Pożar w zakładzie produkcyjnym Iglotex w Skórczu: przebieg zdarzenia i skutki

W nocy z 26 na 27 maja 2019 roku, około godziny 01:40, doszło do wybuchu ogromnego pożaru w zakładzie produkcyjnym firmy Iglotex w Skórczu, w województwie pomorskim. Ogień objął znaczną część produkcyjną oraz dystrybucyjną obiektu, prowadząc do paraliżu działalności jednego z największych pracodawców w regionie.

Zdjęcie przedstawiające akcję gaśniczą oraz zniszczoną halę produkcyjną zakładu Iglotex w Skórczu

Skala zniszczeń i przebieg akcji ratunkowej

Zgodnie z oficjalnymi komunikatami firmy, skala zniszczeń była porażająca. Zniszczeniu uległo około 98% parku maszynowego, ok. 90% infrastruktury technicznej oraz 80% powierzchni biurowej i produkcyjno-magazynowej. Łączna powierzchnia zniszczonych hal wyniosła około 20 tys. m kw.

W wyczerpującej akcji gaśniczej, która trwała prawie cztery doby, uczestniczyło łącznie około 120 zastępów straży pożarnej, czyli 309 strażaków, w tym jednostki ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Działania wspierały służby z trzech województw. Na miejscu obecni byli m.in. Komendant Główny PSP gen. brygadier Leszek Suski oraz pomorski komendant wojewódzki PSP nadbryg. Tomasz Komoszyński.

Infografika przedstawiająca liczby: 120 zastępów straży pożarnej, 309 strażaków, 20 tys. m kw. zniszczonej powierzchni

Neutralizacja zagrożenia chemicznego

Kluczowym elementem działań straży było zabezpieczenie instalacji chłodniczych. Doszło do rozszczelnienia zbiornika z amoniakiem, co wymusiło przeprowadzenie jego kontrolowanego spalania oraz profilaktyczną ewakuację mieszkańców pobliskiego Osiedla Leśnego. Prace związane z neutralizacją substancji trwały około doby i zakończyły się w nocy z wtorku na środę.

Wpływ pożaru na pracowników i miasto

Iglotex był dla Skórcza symbolem miasta i kluczowym pracodawcą, zatrudniającym około 700 osób z powiatu starogardzkiego i okolic. W momencie wybuchu ognia na terenie zakładu przebywało kilkunastu pracowników, którzy zdołali się bezpiecznie ewakuować. Mimo to, w trakcie działań ratowniczych ucierpiało dwóch strażaków (jeden podtruł się gazami, drugi doznał urazu barku).

Obecnie pracownicy mierzą się z niepewnością co do przyszłości. Firma podjęła szereg działań naprawczych:

  • Większość pracowników linii produkcyjnej skierowano do innych oddziałów Iglotexu (m.in. w Gdyni, Olsztynie, Toruniu, Koszalinie i Pile).
  • Pracownikom administracyjnym zapewniono tymczasowe biura w lokalnej przychodni i szkole.
  • Uruchomiono pracowniczy program emerytalny oraz wypłacano wynagrodzenie przestojowe.

Sprawozdanie burmistrza (VIDEO)

Działania wyjaśniające i przyszłość zakładu

Okoliczności pożaru wyjaśnia Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Śledczy zabezpieczyli dokumentację, przesłuchali świadków i oczekują na opinię biegłego z zakresu pożarnictwa. Wstępne ustalenia wskazywały, że ogień mógł rozprzestrzeniać się od strony pomieszczeń wózków akumulatorowych.

Władze miasta, w tym burmistrz Janusz Kosecki, wyrażają nadzieję na odbudowę fabryki w Skórczu. Firma zadeklarowała chęć jak najszybszego przywrócenia produkcji, choć ostateczne decyzje uzależnione są od ustaleń akcjonariuszy. Iglotex pozostaje aktywnym sponsorem lokalnych wydarzeń, starając się utrzymać więź ze społecznością lokalną w tym trudnym czasie.

tags: #magazyn #w #skorczu #pozar