Odtworzenie umundurowania strażaków z minionych lat to duże wyzwanie. Niezwykle łatwo jest podążyć w błędnym kierunku, polegając wyłącznie na dokumentach czy archiwalnych fotografiach. Identyfikacja wyłącznie na podstawie przypadkowych zdjęć, a także wizerunków zbiorów muzealnych czy kolekcjonerskich może być obarczona błędami. Muzealia, ze względu na upływ czasu, mogą być już niekompletne - umundurowanie jest szczególnie narażone na zniszczenia i ubytki, takie jak brak guzików i emblematów metalowych czy materiałowych. Przykładowo, rogatywki bez emblematów z dwudziestolecia międzywojennego i te z 1959 roku mogą być trudne do odróżnienia.
Współcześnie materiały, z których dawniej szyto mundury, identyfikujemy przez fakturę włókien, a także wzrokową ocenę stanu zachowania i śladów użytkowania. Ich grubość, miękkość i gęstość pozwalają jednak w niewielkim tylko stopniu ocenić, czy są naturalne, czy z domieszką tworzyw sztucznych.

Brak Ujednolicenia i Problemy z Krawiectwem
Po odzyskaniu przez Polskę państwowości w 1918 roku, Główny Związek Straży Pożarnych nie zobowiązał jednostek do korzystania z usług jednej firmy krawieckiej. W rezultacie mundury w większości szyli zwykli krawcy, których wielu było w miastach i na wsiach. Profesjonalne straże pożarne w dużych aglomeracjach zapewne zlecały szycie firmom, dysponując większymi środkami finansowymi.
Ewolucja i Opisy Czapki Rogatywki
Kluczowym elementem umundurowania strażackiego w okresie międzywojennym była rogatywka, której wzór ulegał drobnym modyfikacjom. W regulaminie umundurowania i odznak starszeństwa Głównego Związku Straży Pożarnych z 1922 roku na temat nakrycia głowy czytamy:
- „Czapka rogatywka, ciemno-granatowa, krojem czapek oficerów W.P. z czerwonemi wypustkami w szwach dla szeregowców i podoficerów.
- Oficerowie straży i urzędnicy związkowi noszą takież rogatywki lecz z otokiem aksamitnym.
- Daszki czapek czarne, skórzane, przyczem dla straży okute białym metalem, dla urzędników Związku bez okucia.
- Paski do czapek: szeregowi i podoficerowie - czarne, skórzane, oficerowie - srebrne, urzędnicy związkowi - złoto.
- Na czapkach znaki: na otoku godło strażackie, wyżej biały orzełek wg rysunku na znaku Związku”.
Regulamin umundurowania z 1930 roku zawierał bardzo podobny opis czapki strażackiej, co świadczy o zachowaniu ciągłości wzornictwa, choć z pewnymi niuansami:
- „Czapka rogatywka ciemno-granatowa, krojem czapek oficerów wojsk polskich z czerownemi wypustkami w szwach.
- Oficerowie straży, korpusu technicznego i członkowie zarządów straży i związku noszą takież rogatywki, lecz z otokiem aksamitnym ciemno-granatowym.
- Daszki czapek skórzane, czarne z otokiem.
- Paski do czapek szeregowi i podoficerowie - skórzane, czarne, oficerowie straży oraz członkowie zarządów straży i związków - srebrne.
- Znaki na czapkach: na otoku godło strażackie srebrne, dla oficerów z wianuszkiem pod spodem emblematu, dla podoficerów i szeregowych, godła bez wianka wyżej srebrny orzełek według rysunku na znaku Związku”.
Z porównania tych fragmentów wynika, że rogatywki wz. 22 i wz. 30 różniły się w zasadzie jedynie emblematami, na temat których oba regulaminy nie podają wielu szczegółowych informacji. Co więcej, w tych wczesnych regulacjach brak jest precyzyjnych danych dotyczących wymiarów (np. szerokości paska, otoku, długości i szerokości daszka, szerokości czerwonych wypustek z dokładnym określeniem odcienia koloru) oraz rodzaju i gatunku materiału. Wzory rysunkowe również nie stanowiły podstawy do określenia szczegółowego wzornika.
Taka niedokładność wynikała ze stylu tworzenia aktów prawnych w tamtym okresie. Dokumenty dla straży pożarnych mogły być opracowywane w sposób bardziej spontaniczny i zależeć od decyzji kilku osób, w przeciwieństwie do współczesnych, precyzyjnie opracowywanych norm. Mimo to, w późniejszych okresach te same zapisy często powielano, nawet gdy mówiło się o próbach unifikacji. Wcześniejsze opisy należy zatem interpretować, kierując się logiką, domysłem oraz wiedzą o umundurowaniu wojska i innych organizacji mundurowych z tego okresu.
Wpływy Historyczne i Różnorodność Regionalna
Warto pamiętać, że mundury strażaków na ziemiach polskich zaboru rosyjskiego oraz Imperium Rosyjskiego były zbliżone do wzoru umundurowania konduktorów tramwaju konnego Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Po odzyskaniu niepodległości pewne elementy tego wzornictwa, jak np. czerwone wypustki na kołnierzach i mankietach czy rodzaj patek kołnierzowych, przeniknęły do kolejnych regulaminów dotyczących umundurowania strażackiego, w tym do polskich straży zakładowych dwudziestolecia międzywojennego.
Regionalizm odgrywał dużą rolę w wyglądzie umundurowania. Przykładowo, hełmy ochotników z Krakowa zdecydowanie różniły się od tych używanych przez pozostałe galicyjskie straże pożarne na przełomie XIX i XX wieku. Mundury w dawnej Warszawie i Poznaniu również stanowiły osobne zagadnienie, wymagające szczegółowych badań.
Wyzwania w Rekonstrukcji Umundurowania Strażackiego
Centralne Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach, mimo posiadania zarządzeń, regulaminów i zdjęć, nie dysponuje niestety opracowanymi wykrojami, które pozwoliłyby na precyzyjne odtworzenie realiów minionych epok. Problematyka rekonstrukcji umundurowania strażackiego, zwłaszcza z okresu po 1918 roku, jest złożona. Praca dokumentalna wymaga kwerend w wielu archiwach w Polsce i za granicą.

Często fotografie ukazują umundurowanie niezgodne z obowiązującymi regulaminami. Potwierdzają to archiwalia z OSP Radomsko, gdzie zarząd jednostki informował o wydaleniu członków z powodu przerobienia mundurów na własny użytek. Przyczyny takich modyfikacji często tkwiły w problemach ekonomicznych. Dlatego też podstawą do badań nad emblematami powinny być pełnopostaciowe fotografie portretowe strażaków wykonane w atelier, a nie zbiorowe zdjęcia sytuacyjne, które są niewłaściwe do identyfikacji detali.
Przy tworzeniu replik umundurowania ochotniczych straży pożarnych należy kierować się nie tylko zapisami prawnymi, ale i opracowanymi do nich komentarzami, logiką, domysłem, poczuciem estetyki i umiaru, a także szeroką wiedzą historyczną, uwzględniającą kontekst społeczny i gospodarczo-polityczny dwudziestolecia międzywojennego. Warto rozmawiać z historykami, regionalistami, archeologami i etnografami oraz osobiście odwiedzać instytucje muzealne. Materiały wizualne ze zbiorów muzealnych i kolekcjonerskich oraz dokumenty ikonograficzne należy traktować jako poglądowe.
Przykład Umundurowania OSP w Niepokalanowie
Ciekawym przykładem umundurowania strażackiego z dwudziestolecia międzywojennego jest strój OSP w Niepokalanowie. Kiedy w 1927 roku ojciec Maksymilian Kolbe i towarzyszący mu bracia budowali pierwsze drewniane budynki klasztoru, zrodziła się myśl o konieczności ochrony zgromadzonego dobytku. W 1931 roku zakonnicy zakupili sikawkę i potrzebny sprzęt, a także przeszli kurs szkoleniowy.
W zbiorach Centralnego Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach znajduje się strój wyjściowy OSP w Niepokalanowie. Podczas akcji strażacy na habit zakładali czarny bawełniany fartuch z rękawami, pas bojowy z toporkiem w pochewce oraz hełm ludwikowski wzór 28, zaprojektowany przez Józefa Tuliszkowskiego. Z czasem habity skrócono do kolan i zakładano pod nie czarne spodnie. Dawniej habity oraz fartuchy szyte były w klasztornej krawczarni.

Charakterystyczne Elementy Umundurowania OSP
Od lat strażacy ochotnicy są rozpoznawani nie tylko po charakterystycznym umundurowaniu, ale również po szczegółowych oznaczeniach, które niosą ze sobą konkretne informacje. Elementy takie jak haftowane symbole, napisy czy naszywane emblematy pomagają w identyfikacji poszczególnych jednostek i stopni funkcyjnych.
Strażackie mundury są wzbogacane o różne elementy wyróżniające, które pełnią zarówno funkcję estetyczną, jak i praktyczną. Wśród nich znajdują się haftowane insygnia jednostek, pagony określające rangę oraz emblematy z nazwą miejscowości lub numerem jednostki. Każda jednostka ochotniczej straży pożarnej posiada własne oznaczenia, które wyróżniają ją spośród innych oddziałów. Dzięki temu łatwiej jest rozpoznać, skąd pochodzi dana grupa strażaków oraz jakie funkcje pełnią poszczególni członkowie zespołu.
tags: #mundury #osp #miedzywojenne