Pożar w Kowersku

portalcenter.cl

Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa

Pożar na terenie jednej z posesji w miejscowości Kowersk w gminie Bychawa został zauważony około godziny 1:40 w nocy z piątku na sobotę. Mieszkańcy wsi Kowersk w gminie Bychawa (w województwie lubelskim) zauważyli ogień wydobywający się z jednego z gospodarstw. Strażacy zostali poinformowani, że pali się garaż, w którym znajduje się samochód.

Ogień zaczął jednak błyskawicznie się rozprzestrzeniać, i gdy strażacy dojechali na miejsce, płomienie obejmowały już sąsiednie budynki gospodarcze i stodołę. W płonącym gospodarstwie strażacy zastali palącą się stodołę wraz z sąsiadującym garażem. W jednym z budynków znajdowało się kilkanaście sztuk bydła. Po ewakuacji zwierząt, strażacy podjęli akcję gaśniczą. Na szczęście inwentarz nie ucierpiał.

Zdjęcie pożaru budynku gospodarczego lub stodoły

„Po dojeździe na miejsce zastaliśmy pożar dachu w fazie rozwiniętej. Nasze działania polegały na zasilaniu wodnym innych zastępów oraz dowożeniu wody. W późniejszym czasie zajęliśmy się wyrzucaniem zgromadzonej słomy i przelewaniu jej wodą” - informowali strażacy z OSP KSRG Zakrzew. Akcja gaśnicza w Kowersku koło Bychawy trwała około 10 godzin i ostatecznie zakończyła się w sobotę po południu.

Pożar stodoły i zabudowań w Niemodlinie.(opolskie) .Wideo z drona

Zaangażowane siły i środki

W działaniach ratowniczych brały udział dziesiątki strażaków z całej okolicy. Jednocześnie z terenu powiatu zaczęto ściągać do pomocy kolejne zastępy strażaków. Na miejsce wezwane zostały m.in. oddziały straży pożarnej PSP Bychawa, Bełżyce, Lublin oraz jednostki OSP z gminy Bychawa, Jabłonna, Wysokie, Strzyżewice i Niedrzwica Duża. W sumie w akcji gaśniczej brało udział aż 14 zastępów straży pożarnych z okolicznych miejscowości i gmin.

Zdjęcie strażaków z różnych jednostek podczas gaszenia pożaru

Straty i ustalenia

Na chwilę obecną nie została jeszcze ustalona przyczyna pojawienia się ognia. Na dzień dzisiejszy przyczyny pożaru nie są znane. Trwa szacowanie strat, które są ogromne i nadal są liczone. Z doniesień strażaków wiadomo, że oprócz strat w budynkach, w pożarze spalił się samochód osobowy, ciągnik rolniczy oraz sprzęt wykorzystywany w gospodarstwie.

Zdjęcie zniszczonego sprzętu rolniczego po pożarze

Apel o ostrożność

Warto przypomnieć, że to nie pierwszy w tym roku pożar. Do tej pory odnotowywano głównie podpalenia nieużytków rolnych, pożary zabudowań gospodarskich, pomieszczeń inwentarskich oraz pól uprawnych. Służby apelują do wszystkich o szczególną ostrożność, aby zapobiegać podobnym tragediom.

tags: #kowersk #pozar #obory