Sylwester, następujący po nim Nowy Rok i kolejne tygodnie karnawału, stanowiły dla mieszkańców dawnego Lauban wyjątkowy okres zabaw, tańców i swawoli. Historia świętowania na tym terenie jest długa i bogata, ewoluując na przestrzeni wieków pod wpływem zmian obyczajowych, religijnych oraz politycznych.
Ewolucja tradycji karnawałowych
Pierwsze wzmianki o zabawach karnawałowych w tym regionie pochodzą z XIII wieku. Już wtedy, w okresie przedpostnym, ludzie konsumowali ogromne ilości mięsa, serów, masła, smalcu i jaj, zagryzając je wypiekami i obficie popijając winem i piwem. Początkowo biesiady odbywały się w domostwach, jednak od XIV wieku coraz częściej przenoszono je do przestrzeni publicznych.
W XV wieku Kościół, pod wpływem nauki św. Augustyna, próbował ograniczyć karnawałowe zabawy, uznając je za przejaw pychy i próżności. To potępienie wpłynęło na rozwój maskarad, które stały się popularne w XVI wieku. W późniejszych wiekach, mimo reformacji i oświecenia, w Lubaniu organizowano wytworne uczty, takie jak poczęstunek dla elektora saskiego Jana Jerzego I w 1621 roku.

Lubańskie sale balowe i kultura rozrywki
Przed 1945 rokiem Lubań był miastem tętniącym życiem towarzyskim. Z dokumentów z 1938 roku wynika, że funkcjonowało w nim aż 40 restauracji i gospód, z których wiele posiadało własne sale balowe. Do najważniejszych miejsc należały:
- Hotel „Pod Trzema Koronami” - słynął z okazałej sali kolumnowej ze sceną.
- „Zameczek” (Steinberghaus) - dysponował wspaniałą salą taneczną oraz tarasami widokowymi na Kamiennej Górze.
- Hotel „Bellevue” - siedziba dzisiejszego Miejskiego Domu Kultury, posiadająca największą w mieście salę koncertową mogącą pomieścić 2,5 tysiąca osób.
- Hotel „Pod Jeleniem” - centrum zabawy lubańskiej elity, zniszczone podczas działań wojennych w 1945 roku.

Podczas zabaw przygrywały miejscowe orkiestry, w tym zasłużona Laubaner Stadtorchester, której repertuar liczył ponad 600 utworów. Goście raczyli się lokalnymi specjałami: zrazami, pieczenią, śledziami czy bigosem z czerwonej kapusty.
Sylwester i karnawał w powojennym Lubaniu
W powojennym, polskim Lubaniu tradycja bali przeniosła się do takich lokali jak restauracja „Słoneczna”, „Tęczowa” czy „Łużyce”. Również zakłady pracy, jak ZNTK czy LZPB, organizowały własne imprezy w domach kultury i salach konferencyjnych. Wojsko natomiast świętowało w Kasynie Łużyckiej Brygady Wojsk Ochrony Pogranicza.
| Przekąski | Dania główne | Alkohole |
|---|---|---|
| Śledzik z cebulką, sałatki jarzynowe, zimne nóżki | Flaczki, bigos, kotlet schabowy | Wódka, gruziński koniak, „Sowieckoje igristoje” |
Do napojów w latach 70. dołączyła popularna Pepsi Cola, a wielką sławą cieszyła się lokalna lemoniada produkowana w Olszynie. Dziś huczne imprezy organizowane są we wszystkich lokalach gastronomicznych oraz w świetlicach wiejskich Gminy Lubań, gdzie do tańca przygrywają zespoły muzyczne lub DJ-e.