Martin Halasz, strażak z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kwilczu, to postać wielowymiarowa, której życie i służba są przykładem bezinteresownego zaangażowania. Zwycięzca plebiscytu „Głosu Wielkopolskiego” na Najpopularniejszego Strażaka Ochotnika, działacz społeczny, samorządowiec i rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP - jego historia to opowieść o pasji, determinacji i nieustannej gotowości do niesienia pomocy.
Początki Służby i Dążenie do Pomocy
Przygoda Martina Halasza ze strażą rozpoczęła się w bardzo młodym wieku. Od najmłodszych lat pragnął zostać strażakiem, a temat ten nie był mu obcy, ponieważ na co dzień spotykał się z działalnością strażacką - jego tata był wówczas naczelnikiem w Kwilczu. To właśnie on wspierał Martina w dążeniu do tego, by również mógł wstąpić w szeregi OSP. Mając 12 lat i będąc członkiem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej (MDP), wziął udział w gminnych zawodach sportowo-pożarniczych.

Filozofia Życia i Motywacja do Działania
W codziennym życiu Martin Halasz kieruje się prostą, ale bardzo skuteczną zasadą: „jak coś robić, to porządnie”. Zawsze stara się jak najlepiej wykonać wszystkie swoje obowiązki. Choć nie zawsze wszystko się udaje, bo, jak sam mówi, „każdy z nas jest tylko człowiekiem”, zawsze daje z siebie wszystko. Główną motywacją do działania jest dla niego widok radości innych - tych, którym pomaga, tych, dla których może coś zrobić.
Osiągnięcia i Rozwój Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Kwilczu
Za jedno ze swoich największych osiągnięć Martin Halasz uważa reaktywację Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej (MDP), bycie strażakiem, pomoc drugiemu człowiekowi i zajmowanie się młodzieżą w straży. Praca z młodymi ludźmi, którzy chcą w przyszłości ratować życie innych, ich zapał do nauki bycia dobrym strażakiem, motywuje strażaków z OSP Kwilcz do przekazywania im potrzebnej wiedzy.
Martin Halasz rozpoczął działalność w Ochotniczej Straży Pożarnej w Kwilczu, wstępując w szeregi Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Kwilczu w 2009 roku. Jego przygoda w drużynie zaczęła się od udziału w zawodach sportowo-pożarniczych MDP i OSP, a z czasem pełnił funkcję dowódcy drużyny. Wiosną 2014 roku reaktywował MDP Kwilcz, zostając jednocześnie wybranym na członka Zarządu OSP Kwilcz jako opiekun MDP. Był również jednym z inicjatorów nadania proporca kwileckiej drużynie. W 2017 roku jako jeden z opiekunów MDP poprowadził drużynę do zdobycia tytułu „Najlepszej z Najlepszych” w VIII Ogólnopolskim Konkursie na wzorową MDP i jej opiekuna, organizowanym przez Zarząd Główny Związku OSP RP.

Triumf w Plebiscycie "Głosu Wielkopolskiego"
W plebiscycie „Głosu Wielkopolskiego” na Najpopularniejszego Strażaka Ochotnika czytelnicy oddali przeszło 20 tysięcy głosów. Po raz drugi z rzędu nagroda główna, czyli 15 tysięcy złotych na sprzęt dla jednostki, powędrowała do strażaka z Kwilcza. Zwycięzcą w tym roku został druh Martin Halasz, który mundur nosi już od siedmiu lat.
Martin Halasz podkreśla, że wszyscy strażacy z jednostki OSP Kwilcz bardzo cieszą się faktem, że społeczeństwo, w którym żyją, po raz drugi z rzędu pozwoliło im zdobyć tytuł najpopularniejszej jednostki OSP w Wielkopolsce. W tym miejscu chcieliby wszystkim podziękować za otrzymane wsparcie, które dla nich dużo znaczy.
Wygrany sprzęt okaże się niezwykle przydatny w ratowaniu ludzi. Kwilczanie planują zakupić z wygranej nagrody wyposażenie, które pomoże doposażyć samochody, aby móc sprawniej, szybciej i skuteczniej działać na miejscu zdarzenia. Jak mówi Martin Halasz, choć umiejętności strażaka są bardzo ważne, sprzęt ułatwia pracę jeszcze bardziej, a najważniejsze jest, aby jak najszybciej udzielić pomocy tym, którzy jej oczekują. Część nagrody indywidualnej również zostanie przeznaczona na potrzeby jednostki i zakup nowego sprzętu, ponieważ mimo że jednostka radzi sobie całkiem nieźle, sprzęt to podstawa. Bez niego nie byłoby możliwe uczestniczenie we wszystkich akcjach, ratowanie ludzi i mienia.
Jednostka OSP w Kwilczu liczy 100 aktywnych strażaków, a oprócz tego działa też Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza, która ma 40 członków, co świadczy o dużym zainteresowaniu młodzieży służbą. W samej tylko Wielkopolsce jest 1832 Ochotnicze Straże Pożarne, które liczą aż 113 tysięcy członków. Niestety, nie każda jednostka jest odpowiednio wyposażona, a potrzeb jest wiele - zdarza się, że strażacy wyjeżdżają 30-40 razy miesięcznie do akcji.
Warto również wspomnieć, że zdobywca trzeciego miejsca w plebiscycie, Maciej Rachwalski z OSP Bieganin, także cieszy się z nowego sprzętu dla swojej jednostki. Podkreśla, że podczas każdej akcji sprzęt się zużywa, a jego zakup sporo kosztuje, dlatego zdecydował się wziąć udział w plebiscycie, ciesząc się z wygranej.

Profesjonalna Droga Martina Halasza: Od PSP do Samorządu
Martin Halasz jest absolwentem studiów magisterskich na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, kierunku Bezpieczeństwo Narodowe, o specjalności zarządzania kryzysowego oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ukończył Szkołę Aspirantów PSP w Poznaniu (technik pożarnictwa), studia podyplomowe w zakresie zapobiegania pożarom i awariom w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie oraz studia podyplomowe w zakresie zarządzania i organizacji na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Jest również podoficerem rezerwy Wojska Polskiego.
Służba w Państwowej Straży Pożarnej i Działalność Społeczna
Służbę w Państwowej Straży Pożarnej rozpoczął w Wydziale ds. Operacyjnych i Kontrolno-Rozpoznawczych Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Międzychodzie. Następnie został skierowany do pełnienia służby w Wydziale Planowania Operacyjnego Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu. Po ukończeniu 18. roku życia wstąpił w szeregi dorosłych strażaków OSP. W marcu 2015 roku odbył szkolenie podstawowe strażaków ratowników OSP i zaczął brać udział w działaniach ratowniczych.
Kariera Samorządowa i Zaangażowanie w ZOSP RP
W listopadzie 2014 roku w wyborach do Rady Gminy Kwilcz kadencji 2014-2018 otrzymał mandat radnego, zostając jednym z najmłodszych radnych w Polsce. Od listopada 2018 roku ponownie wybrany na radnego i rozpoczął pełnienie funkcji wiceprzewodniczącego Rady Gminy Kwilcz, jednocześnie przewodniczącego Komisji samorządowo-oświatowej, której obszar zagadnień tematycznych dotyczy m.in. spraw bezpieczeństwa publicznego i ochrony przeciwpożarowej, edukacji i wychowania młodzieży. W wyborach samorządowych w kwietniu 2024 roku ponownie zdobył mandat radnego, zostając wybrany przez radnych na Przewodniczącego Rady Gminy Kwilcz. Mandat radnego sprawował do sierpnia 2025 roku, po zawarciu związku małżeńskiego i zmianie miejsca zamieszkania złożył mandat. Po zakończonej misji samorządowej zdecydował się wesprzeć Kwileckie Koło Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych.
Od 2016 roku jest funkcyjnym na szczeblu Oddziału Gminnego Związku OSP RP w Kwilczu. Od czerwca 2017 do grudnia 2018 roku był członkiem honorowym Zarządu Głównego Związku OSP RP, zaproszonym do pracy w Komisji ds. działalności organizacyjnej Zarządu Głównego ZOSP RP oraz Komisji ds. młodzieży i sportu Zarządu Głównego ZOSP RP. W styczniu 2023 roku ponownie został zaproszony, na kolejną kadencję, do udziału w pracach Komisji ds. dzieci, młodzieży i sportu przy Zarządzie Głównym ZOSP RP. Od lutego 2023 roku jest członkiem Komisji ds. młodzieży, kobiecych drużyn pożarniczych, tradycji i sportu przy Zarządzie Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP Województwa Wielkopolskiego im. gen. Stanisława Taczaka.
Nagrody i Wyróżnienia
Martin Halasz był wielokrotnie nagradzany i wyróżniany za działalność społeczną, patriotyczną oraz wyniki naukowe. Wśród jego osiągnięć znajdują się:
- „Najpopularniejszy Strażak Ochotnik Wielkopolski w 2015 roku”
- Laureat kategorii „Dezydery Chłapowski - społecznik” w konkursie „Młodych organiczników XXI wieku” w 2017 roku
- Laureat (czterokrotnie nominowany) „Nagrody im. Macieja Frankiewicza” w 2020 roku
W wolnym czasie wybiera grę na instrumentach i aktywność sportową, angażując się także w inicjatywy charytatywne.
Historia Poznańskiej Straży Pożarnej w Perspektywie Rzecznika PSP
Poznań ma bogatą historię pożarnictwa, a Martin Halasz, jako mł. kpt. i rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu, jest jej strażnikiem i ambasadorem. Dokładnie 148 lat temu, 10 grudnia 1877 roku, wystartowała w Poznaniu pierwsza zawodowa straż pożarna. Gdy dziś mijamy siedzibę Komendy Wojewódzkiej PSP przy ul. Masztalarskiej 3, rzadko myślimy o niej jak o miejscu, gdzie rodziło się nowoczesne ratownictwo w Poznaniu, a to właśnie tutaj bije historyczne serce wielkopolskich strażaków.

Mury przy ul. Masztalarskiej są niemym świadkiem narodzin nowoczesnego ratownictwa w mieście. To tutaj skupia się pamięć o pokoleniach strażaków, które przez dziesięciolecia broniły miasta przed ogniem. Impulsem do powołania zawodowej formacji był dynamiczny rozwój Poznania w XIX wieku, w czasach zaboru pruskiego. Miasto-twierdza rozrastało się błyskawicznie, a wraz z nową zabudową rosło zagrożenie pożarowe. Ochotnicy i nocni stróże nie byli już w stanie zapewnić odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.
10 grudnia 1877 roku przy ul. Wolnica 1, w strażnicy urządzonej przez magistrat, zameldował się pierwszy zawodowy zastęp: 12 strażaków wzorowanych na formacji berlińskiej. Strażakami zostawali głównie rzemieślnicy - kowale, cieśle, murarze. Sami naprawiali swój sprzęt i dbali o konie, które były podstawą działania straży. W stajniach przy komendzie stacjonowało ich kilkanaście. Na dźwięk dzwonka potrafiły same wyjść z boksów i ustawić się przy dyszlu wozu bojowego. Dzięki temu XIX-wieczni strażacy mieli normę wyjazdu do 30 sekund w dzień i do minuty w nocy, łącznie z zaprzęgnięciem koni.
„Myślimy, że współcześnie straż jest szybka, ale normy z XIX wieku robią wrażenie nawet dzisiaj” - mówi Martin Halasz. Do dziś na fasadzie budynku przy Masztalarskiej wisi znak przypominający, że kiedyś z tych bram mogły w każdej chwili wybiec konie. Zwierząt już nie ma, znak został jako pamiątka epoki.
Rozwój i Modernizacja Poznańskiego Pożarnictwa
Budynek przy Wolnicy szybko okazał się za ciasny. Rosła liczba interwencji i ambicje miasta, które chciało mieć straż na europejskim poziomie. W 1886 roku ruszyła budowa nowej głównej strażnicy, wpiętej w dawne mury obronne Poznania, perły architektury militarnej tamtych lat. 10 grudnia 1887 roku, równo dziesięć lat po powstaniu zawodowej straży, komenda i oddział I przeniosły się do nowej siedziby przy ul. Masztalarskiej 3. Ten adres na stałe wpisał się w historię poznańskiego pożarnictwa.
Pod koniec XIX wieku regulaminy opisywały nie tylko obowiązki strażaka, ale i jego wygląd - sumiaste wąsy były niemal służbowym znakiem rozpoznawczym. Krąży mit, że miały działać jak filtr przeciw dymowi, w rzeczywistości przede wszystkim dodawały powagi i budziły szacunek.
Prawdziwy przełom przyniósł jednak rozwój techniki. W listopadzie 1912 roku w strażnicy przy Masztalarskiej uruchomiono pierwszy w Polsce zmotoryzowany oddział straży pożarnej. W październiku tego roku do Poznania trafiły cztery pojazdy: wóz osobowy, drabina mechaniczna, samochód gazowy i wóz z autopompą. Konie zaczęły ustępować miejsca silnikom spalinowym, a tempo dojazdu do pożaru jeszcze przyspieszyło.
Po odzyskaniu niepodległości i traumie II wojny światowej straż pożarna rozwijała się dalej, a w marcu 1946 roku komendantem Zawodowej Straży Pożarnej w Poznaniu został kpt. poż. Władysław Pilawski, późniejszy wieloletni zastępca komendanta głównego Straży Pożarnych, dziś patron Sali Prezydialnej w Komendzie Wojewódzkiej PSP.
Jeden dzień z życia | Strażacy - bohaterowie codzienności
„Kiedy dziś włączamy sygnały świetlne i dźwiękowe, jedziemy znacznie szybciej niż nasi poprzednicy na konnych wozach. Ale istota tej służby się nie zmieniła” - mówi Martin Halasz. - „To wciąż gotowość, by w ciągu kilkudziesięciu sekund zostawić wszystko i ruszyć na pomoc.”
tags: #martin #halasz #glos #wielkopolski #strazak