Wprowadzenie do ratownictwa wodnego
Działania ratownicze na akwenach, takich jak rzeki i jeziora, stanowią kluczowy element pracy służb ratowniczych w Polsce. W skali kraju, Państwowa Straż Pożarna (PSP) oraz Ochotnicze Straże Pożarne (OSP) odgrywają istotną rolę w poszukiwaniu ofiar utonięć, osób zaginionych, a także dowodów zbrodni ukrytych pod wodą. W Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Warszawie, grupa ratownictwa wodno-nurkowego zrzesza 43 nurków spośród 53 strażaków-ratowników i dysponuje dwoma samochodami ratownictwa wodnego, pięcioma łodziami oraz skuterem wodnym.
Liczba zdarzeń wymagających interwencji grupy ratownictwa wodno-nurkowego wzrasta. Od początku roku odnotowano 40 takich dyspozycji, z czego 16 miało miejsce od początku czerwca. W lecie najczęściej poszukiwane są ofiary utonięć, natomiast gdy jest chłodniej, są to osoby, które popełniają lub próbują popełnić samobójstwo, a zimą wędkarze, ofiary zakładów po alkoholu oraz prób przejścia przez zamarznięte rzeki czy stawy.
Systemy Informacji Geograficznej (GIS) w planowaniu poszukiwań
Współczesne działania ratownicze w dużej części zarządzane są lub prowadzone z użyciem systemów GIS oraz zintegrowanych z nimi urządzeń nawigacyjnych i komunikacyjnych. Oprogramowanie GIS, np. firmy Esri, pozwala ratownikom na wykonywanie analiz terenu oraz zachowania ludzi zaginionych (na podstawie profilu psychologicznego poszukiwanego), co jest pomocne przy wyborze taktyki poszukiwawczej.
W systemie GIS możliwe jest wyznaczanie rejonów i tras poszukiwań dla wszystkich urządzeń PDA oraz opublikowanie utworzonych obszarów dzięki rozwiązaniu serwerowemu. W czasie poszukiwań dowódca akcji może monitorować trasy oraz ostatnie znane lokalizacje urządzeń mobilnych wyposażonych w urządzenia GPS. Ma on również możliwość sprawdzenia poprzednich lokalizacji w dowolnych przedziałach czasowych, co ułatwia oznaczenie miejsc, które zostały już zweryfikowane. Stacjonarne stanowisko dowodzenia pozwala obsługiwać dane GPS przekazywane z modułu komunikacji do bazy danych, stanowiącej podstawę systemu GIS. Urządzenia są prezentowane w systemie tak, aby jednoznacznie określić ich typ (identyfikacja zarówno ID urządzenia, jak i jego pozycji). Ponadto, urządzenia PDA posiadają oprogramowanie umożliwiające odtworzenie tras lub innych obszarów poszukiwań w formie wektorowej warstwy mapy. Możliwe jest też prezentowanie aktualnej pozycji ratownika na mapie GIS, co pozwala dowódcy akcji ratowniczej obserwować poruszanie się ratowników po obszarze poszukiwań, a tym samym lepiej zarządzać akcją. Oprócz stacjonarnego stanowiska dowodzenia, system GIS może posiadać mobilne (zlokalizowane w samochodzie) stanowisko dowodzenia, wyposażone m.in. w notebook z oprogramowaniem monitorującym bieżącą pozycję GPS urządzenia. Pozycja urządzenia PDA jest przekazywana przez sieć GSM do serwera systemu. Mobilne stanowisko dowodzenia umożliwia realizację większości działań, jak na stacjonarnym stanowisku dowodzenia, z wyłączeniem analiz 3D. Informacja o pozycji ratowników na danym obszarze poszukiwawczym, pozyskana z odbiorników GPS, jest bardzo ważna dla dowodzącego akcją.

Baza wiedzy i określanie prawdopodobieństwa
System GIS nie tylko pozwala na planowanie tras poszukiwawczych, ale też umożliwia analizowanie różnych aspektów zaginięcia w odniesieniu przestrzennym, wyświetlając analizy na mapie. Baza wiedzy wykorzystywana przez służby ratownicze została stworzona w oparciu o międzynarodową bazę ISRID (International Search & Rescue Incident Database), która uwzględnia 41 kategorii poszukiwawczych (np. turystów, autystyków) i ponad 50 000 przypadków zaginięć. Dane te są wykorzystywane przy wyznaczaniu metody przeszukiwania terenu i obszaru poszukiwania. Celem tworzenia bazy wiedzy opartej na statystyce poprzednich akcji ratowniczych jest określenie prawdopodobieństwa znalezienia osoby poszukiwanej.
Punkt początkowego planowania (IPP - Initial Planning Point) to punkt wykorzystywany do planowania akcji poszukiwawczej, bardzo często jest nim punkt ostatniej widoczności (PLS - Person Last Seen) lub ostatni znany punkt podróży poszukiwanego (LKP - Last Known Point), np. miejsce zaparkowania samochodu. Całkowity obszar poszukiwań jest wyznaczony przez okrąg, w którym prawdopodobieństwo znalezienia osoby na danym terenie wynosi ok. 95%, zakładając rozkład normalny danych.
Zapisana pozycja IPP wraz z zapisaną pozycją znalezienia określa różnicę wysokości między tymi dwoma punktami. W metodzie wyodrębnia się trzy strefy: w górę od IPP, na dół od IPP i na tym samym poziomie IPP. Pionowe różnice w wysokości są większe w klimacie suchym niż w umiarkowanym (Koester, 2008). Mobilność określa czas poruszania się osoby zaginionej, np. w godzinach. Badania pokazują, że zaginieni są mobilni dwa razy dłużej w klimacie suchym niż w klimacie umiarkowanym (Koester, 2008), a w systemie GIS możliwe jest wyodrębnienie stref mobilności. Kąt dyspersji (rozproszenia) oferuje inną, skuteczną metodę określenia prawdopodobieństwa w obszarze poszukiwań. W tej metodzie wymagane jest zidentyfikowanie trzech punktów w obszarze przeszukania: punktu początkowego planowania, znalezienia lokalizacji i przeznaczenia (kierunku podróży). Ukształtowanie terenu może mieć wpływ na kąt rozproszenia. Odejście od trasy oznacza najkrótszą prostopadłą odległość od planowanej trasy. Analizowana jest odległość zaginionego od obiektów liniowych, takich jak drogi czy cieki wodne. W tym celu tworzy się strefy buforowe, np. odległość od drogi 100 m, i na podstawie danych z poprzednich akcji przypisuje się im prawdopodobieństwo odnalezienia.
Planiści wykorzystują dane o odnalezieniu zaginionych w poprzednich akcjach do podjęcia decyzji o przeszukaniu danego obszaru. Na podstawie takich danych tworzone są obszary prawdopodobieństwa odnalezienia. Każdy przypadek wymaga zbadania motywów zaginięcia, np. czy osoba poszukiwana zgubiła się, czy uległa wypadkowi. Zaklasyfikowanie osoby zaginionej do konkretnej z 41 kategorii poszukiwawczych (Koester, 2008) może znacznie przyspieszyć akcję poszukiwawczą. Na przykład, autystycy zachowują się zupełnie inaczej niż turyści - unikają ludzi i są często znajdowani w opuszczonych zagrodach. Analiza GIS wskazuje, że obszar poszukiwań w przypadku autystyka jest znacznie mniejszy niż w przypadku turysty.
Nie wszystkie czynniki, które muszą być wzięte pod uwagę przy planowaniu akcji ratowniczej, zostały objęte statystyką, np. analiza terenowa. Często poszukiwani poruszają się w podobny sposób, wykorzystując obiekty terenowe przy wybieraniu kierunku poruszania się. Statystyka wykorzystywana w systemie nie uwzględnia wszystkich błędnych decyzji podjętych przez osoby zaginione, dlatego tu szczególnie cenne jest doświadczenie planistów. Rozwój technologii GIS pozwolił na wykorzystanie nowoczesnego systemu umożliwiającego zdalne monitorowanie pozycji ratowników na mapie, a także przydzielanie zespołom zadań. Wykorzystanie GIS w akcjach poszukiwawczych daje ogromne możliwości generowania, aktualizowania i udostępniania baz danych o terenie. System ułatwia zarządzanie danymi i pozwala uzyskać odniesienie przestrzenne danych. Każda akcja pozostawia w bazie danych GIS konkretne wpisy i analizy, które mogą modyfikować dane wejściowe do modułów analizy terenu podczas kolejnych akcji.
Specjalistyczne grupy lokalizacji podwodnej PSP
W PSP działają grupy do lokalizacji podwodnej (grupy sonarowe) wyposażone w sprzęt służący do poszukiwań ofiar utonięć i różnego rodzaju obiektów znajdujących się pod wodą. Współdziałają z nimi grupy wodno-nurkowe, które mają za zadanie pomóc w identyfikacji zlokalizowanych obiektów, a następnie wydobyć je na powierzchnię.

Skład i zadania grupy lokalizacji podwodnej
Polska grupa lokalizacji podwodnej, np. ta stworzona przez funkcjonariuszy Wojewódzkiego Ośrodka Szkolenia PSP w Bornem-Sulinowie, składa się z dwóch czteroosobowych zespołów, w skład których wchodzą: dowódca grupy, zastępca dowódcy grupy, kierowca - stermotorzysta, operator sprzętu.
- Dowódca grupy lokalizacji podwodnej ma za zadanie: skonfigurować sonary, wyznaczyć obszar poszukiwań, zanalizować i zinterpretować zapis sonarowy, obsługiwać sonar.
- Do zadań zastępcy dowódcy grupy należy: konfiguracja sonarów, analiza i interpretacja zapisu sonarowego, obsługa sonaru.
- Stermotorzysta prowadzi zestaw (pojazd + łódź do lokalizacji podwodnej), kieruje łodzią podczas poszukiwań oraz obsługuje sprzęt silnikowy (agregaty prądotwórcze).
- Operator sprzętu zajmuje się nadzorem nad pracą sonaru lub ROV pod wodą, przygotowaniem sprzętu do poszukiwań oraz cumowaniem i kotwiczeniem łodzi.
Urządzenia sonarowe w poszukiwaniach podwodnych
Statystyki z 2014 roku pokazują, że w jednostkach PSP najwięcej jest sonarów typu opuszczanego (dookólnego). W podziale bojowym PSP znajdowało się 14 sonarów opuszczanych. W tym samym okresie pozyskano też 4 sonary holowane.

Sonar opuszczany (dookólny)
Urządzenie to przekazuje do odbiornika informacje o ukształtowaniu dna oraz o obiektach leżących na nim lub znajdujących się w toni wodnej. Otrzymujemy je na podstawie pomiaru natężenia sygnału echa, czyli wyemitowanej wcześniej przez przetwornik fali akustycznej odbitej od obiektu. Określenie odległości obiektu od urządzenia możliwe jest dzięki pomiarowi czasu opóźnienia dotarcia sygnału powracającego do odbiornika. Wysoka rozdzielczość odczytywanego obrazu i możliwość opuszczenia urządzenia w dowolnym punkcie sprawia, że może ono dokładnie zidentyfikować poszukiwany obiekt. Sonar ten wykorzystuje się m.in. do współpracy z nurkiem pod wodą, ponieważ obraz otrzymany za pomocą urządzenia informuje zarówno o położeniu nurka w toni, jak i zagrażających mu niebezpieczeństwach, np. podwodnych kablach, konstrukcjach lub innych obiektach.
Sonar holowany
Zasada jego działania jest taka sama, jak sonaru opuszczanego, z tą różnicą, że holuje się go za łodzią, zamiast opuszczać na dno. Sonar ten wymaga od operatora dużej uwagi, ponieważ w czasie holowania powinien znajdować się jak najbliżej dna, co wiąże się z ryzykiem jego uszkodzenia. Sternik musi utrzymywać stałą prędkość łodzi (maksymalnie 5 węzłów), tak by po każdym nawrocie pokryć obszar nieprzeszukany przez głowice sonaru.
Analiza i interpretacja obrazu sonarowego
Dane uzyskane podczas pracy sonaru holowanego czy dookólnego przekazywane są za pomocą kabloliny do urządzenia przetwarzającego sygnał na obraz, a następnie do komputera. Dowódca grupy sonarowej na monitorze komputera "na żywo" analizuje obraz, próbując odnaleźć elementy przypominające poszukiwany obiekt. Obrazy z poszczególnych typów sonarów różnią się od siebie jakością i dokładnością wyświetlanych szczegółów; obraz z sonaru holowanego jest mniej czytelny niż ten z sonaru dookólnego. Analizując obraz pochodzący z sonaru, należy zwracać uwagę na wielkość i ułożenie wytypowanego obiektu oraz na to, czy ma on tzw. cień akustyczny, wskazujący na jego przestrzenność. Po wytypowaniu widocznego na ekranie elementu dowódca zaznacza obiekt, a następnie za pomocą programu komputerowego może go zwymiarować, tzn. określić jego długość, szerokość i wysokość. Zdarza się, że obraz jest nagrywany na dysk twardy komputera, a po zakończeniu przeszukiwania akwenu grupa sonarowa zbiera się i wspólnie analizuje uzyskane dane. Każdy sonar ma własne oprogramowanie służące do jego obsługi, a także do odczytu i obróbki przekazywanego przez niego obrazu.

Wyzwania i ograniczenia pracy z sonarami
Podczas poszukiwań prowadzonych za pomocą sonaru holowanego największą przeszkodą jest ukształtowanie dna, jego zanieczyszczenie oraz przeszkody niewidoczne z powierzchni, które mogą go uszkodzić. Chwila nieuwagi operatora kabloliny może spowodować strącenie sonaru lub uszkodzenie jego głowicy. Kłopoty sprawia także roślinność porastająca dno, która zaczepia się o sonar i zniekształca przekazywany przez niego sygnał.
Specyfika poszukiwań w rzekach i jeziorach
Tryby akcji: ratowniczy i poszukiwawczy
Członkowie grupy ratownictwa wodno-nurkowego działają zwykle na dwa sposoby. Jeżeli od wpłynięcia zgłoszenia nie minie jeszcze 120 minut, to zgłoszenie traktowane jest w trybie ratowniczym. W tym przypadku strażacy powinni w trybie alarmowym jak najszybciej dojechać na miejsce i natychmiastowo rozpocząć działania, a po wyciągnięciu osoby z wody prowadzić resuscytację do przyjazdu pogotowia ratunkowego. W innym przypadku, gdy upłynie więcej niż 120 minut, akcja ma już tylko charakter poszukiwawczy. Działania ratowników mają wtedy zwykle status humanitarny i polegają jedynie na poszukiwaniu ciał, aby rodzina mogła je pochować.

Czynniki wpływające na szanse odnalezienia żywego
W literaturze medycznej podawane są przypadki, gdzie udało się przywrócić czynności życiowe po długim czasie przebywania pod wodą, aczkolwiek aby doszło do takiej sytuacji, musi zostać zachowany szereg sprzyjających okoliczności, m.in. zimna woda, która spowalnia procesy zachodzące w organizmie. Przy obecnych warunkach termicznych procesy obumierania postępują dużo szybciej.
Różnice między poszukiwaniami w jeziorach a rzekach
Poszukiwania w jeziorach są znacznie szybsze i - jeśli świadkowie wskażą orientacyjne miejsce utonięcia - akcja poszukiwawcza może zakończyć się nawet po kilkudziesięciu minutach. Inaczej jest w rzekach, gdzie ciało przemieszcza się z nurtem, a akcja skupia się na poszukiwaniach w miejscach, gdzie ciało może się zatrzymać. Zaraz po utonięciu ciało opada na dno i po dnie wraz z nurtem rzeki się przemieszcza. Dopiero po jakimś czasie, co zależy od temperatury wody i głębokości, ciało wraz z postępem gnilnym zaczyna się unosić.
Poszukiwanie pojazdów i dowodów zbrodni
Zdarza się, że akcje są prowadzone w samochodach, które wpadły do wody, jak miało to miejsce w Serocku, gdzie rozpędzony samochód wjechał przez molo prosto do Zalewu Zegrzyńskiego. Strażacy często współpracują z policją, poszukując m.in. dowodów zbrodni. Szukano np. noża w Wiśle czy pendrive'ów z afery podsłuchowej.
Metody przeszukiwania akwenów
Metoda sektorowa
Do poszukiwań narzędzi zbrodni i niewielkich elementów, wykorzystuje się tzw. metodę sektorową, gdzie obszar dzieli się na sektory, które są następnie przeczesywane przez nurków.

Wspomaganie wykrywaczami metali
Jeżeli wiadomo, że szukamy np. noża, można wspomóc się podwodnym wykrywaczem metali.
Zasady oznakowania miejsca zdarzenia
Jeżeli łódź dryfuje, po przybyciu Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) należy oznakować ciężarkiem i boją miejsce ostatniego położenia łodzi, dobierając ciężarek tak, aby na skutek prądów powierzchniowych wody boja nie została przesunięta. Jeżeli łódź utonęła, po przybyciu Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego (SRGW) należy oznakować ciężarkiem i boją jej położenie, dobierając ciężarek tak, aby na skutek prądów powierzchniowych wody boja nie została przesunięta.
Organizacja i współpraca
Procedury dysponowania grupy sonarowej
Zasady dysponowania grupy sonarowej zostały określone w Procedurze dysponowania sprzętu lokalizacji podwodnej z Wojewódzkiego Ośrodka Szkolenia PSP w Bornem-Sulinowie, podpisanej przez zachodniopomorskiego komendanta wojewódzkiego PSP 20 września 2012 r. Procedura ta jest stosowana przez jednostki PSP i podmioty Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG) woj. zachodniopomorskiego jako jednostki wiodące podczas zdarzeń, w których konieczne jest użycie sprzętu lokalizacji podwodnej. Określa ona ramowe zasady powiadamiania, dysponowania sił i środków, organizowania akcji ratowniczych, a także współpracy pomiędzy jednostkami PSP podczas zdarzeń z wykorzystaniem sprzętu lokalizacji podwodnej. Załącznik nr 1, stanowiący integralną część tej procedury, jest przygotowywany przed zadysponowaniem grupy sonarowej i przesyłany wraz z dyspozycją wyjazdu do jej dowódcy. Wypełnia go dowódca akcji ratowniczej na miejscu zdarzenia. Dane w nim zawarte mają bardzo duży wpływ na wstępną analizę zdarzenia, czyli odpowiedź na pytania takie jak: gdzie miało ono miejsce (jezioro, rzeka), ile osób utonęło, jak były ubrane, czy są świadkowie zdarzenia, czy znane jest miejsce utonięcia, czy zostało ono oznakowane, czy jest miejsce do zwodowania łodzi itd.
Współpraca międzynarodowa
W Komendzie Wojewódzkiej PSP w Szczecinie, w ramach projektu unijnego „Transgraniczna działalność w zakresie zwalczania powodzi” (2007-2010), realizowanego przez Federalną Służbę Pomocy Technicznej (THW) i Państwową Straż Pożarną, powstała grupa lokalizacji podwodnej. Podczas wspólnych spotkań i ćwiczeń grup THW i PSP, które odbywały się naprzemiennie w Niemczech i w Polsce, ratownicy obu krajów zapoznawali się ze sprzętem sonarowym i nurkowym oraz technologiami i procedurami działań ratowniczych. Duży nacisk położono na wymianę doświadczeń i wiedzy. Ratownicy pomagali sobie wzajemnie w obsłudze sprzętu do lokalizacji podwodnej oraz w analizie obrazów z sonarów. Strażacy z THW, mający większe doświadczenie w pracy z sonarami, uczyli ratowników polskich, jak ustawić parametry urządzenia, by obraz był ostry, możliwie dokładny i miał większy zasięg. Polscy strażacy pokazywali zaś kolegom z Niemiec, w jaki sposób tego samego sprzętu sonarowego użyć w różnych warunkach i w różnych konfiguracjach.
Wyzwania psychiczne i fizyczne ratowników
Działania nurków charakteryzują się dużym obciążeniem fizycznym i psychicznym dla ratowników. Nierzadko na miejscu jest rodzina osoby zaginionej, której rozpacz i płacz nie są obojętne ratownikom. Muszą oni jednak zachować profesjonalizm w obliczu tragedii, z którą mają styczność. Aby poradzić sobie z tym stanem emocjonalnym i podwyższonym napięciem, ratownicy rozmawiają ze sobą, a czasami korzystają z pomocy psychologa.