Kruszyniany: Dziedzictwo Polskich Tatarów w obliczu Dewastacji i Pożaru

Kruszyniany, położone na Podlasiu, stanowią serce i symbol dziedzictwa polskich Tatarów, będąc ważnym centrum kultury i religii muzułmańskiej w Polsce. Miejscowość ta, znana z zabytkowego meczetu i mizaru (muzułmańskiego cmentarza), stała się w ostatnim czasie areną dwóch tragicznych wydarzeń: dewastacji świątyni oraz pożaru popularnego gospodarstwa agroturystycznego Tatarska Jurta. Incydenty te wstrząsnęły społecznością i wywołały szerokie oburzenie, podkreślając jednocześnie znaczenie Kruszynian jako miejsca szczególnego dla historii i dziedzictwa narodowego.

Kruszyniany - Centrum Kultury i Historii Polskich Tatarów

Zabytkowy meczet w Kruszynianach

Kruszyniany są ważnym miejscem dla liczącej blisko trzy tysiące osób społeczności polskich Tatarów. Tatarzy żyją w Kruszynianach od 1679 roku, kiedy to zamieszkali tam za sprawą króla Jana III Sobieskiego. Obecnie we wsi mieszka około 30 rodzin, w tym cztery tatarskie, a gmina muzułmańska liczy około 100 Tatarów.

W Kruszynianach znajduje się jeden z trzech muzułmańskich cmentarzy w Polsce oraz najstarszy tego typu zachowany obiekt w Polsce - zabytkowy meczet. Pierwsza wzmianka w dokumentach o świątyni pochodzi z 1717 roku. Obecny meczet został zbudowany prawdopodobnie w drugiej połowie XVIII wieku lub w pierwszej połowie XIX wieku, na miejscu dawniejszego. W 1846 roku budynek przeszedł remont.

Zarówno meczet, jak i mizar w Kruszynianach noszą tytuł Pomnika Historii, nadawany przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Od 2,5 roku w miejscowości działa również Centrum Edukacji i Kultury Muzułmańskiej Tatarów Polskich, zbudowane przy wsparciu unijnym.

Dewastacja Zabytkowego Meczetu i Mizaru

Elewacja meczetu w Kruszynianach po akcie wandalizmu

W nocy z soboty na niedzielę, w bliżej nieokreślonym czasie, nieznani sprawcy zniszczyli elewację zabytkowego meczetu w Kruszynianach. Farbą w sprayu zamalowano elewację świątyni, na drzwiach wymalowano dwie krechy, a na bocznej ścianie bazgroły. Na ścianach zewnętrznych meczetu namalowano między innymi symbol Polski Walczącej, świnię oraz fale, które w niektórych miejscach zahaczały o dolną część okien świątyni.

Dewastacji uległ także kamień z tablicą pamiątkową, ustawiony obok meczetu w ubiegłym roku i upamiętniający wpisanie świątyni i mizaru na listę Pomników Historii. Na nim namalowano coś, co przypomina trupią czaszkę i skrzyżowane kości piszczelowe. Zniszczenia odkryto w niedzielę rano.

Reakcja Społeczności i Władz

W poniedziałek oświadczenie w sprawie incydentu w Kruszynianach wydał Muzułmański Związek Religijny w RP (MZR), najstarsza i najważniejsza organizacja polskich wyznawców islamu. W swoim oświadczeniu MZR wyraził niepokój z powodu zbezczeszczenia meczetu i mizaru na Podlasiu, nazywając to aktem „tępej, prymitywnej agresji”. Czynu tak podłego, jak podkreślono, nie doświadczono nigdy dotąd na Podlasiu.

Incydent miał miejsce podczas rozpoczynającego się świętego miesiąca postu, Ramadanu, co jeszcze bardziej wstrząsnęło społecznością. MZR liczy na szybkie wykrycie sprawców i wyraził nadzieję, że odpowiedzą oni za swoje czyny. Związek podziękował również za płynące z całej Polski słowa potępienia tego „odrażającego chuligańskiego czynu”.

Podkreślono, że Kruszyniany to miejsce szczególne nie tylko dla polskich Tatarów i muzułmanów, ale jest dziedzictwem wszystkich obywateli Rzeczypospolitej, co potwierdza uznanie meczetu i mizaru za Pomnik Historii. MZR wyraził również obawę, że takie wydarzenia stanowią zagrożenie nie tylko dla mniejszości muzułmańskiej, ale mogą przerodzić się w agresję skierowaną przeciwko innym mniejszościom narodowym, etnicznym oraz wyznaniowym. Z tego powodu oczekuje szybkich i stosownych działań odpowiednich władz, w tym zabezpieczenia pomników historii w Kruszynianach i pozostałych miejsc kultu.

Śledztwo w Sprawie Dewastacji

Śledztwo w sprawie wydarzeń w Kruszynianach wszczęła Prokuratura Rejonowa w Sokółce. W poniedziałek, ze względu na rangę i charakter sprawy, została ona przekazana do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku. Postępowanie dotyczy kilku wątków.

Tragiczny Pożar Tatarskiej Jurty w 2018 Roku

Zgliszcza Tatarskiej Jurty po pożarze

W nocy z poniedziałku na wtorek, z 30 kwietnia na 1 maja 2018 roku, doszło do pożaru gospodarstwa agroturystycznego Tatarska Jurta w Kruszynianach. Obiekt, będący własnością Dżennety i Mirosława Bogdanowiczów, spłonął doszczętnie. Pożar zaskoczył mieszkańców i turystów w okolicach godziny 23:00.

W chwili wybuchu pożaru w budynku przebywali właściciele, pracownicy i turyści, w sumie około 35 osób. Na szczęście wszystkie osoby zdołały się ewakuować. Nikomu nic się nie stało, co potwierdził mł. bryg. Grzegorz Hołubowicz z Komendy Wojewódzkiej PSP w Białymstoku, wyrażając zadowolenie, że nikt nie ucierpiał.

Akcja Gaśnicza i Straty

Z ogniem walczyły wszystkie okoliczne zastępy strażaków, łącznie 21 jednostek straży pożarnej. Akcja gaśnicza drewnianego budynku Tatarskiej Jurty zakończyła się we wtorek przed godziną 15:00. Na miejscu pozostał jeden zastęp straży pożarnej, monitorujący miejsce rozbiórki podczas wywożenia zgliszczy.

W ocenie dowódcy akcji, bryg. Dariusza Łukaszewicza z Komendy Powiatowej PSP w Sokółce, pożar bardzo szybko rozprzestrzeniał się po całym obiekcie ze względu na drewnianą konstrukcję budynku i pokrycie dachowe z drewnianego gontu. Straty materialne wstępnie oszacowano na 1,5 miliona złotych. Właścicielka, Dżenneta Bogdanowicz, przyznała, że została wraz z mężem bez niczego, choć posiadłość była ubezpieczona.

Przyczyny Pożaru i Śledztwo

Wstępna przyczyna pożaru nie jest na razie znana. Zdaniem właścicielki, Dżennety Bogdanowicz, ogień pojawił się przy kominie i musiała to być przyczyna techniczna. Zdecydowanie wykluczyła zaprószenie ognia, podkreślając, że w pokojach i przy stolikach nie pali się papierosów, a właściciele są niepalący. Prokuratura Rejonowa w Sokółce wszczęła śledztwo w sprawie okoliczności pożaru, dotyczącego tzw. sprowadzenia pożaru jako „zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach”. W środę, 2 maja, zebrane materiały, w tym protokoły oględzin z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, policja przekazała prokuraturze.

Warto wspomnieć, że w 2012 roku doszło już do jednego pożaru nieużytkowanego wtedy zajazdu w Kruszynianach, co świadczy o historycznych wyzwaniach związanych z bezpieczeństwem ogniowym w regionie.

Tatarska Jurta - Symbol Gościnności i Wsparcie Społeczności

Tatarska Jurta, prowadzona przez Dżennetę i Mirosława Bogdanowiczów przez 17 lat, była miejscem bardzo chętnie odwiedzanym przez turystów z całej Polski i zagranicy. Słynęła przede wszystkim z tatarskiego jedzenia i gościnności. Kruszyniany co roku odwiedzały tysiące turystów, a na majowy weekend planowało tu spędzić czas kilkaset osób.

Gospodarstwo zyskało szczególną popularność po wizycie brytyjskiego następcy tronu, księcia Karola, który w marcu 2010 roku odwiedził miejscowość i degustował specjały kuchni tatarskiej właśnie w Tatarskiej Jurcie.

Pożar zniszczył nie tylko dorobek życia właścicieli i ich marzenia, ale także liczne rodzinne pamiątki, fotografie i tradycyjne tatarskie stroje. Dżenneta Bogdanowicz, wstrząśnięta tragedią, zapowiedziała jednak, że obiekt zostanie odbudowany. „Bierzemy się do roboty, musimy nakarmić naszych gości, przecież oni przyjadą, niektórzy nie będą wiedzieli o tym, że tutaj stała się taka tragedia. Będziemy gotować na zewnątrz” - mówiła.

Zbiórki i Pomoc

Wsparcie dla rodziny Bogdanowiczów i odbudowy Tatarskiej Jurty popłynęło z całej Polski. Muzułmańska Gmina Wyznaniowa zaoferowała czasowe, nieodpłatne wynajęcie poszkodowanym terenu i budynku Centrum Edukacji i Kultury Muzułmańskiej, znajdującego się nieopodal Tatarskiej Jurty. Jak powiedział przewodniczący Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej w Kruszynianach, Bronisław Talkowski, ma to umożliwić właścicielom funkcjonowanie, a pracownikom zachowanie miejsc pracy i „nie zaburzyć tej harmonii, jaka do tej pory się wytworzyła w obsłudze turystów”.

Przyjaciele Dżennety Bogdanowicz zorganizowali w internecie zbiórkę pieniędzy na portalu pomagam.pl, która szybko zyskała odzew. Właściciele, choć gospodarstwo było ubezpieczone, zachęcili do indywidualnego wspierania odbudowy Jurty, a informacje o tym miały znaleźć się na stronie kruszyniany.pl.

Dodatkowo, z inicjatywy Piotra Czabana i burmistrz Sokółki, zorganizowano piknik charytatywny, który odbył się 6 maja w Kruszynianach, mający na celu zebranie funduszy na wsparcie rodziny Bogdanowiczów.

tags: #kruszyniany #meczet #pozar