocjonalnymi, których sami nie potrafimy rozpoznać.