Pożary w Powiecie Szydłowieckim: Informacje i Działania Strażaków

Powiat szydłowiecki w ostatnich tygodniach mierzy się z intensywnymi wyzwaniami związanymi z pożarami. Strażacy niemal codziennie interweniują, walcząc zarówno z groźnymi pożarami lasów, jak i licznymi przypadkami wypalania traw i nieużytków. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące tych zdarzeń.

Groźny Pożar Lasu w Zastroniu

We wtorek, 5 maja, o godzinie 14:08 służby otrzymały zgłoszenie o rozległym pożarze lasu w miejscowości Zastronie w powiecie szydłowieckim. Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne jednostki straży pożarnej.

Sytuacja była bardzo groźna, ogień objął około 4 hektarów powierzchni. Jak relacjonuje Ochotnicza Straż Pożarna w Orońsku, mieliśmy do czynienia z pożarem wierzchołkowym młodnika. Oznacza to, że płomienie przenosiły się bardzo szybko w górnych partiach drzew, co znacząco utrudniało działania gaśnicze. Dodatkowo spaleniu uległa ambona znajdująca się na terenie leśnym.

Zdjęcie strażaków gaszących pożar lasu w Zastroniu, płonący młodnik

Dzięki skoordynowanej pracy strażaków pożar udało się opanować, a następnie ugasić. Po stłumieniu ognia rozpoczął się żmudny proces dogaszania pogorzeliska. Strażacy dokładnie przelewali teren, aby wyeliminować ryzyko ponownego pojawienia się ognia.

Plaga Pożarów Traw i Nieużytków w Powiecie Szydłowieckim

W ostatnich dniach strażacy z powiatu szydłowieckiego i okolic niemal codziennie wyjeżdżają do pożarów suchych traw i nieużytków. W akcjach bierze udział kilkudziesięciu ratowników i liczne wozy strażackie. To już prawdziwa plaga, z którą jednostki walczą od początku marca.

Seria Pożarów Dzień po Dniu

Nie ma dnia bez alarmu. Strażacy z ochotniczych jednostek i Państwowej Straży Pożarnej od początku marca walczą z kolejnymi pożarami nieużytków i suchych traw. Poniżej przedstawiono kilka przykładów interwencji:

  • 9 marca - Jastrząb, ul. Zamoście: O godzinie 15:07 strażacy zostali wezwani do pożaru suchych traw i trzcin. Ogień objął około 30 arów terenu. Na miejscu działał zastęp OSP Jastrząb, który szybko opanował sytuację.
  • 10 marca - Krawara, godz. 17:58: Strażacy z OSP Pawłów zostali wezwani do pożaru nieużytków rolnych.
  • 11 marca - dzień wzmożonych interwencji:
    • 15:18 - Cukrówka: Pożar nieużytków rolnych. Do akcji ruszyło sześć pojazdów strażackich z PSP i OSP.
    • 16:35 - Budki III: Kolejne zgłoszenie - płonące nieużytki. Na miejscu działały cztery jednostki: JRG Szydłowiec oraz OSP Skłoby, Chlewiska i Budki.
  • 14 marca - Świerczek, godz. 13:26: Strażacy zostali zadysponowani do pożaru suchych traw przy drodze dojazdowej do trasy S7. Spłonęło około 10 arów terenu.

Jednego Dnia Nawet Trzy Pożary

Prawdziwy maraton mieli także strażacy z Orońska. W ciągu jednego dnia interweniowali trzy razy, co świadczy o intensywności działań:

  • Krogulcza Sucha - 14:49: Pożar traw na obszarze około 10 arów.
  • Dobrut/Bąków - 18:25: Kolejne płonące nieużytki.
  • Orońsko, ul. Wierzbicka: Ogień objął aż pół hektara terenu, a strażacy musieli gasić go pieszo przy użyciu hydronetek i tłumic. Silny wiatr sprawiał, że płomienie błyskawicznie zbliżały się do zabudowań.
Mapa powiatu szydłowieckiego z zaznaczonymi miejscami pożarów traw

Pożar palet i makulatury w firmie z owocami.

Bezmyślność i Skutki Wypalania Traw

Tylko w opisanych zdarzeniach brało udział kilkanaście zastępów straży pożarnej i dziesiątki ratowników. Wszystko to dzieje się przez coś, co wielu wciąż uważa za "wiosenną tradycję". Wypalanie traw nie użyźnia gleby, nie przyspiesza wzrostu roślin i nie jest żadnym "porządkowaniem pola". To zwyczajnie bezmyślność i głupota. Każde takie podpalenie może w kilka minut zamienić się w pożar zagrażający domom, lasom, zwierzętom i ludziom.

Ktoś rzuca zapałkę i odjeżdża, a potem kilkanaście osób w ciężkich ubraniach i z kilkoma tonami sprzętu musi biegać po polach i gasić ogień. Służby apelują: reagujcie, gdy widzicie podpalenia, zgłaszajcie takie sytuacje służbom. Jedna zapałka może wywołać tragedię.

Udział Strażaków z Szydłowca w Akcji Gaśniczej w Puszczy Solskiej

Strażacy z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych komend Państwowej Straży Pożarnej w Radomiu, Białobrzegach i Szydłowcu ruszyli w okolice Biłgoraja na lubelszczyźnie w środę, 6 maja po południu. Późnym popołudniem tego samego dnia podano informację, że ogłoszono mobilizację także Kompanii "Wisła" z Mazowsza. W jej skład wchodzą strażacy z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych w Radomiu, Białobrzegach i Szydłowcu, a także między innymi z Warszawy, Otwocka czy Piaseczna.

Strażacy z Kompanii "Wisła" pomogą ratownikom, którzy już kolejną dobę walczą z potężnym pożarem Puszczy Solskiej. Działa tam kilkuset strażaków z całego województwa lubelskiego, ale i z całego kraju. Na miejscu są kompanie z województwa świętokrzyskiego, łódzkiego, z Małopolski, a nawet Wielkopolski. Pożar jest gaszony z ziemi, z powietrza zrzutów wody dokonują samoloty gaśnicze, w ciągu dnia działają też policyjne śmigłowce Black Hawk. Akcja trwa od wtorku, 5 maja, a pogoda nie jest sprzymierzeńcem strażaków - wieje wiatr i jest gorąco. Pożar na Roztoczu niszczy cenne przyrodniczo lasy.

tags: #nasz #szydlowiec #pozar