Zbiórka na autocysternę dla OSP Łagiewniki Małe: Walka z brakiem wody

Apel o wsparcie i cel zbiórki

Strażacy z OSP Łagiewniki Małe w gminie Pawonków prowadzą internetową zbiórkę na portalu zrzutka.pl pod hasłem „Zbieramy na cysternę”. Jednostka ta brała ostatnio udział w gaszeniu pożaru w Łagiewnikach Wielkich, który był jednym z największych w regionie w ostatnim czasie. Obecnie strażacy walczą o zebranie 100 tys. zł.

„Udowodniliśmy w ostatnim czasie wielokrotnie, że nie jesteśmy obojętni wobec ważnych problemów. Dzisiaj prosimy Was o pomoc w rozwiązaniu kolejnego z nich” - tak swój apel na portalu zrzutka.pl rozpoczynają strażacy ochotnicy z OSP Łagiewniki Małe. Głównym celem akcji jest zebranie 100 tys. zł na zakup autocysterny.

Problemy z zaopatrzeniem w wodę w Gminie Pawonków

Konieczność posiadania autocysterny wynika z poważnych problemów z zaopatrzeniem w wodę, które od lat dotykają gminę Pawonków. „Nasze sieci wodociągowe nie nadają się do całkowitego zabezpieczenia przeciwpożarowego w czasie gaszenia pożarów noszących miano dużych oraz bardzo dużych” - wyjaśniają strażacy. Mimo obecności hydrantów, przy większych akcjach brakuje możliwości utrzymania w nich właściwego ciśnienia wody. Co więcej, w gminie Pawonków istnieją osady, gdzie w ogóle nie ma wodociągów i hydrantów.

Druh Marcin Bryłka dodaje, że ujęcie wody zasilające hydranty posiada ograniczone możliwości. „Wielokrotnie po przyjeździe do gaszenia pożaru, po krótkim czasie działania, organizujemy zasilanie w pierwszej kolejności z hydrantów. Niestety, po paru minutach zaczyna jej brakować” - relacjonuje.

mapa gminy Pawonków z zaznaczonymi osadami bez wodociągów i hydrantów

Realne zagrożenia: Pożary w Łagiewnikach Wielkich i Skrzydłowicach

Problemy z wodą były szczególnie widoczne podczas niedawnych interwencji. 18 kwietnia br. w Łagiewnikach Wielkich pod Lublińcem miał miejsce rozległy pożar gospodarstwa. „Na szczęście w miejscowości jest wyrobisko kruszywa, z którego zorganizowaliśmy dostarczanie wody poprzez dowożenie, co pozwoliło nam uniknąć oparcia zabezpieczenia wodnego do akcji o hydranty, w których wody z pewnością by zabrakło, a tym samym, nie byłoby jej nie tylko do gaszenia, ale również zabrakłoby dla pozostałych gospodarstw w większej części naszej gminy. Nie muszę mówić, że podczas gaszenia pożarów, czas odgrywa najistotniejszą rolę, a dowożenie wody bardzo spowalnia nasze działania” - powiedział dh Marcin Bryłka. Ta właśnie sytuacja sprawiła, że komendant Marcin Bryłka postanowił zaangażować swoich kolegów z jednostki do pozyskania autocysterny.

Kolejnym przykładem wyzwań była akcja w Skrzydłowicach, w gminie Pawonków, gdzie doszło do pożaru budynku gospodarczego. Ogień strawił znaczną część stodoły. Na miejscu przez wiele godzin pracowało kilka jednostek straży pożarnej, w tym OSP Skrzydłowice, OSP Koszwice, OSP Kośmidry, OSP Łagiewniki Wielkie, OSP Łagiewniki Małe, OSP Draliny, a także zastęp z PSP Lubliniec. Strażacy skupili się na gaszeniu ognia i zabezpieczeniu terenu. Wójt gminy, Joanna Wons-Kleta, zaapelowała do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody z wodociągu w Skrzydłowicach oraz przygotowanie się na przerwy w dostawie.

Złotoryja: Akcja gaśnicza potrwa jeszcze kilka dni

Znaczenie autocysterny i wyzwania finansowe

Posiadanie autocysterny rozwiązałoby w pewnym stopniu „wodny” problem strażaków. Jednakże, biorąc pod uwagę, że w gminie Pawonków działa dziesięć jednostek OSP, a fundusze gminy są ograniczone, nie ma w chwili obecnej mowy o zakupie niezbędnej cysterny przez urząd gminy. Wójt Joanna Wons-Kleta, będąca również wiceprezesem OG ZOSP w Pawonkowie, doskonale rozumie problem związany z wodą. Stąd jej starania o wybudowanie w przyszłych latach nowego, wydajniejszego ujęcia wody. Jednakże, dopóki to się nie stanie, każdy pożar czy susza budzi lęk i obawę o dostępność wody.

Całkowity koszt cysterny wynosi 100 tys. zł. Do chwili obecnej uzbierano już 10 tys. zł, a kolejnych 15 tys. zł uzyskano dzięki sprzedaży złomu. Strażacy apelują do czytelników oraz firm z prośbą o wsparcie finansowe, podkreślając, że „liczy się każda złotówka”. Akcja potrwa do sierpnia 2020 r. Autocysterna, poza dowożeniem wody, to również sprzęt o szerokim zastosowaniu w różnych sytuacjach.

Historia i działalność OSP Łagiewniki Małe

Jednostka ochotniczej straży pożarnej w Łagiewnikach Małych powstała w 1922 r., a jej pomysłodawcą był Józef Koloch. Obecnie na terenie gminy prężnie funkcjonuje 10 jednostek OSP, a na czele dzisiejszej straży w Łagiewnikach Małych stoi prezes dh Andrzej Pejski.

Druhowie z Łagiewnik Małych dysponują obecnie jednym wozem bojowym - Mercedesem GBARt 2/16 z 1989 r. Mimo marzeń o nowym aucie, kondycja finansowa gminy odgrywa kluczową rolę w realizacji takich zakupów.

zdjęcie wozu bojowego OSP Łagiewniki Małe

Marcin Bryłka - strażak z pasji i zaangażowanie w młodzież

Druh Marcin Bryłka wstąpił w szeregi OSP w Łagiewnikach Małych jako 13-letni chłopiec, rozpoczynając swoją przygodę strażacką od Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Straż pochłonęła go bez reszty, a momentem przełomowym w jego zawodowym życiu był rok 2006, kiedy to podjął decyzję o wstąpieniu do Państwowej Straży Pożarnej. „Zdaję sobie z tego sprawę i tylko dzięki wyrozumiałości mojej żony Grażyny mogę poświęcać się swojej pasji. Nie miałem wyjścia, musiałem zostać strażakiem. Jako dziecko mieszkałem 50 m od naszej jednostki OSP” - mówi dh Bryłka.

Strażacy z Łagiewnik Małych poświęcają wiele uwagi i czasu młodzieży z całej gminy. Dwa lata temu zorganizowali obóz Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej (MDP) dla dzieci z wszystkich dziesięciu jednostek OSP w gminie. Obóz szkoleniowy w pobliskiej wsi Pawełki był doskonałą formą integracji młodych ludzi. „Te obozy wpisały się już na stałe jako cykliczne imprezy organizowane przez nasze gminne jednostki” - mówi dh Marcin Bryłka. Pierwszy inauguracyjny obóz zorganizowała gmina Pawonków. Drugi obóz, organizowany już przez OSP Łagiewniki Małe, został bardziej rozbudowany zarówno w zakresie szkoleniowym, jak i finansowym, dzięki dotacjom z Urzędu Gminy, KSRG oraz firm ubezpieczeniowych.

tags: #lagiewniki #male #pozar