W ostatnich latach Miejski Zakład Komunikacji w Oświęcimiu zmagał się z kilkoma incydentami pożarowymi. Chociaż w dużej mierze są to zdarzenia sporadyczne, każdy przypadek budzi obawy o bezpieczeństwo pasażerów i taboru. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące zgłoszonych pożarów autobusów MZK Oświęcim.
Pożar autobusu w Jawiszowicach (2 grudnia)
W środę, 2 grudnia, około godziny 15:00, straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze autobusu na ulicy Turystycznej w Jawiszowicach. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano trzy zastępy straży pożarnej.
Szybka reakcja i ewakuacja
W chwili zdarzenia, na miejsce najechali również Ratownicy Zintegrowanej Służby Ratowniczej, którzy odegrali kluczową rolę w ewakuacji osób podróżujących autobusem. Dzięki ich szybkiej interwencji i użyciu gaśnic, udało się stłumić ogień w początkowej fazie.
Dalsze działania służb
Chwilę później na miejscu pojawił się zastęp z OSP Jawiszowice, który przejął akcję gaśniczą. W działaniach brały udział również jednostki z OSP Zasole, JRG Oświęcim oraz Policja. Na szczęście, dzięki sprawnej akcji, nikt nie odniósł obrażeń w tym incydencie.
Pożar autobusu na ulicy Powstańców Śląskich (data nieokreślona)
Inny incydent miał miejsce w czwartek po godzinie 13:00, kiedy zapalił się sześcioletni autobus Solaris o numerze 28, należący do Miejskiego Zakładu Komunikacji w Oświęcimiu. Autobus wyjechał z bazy MZK przy ulicy Leszczyńskiej i kierował się na przystanek Miasto na ulicy Dąbrowskiego.
Reakcja kierowcy i ewakuacja
Na ulicy Powstańców Śląskich z autobusu zaczął wydobywać się dym. Kierowca zachował zimną krew, wjechał na przystanek przy dworcu kolejowym i natychmiast ewakuował wszystkich pasażerów. Następnie, używając gaśnicy będącej na wyposażeniu pojazdu, ugasił pożar.
Przyczyna pożaru
W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Według wstępnych ustaleń, autobus chwilę wcześniej wyruszył na trasę, a pożar prawdopodobnie wybuchł w okolicach koła, od hamulców. Na miejsce przybyły również dwie jednostki Państwowej Straży Pożarnej (PSP).
Inne zdarzenia dotyczące MZK Oświęcim
W kontekście działalności MZK Oświęcim w mediach pojawiały się również inne informacje, choć nie związane bezpośrednio z pożarami, ale świadczące o różnorodnych wyzwaniach, przed którymi stoi przewoźnik:
Wzrost cen biletów: Od 1 kwietnia ceny biletów w autobusach MZK Oświęcim wzrosły średnio o 10 procent.
Cięcia w rozkładach jazdy: Występowały cięcia w rozkładach jazdy MZK Oświęcim, co wpływało na komfort podróżowania pasażerów.
Problemy kadrowe: Pod koniec stycznia odnotowano "epidemię" wśród kierowców, kiedy jedna czwarta pracowników była na zwolnieniach lekarskich, co doprowadziło do odwołania kilkudziesięciu kursów i ostrzeżeń przed możliwym paraliżem komunikacyjnym.
Inwestycje w tabor: Miejski Zakład Komunikacji w Oświęcimiu pozyskał blisko 18 mln zł środków unijnych na zakup nowoczesnych autobusów, w tym elektrycznych. W kolejnych transzach na ulice miasta wyjechało pięć nowych autobusów.
Udogodnienia dla pasażerów: Wprowadzono ulgi dla zasłużonych krwiodawców, którzy od połowy kwietnia mogą jeździć autobusami za darmo. W autobusach wyznaczono również specjalne miejsca dla osób starszych, kobiet w ciąży i niepełnosprawnych.
Remonty i zmiany w kursowaniu: Remonty ulic, takie jak ulica Chemików czy Dąbrowskiego, wymusiły zmiany w rozkładach jazdy i trasach autobusów MZK w Oświęcimiu.
Kontrowersje wokół przetargu: Oświęcimska prokuratura badała przetarg na zakup nowych autobusów MZK w związku z możliwymi zastrzeżeniami.
Obchody 60-lecia: Miejski Zakład Komunikacyjny w Oświęcimiu obchodził 60-lecie działalności, w najlepszych czasach przewożąc rocznie 43 miliony pasażerów.
Incydent z kontrolą biletów
W Oświęcimiu pojawiły się sprzeczne relacje dotyczące kontroli biletów w autobusie linii 27, w której uczestniczył 12-letni chłopiec. Sprawa, opisywana w mediach społecznościowych, wywołała szeroką dyskusję. Autor wpisu, przedstawiający się jako rodzic chłopca, twierdził, że podczas kontroli biletów chłopiec kupił bilet na jedną gminę zamiast na dwie, a także informował o awarii biletomatu. Zapowiedziano złożenie oficjalnej skargi do Zarządu MZK oraz Urzędu Miasta.
Stanowisko MZK Oświęcim
MZK Oświęcim odniosło się do sprawy, podając, że kontrola odbyła się na trasie Rajsko Centrum - Dworzec PKP. Z nagrania miało wynikać, że chłopiec kupił bilet w biletomacie po wejściu do autobusu, ale był to bilet ulgowy na niewłaściwą taryfę, obejmujący jedną gminę zamiast trzech. MZK Oświęcim podkreśliło, że kontroler wysiadł przy dworcu po zakończeniu czynności służbowych i przypomniało, że kontrolerzy przechodzą szkolenia z prawa przewozowego, ochrony danych osobowych oraz regulaminu przewozów.