Ochotnicza Straż Pożarna w Nowej Wsi: Historia, Rozwój i Plany na Przyszłość

Ochotnicza Straż Pożarna w Nowej Wsi to stowarzyszenie łączące ludzi o niezwykłej pasji. Działa od 1926 roku, a jej strażacy notują około 200 interwencji rocznie. Służba w OSP to wiele wyrzeczeń - nie da się przewidzieć, kiedy zawyje syrena ani ile potrwa akcja. W szeregach OSP znajdują się ludzie różnych profesji: od strażaków zawodowych, przez handlowców, pracowników fizycznych po specjalistów w swoich dziedzinach.

Znak OSP Nowa Wieś, symboliczne ujęcie strażaka ochotnika

Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Wsi

Początki i pierwsze lata (1958-1970)

Rok powstania jednostki OSP w Nowej Wsi to 1958. W trudnych powojennych warunkach niektórzy mieszkańcy wsi, świadomi swoich obowiązków, zdecydowali się zorganizować Ochotniczą Straż Pożarną. Od tego czasu członkowie OSP i mieszkańcy Nowej Wsi zrozumieli, że zespołowo, przy wspólnym zrozumieniu, można dużo zrobić i obronić się przed wszystkimi przeciwnościami. Podstawowym zadaniem oddziału była energiczna walka z pożarami.

Ludzie, którzy byli wyznaczeni z końmi do wyjazdu w razie ognia, nie tłumaczyli się brakiem czasu, ale w czasie alarmu rzucali prace polowe i spieszyli na ratunek mieniu ludzkiemu i społecznemu przed kataklizmem, jakim jest ogień. Swoją ofiarnością zapisali się tacy druhowie jak: Szczepan Dziewulski, Ludwik Dziewulski, Bolesław Kiryluk, Ludwik Mróz, Władysław Onisk i wielu innych.

W latach późniejszych, na zebraniu członków OSP i mieszkańców wsi, podjęto zobowiązanie dotyczące opodatkowania występów artystycznych i organizowanych zabaw w celu zebrania środków finansowych na zakup samochodu pożarniczego i potrzebnego sprzętu. Oddział OSP w Nowej Wsi stał się prężną organizacją wiejską, do której należały osoby w różnym wieku.

Skromny sprzęt pożarniczy, jaki udało się zdobyć z dużym trudem, przechowywany był w remizie strażackiej w Nowej Wsi. Wóz konny, ręczna pompa strażacka i drobny sprzęt bez żadnego umundurowania stanowiły majątek strażaków. Skromność wyposażenia obrazują fotografie, gdzie strażacy posiadają tylko czapki strażackie. Po roku 1960 zwiększył się stan bojowy i wyszkolenie bojowe druhów, czego wynikiem był udział w Rejonowych Zawodach Pożarniczych. Od samego początku istnienia OSP doraźnie, ale skutecznie prowadzono służbę zapobiegawczo-prewencyjną.

Archiwalne zdjęcie strażaków OSP Nowa Wieś z wozem konnym i ręczną pompą

Rozwój i modernizacja (1970-1990)

W roku 1970 OSP otrzymała samochód bojowy STAR 20, który przekazała Powiatowa Komenda Straży Pożarnej. Pojazd ten był dopingiem do podwyższania gotowości bojowej i większego zaangażowania druhów w służbie pożarniczej. Strażacy jeździli tym samochodem na ćwiczenia, służbę prewencyjną, a także na zawody rejonowe i powiatowe, gdzie zajmowali czołowe miejsca. Samochód ten był wielokrotnie wykorzystywany do akcji gaśniczych w Nowej Wsi i sąsiednich miejscowościach.

Szkolenia bojowe i inne obowiązki nie odsunęły na dalszy plan służby prewencyjnej we wsi. Strażacy poświęcali setki, a nawet tysiące godzin, na coroczne przeglądy stanu przeciwpożarowego budynków i zabudowań gospodarczych, wykazując cierpliwość i wyrozumienie wobec mieszkańców.

Budowa Remizy Strażackiej (1972-1981)

W 1972 roku członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Wsi na walnym zebraniu podjęli decyzję o przystąpieniu do budowy remizy strażackiej. Pod kierownictwem Prezesa OSP Stanisława Rucińskiego, Naczelnika Henryka Piotrowskiego i Skarbnika Tadeusza Dziewulskiego rozpoczęto zbieranie funduszy. W roku 1975, w czynie społecznym i po otrzymaniu zezwolenia na budowę, wykonano fundamenty pod remizę. Następnie zakupiono materiały budowlane takie jak żwir, piasek i pustaki. Budowę remizy strażackiej zakończono w roku 1981. Z okazji otwarcia obiektu wielu zasłużonych członków OSP otrzymało odznaczenia.

Fotografia nowo wybudowanej remizy strażackiej w Nowej Wsi z lat 80.

Kluczowe wydarzenia i wyzwania (1991-2000)

Dnia 31 stycznia 1991 r. na walnym zebraniu sprawozdawczo-wyborczym został powołany nowy Zarząd OSP w Nowej Wsi w składzie: Jan Antoni Hardej - Prezes, Henryk Piotrowski - Naczelnik, Tadeusz Hardej - Skarbnik, Stefan Kiryluk - Sekretarz, Tadeusz Kołodziejczyk - Zastępca Prezesa, Krzysztof Hardej - Gospodarz.

Lato 1992 roku było w Polsce bardzo suche i upalne, co spowodowało ogromne zagrożenie pożarowe w lasach. W godzinach wieczornych do gaszenia pożaru w Kuźni Raciborskiej została wezwana jednostka OSP w Nowej Wsi. Strażacy spakowali potrzebny sprzęt i ruszyli z pomocą, nie wiedząc, na jak długo wyjeżdżają. Akcja gaszenia pożaru przebiegała w skrajnie trudnych warunkach, lecz strażacy szczęśliwie powrócili do swoich rodzin. W październiku 1992 roku Minister Spraw Wewnętrznych, P. Andrzej Milczanowski, złożył wyrazy najwyższego uznania i serdeczne podziękowanie druhowi Henrykowi Piotrowskiemu za ofiarność i poświęcenie.

W dniu 11 lipca 1993 r. na podstawie statutu związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP Zarząd Wojewódzki w Siedlcach nadał sztandar Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Wsi jako symbol ofiarnej i wiernej służby pożarniczej Rzeczypospolitej Polskiej i jej Obywateli. Dnia 15 marca 1995 r. jednostka OSP w Nowej Wsi znalazła się w gronie najlepszych jednostek OSP w kraju i została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG). W dniu 10 grudnia 2000 r. OSP w Nowej Wsi otrzymała z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie samochód pożarniczy JELCZ 004.

Współczesność i osiągnięcia (po 2000 roku)

Ciągły rozwój i pozyskiwanie sprzętu

Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Wsi to opowieść o systematycznym rozwoju, determinacji i konsekwentnym dążeniu do celu. Rocznie OSP Nowa Wieś bierze udział w blisko 30 akcjach ratowniczo-gaśniczych. Jednostka konsekwentnie zabiegała o pozyskiwanie środków zewnętrznych - zarówno na modernizację bazy sprzętowej, jak i na zakup wyposażenia osobistego strażaków.

Jednym z najważniejszych celów było zawsze pozyskanie nowoczesnego samochodu ratowniczo-gaśniczego. Dzięki zaangażowaniu Wójta Gminy Sokołów Podlaski, Janusza Kura, oraz wsparciu finansowemu z budżetu gminy, w maju 2021 roku jednostka wzbogaciła się o średni wóz bojowy na podwoziu Mercedesa Atego 1329, z zabudową firmy Moto-Truck. Pojazd ten został zakupiony od druhów z OSP Nowa Wieś w powiecie pruszkowskim, a jego poprzednik - wysłużone Volvo FL 614 - przekazano jednostce w Kostkach.

Ten zakup rozpalił nowy entuzjazm i chęć dalszego działania wśród strażaków. Zwieńczeniem długoletnich starań była wiadomość z grudnia 2023 roku - OSP Nowa Wieś znalazła się na liście jednostek, które otrzymały dofinansowanie na zakup fabrycznie nowego, ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego. Dzięki ponownemu zaangażowaniu Wójta Janusza Kura, tuż przed świętami Bożego Narodzenia 2024 roku, do garażu wjechała Scania P450 4x4 z zabudową firmy Szcześniak i zbiornikiem wody o pojemności 7000 litrów. Potwierdzeniem tego był kolejny sukces - pozyskanie drabiny mechanicznej MAGIRUS SD 39 na podwoziu Iveco, przekazanej przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Nowoczesny wóz ratowniczo-gaśniczy Scania OSP Nowa Wieś

Nowa Scania dla OSP Nowe Kozłowice - Powitanie wozu 729[M]41 GCBA Scania P370 XT/Szczęśniak

Aktywność ratowniczo-gaśnicza i szkolenia

Dziś OSP Nowa Wieś to nowoczesna, w pełni zaangażowana jednostka ratownicza, która z powodzeniem łączy tradycję służby z nowoczesnością. Każdego roku szeregi jednostki zasilają nowi ochotnicy, a wszyscy druhowie regularnie podnoszą swoje kwalifikacje, uczestnicząc w szkoleniach organizowanych przez Komendę Powiatową PSP w Sokołowie Podlaskim.

Druhowie systematycznie sprawdzają się również na zawodach sportowo-pożarniczych, gdzie niejednokrotnie zajmują czołowe lokaty, potwierdzając zarówno wysoki poziom wyszkolenia, jak i zgranie zespołu. Jednostka wyszkoliła najwięcej swoich członków w gminie w ciągu ostatnich pięciu lat, obejmując kursy podstawowe i kwalifikowanej pierwszej pomocy.

Naczelnik Kacper Kubas podkreślił, że jednostka dąży do pełnego włączenia w Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy, co zależy od sprzętu i przeszkolenia. Plan na 2026 rok obejmuje przyjęcie 4 nowych członków (w tym 1 kobieta i 2 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej), 10 posiedzeń zarządu oraz 3 posiedzenia komisji rewizyjnej. Jednostka planuje pozyskać rozdzielacz kulowy, prądownicę pianową, motopompę pożarniczą Tohatsu oraz nowe umundurowanie i środki ochrony osobistej. W zakresie działalności prewencyjnej zaplanowano 3 pogadanki w szkołach i 2 na zebraniach wiejskich, ćwiczenia, szkolenia z pierwszej pomocy oraz udział w akcji CPR Day 2026. Jednostka przeszkoli 10 członków, w tym 3 w zakresie szkolenia podstawowego, 4 specjalistycznego (kierowcy, konserwatorzy sprzętu), 2 z kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz 3 dowódczego.

Cyfryzacja i nowe wyposażenie

Ustępująca wiceprezes, Kinga Lasota, podsumowała osiągnięcia poprzedniej kadencji, wskazując na gruntowną cyfryzację dokumentacji. Zamiast 50 papierków, obecnie są to dwa szybko sprawdzalne pliki. Jednostka pozyskała także aparaty tlenowe, których wcześniej brakowało. Znacząco poprawiła się także łączność - każdy strażak ma do dyspozycji nasobne urządzenie do komunikacji.

Prezes Wiercioch podkreślił ogromny postęp technologiczny. "W latach, kiedy ja zacząłem, objąłem funkcję prezesa, czyli w roku 2001, pierwszy raz pozyskaliśmy samochód gaśniczy ze zbiornikiem wody, bo wcześniej dysponowaliśmy tylko samochodem Żuk", wspominał. Obecnie każda jednostka dysponuje samochodem gaśniczym z zasobnikiem wody, motopompami wysokowydajnymi i agregatami. "Dzisiaj są skafandry czy mundury ognioodporne. Wtedy były zwykłe, najzwyklejsze mundury, najczęściej od zysku z wojska", porównywał.

Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza

Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza (MDP) to przyszłość jednostki. Jej głównym celem jest odciągnięcie młodzieży od komputerów i mediów społecznościowych, a także zaszczepienie ducha strażackiego. Naczelnik Kacper Kubas podkreśla: "Młodzież to jest nasza przyszłość. Jeśli nie będziemy mieć młodzieżowych drużyn pożarniczych, no to wiadomo, potem mogą być braki w druhach. I może jednostka upaść".

Prezes Wiercioch zauważył wzrost zainteresowania wśród dzieci i młodzieży, wracając do tradycji prężnie działających drużyn z lat 2001-2011. Młodzi strażacy, tacy jak 13-letni Marcin Woźny, który jest członkiem MDP od 6 lat, czy Emilka i Ania, cenią sobie możliwość nauki pierwszej pomocy i rozwijania umiejętności ratowniczych. Marcin podkreśla, że służba w straży pomaga mu w życiu codziennym, a Emilka i Ania doceniają dobrą współpracę w grupie i możliwość nauki nowych rzeczy.

Grupa młodych członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej OSP Nowa Wieś podczas ćwiczeń

Nowa Scania dla OSP Nowe Kozłowice - Powitanie wozu 729[M]41 GCBA Scania P370 XT/Szczęśniak

Nowy Zarząd OSP Nowa Wieś (Kadencja 2026-2031)

Prezesem OSP Nowa Wieś na kadencję 2026-2031 został ponownie Lesław Wiercioch, który już wcześniej pełnił tę funkcję w latach 2001-2011. Jak sam mówił, "OSP to organizacja, w której jeden człowiek niewiele znaczy, ale grupa ludzi tworzy zespół zdolny do współpracy w każdej sytuacji, szczególnie w akcjach ratowniczo-gaśniczych".

W skład zarządu weszli również:

  • Wiceprezes: Kinga Lasota
  • Wiceprezes-naczelnik: Kacper Kubas
  • Zastępca naczelnika: Sebastian Wantrych
  • Sekretarz: Anna Skreptan
  • Skarbnik: Paweł Woźny
  • Członkowie: Karol Nowak, Karol Krzysztoń, Wojciech Kloc

Komisję rewizyjną tworzą:

  • Przewodniczący: Krzysztof Jędruchów
  • Sekretarz: Maciej Jędruchów
  • Członek: Grzegorz Lewtara

Prezes Wiercioch zapowiedział, że "Ta kadencja będzie obfitować w wiele wydarzeń, począwszy od jubileuszu, poprzez budowę i oddanie do użytku nowej strażnicy". Zwrócił się z prośbą do wszystkich druhów o aktywne włączenie się we wszystkie działania dla dobra organizacji, parafii i miejscowości na następne 100 lat.

Rok 2026 będzie szczególny dla jednostki - oprócz stulecia, w Nowej Wsi odbędą się obchody Gminnego Dnia Strażaka oraz Gminne Dożynki.

Inwestycja w przyszłość: Nowa Remiza i Dom Ludowy

Koncepcja i finansowanie

Wójt Gminy Trzebownisko, Sławomir Porada, potwierdził rozpoczęcie procesu inwestycyjnego. "W tym roku podjęte zostały decyzje o rozpoczęciu tej inwestycji. Mamy środki już w budżecie gminy Trzebownisko zagwarantowane na pierwszy etap", informował. Inwestycja o wartości prawie 15 milionów złotych będzie w całości finansowana z budżetu gminy, ponieważ nie udało się pozyskać zewnętrznych środków na tego typu obiekty. Środki z obrony cywilnej zostaną przeznaczone na inną remizę w miejscowości Stobierna, która posłuży jako magazyn obrony cywilnej.

Harmonogram i lokalizacja

Harmonogram zakłada rozpoczęcie prac w 2026 roku (prace ziemne, mury), kontynuację w 2027 roku, a otwarcie obiektu w 2028 roku. Wójt podkreślił, że "To już nie są plany, to są już realia".

Nowy kompleks powstanie w całkowicie innej lokalizacji niż obecna, z dala od ruchliwej drogi wojewódzkiej. "Jednym z takich argumentów budowy remizy to był fakt, iż droga wojewódzka jest bardzo ruchliwa, tutaj dojście do tej remizy, do Domu Ludowego jest dość niebezpieczne", tłumaczył wójt Porada. Obiekt powstanie w spokojniejszym miejscu, gdzie obecnie znajduje się duży plac zabaw. Dodatkowo zostanie zaprojektowana nowa droga dojazdowa.

Wizualizacja projektu nowej remizy i domu ludowego w Nowej Wsi

Funkcjonalność nowego obiektu

Budynek będzie dwufunkcyjny - remiza dla OSP (dwa stanowiska garażowe, pomieszczenia socjalne, szatnie, pokój zarządu) oraz dom ludowy (miejsce spotkań, imprez okolicznościowych, dla seniorów i filia Gminnego Centrum Kultury). "Pogodzenie tego w jeden obiekt to przede wszystkim zredukowanie kosztów budowy dwóch osobnych budynków", wyjaśnił wójt. Rozważana jest możliwość adaptacji części obiektu na schronienie, jeśli pojawią się na to środki zewnętrzne.

Wsparcie i perspektywy

Jan Tomaka, były wójt gminy Trzebownisko w latach 1990-1998 i poseł w latach 2001-2011, wspominał historię jednostki. Wyraził radość, że jego wnuczęta są obecne na zebraniach, co świadczy o "następstwie pokoleniowym z ojca na syna, z dziadka i tak dalej" i o zgranej społeczności.

Karol Ożóg, wicemarszałek województwa podkarpackiego, pogratulował wyborów i podkreślił, że niewielkie zmiany w zarządzie świadczą o zadowoleniu z funkcjonowania jednostki. Zapewnił o wsparciu samorządu województwa podkarpackiego. W zeszłym roku do gminy Trzebownisko trafił samochód, który był współfinansowany ze środków budżetu województwa. Łącznie 82 miliony złotych z budżetu województwa przeznaczono na podkarpackie OSP, wspierając każdą jednostkę, która złożyła wniosek.

Wójt Sławomir Porada podkreślił swoją 12-letnią nieprzerwaną obecność na zebraniach OSP Nowa Wieś i wyraził ogromną wdzięczność ustępującemu zarządowi za pracę w trudnych czasach pandemii i wojny.

tags: #nowa #wies #sala #remiza #strazacka