Zdarzenia w rejonie Klincza: pożary i wypadek drogowy

Prawie 400 tys. zł strat, uszkodzone budynki i ranny właściciel - to bilans dwóch pożarów, które wybuchły niemal jednocześnie w powiecie kościerskim. Strażacy walczyli z ogniem w Nowej Kiszewie oraz Wielkim Klinczu, gdzie zagrożenie stanowiły m.in. butle z gazem i acetylenem. Dodatkowo, w Małym Klinczu doszło do poważnego wypadku drogowego.

Pożar w Wielkim Klinczu: Dym i niebezpieczne butle

Pierwszy pożar miał miejsce w Wielkim Klinczu, gdzie zapłonął budynek gospodarczy. Zgłaszający alarmował o gęstym dymie wydobywającym się z wnętrza. Na miejsce natychmiast skierowano osiem zastępów straży pożarnej.

Walka z ogniem była wyjątkowo wymagająca, ponieważ w budynku znajdowały się butle z acetylenem i tlenem, które mogły doprowadzić do eksplozji. Strażacy skutecznie ugasili pożar, schłodzili zagrożone butle oraz skontrolowali budynek kamerą termowizyjną, by wyeliminować ryzyko ponownego zapłonu. Straty oszacowano na około 120 tys. zł, a przyczynę pożaru bada policja.

Strażacy gaszący pożar budynku gospodarczego w Wielkim Klinczu, w tle dym

Pożar w Nowej Kiszewie: Płonący dom i ranny właściciel

Drugi pożar, jeszcze groźniejszy, wybuchł w Nowej Kiszewie. Ogień strawił budynek mieszkalny, w którym znajdował się samochód oraz butla z gazem propan-butan. W pożarze ucierpiał właściciel posesji - doznał obrażeń jeszcze przed przybyciem służb.

Na miejscu działało pięć zastępów straży pożarnej. Strażacy musieli nie tylko walczyć z ogniem, ale także zabezpieczyć potencjalnie wybuchowe materiały. Niestety, straty są ogromne - sięgają 250 tys. zł.

Zdjęcie płonącego domu mieszkalnego w Nowej Kiszewie lub dymu unoszącego się z budynku

Wypadek drogowy w Małym Klinczu

Do poważnego zdarzenia doszło również w Małym Klinczu. Kościerska policja wyjaśnia szczegółowe okoliczności wypadku na trasie Mały Klincz-Lubań. Do zdarzenia doszło w sobotę (28.09.) po godzinie 15.00 na drodze wojewódzkiej 221. W wypadku ucierpieli 25-letni kierujący i pasażerowie Golfa. Z obrażeniami trafili do szpitala.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 20-letni kierowca Audi, jadąc w kierunku Nowej Karczmy, rozpoczął manewr wyprzedzania Range Rovera i VW Golfa. Podczas tego manewru w jego bok uderzył Range Rover, którym kierowała 42-letnia kobieta. Samochody uderzyły w Volkswagena, którym kierował 25-latek, a następnie Audi i Range Rover zjechały na pobocze i uderzyły w drzewo. Wszyscy poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala.

Zdjęcie z miejsca wypadku drogowego z udziałem trzech samochodów, uszkodzone pojazdy i drzewo

Postępowanie przy wypadku drogowym

Ustalanie przyczyn i bilans strat

W obu przypadkach pożarów w Wielkim Klinczu i Nowej Kiszewie trwa ustalanie przyczyn przez odpowiednie służby. Łączny bilans strat materialnych z tych dwóch zdarzeń szacowany jest na blisko 400 tys. zł.

tags: #maly #klincz #pozar