Historia Szczepień Przeciwko Ospie Prawdziwej

Szczepienia ochronne, obok higieny i antybiotyków, uważane są za jedno z największych osiągnięć współczesnej medycyny. Ich stosowanie w znaczny sposób przyczyniło się do opanowania groźnych epidemii chorób zakaźnych. Przez wiele stuleci choroby zakaźne, takie jak polio i ospa, stanowiły zagrożenie dla populacji ludzkiej, ale dzięki szczepionkom obecnie występują bardzo rzadko.

Ospa Prawdziwa: Plaga Ludzkości Przed Erą Szczepień

Przed erą szczepień choroby zakaźne, ze względu na wysoką śmiertelność, stanowiły plagę ludzkości i budziły strach wśród ludzi na całym świecie. Ospa gnębiła ludzkość od zarania dziejów, szacuje się, że choroba ta ma około trzech tysięcy lat. Rozwijała się równolegle z wielkimi cywilizacjami starożytnego Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Pierwsze pisemnie udokumentowane świadectwa istnienia ospy pochodzą z ok. V wieku p.n.e., kiedy to chińscy kronikarze donosili o przypominającej ospę zarazie.

Rozprzestrzenianie się ospy było silnie związane ze zmianami w trybie życia człowieka. Tworzenie się dużych miast oraz rozwój międzykontynentalnych szlaków handlowych sprawiły, że ospa siała na świecie coraz większe spustoszenie. Choroba dotarła do Europy w roku 581, a jej śmiertelność u osób nieszczepionych wynosiła nawet 95%. W XVI i XVII wieku ospa prawdziwa szybko rozprzestrzeniała się, głównie w zatłoczonych i brudnych miastach, dotykając szczególnie dzieci - najbardziej wrażliwą na zakażenie grupę, gdzie przebieg choroby był najcięższy, a ryzyko powstania ciężkich powikłań - wysokie. Przykładem jest rok 1525 w Indiach, kiedy to około 8 000 dzieci zmarło z powodu ospy prawdziwej. Według współczesnych badań ocenia się, że zaledwie około 5 procent populacji ludzi w średniowieczu nie nosiło śladów jej przechorowania. Tak wysoki odsetek zachorowań był skutkiem tego, że aż do XIX wieku kompletnie nie rozumiano zasad przenoszenia się ospy; przez długi okres uważano ją nawet za chorobę wrodzoną.

Wczesne obserwacje, już około 1000 roku, zauważyły związek między narażeniem na daną chorobę a odpornością - osoby, które przeżyły chorobę zakaźną, nie zarażały się ponownie. Jak ogromne znaczenie mają przeciwciała w obronie przed chorobami zakaźnymi, opisuje przykład z historii z 1492 roku, kiedy to Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę. Europejczycy zawlekli choroby, z którymi rdzenni mieszkańcy nie mieli wcześniej styczności. Nie mając naturalnej odporności przeciw ospie, odrze, krztuścowi, dżumie, tyfusowi i malarii, łatwo zapadali na te choroby po kontakcie z przybyszami z Europy.

Historyczne przedstawienie osoby chorej na ospę prawdziwą

Wariolizacja: Pierwsze Próby Uodporniania

W poszukiwaniu sposobów walki z chorobami, ludzie w różnych częściach świata podejmowali próby prewencyjnego zakażania zdrowych osób. Pierwsze próby stosowania pierwowzoru szczepień, znanej jako wariolizacja (od łac. variola vera, czyli ospa prawdziwa), prawdopodobnie podjęto w Indiach, skąd choroba rozpowszechniła się do Chin i na teren Azji Mniejszej, a w XVIII wieku dotarła do Europy.

Wariolizacja polegała na podaniu osobie, którą chciano uchronić przed zakażeniem, startych na proszek strupów lub ropy, pobranych od chorych z łagodnym przebiegiem ospy. Celem było wywołanie choroby o łagodnym przebiegu, dzięki któremu „szczepiona” osoba uzyskiwała czynną odporność przeciwko tej chorobie. W Chinach, w latach 1000-1100, stosowano metodę wcierania proszku ze strupów do nosa lub na drodze skaryfikacji. Tureckim niewolnicom, które miały być sprzedane do haremu, nacinano skórę i do rany wprowadzano ropę z pęcherzy ospy.

Lady Mary Montagu i Popularyzacja Wariolizacji w Europie

Lady Mary Wortley Montagu, angielska arystokratka żyjąca na przełomie XVII i XVIII wieku, odegrała kluczową rolę w popularyzacji wariolizacji na Zachodzie. Jej mąż, brytyjski dyplomata Edward Wortley Montagu, został ambasadorem w Imperium Osmańskim, gdzie razem z małżonką zamieszkał w Konstantynopolu w 1717 roku. Podróżując po kraju, Brytyjka wielokrotnie była świadkiem ciekawego zabiegu, który stosowano wobec tamtejszych dzieci. Kobiety nakłuwały ropnie dzieci chorych na ospę, a następnie zakażały pobranym materiałem dzieci zdrowe. Celem było zakażenie organizmu ospą w taki sposób, by choroba miała jak najłagodniejszy przebieg, co zabezpieczało dziecko przed kolejnym zachorowaniem.

W 1718 roku Lady Mary Montagu zaszczepiła swojego synka przeciwko ospie prawdziwej. Chłopiec przez kilka dni gorączkował, ale szybko wrócił do zdrowia i nigdy nie zachorował na ospę. Po powrocie do Anglii Lady Mary zainteresowała sprawą szczepień króla Jerzego I, który uzależnił wprowadzenie powszechnych zaszczepień od wyników eksperymentu na ludziach. Wybrano dwóch skazanych na szubienicę, którzy po zabiegu wyszli obronną ręką i zostali ułaskawieni.

Ta orientalna metoda szczepień szybko rozpowszechniła się w Europie. Szczepiono nią nie tylko dzieci monarchów, ale także dzieci z sierocińców. Król pruski Fryderyk Wielki wprowadził zalecenia zaszczepień dla całego kraju. Już w drugiej połowie XVIII wieku wariolizacja stała się zabiegiem dość powszechnym, mimo że w XVIII wieku ospa zabijała w Europie około 10 procent populacji.

Wady Wariolizacji

Wariolizacja miała jednak swoje wady. Zawsze istniała szansa, że choroba nie przebiegnie łagodnie, a zakażona osoba umrze. Co więcej, zanim wywołana wariolizacją choroba minęła, osoba zaszczepiona mogła zarażać rodzinę i otoczenie. Świat nauki i medycyny po początkowym pozytywnym przyjęciu wariolizacji zaczął coraz sceptyczniej patrzeć na ten zabieg. Wszystko to skłoniło pewnego angielskiego lekarza do próby poszukania bezpieczniejszego sposobu na walkę z variola vera.

Przełom Edwarda Jennera: Odkrycie Szczepionki na Bazie Krowianki

Wiek XVIII był przełomowy w rozwoju prac nad szczepionkami, kiedy to brytyjski doktor Edward Jenner opracował pierwszą na świecie szczepionkę.

Obserwacje Krowianki

Krowianka, zwana także „krowią ospą”, jest wirusową chorobą zakaźną występującą u bydła domowego i świń. W wyjątkowych przypadkach krowianką zarażony może zostać również człowiek. Częste przebywanie w sąsiedztwie krów narażało ludzi na zakażenie wirusem, dlatego też najczęściej występował on pośród pasterzy i mleczarek. Krowianka nie była chorobą szczególnie groźną, a jej symptomy ograniczały się do wysypki, gorączki czy powiększenia węzłów chłonnych. Jej występowaniu zaczęto przyglądać się baczniej, kiedy okazało się, że przechorowanie krowianki wiąże się z pewnym ciekawym skutkiem ubocznym - nabyciem odporności na zakażenie ospą prawdziwą.

Życie i Prace Jennera

Jednym z badaczy zgłębiających to zagadnienie był Edward Jenner, urodzony 17 maja 1749 roku w angielskim mieście Berkeley w hrabstwie Gloucestershire. W wieku 13 lat został uczniem lokalnego lekarza-chirurga, a następnie pracował z wybitnym chirurgiem Johnem Hunterem w Saint George’s Hospital w Londynie. W 1773 roku powrócił do Berkeley, gdzie rozpoczął praktykę wiejskiego lekarza oraz badania naukowe. Podczas swojej praktyki lekarskiej często stykał się z zachorowaniami na ospę prawdziwą i zwrócił uwagę, że przechorowanie krowianki chroni przed zachorowaniem na ospę prawdziwą. Od około 1770 roku uważnie zaczął przyglądać się korelacji między zakażeniem krowianką a niewrażliwością na ospę, odwiedzając okoliczne farmy mleczne i obserwując zmiany na skórze, jakie powodowała krowianka na rękach pasterzy.

Portret Edwarda Jennera, pioniera szczepień

Historyczny Eksperyment

Kluczową datą związaną z rozwojem wakcynologii jest 14 maja 1796 roku. Tego dnia Jenner przeprowadził eksperyment polegający na zaszczepieniu ośmioletniego chłopca, Jamesa Phippsa, wirusem ospy krowiej. Materiał zakaźny, czyli ropa, został pobrany z ręki chorej na krowiankę dojarki Sary Nelmes i wprowadzony w dwa nacięcia na ramieniu chłopca. Chłopiec łagodnie przechorował krowiankę, a po tygodniu miał lekką gorączkę i ból głowy, poza tym był zdrowy.

Jenner początkowo był zniechęcony, uważając, że skoro objawy były tak skąpe, infekcja nie uchroni chłopca przed ospą. Jednak kilka tygodni później, w tym samym roku, Jenner zaaplikował Jamesowi Phippsowi materiał pobrany od osoby chorej na ospę prawdziwą. Chłopiec nie zachorował, co oznaczało, że został uodporniony na ospę prawdziwą. Był to jeden z przełomowych momentów współczesnej medycyny, a sam Jenner jest twórcą przełomowej metody walki z tą chorobą. Zastosowaną metodę Jenner nazwał wakcynacją od łacińskiego słowa vacca - krowa.

Ilustracja przedstawiająca Edwarda Jennera przeprowadzającego pierwsze szczepienie na Jamesie Phippsie

Rozpowszechnienie Metody Jennera

Zaraz po eksperymencie Jenner przygotował krótki artykuł opisujący jego przebieg i wysłał tekst do Royal Society (brytyjskiej Akademii Nauk). Prezes w 1797 roku odmówił jednak opublikowania go, uzasadniając, że idee tam zawarte są zbyt rewolucyjne. Niezrażony odmową, Jenner rozszerzył swoje obserwacje, wykonał kolejne testy i rok później sam opublikował broszurę zatytułowaną „Badania nad przyczynami i skutkami ospy krowiej” (Inquiry into the Cause and Effects of the Variolae Vaccinae, a Disease Known by the Name of Cow Pox) w 1798 roku.

Świat medycyny w końcu przyznał, że przeprowadzony przez Jennera zabieg rzeczywiście uodparnia człowieka na zakażenie ospą prawdziwą. Praca Jennera została przetłumaczona na wiele języków. W ciągu trzech lat od publikacji pracy około 100 000 osób w Anglii zostało poddanych zabiegowi. Bardzo szybko rozpoczęto też proces szczepień we Francji, gdzie szczególne zasługi na tym polu miał Napoleon, który szczepieniom nadawał aspekt ideologiczny. Również w innych krajach szczepienia były promowane przez rodzimych władców, w tym Thomasa Jeffersona i cara Aleksandra I. W 1803 roku specjalna ekspedycja (tzw. wyprawa Balmis) przetransportowała szczepionkę przez Atlantyk, dając początek programowi szczepień w obu Amerykach. Za szczepieniami opowiedział się również Kościół, a niektórzy duchowni nie tylko zachęcali do poddania się zabiegowi, ale także sami go wykonywali.

Wynalezienie szczepionki było punktem zwrotnym w historii świata. Po raz pierwszy dzięki prostemu medycznemu zabiegowi możliwe stało się uchronienie milionów ludzkich istnień przed śmiercią. Metoda szczepienia Jennera, w niewielkim tylko stopniu zmieniona do czasów obecnych, była najskuteczniejszym środkiem zwalczania ospy.

Rozwój Szczepień w Polsce

Polska była jednym z pierwszych krajów, gdzie w 1801 roku zastosowano tzw. krowiankę, czyli szczepionkę przeciwko ospie prawdziwej. Pierwsze próby zastosowania szczepienia czynnego przeciwko ospie prawdziwej na ziemiach polskich przeprowadzono już w XVII wieku. Pionierami tych akcji byli Vollgang z Wrocławia i Szulc z Torunia. Tę samą technikę szczepień w latach 1801-1802 zastosowali polscy specjaliści: Hiacynt Dziarkowski, Wojciech Jerzy Boduszyński oraz Franciszek Neuhauser. Od tego czasu systematycznie rozwijano szczepienia na ziemiach polskich.

Obowiązkowe szczepienia przeciw ospie prawdziwej rozpoczęły się w Polsce w 1919 roku. Po wojnie, od 1945 roku wznowiono szczepienia, w tym przeciw ospie prawdziwej (zaszczepiono wtedy 634 000 dzieci). Od 1951 roku szczepiono obowiązkowo dzieci od 2 do 6 miesiąca życia i w 7 roku życia oraz osoby narażone do 60 lat. Szczepienia przeciw czarnej ospie w Polsce trwały od 1951 roku do 1980 roku. Dr Andrzej Oleś, epidemiolog wojskowy, opracował strategię zwalczania ospy, opartą o konsekwentne, masowe szczepienia ochronne. Uczestniczył on w akcji zwalczania epidemii ospy we Wrocławiu w 1963 roku i był członkiem zespołu epidemiologów z Regionalnego Biura Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na południowo-wschodnią Azję w New Delhi, mając znaczący udział w globalnej eradykacji choroby.

Historyczna fotografia polskich służb medycznych podczas akcji szczepień

Eradykacja Ospy Prawdziwej

Ospa prawdziwa, znana także jako czarna ospa, przez wieki zabrała miliony ludzkich istnień, a śmiertelność z powodu zakażenia wirusem sięgała nawet 30 procent. Jednak dzięki masowym szczepieniom ochronnym i skuteczności podawanych preparatów, choroba ta została całkowicie wyeliminowana na całym świecie. Ostatni przypadek zachorowania na nią miał miejsce w 1978 roku.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oficjalnie ogłosiła eradykację ospy prawdziwej, czyli jej wyeliminowanie, 9 grudnia 1979 roku, a następnie potwierdziła to w 1980 roku. Przed wprowadzeniem szczepień na ospę prawdziwą chorował niemal każdy, a co trzecia osoba umierała. W latach 70. XX wieku większość krajów zaprzestała szczepień, ponieważ epidemie tej choroby nie występowały, co jest świadectwem ogromnego sukcesu wakcynologii.

Jak pokonaliśmy zabójczy wirus ospy - Simona Zompi

Kontrowersje Wokół Szczepień: Od Jennera do Współczesności

Naturą człowieka jest jednak to, że boi się nieznanego. W przypadku szczepionki Jennera od razu pojawiło się wiele głosów krytykujących jej medyczny, społeczny i filozoficzny wymiar. Twierdzono wówczas, że wprowadzenie obcej substancji do ciała jest bezbożne i koliduje z wolą Stwórcy. Krążyły pogłoski, że krowianka jest niczym innym jak chorobą weneryczną bydła, a nawet, że zaszczepionym ludziom wyrastają części ciała krowy, co ilustrowano satyrycznymi rycinami z epoki.

Tego typu dezinformacje, wywołujące strach i niepewność co do zasadności szczepień, pojawiały się również tuż po odkryciu przez Jennera szczepionki przeciw ospie prawdziwej i niestety, powracają we współczesnych ruchach antyszczepionkowych. Należy jednak pamiętać, że szczepionki podlegają rygorystycznej kontroli, a zawarte w nich substancje obecne są w ściśle określonych dawkach - bezpiecznych dla zdrowia człowieka. Bezpieczeństwo szczepionek potwierdziły liczne badania naukowe, a w przypadku pojawienia się wątpliwości o pomoc warto zwrócić się do osób posiadających wiedzę na temat szczepień - lekarza czy pielęgniarki. Dzięki niepodważalnemu działaniu ochronnemu szczepionka przeciw ospie stawała się coraz bardziej powszechna, a proces jej dystrybucji i produkcji ulegał stałemu udoskonalaniu.

Historyczna karykatura z 1802 roku przedstawiająca obawy społeczne związane ze szczepieniem na ospę

Stara Szczepionka na Ospa Prawdziwą a Małpia Ospa

Wirus małpiej ospy jest spokrewniony z wirusem ospy prawdziwej i nazywany jest jego łagodniejszą wersją. Z tego powodu szczepienie przeciw ospie prawdziwej może być skuteczne także w przypadku rozprzestrzeniającej się obecnie małpiej ospy. Co ważne, zarówno ospa małpia, jak i ospa prawdziwa nie mają nic wspólnego z ospą wietrzną - to zupełnie inne choroby, wywoływane przez innego typu wirusy. Dlatego też szczepienie przeciw ospie wietrznej nie chroni przed ospą małpią.

Według badań naukowych przeprowadzonych w Afryce szczepionka przeciw ospie prawdziwej chroni w 85 procentach przed ospą małpią. Jak wyjaśnia prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, ochrona po przyjęciu szczepionki przeciw ospie prawdziwej w pierwszych latach po iniekcji wynosi niemal 100 procent. Później jej skuteczność zaczyna spadać. Niemniej, nawet przy niższym poziomie ochrony, w dalszym ciągu chroni ona przed ospą prawdziwą, i to przez dekady. W jednej z prac naukowych możemy przeczytać, że ta ochrona istniała jeszcze po 75 latach. Jest to możliwe, ponieważ szczepionka przeciw ospie prawdziwej skonstruowana była na bazie żywego, nieosłabionego wirusa krowianki - a takie szczepionki są najbardziej skuteczne.

Choć ospy prawdziwej nie zdiagnozowano od 1978 roku, a szczepienia ochronne przeciw chorobie w Polsce ustały w 1980 roku, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nadal dysponuje rezerwami szczepionki przeciw ospie prawdziwej (2,4 mln dawek), które mogą być wykorzystane w przypadku wystąpienia nowej epidemii.

tags: #mam #stare #szczepienie #na #ospe