Nowe Inicjatywy i Perspektywy dla Ochotniczych Straży Pożarnych

W ostatnich latach Ochotnicze Straże Pożarne (OSP) stały się przedmiotem szeregu inicjatyw i dyskusji politycznych. Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, wielokrotnie wyrażał wdzięczność strażakom ochotnikom, a rząd Prawa i Sprawiedliwości wprowadził kilka programów wsparcia. Jednocześnie, niektóre propozycje legislacyjne i programowe wywołały kontrowersje i obawy w środowisku strażackim.

Projekt Ustawy o Działalności OSP z Resortu Spraw Wewnętrznych i Administracji

Resort spraw wewnętrznych zaprezentował pod koniec kwietnia nowy projekt ustawy, mający uregulować działalność OSP. Zapisy tego projektu budzą kontrowersje, a Związek Ochotniczych Straży Pożarnych rozpoczął konsultacje społeczne w tej sprawie.

Kluczowe Postanowienia i Obawy

  • Dodatek do emerytury: Najmniej wątpliwości budzą zapisy o dodatku do emerytury, jaki przysługiwałby strażakom-ochotnikom.
  • Jednostki ratowniczo-gaśnicze: Najważniejszy punkt projektu dotyczy przekształceń OSP w jednostki ratowniczo-gaśnicze. Przewiduje się, że tylko te ochotnicze straże pożarne, które utworzą jednostki ratowniczo-gaśnicze OSP, będą jednostkami ochrony przeciwpożarowej i będą mogły brać udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych.
  • Wykluczenie i utrata finansowania: Pozostałe jednostki, które nie zajmują się gaszeniem pożarów, będą mogły funkcjonować na zasadach określonych wyłącznie w Prawie o stowarzyszeniach. Oznacza to, że stracą też możliwości finansowania, co alarmuje Związek Ochotniczych Straży Pożarnych.
  • Szkolenia: W projekcie ustawy o ochronie przeciwpożarowej pierwotnie istniał zapis o obowiązku Państwowej Straży Pożarnej do nieodpłatnego szkolenia w zakresie umiejętności ratowniczych. W nowym projekcie słowo "nieodpłatnie" zniknęło, co budzi obawy o koszty szkoleń dla ochotników.
  • Ograniczenia terminologiczne i mundurowe: Projekt ustawy odbiera też ochotnikom prawo do własnego munduru wyjściowego i galowego, a nawet prawo posługiwania się terminem "strażak".

Infografika przedstawiająca najważniejsze punkty kontrowersyjnego projektu ustawy o OSP

Rządowy Program Wsparcia Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych

Jesienią 2022 roku do młodych strażaków trafiły pierwsze pieniądze w ramach Programu Wsparcia Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. W poniedziałek 23 października do wykazu prac legislacyjnych trafił projekt drugiej edycji programu, z planowaną realizacją na czwarty kwartał 2023 roku.

Cele i Zakres Programu

Celem rządowego Programu Wsparcia Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych jest "pilna potrzeba zahamowania negatywnych skutków sytuacji popandemicznej stanowiącej przyczynę spadku zaangażowania młodzieży w 62 proc. OSP". Program ma zapewnić "systemowe i systematyczne wsparcie działań młodzieżowych drużyn pożarniczych, jak i ich opiekunów".

Wsparcie, jakie Minister Przemysław Czarnek zamierzał przekazać na młodzieżowe drużyny pożarnicze, wynosiło aż 400 mln zł. Pieniądze miały zostać przeznaczone m.in. na:

  • organizowanie działalności kulturalno-oświatowej i historycznej,
  • szkolenie kadr,
  • organizację obozów szkoleniowo-wypoczynkowych,
  • prowadzenie zajęć w zakresie działań ratowniczych.

Kontrowersje i Ocena Programu

Inicjatywa wywołała szereg krytycznych ocen ze strony doświadczonych oficerów straży pożarnej i ekspertów, którzy zarzucali jej polityczne motywacje:

  • "Prymitywna łapówka": Niektórzy rozmówcy określili program jako "próbę bardzo prymitywnej łapówki dla PSL-u" czy "kupowanie głosów wśród potencjalnego elektoratu", sugerując, że ma on na celu ratowanie poparcia dla PiS na wsiach.
  • Polityzacja straży: Zaznaczono, że tematy związane z zawodową i ochotniczą strażą od dawna są upolityczniane. Wspomniano, że za koalicji PO-PSL finansowanie OSP przechodziło przez Zarząd Związku OSP, który był w pewnym stopniu zależny od PSL, a PiS poprzez swoje programy zaczął odsuwać PSL od grona wyborców z OSP.
  • Brak proporcji: Doświadczeni oficerowie zwracali uwagę na brak proporcji w finansowaniu, gdy "grube miliony złotych kierowane są do OSP, a PSP, która stanowi trzon systemu bezpieczeństwa państwa, ma problem z bieżącymi rachunkami".
  • Wątpliwa efektywność: Istniały obawy, że "wpompowanie 400 milionów w jednostki OSP nie przełoży się na wzrost atrakcyjności dla młodzieży", jeśli brakuje ludzi, którzy zachęcą młodzież do spędzania czasu w remizie. Porównano to do programu 500 plus, który nie poprawił dzietności.
  • "Kukułcze jajo": Waldemar Pawlak, szef Zarządu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, ocenił program jako "pewnego rodzaju pułapkę ofsajdową" i "klasyczne podrzucenie kukułczego jaja opozycyjnemu rządowi", sugerując, że Minister Czarnek zapowiedział środki, dobrze wiedząc, że nie będzie ich realizował.
  • Cel polityczny: Pojawiły się opinie, że celem programu jest zniechęcenie elektoratu do nowego rządu przed przyszłorocznymi wyborami samorządowymi, zakładając, że opozycja nie przeznaczy takiej kwoty na ten cel.

Awantura o referendum. "To pierwszy schodek do wyjścia z Unii"

Inne Formy Wsparcia i Polityki wobec OSP

Rząd Prawa i Sprawiedliwości wdrożył również inne formy wsparcia dla OSP, które były postrzegane w kontekście politycznym:

  • "Bitwa o wozy" i "Bitwa o remizy": Wcześniej rząd PiS próbował przekonać ochotników programami takimi jak "Bitwa o wozy" czy "Bitwa o remizy, które zawsze były ogłaszane przed wyborami. Krytycy wskazywali, że programy te były skierowane do gmin do 20 tys. mieszkańców, czyli de facto do elektoratu PiS, a dofinansowanie powinno być kierowane do jednostek, które faktycznie potrzebują wsparcia.
  • Dodatkowe finansowanie: Szefowa MSWiA Elżbieta Witek informowała o przekazaniu 82 mln zł z budżetu państwa do ochotniczej straży pożarnej. Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera, wspominał o programie pozwalającym na dofinansowanie jednej jednostki kwotą do 5 tys. zł na "różnego rodzaju przedsięwzięcia o charakterze kulturalnym, społecznym, na promocję służby w OSP". Dworczyk podkreślał, że w OSP służą osoby o różnych poglądach politycznych, co jest "niezwykłą formą aktywności społecznej, obywatelskiej, którą trzeba wspierać".

Podejście Jarosława Kaczyńskiego do Ochotniczych Straży Pożarnych

Jarosław Kaczyński wielokrotnie wyrażał swoje uznanie i wdzięczność wobec Ochotniczych Straży Pożarnych. Mówił o obchodach Dnia Strażaka oraz roli zawodowych i ochotniczych strażaków, wyrażając wdzięczność za ich poświęcenie.

  • Dzień Świętego Floriana: Prezes PiS zwracał uwagę na Dzień Świętego Floriana jako okazję do wyrażenia wdzięczności za odwagę, ofiarność i poświęcenie strażaków. Podkreślał, że tego dnia świętuje się nie tylko ponad 30 tys. zawodowych funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej, ale również około 700 tys. strażaków ochotników zrzeszonych w jednostkach OSP na terenie całego kraju.
  • Historia i niezawodność: Omówił historię i strukturę Ochotniczej Straży Pożarnej, szczególnie w powiecie zawierciańskim, gdzie tradycja sięga ponad 100 lat. Podkreślił niezawodność ochotników, ich współdziałanie w sytuacjach kryzysowych oraz rolę w pielęgnowaniu strażackich tradycji dla kolejnych pokoleń. Zaznaczył gotowość ochotników do niesienia pomocy mimo osobistych obowiązków.

Kaczyński podkreślał osobiste uznanie dla ciężkiej pracy, ofiarności i odwagi zawodowych funkcjonariuszy PSP oraz wszystkich ochotników zrzeszonych w miejscowych jednostkach OSP, podziwiając ich umiejętności współdziałania i zaangażowanie w przekazywanie tradycji. Według jego słów, strażacy ochotnicy są niezawodni i niezastąpieni, a ich bezinteresowna działalność na rzecz bezpieczeństwa lokalnej społeczności nie ma wymiernej ceny i zasługuje na powszechny podziw, urzeczywistniając zawołanie "Bogu na chwałę ludziom na ratunek".

tags: #nowy #pomysl #jaroslawa #kaczynskiego #osp